maarit Posted November 1, 2025 Posted November 1, 2025 Smutno... Jakoś dzisiaj mi szczególnie trudno, w głowie wszystkie pożegnane zwierzaki... Z tego wątku również 2 Quote
malagos Posted November 1, 2025 Posted November 1, 2025 Dnia 1.11.2025 o 19:54, maarit napisał: Smutno... Jakoś dzisiaj mi szczególnie trudno, w głowie wszystkie pożegnane zwierzaki... Z tego wątku również Tyle mamy pożegnanych stworzeń... teraz też mamy kota po wypadku, ktoś przywiózł z drogi, nie ma wielkich szans na przeżycie Quote
maarit Posted November 2, 2025 Posted November 2, 2025 Dnia 1.11.2025 o 20:59, malagos napisał: Tyle mamy pożegnanych stworzeń... teraz też mamy kota po wypadku, ktoś przywiózł z drogi, nie ma wielkich szans na przeżycie Koty to też twardziele! Trzymam kciuki! 2 Quote
maarit Posted November 3, 2025 Posted November 3, 2025 Kochani, los nie oszczędza Marysi... Dzisiaj za Tęczowy Most pobiegł Misiek ps. ,,na wróble". Quote
maarit Posted November 3, 2025 Posted November 3, 2025 Nie jest łatwo... Przygarnia te największe bidy - zazwyczaj schorowane, starsze i niepełnosprytne. I one sobie tak u niej beztrosko żyją, dźwiga je (choć jej nie wolno!), pielęgnuje, wozi na wizyty i walczy o nie... do końca... a później przeżywa każde odejście Jak dzisiaj! Kto ma młode psy, ten się cieszy takim "względnym spokojem" - rutynowa wizyta, szczepienia, ząbki, pazurki... (wiecie o co chodzi) Ona takiego "spokoju" nie ma, bo co rusz któryś ogonek niedomaga (delikatnie mówiąc, bo te choroby są grubego kalibru")... i odchodzi pozostawiając Marysię zapłakaną. 2 Quote
Poker Posted November 3, 2025 Posted November 3, 2025 Za dużo nieszczęść na jedną osobę. Czy mari nie powinna już ograniczyć liczbę bid? Bo w końcu ona padnie. 1 Quote
maarit Posted November 4, 2025 Posted November 4, 2025 Oczywiście ogonki dają też mnóstwo radości i powodów do radości, jak choćby Miluś który wiecznie ,,wylewa się" z posłanka... Jak on oddycha z tym nosem przyklejonym do płytek? 2 Quote
Aldrumka Posted November 4, 2025 Posted November 4, 2025 Miluś i ta niezła dwójka swoją wdzięcznością i miłością niech utulą Marysię Przytulam i ja 2 Quote
mari23 Posted November 25, 2025 Author Posted November 25, 2025 Dnia 1.11.2025 o 20:59, malagos napisał: Tyle mamy pożegnanych stworzeń... teraz też mamy kota po wypadku, ktoś przywiózł z drogi, nie ma wielkich szans na przeżycie Wydawałoby się, że żegnając ich tak wiele można "przywyknąć", oswoić się z tym "bo takie jest życie", jak niektórzy mówią... ale każde pożegnanie boli tak samo mocno....a nawet każde kolejne chyba coraz bardziej.... Dnia 3.11.2025 o 19:42, Poker napisał: Za dużo nieszczęść na jedną osobę. Czy mari nie powinna już ograniczyć liczbę bid? Bo w końcu ona padnie. W lipcu kotek Stitch, w sierpniu Majeczka, we wrześniu drugi z kotków - braci, w październiku Niusia, ledwie się zaczął listopad, a już Misio odszedł... liczba bid sama się ogranicza Coraz mi trudniej radzić sobie z tym.... ale co mam powiedzieć, gdy ktoś przywozi starego albo chorego psa? Dawno temu przyszedł do mnie mieszkający 4 domy dalej człowiek, że chce oddać "do schroniska" małą sunię. "Ale mój dom to nie jest schronisko, niech mi pan prześle zdjęcia albo ja przyjdę i zrobię, ogłoszę i znajdę jej dom" - taka była moja odpowiedź. Z braku owych zdjęć, 3 dni później poszłam do tego potwora...suni już nie było..."oddał w dobre ręce" - tak powiedział....i ja, i wetka jesteśmy pewne, że ją zabił - to taki człowiek jest, nigdy tego nie zapomnę i sobie nie wybaczę. Ja mu tą Tosię pół roku wcześniej na koszt stowarzyszenia sterylizowałam - po dwóch kolejnych miotach, którym domy znalazłam, "łaskawie" się na to zgodził... I dlatego nie potrafiłam odmówić - od niedawna jest u mnie shih-tzu, który jak się okazało ma poważnie chore nerki, a brałam go przekonana, że dom znajdzie w jeden dzień... bo ludziom ma się dziecko urodzić a tu czwarte piętro w bloku.... powód zawsze się znajdzie, jak się piesek znudzi... A ten przewracający się stareńki Bieduś? Przecież w schronisku chyba już w bramie poddali by go eutanazji.... I tak każde z nich trafiło do mnie w dramatycznej sytuacji - przecież nie da się nie pomóc takiej "najbiedniejszej biedzie" A roczny shih-tzu "z rodowodem" (jest na zdjęciach wklejonych powyżej przez maarit) szuka domu - tak, nawet rodowód (oczywiście z pseudo) mi dali razem z pieskiem... może znacie kogoś, kto przygarnie takiego pieska - z charakteru cudowny, kochany przytulasek. 3 Quote
