boksiedwa Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Marta co Sandra je? Moja babucha je rozmaczana karmę i odkąd to je to też "przecieka", badania ma zrobione i wszystko jest ok. Mój wet mówi, że pewnie przez namaczanie karmy dostaje zbyt dużą ilość wody i dlatego tak jest. Quote
malagos Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Niektóre leki powodują siusianie, nawet pod siebie....Może to "wina" leczenia, potem minie.... Quote
Guest Kamcia_14 Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Aganiok napisał(a):Kamcia może nie zamykaj aukcji tylko szybko podmień na inną sunię, która szuka domu. I na przyszłośc pytaj zawsze, bo część psów ma już Allegro, a część po prostu na razie nie nadaje się do adopcji. Sandra jest w trakcie leczenia. :oops: Przepraszam bardzo :oops: Quote
Faro Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Sandra je tylko suchą - chrupie ją bez namaczania. Badania miała robione i moczu i mocznik i kreatynina - wszystko było w normie. Obawiam się , że to może byc kwestia mechanicznego nie trzymania moczu i z racji wieku i częstego rodzenia. Ale faktycznie - był okres , ze po nocy podkłady były całkiem suche - tylko podarte, a teraz znów "powódź". Sandra z pewności a musi wychodzić na spacer częściej niż 3 razy dziennie (w hotelu 2 razy wychodzi). ma też przygotowane do nowego domku specjalnie zabezpieczone legowisko , tak ze wystarczy na noc w nie wkładac własnie takie podkłady jak ja jej kupuje i je wymieniać. A w ciągu dnia wychodzić częściej ....... Przed kontrolna wizyta zrobie jej tez jeszcze raz badanie moczu - zobaczymy. Dzis Patia zrobiła jej parę zdjęc w hotelu - chciałysmy uchwycic "boczki" na potwierdzenie, że babinka utyła . Może cos wkrótce tu zamiści.... Quote
Iza i Avanti Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Oj, to czekamy z niecierpliwością na nowe zdjęcia ślicznej babuni... Quote
boksiedwa Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 jeśli je tylko suche to może zbyt dużo popija? A co do ilości spacerków to faktycznie babuszki-staruszki częściej potrzebują, moja wychodzi 6 a czasem 7 razy, w tym jeden porządny spacer a reszta szybkie siu. Quote
Faro Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Myślę, że można to "opanować" własnie większą ilością spacerów , ale to moznna sprawdzić TYLKO w warunkach domowych. Quote
Iza i Avanti Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Z niecierpliwością czekamy na zdjęcia ślicznej babuni... Quote
Iza i Avanti Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Halo, halo, prosimy o obiecane zdjęcia... Quote
black sheep Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 O, ktoś obiecywał fotki? To teraz też będę zaglądać i wyczekiwać;):D Quote
Iza i Avanti Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Haaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaloooooooooo! Prosimy ślicznie o fotki pięknej Sandruni! Quote
Iza i Avanti Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 ............................................... Quote
Faro Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Ależ mnie wczoraj babinka zadziwiła, próbowałam sie z nia pobawić na spacerku patyczkiem (wielokrotnie wspominałam, ze nie potrafi sie bawic zabawkami) i ........ doznałam SZOKU :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: - skąd w tym "starutkim" ciałku (bo juz nie chudziutkim:evil_lol: ) tyle energi, radości, uporu i werwy ??? To nie ta Sanderka , która przyjechała poczatkiem listopada ze schronu. Jak babinka skakała do patyczka , jak go łapała, z jakim uporem i zawzietościa szukała , gdy chowałam go za siebie , i jak domagała sie szczekaniem dalszej zabawy , zadziwiła mnie niesamowicie !!!!! (wspomnę, ze jest troche mało delikatna - złapała patyczek wraz z moja ręka, ale zaraz puściła jak się zorientowała , ze oprócz patyczka "łapsła cos jeszcze" ;) ) . Widać, że zabawę patyczkami to ona zna doskonale , ale z pewnością nigdy nie mała jakiejkolwiek zabawki - po prostu nie wie , że one też słuzą do zabawy. Quote
malagos Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Aż mi sie dziób uśmiecha, gdy czytam takie wieści! Boksery sa cudne z powodu wiecznej młodosci :evil_lol: A tu, widać babcinka odkarmiona, wesoła, pogodna, to i zabawa w głowie! A że oczki juz nie te, to i rękę sie zlapie :loveu: Quote
caroolcia Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 ja podobną miłość do aptyków u Bunieczki odkryła - zaczełam się zastanawiać czy to boksik, czy konik polny ;) Quote
Jagoda1 Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Troskliwa opieka + serce = znowu młoda babinko-boksinka...:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.