Maciek777 Posted February 13, 2014 Posted February 13, 2014 [quote name='mari23']średnia wieku nieco spadła, od kiedy przybył szalony dzieciak :) [url]http://images61.fotosik.pl/631/7c03e20b32342a3dmed.jpg[/url] [/QUOTE] Ale śmieszny:D Quote
Havanka Posted February 13, 2014 Posted February 13, 2014 Zaczęłam ogłaszać Brutusa: [url]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/legnica/brutus-o-wyjatkowo-atrakcyjnej-urodzie-do-adopcji-566682063[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/brutus-o-wyjatkowo-atrakcyjnej-urodzie-do-adopcji-CID103-ID4Y82b.html?action=show&id=73435911[/url] [url]http://alegratka.pl/ogloszenie/brutus-o-wyjatkowo-atrakcyjnej-urodzie-23679271.html[/url] [url]http://legnica.olx.pl/brutus-o-wyjatkowo-atrakcyjnej-urodzie-do-adopcji-iid-601694496[/url] [url]http://www.morusek.pl/edytuj_ogloszenie/?id_ogloszenia=217001[/url] Quote
PACZEK Posted February 13, 2014 Posted February 13, 2014 [quote name='Nikaragua']To czekamy na odopwiedź[/QUOTE] Dopiero dziś odzyskałem net i dogo:angryy: Chyba dobrze że wcześniej tego nie czytałem bo ......... . Wychodzi na to że jak ktoś pomaga zwierzętom to nie może mieć swoich ogonów:crazyeye:. Moderacja po raz kolejny powaliła mnie na kolana logiką swojego rozumowania:shake:. Dzięki właśnie takim działaniom moderacji od dawna rozważam czy jak wiele innych znanych z oddania zwierzętom osób nie pożegnać tego forum. Tylko dzięki mari23 i innym tak jak ona całkowicie oddanym ogonkom osobom jeszcze tego nie zrobiłem. Trzymaj się Marysiu !!! Quote
Poker Posted February 13, 2014 Posted February 13, 2014 PACZEK, nie nakręcaj się.To były nasze dywagacje. Czekamy na odpowiedź. Swoją drogą ,że trochę długo.Ale może są przeszkody obiektywne. A na tym forum jesteśmy dla zwierzaków. Quote
mari23 Posted February 13, 2014 Author Posted February 13, 2014 [quote name='Maciek777']Ale śmieszny:D[/QUOTE] naprawdę śmieszny, choć po paru dniach staruszkom już nie jest do śmiechu - chowają się po kątach przed tym "pędziwiatrem" z braku chętnych do zabawy mały zabiera się za buty, ściąganie obrusów ze stołu itp. [quote name='Havanka']Zaczęłam ogłaszać Brutusa: [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/legnica/brutus-o-wyjatkowo-atrakcyjnej-urodzie-do-adopcji-566682063[/URL] [URL]http://tablica.pl/oferta/brutus-o-wyjatkowo-atrakcyjnej-urodzie-do-adopcji-CID103-ID4Y82b.html?action=show&id=73435911[/URL] [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/brutus-o-wyjatkowo-atrakcyjnej-urodzie-23679271.html[/URL] [URL]http://legnica.olx.pl/brutus-o-wyjatkowo-atrakcyjnej-urodzie-do-adopcji-iid-601694496[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/edytuj_ogloszenie/?id_ogloszenia=217001[/URL][/QUOTE] dziękuję, Elu, może ktoś się skusi na to wyjątkowej urody stworzenie.... jest chętny domek dla Bony, trochę daleko, bo w okolicach Poznania, państwo mieli dużego owczarka, latem odszedł im staruszek, Bona strasznie się pani podoba a jak powiedziałam, że na nietrzeźwych reaguje agresywnie - pani się tym bardziej zachwyciła :) martwi mnie tylko, że pani zupełnie nie jest zorientowana, jak trzeba z psami ( a bernardynami szczególnie ) postępować, pani mówi, że boi się nieznanego psa i będzie potrzebowała czasu, żeby się przyzwyczaić, opowiadałam jej trochę o zachowaniach psów i wzajemnych relacjach pies-człowiek, nowe to było dla niej... a Bona - choć spokojna i łagodna - to na osoby niepewne, podchodzące do niej z lękiem reaguje nieufnie, stąd moje obawy Quote
