Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na moim osiedlu mieszka sunia, pamiętająca mojego pierwszego malamuta Barusia [*] Ma 21 lat. Jak na taką babunię to jest żwawa i z entuzjazmem wita mojego aktualnego, czyli trzeciego malamutka. Abi jest baaaardzo podobna do Milusia 🙂

Milusiu, zdrówka❤️ 

Tobie mari też. I dużo siły. I WIELKIE podziękowania za opiekę nad seniorkiem ❤️

  • Like 3
Posted

Pognał chłopak za Tęczowy Most 💔

Serducho pęka ale wreszcie spotkał się ze swoim Przyjacielem.  To była moja dwójka ulubieńców. Ekipa ,,nic nie widziałem, nic nie słyszałem" czyli Miluś i Kajtuś. 

Smutno kończymy ten rok...

IMG-20251121-WA0007.jpeg

Posted
Dnia 31.12.2025 o 22:15, maarit napisał:

Smutno kończymy ten rok...

Bardzo współczuję Mari. Mój rok też był do kitu, a końcówka jeszcze gorsza. Ale jutro zaczynamy nowy, lepszy rok. Będzie dobrze. Musi być!         

n_rok.jpg.f7e9a11a87449edc8eaf3572867409b0.jpg

  • Like 1
Posted
Dnia 1.01.2026 o 04:44, agat21 napisał:

Niech ten nowy rok będzie lepszy i przyniesie duużo więcej radości i duuużo mniej trosk ❤️

Czego Tobie i sobie życzę  🙂 

  • Like 1
Posted

Kajtuś (*) i Miluś (*) znów razem....

Po śmierci Kajtusia Miluś długo był taki zagubiony mimo, iż Tineczka przejęła rolę "opiekunki"... ona wciąż szuka Milusia tam, gdzie zwykle leżał...serce pęka 😞

od ponad miesiąca widać było, że Miluś powoli gaśnie... a tak trudno się pozbierać 😞 😞 😞

IMG-20231120-WA0006_IfrxCPig12.jpeg.5ee76b48873b1a932a4a8806aa5ed038.jpeg

Kajtuś Miluś Tina.jpg

IMG_20251231_164353.jpg

  • Like 5
Posted

Młodziutki owczarek przywieziony z drogi wczoraj przed północą. Umaszczenie podobne do Niusi(*)

ale on młody, właściciel jak na razie się nie znalazł....mam nadzieję, że jednak ktoś go szuka

612374529_25663391036658028_7292724674769211300_n.jpg

Posted
Dnia 1.01.2026 o 18:15, mari23 napisał:

Kajtuś (*) i Miluś (*) znów razem....

Po śmierci Kajtusia Miluś długo był taki zagubiony mimo, iż Tineczka przejęła rolę "opiekunki"... ona wciąż szuka Milusia tam, gdzie zwykle leżał...serce pęka 😞

od ponad miesiąca widać było, że Miluś powoli gaśnie... a tak trudno się pozbierać 😞

Bardzo mi przykro... 

Mocno ściskam ❤️

  • Like 1
Posted
Dnia 6.01.2026 o 21:35, mari23 napisał:

Młodziutki owczarek przywieziony z drogi wczoraj przed północą. Umaszczenie podobne do Niusi(*)

ale on młody, właściciel jak na razie się nie znalazł....mam nadzieję, że jednak ktoś go szuka

612374529_25663391036658028_7292724674769211300_n.jpg

Zasilił Twoją ekipę?

  • Like 1
Posted
Dnia 7.01.2026 o 19:39, elik napisał:

Zasilił Twoją ekipę?

Niestety tak. Środek nocy - nie potrafiłam odmówić pomocy, no to mam "za swoje". Słucha tylko mężczyzn i mam z nim problemy 😞 w dzień spokój, całe noce szczeka...

Dnia 8.01.2026 o 09:23, malagos napisał:

Widzę ogłoszenie na fb, i nadal nikt się nie zgłosił?

Nikt, jeden pan przyjechał, z terenu naszego powiatu, ale to nie jego pies 😞

  • Like 1
Posted
Dnia 8.01.2026 o 09:34, mari23 napisał:

Niestety tak. Środek nocy - nie potrafiłam odmówić pomocy, no to mam "za swoje". Słucha tylko mężczyzn i mam z nim problemy 😞 w dzień spokój, całe noce szczeka...

