Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nadrabiam zaleglosci i sciskam kciuki za wszystkich: za Puszka i jego lapke, za Cyryla, zeby pozbyl sie biegunki i znalazl dobry domek, za ds Mimisi i w ogole za Wszystkich!

Posted (edited)

dwa dni nie znalazłam chwilki, żeby przy komputerze posiedzieć ( zresztą ostatnie moje wpisy to.... w pracy:oops: )

nie nadążam już po prostu, od 5 rano do 23 biegiem, a po 23 padam, jak śnięta ryba:( i ten upał,:placz: straszne, ja bardzo źle to znoszę :(

ale wiadomości mam dobre - kupsko Cyryla bardziej zwarte, a dodatkowo "najeżone" ogromną ilością różnego rodzaju martwych robali
( dostaje Dehinell przez 3 dni). Wygląda coraz piękniej i coraz bardziej się socjalizuje :)
Poker sprawdzi dzisiaj chętny domek z Ziębic, wydaje mi się, że to nie "TEN" domek, ale poczekamy na efekty.

Za to wczoraj do domku pojechała radośnie Mimi, Kasia dumnie pochwaliła się rodzicom, że "bez płakania" pożegnała się z Mimi....oj, łapała za serce "dzielna" mina Kasi, na szczęście zwariowana Mimisia wcale nie okazywała oznak protestu czy smutku, wręcz przeciwnie. Państwo przyjechali z nową obróżką i automatyczną smyczą, obroża trochę za luźna, pojechała więc w mojej.
Państwo pytali, jaka karmę jadła, nie zrażali się opowieściami o wyczynach Mimiśki ( poskarżyłam, a co ;) )
Mimi chyba po to, żebym za nią nie płakała to w piątek "zeżarła" mi całą teczkę dokumentów, ściągnęła z biurka, na szczęście to starsze dokumenty i moje prywatne były.

Pusio bierze Eutyrox i smarujemy łapkę, martwi mnie jego kaszel przy gwałtowniejszym ruchu i głośne chrapanie, gdy śpi

Misio szkielet wciąż chudziutki, za to bardzo, bardzo grzeczny i miły. Z kastracją poczekamy, aż piesio się troszkę wzmocni.

a Miłeczka dzisiaj odsunęła "zabezpieczenie", czyli kamień i znów rano nawiała, tym razem pieszo wracała, dość przejażdżek ;). No i kamień jutro rano duży tam postawię, ech, łobuziara, wczoraj zaklinowała się przy próbie ucieczki i bardzo płakała, kiedy ja uwalniałam, myślałam, że na jakiś czas się wystraszyła i będzie spokój.... nic z tego, łazikowanie ma chyba we krwi:mad:

_____________________________________________
aż 3 wiersze napisało mi się tak jakoś "samo" na bazarek..... teraz Was o głosy poproszę, bo od 22.00 można już głosować

http://www.dogomania.pl/forum/threads/254548-___-Wspaniałe-WIERSZE-dogomaniaków__-układamy-do-3-08-do-22-00-głosujemy-do-6-08?p=22341810#post22341810


a dzisiaj tęskno mi bardzo było...

Pożegnanie

Już gasną oczy kochane,
Już łapki nie mają sił,
Ty czuwasz nocą i ranem,
Tak pragniesz, by jeszcze żył !
Kroplówka, zastrzyk, badania,
Co jeszcze zrobić się da ????
Nocne godziny czuwania,
A serce wyje i łka.
Już gasną oczy kochane,
Z miłością wygrywa śmierć,
By móc zatrzymać zegarek
Oddałbyś życia ćwierć.
„Pomoc” twa straszliwie boli,
Aż serce na strzępy się rwie:
By nie umierał powoli,
Musisz go zawieźć…wiesz, gdzie….
Już gasną oczy kochane,
Tęczowy Most na psa czeka,
Psie ciało, chorobą znękane,
Wtulone w ciało człowieka,
Już czas… gasną oczy kochane,
Byś mógł zdrowy i młody znów być,
Musisz iść tamtą ścieżką tęczową…
Jak ja będę bez ciebie tu żyć ???

Edited by mari23
Posted

Dzielna Kasia... chyba się już przyzwyczaja do rozstań ;). Wie, ze tak musi być.
Ciekawa jestem wizyty pa w Ziębicach.
Marysiu, Twoje wiersze są bardzo plastyczne i przejmujące, bo za każdym razem, gdy je czytam, coś ściska za serce i wyciska łzy z oczu...