Patmol Posted February 14, 2014 Posted February 14, 2014 Ale jak Pani miała dużego owczarka -to może jednak ma trochę pojęcia o psach chociaz nad tym nigdy nie myślała i nie zastanawiała się, dlaczego pies zachowuje się tak czy inaczej. Może jej mąż jest bardziej zorientowany. Quote
Havanka Posted February 14, 2014 Posted February 14, 2014 Mam nadzieję, że nie jest to pani z Opalenicy k/Poznania, która odezwała się do mnie w spr. Frodo. Może i warunki dobre, to trzeba byłoby sprawdzić, ale ma sąsiada, który podtruwał jej poprzednią suczkę. Zresztą, przeczytajcie sami: "Dzien dobry-to chyba za moja pomoca wlasciciel odnalazl swojego pieska.....a to nie pierwsze----jakbym byla sw.Antoni---zguby wracaja!!!To tez dobrze -bo wlasciciel sie cieszy i psiak tez uradowany.Raczej duzego pieska ---bo ja okropnie kocham duze psy!!!Ale ta milosc mam od dziecka.Dziekuje za zyczenia -rowniez zycze Pani duzo zdrowia bo to najwazniejsze.Ja mialam pieknego psa---Belle 7.5letnia podrruwali mi sasiedzi pprzez 7lat 7razy-na 8 raz BIDULKA---nie wytrzymala!!!Powinnam ten przypadek zglosic na POLICJI!!!!Teraz w swierku po -cu znalazlam gumowe rekawiczki--co nikt u nas w domu takich nie uzywa--sluzyly po podawania trucizny.minal miesiac jak piesek odszedl a taka pustka i brak----to byla praawdzilwa przyjaciolka---Dziekuje za podpowiedz.Pozdrawiam serdecznie Renia". Quote
Nutusia Posted February 14, 2014 Posted February 14, 2014 Chyba powinny się poznać przed adopocją... Quote
Aimez_moi Posted February 14, 2014 Posted February 14, 2014 Dla Ciebie Marii i calej gromadki....... [IMG]http://gifyagusi.pl/images/58na.gif[/IMG] Quote
mari23 Posted February 15, 2014 Author Posted February 15, 2014 [quote name='Patmol']Ale jak Pani miała dużego owczarka -to może jednak ma trochę pojęcia o psach chociaz nad tym nigdy nie myślała i nie zastanawiała się, dlaczego pies zachowuje się tak czy inaczej. Może jej mąż jest bardziej zorientowany.[/QUOTE] Bena dośc "zdecydowanie" traktuje bojących się ludzi - męża 2 razy, a syna raz "chrupnęła" w nogę.... tak sobie, bez warczenia, bez agresji to raczej nie jest pani z Opalenicy, to Wschowa chyba jest, a pani mówi, że ich owczarek przez tydzień czy dwa szczekał na nich w kojcu zanim się do nich przyzwyczaił - była zdziwiona, że do psa nie idzie się prosto, patrząc mu w oczy, z rozmowy wynikło, że oni bali się psa, a pies ich pani wzbudziła moje zaufanie i myślę o wizycie przedadopcyjnej, jednak jeszcze jeden "drobiazg" mnie martwi, bo pani pytała, co ona je - owczarkowi gotowali kaszę Bona nie lubi gotowanego, zjada mięso, ryż zostawia, w tej chwili je Royala o nie wiem, czy pytanie pani nie ma związku z finansami... umówiłyśmy się na telefon po niedzieli, może znajdę osobę do wizyty przedadopcyjnej, a jeśli wypadnie pomyślnie - chcialabym sama ja tam zawieźć, pobyć z nią trochę, żeby nie przeżyła za bardzo kolejnej zmiany... a skoro o adopcjach mowa - Budyń znalazł dzisiaj wspaniały dom!!!! mam nadzieję, że nic tam nie narozrabia, ale nawet gdyby - państwo raczej mu wybaczą :) to dom niedaleko hoteliku, w którym mieszkał, będzie więc częsty kontakt [quote name='Nutusia']Chyba powinny się poznać przed adopocją...[/QUOTE] [quote name='Aimez_moi']Dla Ciebie Marii i calej gromadki....... [IMG]http://gifyagusi.pl/images/58na.gif[/IMG][/QUOTE] ojej!!! dziękujemy !!!! leżę strasznie chora od wczoraj, wstałam na chwilkę, to od razu na dogo do Was tu lecę :) kości okropnie od leżenia bolą (może dlatego, że stadko piesków na tych kościach ułożone!) Quote
