AniaB Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 jak czuje sie Sandra? i kiedy będą znane wyniki wymazu? Quote
Jagienka Posted November 11, 2006 Author Posted November 11, 2006 No bo w wątku Maksymiliana było odwołanie do tego wątku dla zainteresowanych Sandrą.... a tutaj cisza :-( Quote
Faro Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 wybaczcie, ale .......psy są pierwsze , dopiero wróciłam z hotelu , idę z Piratkiem na "szybki" spacer i napiszę co u Sandry (w dzień "odrabiałam zaległości" w watku Maksa - wszstkiego na raz sie nie da :cool3: ) Quote
Faro Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Sandra jak już wspominałam ma dobre wyniki krwi, na wynik wymazu czekamy (wiadomo - to musi troche potrwać). Jutro mamy w planie "łapanie siuśków" , bo Sandra codziennie ma nasikane na pościeli i podejrzewam, ze nie trzyma moczu , ponieważ na spacerku też posikiwała co chwilę. Mam nadzieje, ze to "tylko" sprawa przeziebionego pęcherza (a nie zwieraczy), ale by to sprawdzić , potrzebne badanie moczu (może uda sie zrobic od razu posiew ). Kupiłam w aptece takie podkłady szpitalne do łózek i jej rozłożyłam "na kanapie" (bo Sandra też ma od dziś "swoja kanapę" dzieki kołdrze, którą ktoś przywióżł nam do hotelu, ale głupiutka "prześcieliła sobie po swojemu i pewnie kołdra bedzie rano mokra . Sandra ma też troche rozwolnienia, wiec chcę jej kupic te Eukanubę weterynaryjną dla problemów zołądkowo-jelitowych, która najpierw dawałam Maksowi (może sie okazac, ze sunia nie toleruje kurczaka, ale najpierw na tej karmie weterynaryjnej będę próbować ustabilizować te kupony). Sunia zaczęła ładnie zjadać karmę - wieczorkiem dostała "dodatkowo" troszkę po spacerku i zapuszczaniu uszek i wszystko bykawicznie wmiotła. Dziś zaglądałam jej do tych uszek - OKROPNE , wogóle nie widac kanału słuchowego , nigdy nie widziałam czegoś podobnego - jak mozna dopuścic do takiego stanu. Sunia jest przecierpliwa i przegrzeczna - dzielnie i cierpliwie zniosła zapuszczanie do tych uszek. Nadal nie bawi sie zabaweczka - jak piszcze przy kracie , jest zainteresowana, opiera sie łapami o siatke , jak wrzuce zabaweczke do boksu - wogóle jej nie dostrzega (za to Maks znów szalał dzis wieczór z piłeczka ) . Boksinka jednak ozywa na spacerku - idzie w miere (jak na swój wiek to całkiem, całkiem) raźno W kojcu nadal szczekaniem domaga sie kontaktu z człowiekiem .Gdy podchodze to zaraz łapkami opiera sie o kratę boksu i liże mnie po palcach . Kochana staruszka - jak mozna coś takiego zrobic psu po latach wiernej miłości (bo ona jest naprawdę przegrzecznym psem) Mam nadziję, że znajdzie szybko kochający domek do końca swych dni. Quote
karusiap Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 ciesze sie bardzo z pomyslnych informacji...oby bylo co raz lepiej:) Quote
Jagienka Posted November 12, 2006 Author Posted November 12, 2006 :-( :-( babunia, Faro jesteś dla nich taka dobra!!!! Czy sprawa tych uszu jest dla niej bolesna?? Skoro ona tak to cierpliwie znosi?? Bo inaczej to chyba anioł nie pies. Może nie przyzwyczajona do zabawek, może nigdy nie miała... A powiększony srom, to faktycznie sprawa bliskiej cieczki?? Czy nie wiadomo... Quote
Faro Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 Tak - to anioł, bo uszka na pewno sprawiaja ból , pewnie biedulka przyzwyczaiła sie juz do "zycia w bólu" , przecież musiał jej towarzyszyć bardzo długo :shake: Quote
la_pegaza Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 możemy liczyć na nowe zdjęcia Sandry :loveu: Quote
Faro Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 Jak poprosicie pati , zeby podjechała do hotelu i zrobiła to tak (my nie mamy czy jej zrobic fotek). A z "nowości" - dziś było "łapanie siuśków", bo dziewczynka sika na posłanie wiec podejrzewamy , że nie trzyma moczu . Jutro pewnei bedzie wynik . Na spacerku to wcale nie jest taka "babcią" ;) na jaka wyglada. Quote
karusiap Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 oj to fakt:) wulkan energi....jak ja wiezlismy to wyszalala sie na siedzieniu a potem przytulanka:) Quote
Faro Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 Wulkan to może ona nie jest , ale taki malutki wulkanik.;) Quote
AniaB Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 i jak wyniki z uszu sandry? czy już wiadomo co to za paskudztwo tam zamieszkało? Quote
joaaa Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Co u babci Zęboliny?????????!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Faro Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Sandra zaczęła antybitykoterapię - wprawdzie jeszcze nie przyszły pisemne wyniki, ale lekarze dzwonili i pytali o wynik wymazu, by nie czekać az wynik przyjdzie pocztą . Codziennie czyścimy tez uszka, ale naprawdę są w okropnym stanie !!! Sunia jest przecierpliwa - to anioł w psiej skórze - więcej napisze również w wekend (chodzimy codziennie wieczorkiem na dłuuugi spacerek i ......... bawimy sie , bo z nauką to gorzej ) Quote
Patia Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Postaram się jutro zrobić zdjęcia boksi i innym "wczasowiczom" z hoteliku. Quote
Jagienka Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 Patia napisał(a):Postaram się jutro zrobić zdjęcia boksi i innym "wczasowiczom" z hoteliku. Czekamy na zdjęcia :loveu: Quote
Patia Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 Boksia jest przekochana!:loveu: Grzeczna , milutka , nie widać po jej zachowaniu żeby byla stara. Sreberko żywe , interesuje się innymi pieskami , ochoczo spaceruje. Ten jęzorek wystajacy dodaje jej uroku :loveu: Kochaniutka:loveu: Quote
kiwi Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 czy mi sie wydaje, czy ona ma taka duza sikule? Quote
AniaB Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 Sandra bardzo elegancka dziewczyna widziałam ja na zywo, ale było juz ciemno, a tu proszę.. jakie ona ma siwe uszka :lol: :loveu: a jezorki to chyba wszystkie boksie lubią trzymac na zewnatrz:loveu: :loveu: :evil_lol: Quote
Jagienka Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 kiwi napisał(a):czy mi sie wydaje, czy ona ma taka duza sikule? ma właśnie, w schronie mówili, że może przed cieczką :niewiem: Quote
joaaa Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: śliczna babciunia!!!!!!!!!!!!! Quote
Angel Of Hope Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Ciesze się, że nasza babunia zamieszka w hotelu. :smile: Powodzenia życze! Quote
Faro Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Co u Sandry - napisze jutro, bo dziś juz padam. najwiekszym naszym problemem są z jednej strony uszy a z drugiej nietrzymanie moczu . A tak wogóle to Sandra jest aniołem w psiej skórze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.