Poker Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Dużo zdrówka i sił życzę wszystkim potrzebującym ludziom i psiaczkom. Quote
mari23 Posted February 16, 2013 Author Posted February 16, 2013 [quote name='Poker']Dużo zdrówka i sił życzę wszystkim potrzebującym ludziom i psiaczkom. psiaki dziękują, ludzie też, zwłaszcza Havanka - od razu płacze ze wzruszenia, jak Jej przekazuję dogo-wsparcie..... ale wie, że nie jest sama, że ją wspieramy i czekamy na Jej powrót ze szpitala u nas dzisiaj mgła, że drugiego brzegu Odry nie widać oto Rysio - Pirat na porannym spacerku - słodziak, prawda? Quote
_ogonek_ Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 O staruszka nie ma się co martwić :) Krzywdy mu nie zrobimy. Nazwałam go Brutus, zawsze chciałam mieć coś onkopodobnego o tym imieniu :P Ma tylko dziwny wytrzeszcz oczu no i coś ze skórą. wszystkie fotki: https://plus.google.com/photos/109101848940626542925/albums/5845655302158546353 Quote
NikaEla Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 _ogonek_ napisał(a):O staruszka nie ma się co martwić :) Krzywdy mu nie zrobimy. Nazwałam go Brutus, zawsze chciałam mieć coś onkopodobnego o tym imieniu :P Ma tylko dziwny wytrzeszcz oczu no i coś ze skórą. może ma coś z tarczycą? Quote
mari23 Posted February 17, 2013 Author Posted February 17, 2013 (edited) [quote name='Nikaragua']może ma coś z tarczycą? to możliwe, te oczy naprawdę dziwnie wyglądają.... no i ślepek on jest.... biedak chodził w lesie " w koło siebie" i wydeptał kółeczko.... nasz leśniczy go znalazł....i nie dziwioe się, że dzwoniąc mówił: "chodzi w kółko i dziwnie się na mnie patrzy".... a jak miał patrzeć, skoro nie widzi? ;) o wściekliznę go podejrzewali, na obserwacji więc był.... a on biedak niewidomy, a nie wściekły.... bardzo mi go żal, ale wiem, że tam, gdzie trafił jest w najlepszych rękach i ma lepiej, niż mógłby mieć u mnie, nawet gdyby jakimś cudem udało mi się dla niego miejsce znaleźć.... dziękuję, Ogonku !!!!! jakby była potrzebna jakakolwiek pomoc ( na diagnostykę, leczenie ) - pisz! postaramy się pomóc! tak nagle potrójny "wysyp" jakiś u nas się zdarzył - Pirat - ten pogryziony, Młodzik - staruniek-szkielet i Brutus - ślepy onek..... a gmina jednego kwartalnie "zakontraktowała" w schronisku..... wybór padł na tego właśnie, dwa pozostałe są u mnie rzecz jasna... oto Młodzik z Dropsikiem w kuchni pod ławką - dwie największe "bidy", jak widać zaprzyjaźniły się szybko ;) i jednouchy Pirat na porannym spacerku :) zapatrzony w stadko kaczek pływających po Odrze Edited February 17, 2013 by mari23 Quote
_ogonek_ Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Wybaczcie - wcięłam się tak na ten wątek z naszym dziadkiem :oops: Ale hormonów raczej nie podejrzewam. Moim zdaniem to jakiś stan zapalny wskutek pcheł. A te oczy... Myślę że to nie jest pies niewidomy od urodzenia, być może ktoś mu czymś nieźle przyłożył :( Zobaczymy co powie wet, na razie dziadziuś ma spokój, w tygodniu podjadą na lecznicę. Chłopak warczy tylko przy misce, ale to nie jest jakiś agresor. Merda ogonem przed spacerem, przyjdzie się pomiziać. Słyszy już "ze szmerami" ale slyszy. Trzeba tylko głośno krzyknąć przed spacerem i już ogarnia o co chodzi. A widzi raczej cienie. Jak dla mnie aspiruje na normalnego, fajnego uciechowskiego seniorka ;) Trzeba by pomyśleć o akcji promocyjnej dziadeczków, bo brania u nas nie ma... Quote
