Jagienka Posted July 4, 2007 Author Posted July 4, 2007 Ale Sandrunia jest rozpieszczana... wczoraj specjalnie Faro poszła inną trasa spacerową, żeby Sandrze malinek słodkich i poziomek nazrywać... nieważne, że u Pana Tomka w ogrodzie rośnie las malin, "ale te Pana Tomka to ogrodowe takie nie słodkie"... no po prostu...:loveu: Quote
Faro Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Nooo i ta "rozpieszczana" Sandra zrobiła w boksie taaaaki sajgon , ze byłam w szoku , rano cały boks zasypany konfetti , na które to przerobiła trzy podkłady szpitalne (ma takimi zabezpieczane posłanko na wypadek "awarii"), prześcieradełko podarte w szczępy ..... Co ona robiła w nocy ???? Może goniła jakąś zabłąkaną mysz , a może we śnie zobaczyła kota ???? W kazdym razie byłam w SZOKU jak zobaczyłam rankiem szczęsliwą i zadowolona z siebie Sanderkę . A z nowości - babcia sandra uroiła sobie , ze ......... jest w ciązy. Dzis wizyta u lekarza . Quote
Bodziulka Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Bazarek dla Sandry http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75247 Quote
Jagienka Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 AgusiaTerierka napisał(a):Co u Sandry? A Sandra była wczoraj u pana doktora, Faro jak bedzie miała chwile na bank coś napisze. W jedną stronę jak jechaliśmy to przytulała się do karusiap, buziaków nie szczędziła i nawet obkichała ciocię Magdę, a wracała już wtulona w ramiona Faro... :loveu: Quote
Jagoda1 Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Jagienka napisał(a):A Sandra była wczoraj u pana doktora, Faro jak bedzie miała chwile na bank coś napisze. W jedną stronę jak jechaliśmy to przytulała się do karusiap, buziaków nie szczędziła i nawet obkichała ciocię Magdę, a wracała już wtulona w ramiona Faro... :loveu: I ciągle bez domu.... Quote
Jagienka Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 AgusiaTerierka napisał(a):I ciągle bez domu.... to prawda niestety... :cool1: razem z Sandrą u weta byłyśmy z młodym dobkiem, na niego ludzie zwracali uwagę, na maleńką nikt :-( ale powiem Wam po cichu, że Sandra przytyła waży już 23 (22),75 :cool3: Quote
Faro Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Jagienko - dodaj jeszcze kilkogramik - waga 23,750 :loveu: Sanderke czeka sterylka i usunięcie 2 guzków przy sutkach , a przy okazji także tej dużej brodawki. Wcześniej będzie miała zrobione dokładne badanie krwi i serducha . Niestety musieliśmy wszystko przesunąć o kolejne 3 tygodnie, bo znów uszka sie odezwały, bardzo brudzą - dostała 2 maści do smarowania w nich i zastrzyk przeciwalergiczny w tyłeczek . Quote
Jagoda1 Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 I dobre wiadomości i mniej radosne... Ale domu wciąż brak...:-( Quote
Faro Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Jek mogłabym zapomnieć o Sanderce - jestem u niej codziennie, chodzimy na spacerki, czyścimy i smarujemy maścią uszka. Sandra zrobiła sie , bardzo kontaktowtm boksiem - okropnie cieszy się gdy przychodzę - skacze chcąc mi dać całusa. tydzień temu była ogłoszona w Dzienniku Polskim Niestety - domku nadal brak :shake::shake::shake: Quote
Bodziulka Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 ja mam kasę z bazarku Sandro-Maxowego - niecałe 20zł :( ale zawsze coś, przesłać do Ciebie czy do Dharmy i potem ona jakoś to dla Sandry prześle? Quote
la_pegaza Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Faro, wiem, że pamiętasz ;) chodziło mi o innych. Sandra wciąż czeka na dom i potrzebuje wsparcia na utrzymanie. Quote
Faro Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 la_pegaza napisał(a):Faro, wiem, że pamiętasz ;) chodziło mi o innych. Sandra wciąż czeka na dom i potrzebuje wsparcia na utrzymanie. Do tej pory jakoś sobie radziliśmy (Maks - Sandra - i ja) w większości dzięki środkom z kalendarza , bazarku wielkanocnych ozdób , moim prywatnym i wpływom od 'miejscowych" darczyńców (m.in dzięki ostatniemu ogłoszeniu w prasie wprawdzie nie znalazł się domek . ale skontaktowała się ze mną Pani prowadząca w Krakowie kancelarię prawną i przekazała pieniążki na pokrycie sierpniowej opłaty za hotel :multi:) Nie mamy długów - opłacam wszystko na bieżąco . Teraz Maks jest wyłącznie na moim utrzymaniu więc odpadają mi koszty za jego hotel , pozostaje więc tylko Sandra : hotel, specjalistyczna karma i leczenie . W drugiej połowie września jak nic nie pokrzyżuje nam planów Sanderka będzie miała zabieg - sterylka + usunięcie guzków + usunięcie brodawek . Trochę to będzie kosztować, bo myślę, że trzeba to zrobić w narkozie wziewnej (która ze względu na wiek Sanderki jest dla niej bezpieczniejsza ) - więc każda pomoc mile widziana Quote
caroolcia Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 ach malutka to czekamy na światełko w tunelu Quote
AgaiTheta Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Sandrunia szuka tak długo domku. Biedna sunia :-( Quote
Kluska4 Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Zapraszam na bazarek - kubki z boksiem http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=80496 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.