mari23 Posted December 2, 2025 Author Posted December 2, 2025 Dnia 4.11.2025 o 19:12, maarit napisał: Ta dwójka też jest niezła... Ta "żabka" mała ma coraz gorsze wyniki nerkowe, obraz USG niestety to potwierdza. "Rodowód" wskazuje na prawdopodobieństwo choroby genetycznej (rodzice spokrewnieni) . Dzisiaj dodatkowe badania, wczorajsze wyniki (w tym SDMA ) niestety gorsze, niż poprzednie....a on 22 września skończył rok... I NIC nie można zrobić, bo "hodowla legalna" jest.... nie napiszę więcej.... każda z nas to wie biedny piesek...i zapewne nie on jeden 1 Quote
Maciek777 Posted December 23, 2025 Posted December 23, 2025 Tyle tu nieszczęścia ostatnio się wydarzyło... Nie wiem co powiedzieć. Współczuję i jednocześnie podziwiam Cię, Mari, że to wszystko dzielnie znosisz. Nie poddajesz się by pomagać dalej. 1 Quote
Maciek777 Posted December 23, 2025 Posted December 23, 2025 Mimo tych wszystkich nieszczęść życzę pogody ducha na te Święta i niech one przyniosą upragniony spokój. 2 Quote
maarit Posted December 24, 2025 Posted December 24, 2025 Kochani, życzę Wam - i Waszym "Ogonkom" - zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt A wszystkim "ogonkom w potrzebie" wspaniałych domków oraz żeby ludzie zmądrzeli przestali kupować petardy! 2 Quote
mari23 Posted December 29, 2025 Author Posted December 29, 2025 Dnia 23.12.2025 o 13:59, Maciek777 napisał: Mimo tych wszystkich nieszczęść życzę pogody ducha na te Święta i niech one przyniosą upragniony spokój. Dnia 23.12.2025 o 14:30, Nesiowata napisał: Dnia 24.12.2025 o 13:48, maarit napisał: Kochani, życzę Wam - i Waszym "Ogonkom" - zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt A wszystkim "ogonkom w potrzebie" wspaniałych domków oraz żeby ludzie zmądrzeli przestali kupować petardy! Bardzo Wam dziękuję za pamięć i życzenia, przepraszam, że ja nie zdążyłam ich tu zamieścić, choć w myślach i w sercu je miałam Na same święta dopadła mnie awaria pompy c.o. ( pan wymienił i pojechał, a problem zrobił się podwójny), przez co kilka dni, w tym wigilię i święta w 50% spędziłam w kotłowni. W drugi dzień świąt okazało się, że padła też mikrofalówka, w sobotę chciałam włączyć pranie, a z pustej pralki wylała się woda... wczoraj wieczorem chciałam coś szybko zaszyć...maszyna do szycia też nie działa... aż się bałam komputer włączyć ale wolę to, niż psie problemy , choć Miluś od kilku dni bardzo mnie martwi.. Już po świętach, ale na Nowy 2026 Rok składam Wam życzenia - wszystkiego, co najlepsze: spełnienia marzeń, zwłaszcza tych o domkach dla psiaków, sił, cierpliwości i zdrowia, wielu powodów do radości, życzliwych ludzi wokół i dobrych, szczęśliwych 365 dni 2 Quote
mari23 Posted December 30, 2025 Author Posted December 30, 2025 Milusiek się rozchorował, miał wczoraj straszną biegunkę, w gabinecie "przyozdobił" mnie od rękawów po dół spodni Ciuchy już wyprane, a Milusiek po zastrzykach i kroplówce wyraźnie lepiej się czuje. Osłuchowo słabiutkie serduszko a ostatni wynik (sprzed ok. 2 tygodni): anemia, nerki, tarczyca Miluś dużo śpi, coraz mniej waży (wczoraj 6,6kg), widać, że jest słaby, łapki mu się rozjeżdżają, dostał dywanik ( który wczoraj niestety nadawał się tylko do wymiany ) wg książeczki zdrowia i "wyceny" zamojskiego weta MIluś ma już 23 lata, a wkrótce minie 7 lat, od dnia, kiedy do mnie przyjechał Quote
mari23 Posted December 30, 2025 Author Posted December 30, 2025 Miluś nie ma już biegunki, dzisiaj znów dostał leki i kroplówkę....jutro znów mamy być w gabinecie, bo stan Milusia jest bardzo poważny... 1 Quote
Poker Posted December 30, 2025 Posted December 30, 2025 Miluś jest chyba rekordzistą jeżeli chodzi o wiek. Życzę mu i mari dużo sił, jemu żeby jeszcze pożył, a mari, żeby dała radę podołać opiece nad nim. 3 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.