Posted

[quote name='Havanka']
Marysiu, Twoje wiersze są bardzo plastyczne i przejmujące, bo za każdym razem, gdy je czytam, coś ściska za serce i wyciska łzy z oczu...[/QUOTE]Przyjdź na bazarek i zagłosuj na nie :)

Posted

[quote name='Nikaragua']Przyjdź na bazarek i zagłosuj na nie :)

ten wiersz o "moich" psiakach nie ma jeszcze ani jednego głosu ;)

[FONT=Verdana]3. mari23

[/FONT]
Wielka psia buda ;-)

[FONT=Verdana]Pirat, Puszek oraz Maja,[/FONT]
[FONT=Verdana]Pikuś, Miłka – niezła zgraja,[/FONT]
[FONT=Verdana]I nie koniec tej gromadki,[/FONT]
[FONT=Verdana]Jeszcze Dropsik, Misiek z Łatkiem,[/FONT]
[FONT=Verdana]Husky Cyryl, szkielet z krzaków,[/FONT]
[FONT=Verdana]Mimi – miss psich rozrabiaków.[/FONT]

[FONT=Verdana]Z nich najstarszy – rudy Misio –[/FONT]
[FONT=Verdana]Głuchy, nerwus, siwy pysio.[/FONT]
[FONT=Verdana]Reszta też nie młoda wcale,[/FONT]
[FONT=Verdana]Domków szuka wciąż wytrwale.[/FONT]
[FONT=Verdana]Ten bez ucha, tamten ślepek,[/FONT]
[FONT=Verdana]Kot trójłapek – kalek zlepek,[/FONT]
[FONT=Verdana]Co radośnie wita ludzi,[/FONT]
[FONT=Verdana]Panią bladym świtem budzi.[/FONT]

[FONT=Verdana]Opiekunka – nie poetka,[/FONT]
[FONT=Verdana]Choć „artystka” – nie Violetta ![/FONT]
[FONT=Verdana]„De kupażu” to mistrzyni – [/FONT]
[FONT=Verdana]Ogród i dom czystym czyni,[/FONT]
[FONT=Verdana]„kto ma pszczoły – zbiera miód”, [/FONT]
[FONT=Verdana]A kto pieski – kupek w bród,[/FONT]
[FONT=Verdana]Lecz najwięcej ma miłości[/FONT]
[FONT=Verdana]I niezwykłej psiej wierności,[/FONT]
[FONT=Verdana]A gdy ktoś w Niebo wędruje, [/FONT]
[FONT=Verdana]Cały dom go opłakuje.[/FONT]
[FONT=Verdana]Koty, psiaki oraz ludzie[/FONT]
[FONT=Verdana]Zgodnie żyją w swej „psiej budzie”,[/FONT]

[FONT=Verdana]Wiele piesków tu mieszkało[/FONT]
[FONT=Verdana]I do domków pojechało,[/FONT]
[FONT=Verdana]Te nie chciane pozostały,[/FONT]
Zapraszają sercem całym!
:loveu:[FONT=Verdana]
[/FONT]
[FONT=Verdana]
[/FONT]

Posted

Jeszcze zdążę zajrzeć na bazarek. Na pewno będę głosować.;)
Marysiu, czy coś już wiadomo z domem dla Cyryla?
Dostałam dziś kolejną odpowiedź w jego sprawie; "Czy ogłoszenie jest dalej aktualne? Jeśli tak to czy byłaby możliwość dowiezienia psa w okolice Wrocławia? I czy pies jest całkowicie za darmo? Pozdrawiam"

Posted (edited)

[quote name='Havanka']Jeszcze zdążę zajrzeć na bazarek. Na pewno będę głosować.;)
Marysiu, czy coś już wiadomo z domem dla Cyryla?
Dostałam dziś kolejną odpowiedź w jego sprawie; "Czy ogłoszenie jest dalej aktualne? Jeśli tak to czy byłaby możliwość dowiezienia psa w okolice Wrocławia? I czy pies jest całkowicie za darmo? Pozdrawiam"

domek dla Cyryla się nie nadaje, więc ogłoszenie aktualne.

