NikaEla Posted April 25, 2015 Posted April 25, 2015 Wielki bazar: http://www.dogomania.com/forum/topic/146695-holenderskie-soki-i-czekolady-smaczki-dla-ps%C3%B3w-palik-koc-do-auta-winyle-do-5v/(z fantami od Mariusza, Basi i Marysi) Quote
mari23 Posted April 26, 2015 Author Posted April 26, 2015 Bardzo, bardzo dziękuję za pomoc - oj - znów nas więcej w domu, więc pomoc się bardzo przyda ! W sobotę 18 kwietnia zabrałam z tego samego miejsca, co wcześniej Nesię - czyli od staruszka - suczkę z dwójką szczeniąt. Maluchy miały około 4 tygodni, teraz mają 5 tygodni, już zaczynają ładnie same jeść ( i rozrabiać! ;)) [attachment=12296:Zdjęcie2189.jpg][attachment=12297:Zdjęcie2193.jpg][attachment=12298:PIC_0353.JPG][attachment=12299:Zdjęcie2199.jpg][attachment=12300:Zdjęcie2216.jpg][attachment=12301:Zdjęcie2221.jpg] Niestety oba szczeniaki to suczki, tak więc domki muszą być wyjątkowo odpowiedzialne. Szczeniaki potwornie zarobaczone i zapchlone, sunia też, plus kilka ogromnych kleszczy oraz straszliwie brudna. Już po odrobaczaniu, odpchleniu całej trójki oraz kąpieli Buby. Jutro napiszę więcej, podobno będę miała już komputer ( mam nadzieję, bo mi Was brakuje) Quote
NikaEla Posted April 26, 2015 Posted April 26, 2015 Cudna ta sunia :) i szczeniaki też, trzeba ogłaszać i do dobrych domków słać Quote
Nutusia Posted April 27, 2015 Posted April 27, 2015 Cudności nad cudnościami!!!! Domki się pozabijają w sztafecie ;) Quote
mari23 Posted April 27, 2015 Author Posted April 27, 2015 Mam komputer - wprawdzie muszę sie nauczyć od nowa wielu rzeczy, bo programy inne, niż tamten złom miał ( płyta główna poszła, komputer do kasacji), ale już wiem, jak tutaj wejść, a to dużo ;) dzień dzisiaj zabiegany bardzo, w trybie natychmiastowym gnałam przerażona z Misiem do wetki, w dodatku trafiłam na "Zaraz wracam"... spanikowałam strasznie na widok krwi, każda minuta wydawała mi się wiecznością :( okazało się, że to "tylko" krwotoczne zapalenie jelit, Misiaczek dostał kroplówke i zastrzyki, jutro znów mam z nim przyjechać, pocieszyła mnie wetka, że u takich staruszków mija to po 2-3 dniowym leczeniu. Oby! Powtórnie odrobaczane były dzisiaj szczeniaczki i ich mamusia, maluszki już same jedzą i nieźle rozrabiają. jak tylko znajdą się blisko Buby - natychmiaszt przypuszczają szturm na świeże mleczko, ale mają już ząbki i mamusia ucieka od niech wtedy, za to bardzo ładnie bawi się z nimi( do momentu "ataku na mleczarnię" ;) Quote
Nutusia Posted April 28, 2015 Posted April 28, 2015 O matko, a skąd to zapalenie krwotoczne? Nasza Tosia miała to po nieodpowiedzialnym podaniu końskiej dawki leku najpierw na nużycę, a potem na kręgosłup. Maluchy słodkie, ale już mamy jako jadłodajni nie potrzebują, bo tylko jej brzusio poturbują... Quote
Havanka Posted April 28, 2015 Posted April 28, 2015 Też byłam przerażona tym krwotocznym zapaleniem u Misia. Oby tylko leczenie było skuteczne i szybkie. Dobrze, ze znowu jesteś na dogo, mimo nowego programu. Wiem, ze masz fotki Dropsia z nowego domu. Ja niestety nie mogę ich wrzucić z komórki na wątek. Gdybyś miała chwilkę... Quote