mari23 Posted February 17, 2013 Author Posted February 17, 2013 (edited) [quote name='_ogonek_']Wybaczcie - wcięłam się tak na ten wątek z naszym dziadkiem :oops: Ale hormonów raczej nie podejrzewam. Moim zdaniem to jakiś stan zapalny wskutek pcheł. A te oczy... Myślę że to nie jest pies niewidomy od urodzenia, być może ktoś mu czymś nieźle przyłożył :( Zobaczymy co powie wet, na razie dziadziuś ma spokój, w tygodniu podjadą na lecznicę. Chłopak warczy tylko przy misce, ale to nie jest jakiś agresor. Merda ogonem przed spacerem, przyjdzie się pomiziać. Słyszy już "ze szmerami" ale slyszy. Trzeba tylko głośno krzyknąć przed spacerem i już ogarnia o co chodzi. A widzi raczej cienie. Jak dla mnie aspiruje na normalnego, fajnego uciechowskiego seniorka ;) Trzeba by pomyśleć o akcji promocyjnej dziadeczków, bo brania u nas nie ma... https://lh4.googleusercontent.com/-YWLDz-OBXnQ/UR_wmDiQLYI/AAAAAAAAawI/xXeESNVOi3k/s752/DSC_0304.JPG ależ ja Ci bardzo, bardzo dziękuję za to "wcięcie" !!!!!! poznałam dziadeczka osobiście i naprawdę bardzo się cieszę, że pod Twoje skrzydła trafił, a ten wątek może być i jego też - jak najbardziej! za wieści i zdjęcia jestem bardzo wdzięczna i zapraszam Cię tutaj z Brutusem częściej ;) trzech ich było, dwóch mieszka u mnie, a trzeci pod Twoja opieką :) to jego warczenie przy misce widziałam, po znalezieniu miał na szyi ślad po jakimś szerokim pasie - zapewne "obroża" i łańcuch ( krótki sądząc po małym kółeczku, jakie wydeptał zostawiony w lesie) nie miał raczej lekko i chyba najlepsze, co go w życiu spotkało, to właśnie wyjazd do Was..... a oczy..... mój "tymczas" Dropsik( na zdjęciu powyżej) ma obustronne wypadnięcie ( zwichnięcie) soczewek, możliwe, że pourazowe.... może i Brutusowi ktoś tak mocno przyłożył w głowę..... mam nadzieję, że los tym "właścicielom" zwróci z nawiązką to, co psu zgotowali - tego im życzę!!!! Edited February 17, 2013 by mari23 Quote
Poker Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Wytrzeszcz oczu często towarzyszy jaskrze i stąd może być ślepota. Quote
_ogonek_ Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 Będziemy wszystko sprawdzać - jak się dowiem dam znać. Jaskra chyba bolesna bywa? Quote
Poker Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 _ogonek_ napisał(a):Będziemy wszystko sprawdzać - jak się dowiem dam znać. Jaskra chyba bolesna bywa? Niestety nie bywa tylko jest jak rośnie ciśnienie w gałce ocznej ,a jak często rośnie, zależy od przebiegu choroby. Quote
Awit Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 Niestety, tyle tych bezdomnych opuszczonych przez dobry los psinek ma problemy z oczami. Gdyby były w dobrych kochających domach, być może nigdy nie doszłoby u nich do tych urazów. A gdyby nawet coś się przydarzyło, to byłyby leczone u okulisty. A tak, pies bezpański, albo wypadek, albo ktoś kopnął, albo kijem przyłożył. Moja Tereska została w parku kopnięta piłką, prosto w oko. Ból ogromny.......... Oczywiście od razu okulista w przychodni Garncarza, zap.błony naczyniowej oka, leczenie. A ile psów ma większe urazy i cierpi w samotności.......... Quote
mari23 Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 Poker napisał(a):Wytrzeszcz oczu często towarzyszy jaskrze i stąd może być ślepota. _ogonek_ napisał(a):Będziemy wszystko sprawdzać - jak się dowiem dam znać. Jaskra chyba bolesna bywa? Poker napisał(a):Niestety nie bywa tylko jest jak rośnie ciśnienie w gałce ocznej ,a jak często rośnie, zależy od przebiegu choroby. Awit napisał(a):Niestety, tyle tych bezdomnych opuszczonych przez dobry los psinek ma problemy z oczami. Gdyby były w dobrych kochających domach, być może nigdy nie doszłoby u nich do tych urazów. A gdyby nawet coś się przydarzyło, to byłyby leczone u okulisty. A tak, pies bezpański, albo wypadek, albo