martka1982 Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Hej, no postępy na pewno jakieś widzę, dziś wszedł pierwszy raz na 4 piętro sam, tylko z lekkim popychaniem, otóż problemem jest to, że Kajtek nie chce chodzić na smyczy :/ Nie ma mowy o spacerze ulicą z nim, on idzie tylko jak coś poczuje a jak mu się nie chce to staje lub siada, muszę go często nosić albo cierpliwie czekać aż ten zechce ruszyć. Nie można go ani troszkę ciągnąć bo wtedy się denerwuje warczy i gryzie smycz a tego nie chcemy. Musi jeszcze chyba sporo upłynąć by nauczył się chodzić przy nodze :/ Jak go próbuję wnosić na rękach po schodach to też warczy i stara się gryźć (tylko czym ) Ma za to apetyt za dwóch więc myślę, ze jest w dobrej kondycji. Pozdrawiam Quote
caryca26 Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 Cioteczki wróciłam w nocy i czytam najwspanialsze newsy na świecie:) To poprostu cudowne ,że Kakjtek trafił do Pani o takim wielkim sercu i cierpliwości! Zaraz wejdę na Kajtusiowe konto i wszystko uaktualnie. Angel - jasne ,że kaska z bazarku może iść na Tessę. martka a to 211zł co wpłynęło na konto schroniska wystarczyło na transport? Podczas mojej nieobecności weszły pieniążki - deklarację od MałgorztaD, Eliza71, pikola! Dziekujemy! Cała kwota uzbierana do dnia 05.09.2011 tj. 1112 zł przechodzi na konto Bingusia. Quote
NusiaiJa Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Niezły gagatek z tego Kajtusia. Ale pewnie bardzo szczęśliwy że trafił do tak wspaniałego domku.Kajtusiu, bądź grzeczny ! Quote
Charly Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 ślepe dziadzie są najukochańszse i najśmieszniejsze na świecie:loveu: Mój ślepaczek też często po prostu siada i protestuje na spacerze (najczęściej chce iść w inną stronę), muszę go wtedy nosić. Kiedyś przy podnoszeniu, noszeniu spinał się, warczal i gryzł-do dziś się asekuruję i odchylam głowę-mimo, że po 4 latach u mnie piesek juz nie gryzie, przeważnie:diabloti: Pozdrowienia do domku Kajtusia:loveu: Quote
Anula Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Dobrze zdają egzamin szeleczki.Tylko muszą to być szeleczki mięciutkie.Nie trzeba psa ciągnąć tylko lekko unosić do góry i piesio dalej spokojnie maszeruje.Nie wiem czy Kajtuś takowe posiada ale naprawdę warto spróbować - sprawdzone - działa! Quote
NusiaiJa Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Co u Kajtusia słychać ? Jak tam chłopak sie sprawuje ? Quote
martka1982 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Witam. Nie mam dobrych wieści. W połowie września Kajtuś był na konsultacji okulistycznej u doktora Kiełbowicza z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, lekarz powiedział, że za późno na zabieg usunięcia katarakty o jakieś 2 lata, dał mu tylko 10% szans więc zabieg się nie odbędzie, lekarz był b. szczery, miły i konkretny, widać, że nie jest pazerny na kasę, bo nawet nie wziął za wizytę skoro nie podjął się leczenia. Kajtek zatem pozostanie ślepaczkiem, ale jakoś sobie już radzi, jest do mnie przywiązany, często zasypia na moich rzeczach, butach, jak poczuje zapach tam się "ulokowuje" :) Pozdrawiam Quote
Julia84 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Cioteczki zapraszam na bazarek dla pszczyniaków - prosze chociaż podrzucajcie.. http://www.dogomania.pl/threads/214859-ZARA-FRODO-Bazarek-ciuchowy-od-Julia84-na-pszczynskie-dlugi-do-30.09-do-23.00 :* Quote
pikola Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 [quote name='martka1982']Witam. Nie mam dobrych wieści. W połowie września Kajtuś był na konsultacji okulistycznej u doktora Kiełbowicza z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, lekarz powiedział, że za późno na zabieg usunięcia katarakty o jakieś 2 lata, dał mu tylko 10% szans więc zabieg się nie odbędzie, lekarz był b. szczery, miły i konkretny, widać, że nie jest pazerny na kasę, bo nawet nie wziął za wizytę skoro nie podjął się leczenia. Kajtek zatem pozostanie ślepaczkiem, ale jakoś sobie już radzi, jest do mnie przywiązany, często zasypia na moich rzeczach, butach, jak poczuje zapach tam się "ulokowuje" :) Pozdrawiam Wazne ze Kajtus zdrowy i ze ma wspanialy domek.Dziekujemy za wiesci:loveu: Quote
caryca26 Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Pewnie ,że najważniejsze ,że ma domek i kochającą Panią. Dziękujemy Pani Olu! On już chyba się przyzwyczaił do tego ,że nie widzi.Najważniejsze ,że jest kochany i szczęśliwy! Quote
NusiaiJa Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Smutna wiadomość , że nie można Kajtusiowi całkowicie pomóc. A wspaniała , że jest w cudownym domku, z kochaną Panią,gdzie jest miziany i kochany. Dziękujemy Pani Olu, za to że Kajtulek jest pod tak dobrą opieką i za Pani dobre serce. Będę zaglądac do Kajtusia. Serdecznie pozdrawiam CiotkaE Quote
piescofajnyjest Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 serdeczne pozdrowienia dla Kajtusia i nowej Pani!!! najwazniejsze, ze psiak jest szczesliwy.... Quote
martka1982 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 niespodzianka!!! dostałam tylko fotki, ale za to jakie:) Quote
_Goldenek2 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Serce się raduje :):):). Ale........ 5 szczeniaków i 2 sunie potrzebują pomocy. Zapraszam na bazarek cegiełkowy http://www.dogomania.pl/threads/2157...1KOWY-do-31.10 Quote
NusiaiJa Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Ale cudne fotki ! I Kajtuś jaki szczęśliwy ze swoją Pańcią. Super niespodzianka !:lol: Pozdrowienia dla Pani i duzo głasków dla Kajtusia.:multi: Quote
pikola Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Serdeczne dzieki za fotki:loveu:Kajtusiu cudowny masz domek:loveu:Alez sie ciesze:multi::multi::multi: Quote
caryca26 Posted October 15, 2011 Author Posted October 15, 2011 Aż mi łzy poleciały ze szczęścia! Kajtuś to szczęściarz i wie o tym co widać na foteczkach:) Dziękujemy Pani Olu! Quote
piescofajnyjest Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 dziekujemy Pani Oli!!! Kajtus usmiechniety :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.