Nikt, jeden pan przyjechał, z terenu naszego powiatu, ale to nie jego pies 😞

Może to jeszcze ofiara strzelań w Sylwestra.  Spuszczany na noc z łańcucha szczekał na wszystko co się rusza, a w panice przeskoczył ogrodzenie i uciekał na oślep 😞 

Jak się jego psiak nie znajdzie to może przygarnie tego biedaka.   

  • Like 1
Posted
Dnia 6.01.2026 o 21:35, mari23 napisał:

Młodziutki owczarek przywieziony z drogi wczoraj przed północą. Umaszczenie podobne do Niusi(*)

ale on młody, właściciel jak na razie się nie znalazł....mam nadzieję, że jednak ktoś go szuka

612374529_25663391036658028_7292724674769211300_n.jpg

Pojechał, bardzo sympatyczny pan ( z polecenia) po niego przyjechał, pieskowi od razu się spodobał, zaiskrzyło chyba "od pierwszego wejrzenia" . I choć problem z młodziakiem straszny miałam, to i tak piszę ze łzami w oczach....bo on bardzo się do pana cieszył i z radością wsiadł do auta...a zza szyby tak na mnie patrzył, gdy odjeżdżał....

ja się naprawdę już do tego nie nadaję! I chyba nigdy nie "przywyknę"

  • Like 3
Posted
Dnia 9.01.2026 o 14:39, mari23 napisał:

Pojechał, bardzo sympatyczny pan ( z polecenia) po niego przyjechał, pieskowi od razu się spodobał, zaiskrzyło chyba "od pierwszego wejrzenia" . I choć problem z młodziakiem straszny miałam, to i tak piszę ze łzami w oczach....bo on bardzo się do pana cieszył i z radością wsiadł do auta...a zza szyby tak na mnie patrzył, gdy odjeżdżał....

ja się naprawdę już do tego nie nadaję! I chyba nigdy nie "przywyknę"

Będzie dobrze  🙂  Psy wyczuwają intencje więc jeśli między nimi zaiskrzyło, znaczy psiak wyczuł w panu dobre intencje.

Nadajesz się, nadajesz 🙂 Tu o dobro psiaków idzie, a nie o nasze odczucia. Też zawsze bardzo przeżywałam rozstanie z każdym tymczasem, bez względu na to, jak długo z nami mieszkał. Widocznie te typy tak mają   🙂     

  • Like 2
  • 4 weeks later...
Posted

Dość dawno to było, gdy szkieletek nazwany Wikarym trafił do mnie spod mazurowickiego kościoła.... tak teraz żyje sobie w kocim królestwie mój kochany Atosek ❤️

 

 

IMG-20260201-WA0026.jpg

IMG-20260201-WA0016.jpg

IMG-20260201-WA0017.jpg

I jeszcze Mały w wersji świątecznej

image000001.jpg

oraz lokalna atrakcja w naszych lasach - miałam to szczęście zobaczyć go na żywo, szedł sobie poboczem, zszedł spokojnie do lasu, bez paniki...

IMG_3552.png

  • Like 3
  • Upvote 1
Posted

Jak słodko u Ciebie. Pewnie kosztowało to wiele pracy, aby doprowadzić stado do takiego stanu
A co to za cudaczek na tym zdjęciu? Ślepuga ze mnie i nie rozpoznaję  😞 

IMG_3552.png

  • Like 1
Posted
Dnia 5.02.2026 o 17:10, elik napisał:


A co to za cudaczek na tym zdjęciu? Ślepuga ze mnie i nie rozpoznaję  😞 

IMG_3552.png

To jest biały jeleń (albo daniel), który samotnie żyje tu w okolicznych lasach.  Ma całkiem spore poroże i czasem przechodzi przez lokalną drogę z jednego lasu do drugiego. Niedawno jadąc samochodem zobaczyłam go idącego poboczem, jak usłyszał samochód - wszedł spokojnie do lasu. Widok naprawdę robi wrażenie.

 

A Atos i Mały już w swoich domkach - to z ich domków fotki, zdjęcia akurat tych dwóch często dostaję  🙂

 

Jutro strażacy przywiozą mi psa uśpionego Sedalinem ( bo podobno agresywny). Biedakowi umarł pan, został sam i nie daje do siebie podejść, sąsiedzi dokarmiający go twierdzą, że to agresywny pies, źle traktowany przez pana... trochę się boję, ale przecież trzeba dać szansę sierocie - może on tylko ze strachu nie daje do siebie podejść, albo broni swojego terenu....

Mam nadzieję, że sobie poradzę, liczę na Wasze dobre myśli ❤️ 

  • Like 3

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...