ktoś kopnął, albo kijem przyłożył. Moja Tereska została w parku kopnięta piłką, prosto w oko. Ból ogromny.......... Oczywiście od razu okulista w przychodni Garncarza, zap.błony naczyniowej oka, leczenie. A ile psów ma większe urazy i cierpi w samotności.......... z tego, co mówiła dr Nestorowicz, to jaskra robi się, jesli kanaliki sie zatykają i jest bolesna, mówiła, że i u Dropsika może tak sie stać dziewczyny..... błagam Was !!!!! módlcie się razem ze mną !!!!! z Havanką jest źle... bardzo źle! komplikacje pooperacyjne, jest na OIOM-ie :( :( :( Quote
Marinka Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 [FONT=comic sans ms]Kochani zakończyła się już XII edycja bazarku dla 5 ogonków.[/FONT] [FONT=comic sans ms]Uzbierałyśmy 438,[SIZE=4]65 złotych i już tradycyjnie[/FONT] [FONT=&]ranias[/FONT] [FONT=comic sans ms]dla równego rachunku uzupełnia tę kwotę o 11,35 złotych co daje sumę[/FONT] [FONT=comic sans ms][SIZE=4]450 złotych.[/FONT] Tak więc każdy z pięciu ogonków wzbogacił swe konto o 90 złotych :smile: *Tiara wzbogaciła się o 90 złotych * Dropsik wzbogacił się 0 90 złotych [FONT=comic sans ms]Mari23, bardzo prosimy o potwierdzenie jak pieniążki dotrą na konto tutaj i na wątku bazarku[/FONT] Quote
NikaEla Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 mari23 napisał(a): dziewczyny..... błagam Was !!!!! módlcie się razem ze mną !!!!! z Havanką jest źle... bardzo źle! komplikacje pooperacyjne, jest na OIOM-ie :( :( :(oby było dobrze Quote
Marinka Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Havanko, jestem z Tobą i modlę się. Proszę wygraj tę walkę i nie poddawaj się. Quote
Poker Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 mari23 napisał(a): dziewczyny..... błagam Was !!!!! módlcie się razem ze mną !!!!! z Havanką jest źle... bardzo źle! komplikacje pooperacyjne, jest na OIOM-ie :( :( :( Aż mi się zimno zrobiło.Myślę o niej i wysyłam pozytywną energię. Quote
Nutusia Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Ojej... Havanko... wszystkie kciuki na pokład i same dobre myśli... Quote
Figunia Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Pozytywna energia, kciuki, modlitwa -wszystko dla Havanki!!! Wracaj do nas kochana, czekamy na Ciebie!!! Quote
mari23 Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 Nikaragua napisał(a):oby było dobrze Awit napisał(a):O Boże:-( Pomóż jej......... Marinka napisał(a):Havanko, jestem z Tobą i modlę się. Proszę wygraj tę walkę i nie poddawaj się. Poker napisał(a):Aż mi się zimno zrobiło.Myślę o niej i wysyłam pozytywną energię. Ellig napisał(a):Havanko, trzymaj sie!.............. Nutusia napisał(a):Ojej... Havanko... wszystkie kciuki na pokład i same dobre myśli... Figunia napisał(a):Pozytywna energia, kciuki, modlitwa -wszystko dla Havanki!!! Wracaj do nas kochana, czekamy na Ciebie!!! "gdzie dwaj albo trzej zgodnie o coś prosić będą....." - z tą nadzieją poprosiłam Was o modlitwy i chyba efektem tego jest sms o treści: "jest lepiej".... dziękuję Wam !!!!!! jutro rano będę wiedziała więcej, każdą wiadomość oczywiście przekażę Wam, bo wiem, jak to jest martwić się.... mam za sobą bezsenną noc... Quote
Poker Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 ULGA, oby dalej do przodu, musi być dobrze. Quote
Marinka Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Ja nadal się modlę o zdrowie i życie Havanki :) Quote
Nutusia Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 Przestaniemy się martwić i kciuki trzymać, gdy Havanka osobiście się tu pojawi i wyda komendę "spocznij" ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.