caryca26 Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Na to wygLąda:( A teraz to nawet nie wiem czy ma szanse u Ingi:( Quote
Akrum Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 oj Kajtek... szkoda,że tak wyszło z tym domkiem :( do tego perspektywa, że może nawet DT nie będziesz miał :( Quote
Agnieszka_K Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Kajtula i co teraz?:( a Inga już wzięła tego lokatora kolejnego? Quote
ewick73 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 trzymam kciuki, może Pani na prawdę nie mogła rozmawiać wtedy Quote
inga.mm Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 [quote name='Agnieszka_K']Kajtula i co teraz?:( a Inga już wzięła tego lokatora kolejnego? mam kolejną psinę - znajdę [FONT=Arial]Maciejkę z Maciejowic. [/FONT][FONT=Arial]Zapraszam[/FONT][FONT=Arial] do niej.[/FONT][FONT=Arial] Może ktoś pomoże znaleźć dla niej dom?[/FONT][FONT=Arial] [/FONT][FONT=Arial]I będę musiała pojechać po [/FONT][FONT=Arial]Maleńczuka z Wilgi. [/FONT][FONT=Arial]Tak więc [/FONT][FONT=Arial]zrobiło mi się ciasno. Ja nie jestem taka optymistką, jak wiele osób. Dopóki piesek nie wyląduje w domu i nie pobędzie tam, nie śpiewam peanów. [/FONT] Quote
martka1982 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 caryca26 napisał(a):No to kiepsko... Może koleżanka ją zniechęciła do problemowego psiaka. Miałam już podobną sytuację z padaczkowym Onyksem... Tylko,że ona z nikim nie rozmawiała poza prezeską i Tobą. ja do niej nie dzwoniłam. rozmowę z elzą ucieła bardzo szybko. po prostu zmieniła zdanie Quote
martka1982 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Czorcik napisał(a):przykre :( nie pierwszy to taki przypadek i zapewnie nie ostatni.....niedawno suczka od nas miala deklaracje, dt czekal a tu nagle odezwal sie do mnie ds. pojechalam, sprawdzilam (adoptującą była kierowniczka instytucji zajmujacej sie psami na co dzien!!!) a na drugi dzien po adopcji juz mialam telefon,zeby psa zabierac. sunia stracila wtedy czesc deklaracji i trzeba bylo walczyc od nowa...udało sie i jest w w dt. a jak bedzie z Kajtkiem? Quote
Amarylis Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 może po prostu zadzwonić jeszcze raz do tej Pani i się spytać, czy bierze, czy nie. Będzie wszystko jasne... Quote
Czorcik Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Amarylis napisał(a):może po prostu zadzwonić jeszcze raz do tej Pani i się spytać, czy bierze, czy nie. Będzie wszystko jasne... dokładnie , niech się jasno określi Quote
caryca26 Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 No właśnie martka pisała że Pani powiedziała,że zmieniła zdanie... Trzeba w takim razie szukać od nowa DT. Deklaracje są. Ale dobrze by było gdyby ten DT był w okolicach Warszawy ze względu na dr Garncarza... Kurcze najgorzej ,że teraz mnie nie bedzie 2 tygodnie... Zaraz zmienię tytuł wątku ,że szukamy DT. Quote
Czorcik Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 jest pod warszawą taki Hotelik Mokry Nosek, ja tam bardzo często jestem, jutro też tam jadę , bo musimy panią podrzucić , jest zainteresowana adopcją jednego z psów a to mały złośnik i trzeba ich przedstawić sobie. Skoro sa deklaracje to może by go w Mokrym nosku umieścić, bardzo fajne miejsce http://www.dogomania.pl/threads/186983-Hotel-Mokry-Nosek-w-Teresinie-40-km-od-Warszawy-p%C5%82atny-DT Quote
Amarylis Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 mrowa23 miała mieć zarezerwowane miejsce dla Maxa, ale nie wiem czy to nadal aktualne. 12 zł za dzień. Quote
Amarylis Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 ej, ale Martka nie napisała, że się pani rozmyśliła... Albo ja już nie widze ;d Quote
martka1982 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 [quote name='caryca26']No właśnie martka pisała że Pani powiedziała,że zmieniła zdanie... napisałam: po prostu zmieniła zdanie. nie napisałam,że ona tak powiedziała. to jest moja osobista uwaga, bo jak inaczej można sobie wytłumaczyć,że była zainteresowana psem, najpierw rozmawiała z prezeską, potem z tobą parę razy i jak mówiłaś wyraziła zgodę na wizytę przed adopcją albo tak odczytałaś jej słowa....a w rezultacie nie odpowiadało jej to i zbyła Elzę. jak chcecie to dzwońcie, ja z tą kobietą nie miałam kontaktu i nie chcę mieć. Quote
caryca26 Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Nie ma sensu dzwonić. Smutne ale prawdziwe.Kobieta przez telefon robiła pozytywne wrażenia , na prezesce też takie zrobiła jak mówiłaś.Jak widać pozory myla:(Dobrze byłoby znaleźć DT w dużym mieście gdzie jest możliwość konsultacji okulistycznych i ewentualnego leczenia Kajtka. A ile w tym Mokrym Nosku kosztowałby miesięczny pobyt? No i czy wchodziłoby w grę zawiezienia Kajtka na konsultacje i ewentualne leczenie? Quote
Amarylis Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 caryca26 napisał(a):A ile w tym Mokrym Nosku kosztowałby miesięczny pobyt? No i czy wchodziłoby w grę zawiezienia Kajtka na konsultacje i ewentualne leczenie? i jeszcze jedno, gdzie pies by spał ? w domu, czy w kojcu ? Quote
Amarylis Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 a tak ogółem dla mnie smutne jest to, że Kajtek miał zarezerwowany dt u Ingi, a tu klapa. Deklaracje wszystkie zebrane, umuwiona wizyta u lekarza, kasa na leczenie i nic. Quote
caryca26 Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 No właśnie , porażka:( Martka podobną sytuację przeżyła z Dumką:( Ludzie poprostu są czasem beznadziejni... Quote
inga.mm Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 [SIZE=3][FONT=Georgia]zapraszam na grzybobranie[/FONT] [FONT=Arial]i po[/FONT][FONT=Arial] [SIZE=3]mini-płytki CD-R 50 MB[/FONT] Quote
martka1982 Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Amarylis napisał(a):a tak ogółem dla mnie smutne jest to, że Kajtek miał zarezerwowany dt u Ingi, a tu klapa. Deklaracje wszystkie zebrane, umuwiona wizyta u lekarza, kasa na leczenie i nic. no jak to?? to nie jedzie do Ingii??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.