Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 639
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przekopiuję z bf :)

2) Sandra - od poczatku twierdzę, że ona może iść w każdej chwili do adopcji jeśli znajdzie się ktoś kto zaadoptuje psa chorego i moczącego sie (na dzień dzisiejszy na posłaniu juz tylko sporadycznie) - to że o tym mówię to nie dlatego by odstraszać, ale dlatego by nie
mieć za chwilę "zwrotki" psa , bo nasikał w domu !!! Człowiek decydujący sie na Sandrę musi znać prawdę o jej problemach i podjąc świadoma decyzję

Posted

Uszka Sandry "wizualnie" znacznie lepsze to znaczy , ze zaordynowane leczenie przynosi skutek. Nie sączy sie z nich juz nic, wydzieliny wewnatrz też coraz mniej (przedtem czyszcząc jej uszy za każdym razem wyciągałam z nich na gaziku "bagno" - ostatnio juz tylko jest "troche brudny"). Sandrunia jest tak cierpliwa , że nawet p.Tomka (własciciela hotelu ) ujęła za serce jak prosi łapką, by juz zostawić uszka w spokoju .
Juz chyba o tym pisałam, że bardzo się zmieniła, zrobiła się bardzo kontaktowym psem , dąży do kontaktu z człowiekiem , cieszy sie ogromnie z mojej obecności - jest kochana , zasługuje na miłość i kochający super domek na stare lata.

Posted

Prawdopodobnie nie jest sterylizowana, uszka kontrola za kolejne dwa tygodnie i może juz bedzie można zrobic kontrolny wymaz bakteriologiczny,
Po wyleczeniu uszek czeka ją zabieg usunięcia guzka przy sutku i wtedy jeśli nie jest wysterylizowana byłaby też sterylka. Idealnym rozwiązaniem byłoby takie by po tym zabiegu (jeśli nie wcześniej) poszła do domku.
Sandra jest pod moja opieką - leczę ja w Krak-vecie zadzwonię wieczorem (jeśli można koło 22) to wszystko Ci o niej opowiem, to cudowny, cierpliwy i bardzo kochany psiak - zalezy mi był juz szczęśliwy do końca swych dni.

Posted

Jutro kończymy leki doustne - pozostają jeszcze kropelki do uszek. Cierpliwość Sandruni przy codziennych zabiegach na uszkach (czyszczenie , zakrapianie) zasługuje jesli nie na medal to z pewnością na najwyższe uznanie . Kochana , cierpliwa staruszka.......
Robi sie z niej typowy boksiu - urwis, szaleńczo cieszy się gdy wchodze do boksu , skacze , liże mnie a gdy każę jej siedzieć na posłaniu a ja sprzatam boks - siedzi i własnie tak jak na zdjęciu zaczepia mnie łapka . Spryciura sie z niej zrobiła. Na spacerkach wieczornych paraduje w czerwonym kubraczku (ale nie chodzimy juz z futrzakami - czytaj Malamutkami, bo mimo ubranka chuda pupka i kosteczki marzną i szybciutko wracamy do boksu)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...