U Cyryla ogromna poprawa z wyglądem koopek, z wyglądem i tuszą psa też coraz lepiej, przytył i sierść robi się nieco gładsza, lśniąca nawet :)
Chciałam mu dzisiaj zrobić ładne zdjęcia do ogłoszeń, ten wiercipięta to trudny model, na jednym ze zdjęć mam.... ucho Cyryla ;)

to dzisiejszy spacer Cyryla ( zdjęcia samego ucha nie wkleję ;))

Łatuś już na zastrzykach odczulających, Puszek na Eutyroxie, reszta jakoś w miarę dobrze, choć Piratowe ucho wymaga chyba obejrzenia przez wetkę



a to zdjęcie zatytułowałam : w czasie deszczu koty się nudzą ;-)

pamiętacie wychudzonego boksera Hermesa:

tak wyglądał, gdy się przybłąkał


a taka kartkę z wakacji dostałam na maila od Hermeska z rodziną :)

Edited by mari23
zdjęcia
Posted

Przylazłem tu dziś bo nie mam gdzie prosić o Radę:shake:
Postaram się krótko :
1. Umarł mój sąsiad mieszkał kilometr od nas. Nagle,serce, wiek 57l.
2. W domu został sam jego ojciec koło 80l. niby "na chodzie" ale po zakupy 2km. nie pójdzie, gotować nie potrafi, oczywiście jest w szoku po śmierci syna.
3. Zmarły miał 6 piesków . Same biedaki "przygarnięte" z lasu i z drogi.
4 dziadek je bardzo kocha ale ja nie widzę realnej możliwości by zapewnił im właściwą podstawową opiekę. Zresztą tak naprawdę on sam bez pomocy też pewnie nie bardzo da radę funkcjonować.

Dla dobra zwierząt i "dziadka" uważam że na razie sfora powinna zostać u niego ale w perspektywie trzeba by oddać do adopcji przynajmniej trójkę psiaków. Sami nie damy rady pomóc tak jak uważam za właściwe. Na "dziś" uzgodniłem z wetem sterylkę jedynej suczki w tym towarzystwie.Czekamy tylko jak nieco się ochłodzi. Niestety nie wyrobimy finansowo na karmę . Gdy sąsiad żył to gotował pieskom jednak teraz uważam że karma jest znacznie lepszym rozwiązaniem. No kurcze jednym słowem nie wiem ile damy radę my a zima jednak zbliża się szybko. Będę wdzięczny za pomysły.

Posted

Pytanie może nie do mnie,ale się wtrącę.Chyba trzeba porobić zdjęcia, dowiedzieć się cokolwiek o charakterach psów i robić jak najwięcej ogłoszeń.

Posted

[quote name='Poker']Pytanie może nie do mnie,ale się wtrącę.Chyba trzeba porobić zdjęcia, dowiedzieć się cokolwiek o charakterach psów i robić jak najwięcej ogłoszeń.[/QUOTE]
Zdjęcia będą jutro , tylko u mnie zawsze kłopot z wklejaniem . Co do charakteru to pewnie musiał bym tam mieszkać żeby mieć zdanie na temat poszczególnych osobników. Ogulnie cała sfora jest bardzo przyjazna i pro ludzka.Wesołe i pogodne, zero agresji, domagają się pieszczot i czułości. Kotów tam nie ma więc jak z kotami to nie wiem. Pieski mieszkają na podwórku jednak nie znają łańcucha ani smyczy. Na spacerach w okolicy domu (dom jest położony na uboczu) usłuchane i "odwoływalne".

Posted

Moze osobny watek załóż, ze zdjeciami i opisami psiaków - wtedy będzie mozna np. ze Skarpety Sterylkowej pokryć koszty sterylizacji choć jednej suni. Jestem deklarowiczką i mogę "na siebie" zaklepać", znając tylko koszt i miejsce zabiegu.

Posted

[quote name='malagos']Moze osobny watek załóż, ze zdjeciami i opisami psiaków - wtedy będzie mozna np. ze Skarpety Sterylkowej pokryć koszty sterylizacji choć jednej suni. Jestem deklarowiczką i mogę "na siebie" zaklepać", znając tylko koszt i miejsce zabiegu.[/QUOTE]
Wątek rozważam ale ja nie jestem mistrzem "pióra", zdjęć wklejać nie umiem i bywa że net mam czasem aż 30min na dobę. Dziękuję za deklaracje pomocy przy sterylce:lol:. Na szczęście sunia jest jedna i sterylka już umówiona czekamy tylko aż się chłodniej zrobi. Jednak jeśli oferta jest aktualna to może gdyby się udało znaleźć dom dla jakiegoś chłopaka z tej sfory to pozwolę sobie się przypomnieć i przed wydaniem chłopaka wykastrować.