Nutusia Posted February 15, 2014 Posted February 15, 2014 Zdrówka, Marysiu! Oj, skąd ja znam kości przytrzaśnięte pieskami? ;) Quote
mari23 Posted February 17, 2014 Author Posted February 17, 2014 [quote name='Nutusia']Zdrówka, Marysiu! Oj, skąd ja znam kości przytrzaśnięte pieskami? ;)[/QUOTE] przytrzaśnięte mocno, ale i wygrzane ;) wciąż obolała, ale już chodzę.... ufff... dzisiaj mialam w domu przesympatycznego jamnika, "nieco" pogryzionego w ucho... Filip - bo udało się odnaleźć jego domek - już u siebie, a pan obiecał wykastrować uciekiniera niestety nie ma chętnych na pstrokatego łobuza - słodki jest, ale straszliwie nęka psiaki - ma ogromnie dużo energii z licznych ogłoszeń nie było ani jednego telefonu :( tylko ten jedyny wcześniejszy w sprawie Bony, pani ma zadzwonić jeszcze - mam nadzieje, że sie nie rozmyśliła, bo spacerując z Bona i widząc jej reakcje do ludzi jestem spokojna o jej zachowanie po adopcji martwi mnie tylko, że ona jakoś "ciężko" wstaje i dużo leży, w tym tygodniu szczepienia, chyba zrobie jej badania krwi - tak "dla spokojności" Misio i Bieduś po leczeniu całkiem dobrze się mają, niestety o Tiaruni tego napisać nie mogę :( Quote
Nutusia Posted February 18, 2014 Posted February 18, 2014 Nie ma chętnych na tego pięknisia? Ludzie są ŚLEPI! Za resztę "spraw" nieustająco trzymam kciuki :) Quote
Mattilu Posted February 18, 2014 Posted February 18, 2014 A nie ma jakiegoś wątku dla psów "w typie corgi"? może tam by go podesłać? Quote
mari23 Posted February 18, 2014 Author Posted February 18, 2014 [quote name='Nutusia']Nie ma chętnych na tego pięknisia? Ludzie są ŚLEPI! Za resztę "spraw" nieustająco trzymam kciuki :)[/QUOTE] dzisiaj na ulicy znajomy pan zapytał mnie o pieska do adopcji, więc go zaprosiłam do obejrzenia mojej psiarni, gorąco polecając pstrokatego dzieciaka... chyba jednak nie przypadł panu do gustu, bardzie podobała mu się zaciekle atakująca go Majeczka - chyba pan lubi "charakterne" psiaki ma porozmawiać z żoną, teraz tak sobie mysle, że ten szalony dzieciak nie bardzo dla 60-latka mieszkającego w bloku - tego słodkiego łobuza rozpiera energia ( nie zawsze dobra :( ) [quote name='Mattilu']A nie ma jakiegoś wątku dla psów "w typie corgi"? może tam by go podesłać?[/QUOTE] też o tym myślałam, ale nie wiem, jak szukać Quote
Anula Posted February 18, 2014 Posted February 18, 2014 Macia jest z Leszna,może pomoże w wizycie p/a. Quote
funia Posted February 19, 2014 Posted February 19, 2014 [IMG]https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1/1969398_775970045766032_2020559432_n.jpg[/IMG] Quote
mari23 Posted February 19, 2014 Author Posted February 19, 2014 [quote name='Mattilu']A nie ma jakiegoś wątku dla psów "w typie corgi"? może tam by go podesłać?[/QUOTE] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/116130-Corgi-w-potrzebie?p=21894569#post21894569[/URL] znalazłam, dodałam lobuza :) Quote
