mari23 Posted May 2, 2013 Author Posted May 2, 2013 Marinka napisał(a):Marysiu z bazarku (już w poniedziałek) mamy do Twojej dyspozycji tym razem 130,00zł. :) dziękuję - może dla tej malizny się przyda ? on nie chce jeść, tęskni, poszczekuje, chce iść ( chyba do domu) za pomoc i za słowa otuchy bardzo, bardzo Wam dziękuję - co ja bym bez Was zrobiła...... załamałabym się zupełnie Quote
Poker Posted May 2, 2013 Posted May 2, 2013 Nie wolno się załamywać, bo kto by w tym rejonie świata pomagał bidom? no kto ? Quote
mari23 Posted May 2, 2013 Author Posted May 2, 2013 Poker napisał(a):Nie wolno się załamywać, bo kto by w tym rejonie świata pomagał bidom? no kto ? toteż ja tylko dlatego jeszcze jakoś sobie radzę.... bo tu wokół to takie dobrze i wrażliwe dusze, że nawet słuchać o psich biedach nie mogą, a cóż dopiero pomóc - przecież by płakały, takie są dobre i wrażliwe ech :( ja to zwyrodnialec jakiś chyba jestem niewrażliwy...... wniosek taki wyciągam... Quote
Poker Posted May 2, 2013 Posted May 2, 2013 ojoj, złe wnioski wyciągasz.A te wkoło istoty to najbardziej kochają siebie i swoje uczucia.:angryy: Quote
PACZEK Posted May 2, 2013 Posted May 2, 2013 Poker napisał(a):ojoj, złe wnioski wyciągasz.A te wkoło istoty to najbardziej kochają siebie i swoje uczucia.:angryy: Tak to właśnie ta wszechobecna "miłość" propagowana przez jedynie słuszną religię do ludzi i "braci mniejszych". To jest właśnie pokolenie pseudo miłości dobrze że na razie stosów nie palą. Obłuda i zakłamanie w tym wydaniu osiągnęły szczytowy rozwój. Quote
ranias Posted May 2, 2013 Posted May 2, 2013 PACZEK napisał(a):Tak to właśnie ta wszechobecna "miłość" propagowana przez jedynie słuszną religię do ludzi i "braci mniejszych". To jest właśnie pokolenie pseudo miłości dobrze że na razie stosów nie palą. Obłuda i zakłamanie w tym wydaniu osiągnęły szczytowy rozwój. Podpisuję się pod tym .... Marysiu, zdrowia i siły życzę, dobrze,że jesteś...:loveu: Quote
mari23 Posted May 6, 2013 Author Posted May 6, 2013 [quote name='ranias']Podpisuję się pod tym .... Marysiu, zdrowia i siły życzę, dobrze,że jesteś...:loveu: dziękuję - z całego serca dziekuję !!!! mam problemy rodzinne, gdybym nie była parę dni na dogo - nie martwcie się, u piesków w miarę dobrze odeszła tylko Maja - ta, która była u kikou, uratowana najpierw z Dobrocina, a potem z Osolina - z moich rąk wzięła ją na ręce kikou jako BDT i tam szczęśliwie sobie staruszeńka prawie 3 lata żyła, a wczoraj cichuteńko nocą odeszła za TM :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/191120-Staruszka-Maja-uratowana-z-dobrocińskiego-piekła-prosi-o-pomoc-!!! dzisiaj i 11.45 Muniek będzie miał pobrana krew, kurier zabierze to do Warszawy chyba - będą badania tarczycowe Muniek to bardzo kontaktowy piesek, radosny i spragniony człowieka, żywe sreberko - aż nie do wiary, że ma tyle lat! byliśmy w sobotę u wetki, psiaczek jest troszkę za gruby, waży..... 6,7 kg:crazyeye: tego po nim nie widać ( ale czuć, jak się go na ręce bierze, jest taki "ubity", ciężki) Quote
Marinka Posted May 6, 2013 Posted May 6, 2013 Marysiu trzymaj się :) Całym sercem i pozytywnymi wibracjami jestem z Tobą :loveu::calus::thumbs: 130,00zł z bazarku czeka na Twoją dyspozycję Quote
NikaEla Posted May 6, 2013 Posted May 6, 2013 mari23 napisał(a): dzisiaj i 11.45 Muniek będzie miał pobrana krew, kurier zabierze to do Warszawy chyba - będą badania tarczycowe Krew tarczycę wożą do Wrocławia na weterynarię (z tego co mówił mój wet) Quote
Poker Posted May 6, 2013 Posted May 6, 2013 We Wrocławiu przyjmują krew,ale jedzie chyba do Niemiec.Tak było z 1,5 roku temu. Quote
Ellig Posted May 6, 2013 Posted May 6, 2013 Marysiu, trzymaj się jak najlepiej, najzdrowiej...:)Trzymam za Ciebie i Twoje zwierzaki mocno kciuki! Quote