mari23 Posted April 28, 2015 Author Posted April 28, 2015 O matko, a skąd to zapalenie krwotoczne? Nasza Tosia miała to po nieodpowiedzialnym podaniu końskiej dawki leku najpierw na nużycę, a potem na kręgosłup. Maluchy słodkie, ale już mamy jako jadłodajni nie potrzebują, bo tylko jej brzusio poturbują... wetka spokojnie jakoś zareagowała, mówi, że to się czasem psom zdarza, Misio dostał dzisiaj znów zastrzyki, jest juz poprawa... ufff... Też byłam przerażona tym krwotocznym zapaleniem u Misia. Oby tylko leczenie było skuteczne i szybkie. Dobrze, ze znowu jesteś na dogo, mimo nowego programu. Wiem, ze masz fotki Dropsia z nowego domu. Ja niestety nie mogę ich wrzucić z komórki na wątek. Gdybyś miała chwilkę... fotki Dropsia mam w telefonie i sporo mi zajęło zgranie ich, ale udało się :) oto Dropsik w swoim własnym raju :) [attachment=12379:Obraz 001.jpg][attachment=12380:Obraz 002.jpg][attachment=12381:Obraz 005.jpg] Quote
Nutusia Posted April 29, 2015 Posted April 29, 2015 No faktycznie - tak właśnie wygląda psi RAJ! :) Quote
Havanka Posted April 29, 2015 Posted April 29, 2015 Dzięki Marysiu ! Doładowałam się pozytywnie tymi fotkami. Quote
Basia1244 Posted April 29, 2015 Posted April 29, 2015 Mam problem z modyfikacją ogłoszeń na olx dla suni i szczeniaków, jeśli ktoś oprócz mnie robił ogłoszenia dla Buby lub szczeniąt - to proszę usunąć, mam komplet! Quote
Poker Posted April 30, 2015 Posted April 30, 2015 Jaka duża jest sunia?Zgłosił się przed chwilą domek w sprawie Mimi. Ludzi chcą sunię lub pieska obojętnie jakiego wyglądu tylko ,żeby było to malutkie, tak do 6 kg, ponieważ mają ONKĘ i kota. Quote
Basia1244 Posted April 30, 2015 Posted April 30, 2015 Mała waży 6,8 kilo, ale trzeba zadzwnić do Marysi, czy sunia jeszcze szuka domu :) Quote
Poker Posted April 30, 2015 Posted April 30, 2015 Mała waży 6,8 kilo, ale trzeba zadzwnić do Marysi, czy sunia jeszcze szuka domu :) No tak, małe sunie są rozchwytywane. Quote
mari23 Posted May 1, 2015 Author Posted May 1, 2015 No tak, małe sunie są rozchwytywane. tak to prawda, ale dzisiaj trafili się państwo, którym Buba i jej dzieci wydały się zbyt duże... Buba ma szansę na domek blisko Nesi - chodziłyby razem na spacery, bo to rodzina :) mam nadzieję, żę się zdecydują... a ja dzisiaj.... ech, zobaczcie tylko: [attachment=12561:PIC_0409.JPG][attachment=12562:PIC_0406.JPG][attachment=12563:tel. 008.jpg][attachment=12565:tel. 013.jpg][attachment=12566:tel. 011.jpg] mały, bardzo młody psiaczek - panicznie boi się smyczy, ale jest przesympayczny, w domu z pieskami już się dogadał ( jedynie Maksio chwilami wydaje dziwne pomruki niezadowolenia, że jakiś smarkacz się tu kręci ;)) nie miałł obroży, ale skóra bez pcheł, tylko kleszcze (wszędzie lasy są wokłół tej wsi) Zakropiłam go Advantixem - wczoraj dotarła przesyłka od Mariusza PP - bardzo, bardzo dziękuję !!! Quote