Mattilu Posted February 19, 2014 Posted February 19, 2014 [quote name='mari23'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/116130-Corgi-w-potrzebie?p=21894569#post21894569[/URL] znalazłam, dodałam lobuza :)[/QUOTE] O! to fajnie :-) Jesteś b. dzielna :-) Quote
mari23 Posted February 19, 2014 Author Posted February 19, 2014 [quote name='Mattilu']O! to fajnie :-) Jesteś b. dzielna :-)[/QUOTE] albo bardzo zdesperowana ;) ten mały to prawdziwe tornado w domu a na podwórku - "gospodarz" jak się patrzy - obszczekuje wszystko i wszystkich za płotem :) nawet radosny Pikus ma go czasem dość - Majka, Pirat i Puszek ledwie dają radę "obsłużyć" szczeniakowe zabawy, w końcu kryją się po kątach przed nim, wtedy następuje atak na mnie, ewentualnie moje buty, obrus na stole i to, co spada ze stołu..... ale słodki jest i kochany tak bardzo, że nie sposób się na niego złościć :) właśnie próbuję ustalić, co ten utracjusz rozpruł znowu, bo różne dziwne strzępy leżą i nie mogę zlokalizować ich pochodzenia.... [url]https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1/1969398_775970045766032_2020559432_n.jpg[/url] a z tym zdjęciem i tekstem to powinna być jakaś kampania uświadamiająca społeczeństwo, bo niektóre dyskuje i poglądy są tak żenujące, że aż przykro :( Quote
maarit Posted February 19, 2014 Posted February 19, 2014 [quote name='mari23'] [URL]https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1/1969398_775970045766032_2020559432_n.jpg[/URL] a z tym zdjęciem i tekstem to powinna być jakaś kampania uświadamiająca społeczeństwo, bo niektóre dyskuje i poglądy są tak żenujące, że aż przykro :([/QUOTE] Kampanie w szkołach szczególnie - dzieciaki są wrażliwe na krzywdę i pociągną rodziców do zmiany "przyzwyczajeń". Quote
mari23 Posted February 19, 2014 Author Posted February 19, 2014 [quote name='Maciek777']Ale śmieszny:D[/QUOTE] ilustracje do tego: ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/675/b07f9d80cd668a57med.jpg[/IMG][/URL] ej, ta półka jest za mała do spania! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/673/0a651f1c4e17e84cmed.jpg[/IMG][/URL] ale sobie poradziłem ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/675/8328f27cbb1edc06med.jpg[/IMG][/URL] wystarczy włączyć grzejnik elektryczny ( w odległości 0,5m trudno stać, gdy działa, bo parzy w nogi), a mały śpi dotykając go plecami ( sprawdzałam, poparzeń nie ma ;)) Quote
Havanka Posted February 19, 2014 Posted February 19, 2014 Brutus jest fantastyczny ! Ależ się uśmiałam, widząc go wiszącego na półce:evil_lol:. Zaraz wrzucę te zdjęcia do ogłoszeń. Quote
mari23 Posted February 19, 2014 Author Posted February 19, 2014 [quote name='Havanka']Brutus jest fantastyczny ! Ależ się uśmiałam, widząc go wiszącego na półce:evil_lol:. Zaraz wrzucę te zdjęcia do ogłoszeń.[/QUOTE] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/672/b4cd0da65daa977amed.jpg[/IMG][/URL] ti jeszcze inna wersja "ciepłego" spanka ;) on jest naprawdę bardzo pocieszny, choć staruszka Misia doprowadził dzisiaj do histerii swoim uporczywym "zapraszaniem do zabawy" - wygląda to, jak skok pumy na grzbiet ofiary.... Quote
Havanka Posted February 19, 2014 Posted February 19, 2014 W nocy nabiera energii przy grzejniku, a w dzień ją uwalnia, "dręcząc" staruszki:evil_lol:. Wrzuciłam już te nowe zdjęcia do ogłoszeń. Ciekawe, czy przyniosą jakiś efekt? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.