mari23 Posted May 8, 2013 Author Posted May 8, 2013 dzwoniłam dzisiaj do dwóch domków - u Fionki wszystko dobrze, u Alexa ( i Feliksa ;)) też ok, ale pies wciąż próbuje uciekać a malusieńki Muniek...... przeklejam z jego wątku: cudaczek tarzał się pod Dropsika budką, to się ślepcio troszeczkę zdenerwował ;-) to spojrzenie.... nie na człowieka, a w serce prosto..... Muniś już w raju psim - przed chwilą wróciłam od kikou, Muniek tam został - to BDT, koszty leczenia, badań itp. tylko pokryjemy, jeśli zajdzie taka potrzeba starałam się nie żegnać z Muniem, wyjść "tak sobie", żeby nie płakać.... zrobiła to za mnie moja malutka Kasia - strasznie się rozpłakała za Muńkiem, w samochodzie tak płakała, aż upłakana zasnęła biedna.... a wtedy mnie "puściło" i ryczałam.... ale Muniek jest w rękach najprawdziwszego Anioła w osobie kikou - jego nie da się nie pokochać, więc i Jej serce skradnie... jak odjechałyśmy - kikou zmęczona usiadła, a Munio natychmiast ułożył się na jej stopie i zasnął.... cieszę się, że taka nagroda spotkała tego maleńkiego staruszka na ostatnie lata - wielkie, kochające serce w zamian za nieczułą bezduszność dotychczasowego domku a wiecie, jak on śmiesznie chrapie? spał ze mną całą noc tak spokojnie, jakby go nie było, tylko cichutkie chrapanie słyszałam... (oczywiście łobuz Pirat był zamknięty osobno) krótko tu był, maleńki taki..... a jednak czuję jakąś "pustkę"..... Quote
Poker Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Poszczęściło sie maluchowi.Najpierw u mari ,a teraz u kikou.Będzie miał jak w raju. Kochana Kasieńka, towarzyszy babci i uczy się od niej miłości do futrzaków. Quote
Marinka Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Poker napisał(a):Poszczęściło sie maluchowi.Najpierw u mari ,a teraz u kikou.Będzie miał jak w raju. Kochana Kasieńka, towarzyszy babci i uczy się od niej miłości do futrzaków. Nic dodać nic ująć :) Quote
Ingrid44 Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Jak to dobrze ze maluch juz u Kikou. Jestescie Cudowne cioteczki :loveu: Quote
mari23 Posted May 9, 2013 Author Posted May 9, 2013 Poker napisał(a):Poszczęściło sie maluchowi.Najpierw u mari ,a teraz u kikou.Będzie miał jak w raju. Kochana Kasieńka, towarzyszy babci i uczy się od niej miłości do futrzaków. w tym wczorajszym rozpłakaniu się przewyższyła babcię mocno.... a ja jestem przekonana, że Muńkowi będzie tam lepiej, niż było w "domu" oczywiście dzień bez problemów to mi się w tegorocznym kalendarzu prawie nie trafia - dzisiaj Tiara dostała zastrzyki, miała zrobioną biochemię, oprócz "tradycyjnie" podwojonych wskazań mocznika i kreatyniny ma jeszcze zły wynik amylazy - trzustka źle pracuje :( objawy w domu , które mnie do wizyty skłoniły to wzmożona praca jelit i początki biegunki lek na trzustkę dla niej mam, w sobotę znów zastrzyki i kontrola u wetki Encorton po ostatnich problemach wątrobowo-jelitowych miała odstawiony już dość dawno - na pewno nie jest to z tym związane ona bardzo intensywnie wylizuje sobie łapy między palcami, choć oprócz zbrązowiałej sierści nic tam nie widać poza tym - dziwne to bardzo - kiedy Tiara wstanie ze swojego pontonika - Pusia, czasem Miłka lub inny psiak - intensywnie liżą ten pontonik, choć nic tam nie widać.... Quote
Iljova Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 Może wydziela przez to wszystko jakiś swoisty zapach który zwierzęta rozpoznają ????? Quote
mari23 Posted May 11, 2013 Author Posted May 11, 2013 Tiarunia dostała dzisiaj kolejne zastrzyki, w poniedziałek do kontorli jest już trochę lepiej - nie ma biegunki ale leki musi brać....okazało się, że leki na trzustkę, których nie tak dawno sporo dostałam - rozdałam potrzebującym psom ( wychudzonej podhalance dałam 3 opakowania a czwarte też jakiejś psiej biedzie) dopiero w poniedziałek będę mogła wypisać receptę i kupić dla Tiarusi mieliśmy dzisiaj niespodziankę - przemiłego gościa - odwiedziła nas mama czerdy z prezentami dla piesków... była bliska zabrania do siebie Dropsika, tak się slepotek do niej "przykleił" ;) ale często wyjeżdża, więc tylko obiecała nas częściej odwiedzać a u nas od kilku dni leje deszcz, więc większość staruszków.... leje w domu :( dzisiaj któreś znów zalało mi łóżko zanim zdążyłam wrócić z kuchni.... Quote