Posted

[quote name='PACZEK']Wątek rozważam ale ja nie jestem mistrzem "pióra", zdjęć wklejać nie umiem i bywa że net mam czasem aż 30min na dobę..jeśli zdążysz do piątku (później mnie nie ma przez 2 tygodnie) to podeślij mi zdjęcia na maila gm48@interia.pl to wkleję w wątek

Posted

[quote name='Nikaragua']jeśli zdążysz do piątku (później mnie nie ma przez 2 tygodnie) to podeślij mi zdjęcia na maila gm48@interia.pl to wkleję w wątek
Dziękuję bardzo! jeszcze dziś po 16-te zaczniemy fotki wysyłać!

Posted (edited)

[quote name='Poprawna']Cyryl to bardzo piękny psiak....

tak, cudny jest i pięknieje z każdym dniem ! i taki radosny się zrobił, choć nie zna psich zabawek i najchętniej bawi się znalezioną plastikową butelką, to radośnie podskakuje, z Kasią też uwielbia zabawę :) :)

przed chwilą miałam telefon - sunia z dwoma szczeniakami wyrzucona na wsi niedaleko....
gmina deklaruje zabranie szczeniaków, a suni pokrycie kosztów sterylki i szczepień - no i pytają, czy suczki bym nie zabrała...... bo tam we wsi to już każdy ma ze 2-3 psy przygarnięte..... miałam powiedzieć "nie" ?

P.s.
Kochanej Havance bardzo dziekuję w imieniu swiom i piesków za głosy na mój wiersz !!!!!

Edited by mari23
Posted

Marysiu, z największą przyjemnością zagłosowałam na niego:calus:.

Czy w spr. Cyryla, dzwoniła może pani Martyna z okolic Wrocławia? Dokąd zostaną zabrane szczeniaki?

Posted

[quote name='Havanka']Marysiu, z największą przyjemnością zagłosowałam na niego:calus:.

Czy w spr. Cyryla, dzwoniła może pani Martyna z okolic Wrocławia? Dokąd zostaną zabrane szczeniaki?

dzwoniła jakaś kobieta ( biegająca z psem ;)) , ale mówiła, że mają jeszcze jedno ogłoszenie i dadzą odpowiedź wieczorem.... i już nie zadzwoniła więcej, więc chyba tamto ogłoszenie wybrali

sunieczka bardzo wystraszona, już u mnie, a to zdjęcie ze świetlicy wiejskiej, gdzie zamknieta w jakimś magazynie czekała na zabranie



szczeniaczki ( czarny i piaskowy) na razie trafiły do kojca na Targowej ( to gmina Środa Śląska), powiedzieli panowie ze Straży Miejskiej, że moga tylko 2 zabrać.... jesli nie znajdą domków, pewnie pojadą do Uciechowa, bo gmina ma z tym schroniskiem umowę
a sunię wysterylizuje i zaszczepi gmina ( znaczy zapłaci, reszta to mój "problem" ;))

sunia nieduża, gładkowłosa, trochę podobna, ale większa od Czarusia, raczej domowa, bardzo wystraszona, drżała, jak tam była zamknięta, teraz powoli się otwiera.
Chciałam, by miała spokój i była z tym szkielecikiem Misiem sama w kojcu - rzucił się na nią łobuz!
więc jest w domu u mnie, piesie przyjaźnie ją witają, ona jeszcze trochę się boi, ale będzie ok, pierwsze lody przełamane :)

Posted

Początki w nowym miejscu, zawsze są trudne. Myślę, ze szybko się przyzwyczai do nowych warunków. Ile ma lat? Szkoda tych maluchów do schronu. Gdybym mogła pomóc, to czekam na zdjęcia i info.

Posted

[quote name='Havanka']Początki w nowym miejscu, zawsze są trudne. Myślę, ze szybko się przyzwyczai do nowych warunków. Ile ma lat? Szkoda tych maluchów do schronu. Gdybym mogła pomóc, to czekam na zdjęcia i info.

na razie są w kojcu u wetów, podeślę Ci zdjęcia słodziaków :)
a sunieczka biega za mną tylko, powarkuje ostro na każdego zbliżającego się psa

[quote name='PACZEK']Jeszcze raz przepraszam za off-topa ale tylko informacyjnie .
Zapraszam na nowo powstały wątek osoby którym nie będzie obojętny los piesków "p. Henia".
http://www.dogomania.pl/forum/threads/254804-Umarł-nasz-najukochańszy-Pańcio!
Zdjęcia już wysyłam do Nikaragui z prośbą o potwierdzenie jak "dolecą".

już lecę na wątek "sierotek"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...