mari23 Posted May 3, 2015 Author Posted May 3, 2015 Gaja pozdrawia z nowego domku! :) Państwo przyjechali po Pirata, jednak jego "niechęć" do obcych psów była powodem rezygnacji z adopcji. Za to bardzo bliski domku był Maksio - państwu mocno przypadł do serca, tu jednak Maksiowe chore łapy były przeszkodą - państwo dużo chodzą po górach. Pojechała więc przesympatyczna, rozkoszna Koko - Gaja. Wyposażenie, jakie młodzi państwo mieli w samochodzie "świeżo" kupione zrobiło ma mnie wielkie wrażenie - i duże posłanko, i miski, i smycz z obrożą.... oby więcej takich domków i takich ludzi! Mam nadzieję, że będzie dobrze, jedyna obawa to o zachowanie Koko podczas nieobecności państwa ( żeby nie szczekała - wiadomo, sąsiedzi ;)) Natomiast inne wieści z wczoraj są mniej optymistyczne- Misiowi spadła hemoglobina, miał wczoraj badania i kroplówkę, bo wymiotował. Ma odstawiony Enarenal ( być może tylko to było powodem wymiotów - oby!).Oprócz Cardisure i Megawitu dostaje też "ludzkie" żelazo. Mocznik ma "tylko" 100 przy normie do 45, więc jest źle, ale nie tragicznie ( pilnujemy diety nerkowej). Wczoraj tak "przy okazji" adopcji zajrzałam do ząbków Pirata.... zaniepokoiłam się, bo obok mocno zaczerwienionych dziąseł zauważyłam też jasną plamkę na pograniczu nosa i skóry.... w takim właśnie miejscu miała dziurki Tiarunia, skojarzenie było natychmiastowe, mam nadzieję, że jutro znów wetka nazwie mnie tylko "nadopiekuńczą mamusią".... Quote
Poker Posted May 3, 2015 Posted May 3, 2015 Jak zwykle radość ze smutkiem idą w parze. Bardzo się cieszę z domku dla Gai. Quote
Basia1244 Posted May 3, 2015 Posted May 3, 2015 Dzisiejszy wiosenny Matiś : Może nowe zdjęcia i nowe ogłoszenia przyniosą szczęście i jemu :). Quote
Basia1244 Posted May 3, 2015 Posted May 3, 2015 Znaleziony w Wojnowicach koło Miękini rudy młody niskopodwoziowy - póki co szukamy właściciela, po 2 tygodniach do adopcji wio. Quote
mari23 Posted May 3, 2015 Author Posted May 3, 2015 Poleciało 130 złotych :) z mojego bazarku: http://www.dogomania.com/forum/topic/146126-rozliczam-kremy-yves-rocher-srebrne-kolczyki-balerinki-i-kominek-do-29-03-2015-do-godziny-2000/page-1 :) dla psiaków pod opieką Mari23 :). Poproszę o potwierdzenie na wątku bazarku :). zapomniałam, więc dopiero teraz potwierdzam - pieniążki dotarły :) BARDZO DZIĘKUJĘ ZA POMOC PSIAKOM !!!! bardzo się przyda ! Wczoraj byłam z Misiem na badaniach i kroplówce, a "przy okazji" dostałam cały plik faktur do zapłaty... na razie bałam się tam zajrzeć, głowa mnie od 3 dni tak boli, że siły nie mam, ale jutro będę musiała się "zmierzyć z rzeczywistością" Quote
malagos Posted May 4, 2015 Posted May 4, 2015 Zaglądam w przelocie i tylko życzę Maryniu siły i pozbycia się bólu głowy, będzie dobrze :) Quote
Nutusia Posted May 4, 2015 Posted May 4, 2015 Matiś zadowolony z wiosny jak ja! :) Trzymam kciuki i za kolejne adopcje, i za chorowitków i za głowę Maryni (oj, znam ten ból aż za dobrze...) Quote
NikaEla Posted May 4, 2015 Posted May 4, 2015 Przypomnę o trwającym do jutra SUPER BAZARKU na tymczasy Marysi!!! Quote
NikaEla Posted May 7, 2015 Posted May 7, 2015 Przypomnę o trwającym do jutra SUPER BAZARKU na tymczasy Marysi!!! z bazarku będzie 300zł!!!! 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.