mari23 Posted May 18, 2013 Author Posted May 18, 2013 miałam przedwczoraj przesympatyczną wizytę - odwiedziła mnie Demi - dawniej Fionka ( to ta, co mi pół żywopłotu pogryzła ;)) wygląda ślicznie, lśniąca sierść, smukła sylwetka :) bardzo radośnie bawiła się ze swoim przyjacielem Łatusiem, mam zdjęcia, jak odzyskam siły - wrzucę do pooglądania i radości to naprawdę radość widzieć, jak oddany do adopcji pies jest bardzo kochany i szczęśliwy w DS Quote
Nutusia Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 Super! :) Nie ma to jak szczęśliwy pies w DS ;) Quote
Marinka Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 [FONT=comic sans ms]Kochani zakończyła się już XIV edycja bazarku dla 5 ogonków.[/FONT] [FONT=comic sans ms]Uzbierałyśmy 220,00 złotych i już tradycyjnie[/FONT] [FONT=&]ranias[/FONT] [FONT=comic sans ms]dla równego rachunku uzupełnia tę kwotę o 30,00 złotych co daje sumę[/FONT] [FONT=comic sans ms][SIZE=4]250 złotych. [/FONT]* Dropsik wzbogacił się o 50 złotych *Tiara wzbogaciła się o 50 złotych [FONT=comic sans ms]Mari23, bardzo prosimy o potwierdzenie jak pieniążki dotrą na konto tutaj i na wątku bazarku[/FONT] Quote
mari23 Posted May 25, 2013 Author Posted May 25, 2013 (edited) [quote name='Marinka'][FONT=comic sans ms]Kochani zakończyła się już XIV edycja bazarku dla 5 ogonków.[/FONT] [FONT=comic sans ms]Uzbierałyśmy 220,00 złotych i już tradycyjnie[/FONT] [FONT=&]ranias[/FONT] [FONT=comic sans ms]dla równego rachunku uzupełnia tę kwotę o 30,00 złotych co daje sumę[/FONT] [FONT=comic sans ms][SIZE=4]250 złotych. [/FONT]* Dropsik wzbogacił się o 50 złotych *Tiara wzbogaciła się o 50 złotych [FONT=comic sans ms]Mari23, bardzo prosimy o potwierdzenie jak pieniążki dotrą na konto tutaj i na wątku bazarku[/FONT] potwierdzam - kwota 250 złotych dotarła na konto 21 maja 2013r. Marinko - dzisiaj zamówiłam 23 tabletki Cestal+ na odrobaczenie dla całej gromadki, z kotkiem włącznie, 1 tabletka to będzie koszt około 6 zł - mam prośbę, by pokryć to z tego drugiego bazarku ( za 2 tygodnie powtórka, za którą ja już zapłacę), oczywiscie będzie fakturka takie "konkretne" odrobaczenie jest konieczne ze względu na pobyt dramatycznie zarobaczonego ( z tasiemcem włącznie) i zapchlonego Muńka, który już po odpchleniu i odrobaczeniu jest w domu nic nowego: Tiara na lekach trzustkowych i Ipakitine, jest faktura za ostatnie badania na kwotę 75zł, Biedusiek na dostaje Minirin, Łatuniek mały leki nasercowe dziurki u Tiary są duże i brzydkie, ale przy jej obecnych wynikach nie można zastosować jedynego skutecznego leku czyli Encortonu :( a oto obiecane zdjęcia z wizyty Fionki - Demi :) Łatek ze względu na brak treningu bardzo się zmęczył ;) Edited May 25, 2013 by mari23 Quote
Marinka Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 [quote name='mari23']potwierdzam - kwota 250 złotych dotarła na konto 21 maja 2013r. Marinko - dzisiaj zamówiłam 23 tabletki Cestal+ na odrobaczenie dla całej gromadki, z kotkiem włącznie, 1 tabletka to będzie koszt około 6 zł - mam prośbę, by pokryć to z tego drugiego bazarku ( za 2 tygodnie powtórka, za którą ja już zapłacę), oczywiscie będzie fakturka takie "konkretne" odrobaczenie jest konieczne ze względu na pobyt dramatycznie zarobaczonego ( z tasiemcem włącznie) i zapchlonego Muńka, który już po odpchleniu i odrobaczeniu jest w domu nic nowego: Tiara na lekach trzustkowych i Ipakitine, jest faktura za ostatnie badania na kwotę 75zł, Biedusiek na dostaje Minirin, Łatuniek mały leki nasercowe dziurki u Tiary są duże i brzydkie, ale przy jej obecnych wynikach nie można zastosować jedynego skutecznego leku czyli Encortonu :([/QUOTE] Marysiu oczywiście zapłacimy za te tabletki z bazarku :) Podaj tylko dane do przelewu :) Quote
Nutusia Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 Ciocie, jeśli któraś właśnie wystawiła lub wkrótce zamierza wystawić bazarek i nie ma czasu/cierpliwości/możliwości wysyłania zaproszeń, polecam usługę bazarkową, polegającą na ich wysyłaniu do aż 70 osób :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/243730-Zaproszeniowy-bazarek-do-2-06-dla-MAMBY-I-ZNAJDEK Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.