Marinka Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Kilerek w drodze do Zielonej Góry na leczenie stacjonarne...módlcie się.... Quote
Nutusia Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Ja umiem tylko do psiego boga.... Kilerku, proszę Cię... Quote
Havanka Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Marinka napisał(a):Kilerek w drodze do Zielonej Góry na leczenie stacjonarne...módlcie się.... Kilerku, nie daj sie ! Czekamy na ciebie ! Quote
Marinka Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Nutusia napisał(a):Ja umiem tylko do psiego boga.... Kilerku, proszę Cię... Nie ważne do jakiego...byleby się modlić - to chyba nosówka :( Quote
Marinka Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Boję się też o zdrowie Marysi-- jest wyczerpana... Quote
Basia1244 Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Ja też martwię się o Marysię, jest wyczerpana i zdruzgotana. Quote
mimblunka Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Gorzej już być nie mogło...:-( Marinko jak będziesz coś wiedziała, pisz!!! Biedny Kilerek, biedna mari23 :( Quote
Marinka Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Basia1244 napisał(a):Ja też martwię się o Marysię, jest wyczerpana i zdruzgotana. Dlatego staram się ją troszkę odciążyć...ale to kropelka, błahostka ... dlaczego mieszkam od niej tak daleko? mimblunka napisał(a):Gorzej już być nie mogło...:-( Marinko jak będziesz coś wiedziała, pisz!!! Biedny Kilerek, biedna mari23 :( Dam znać...oby tylko inne psiaki były zdrowe...Błagam !!! Quote
Havanka Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 [quote name='Marinka']Nie ważne do jakiego...byleby się modlić - to chyba nosówka :( O Boże... pozwól tej biednej psince wyzdrowieć... Nie wiedziałam, ze to nosówka. Quote
Nutusia Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Nosówka u dorosłego psa? Skąd!?!?!?.... Ty, boże, idź sobie na tych złych poużywać, co? A dobrych zostaw wreszcie w spokoju! Bo ja rozumiem, doświadczać, ale BEZ PRZESADY!!!!!! Quote
Marinka Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Nutusia napisał(a):Nosówka u dorosłego psa? Skąd!?!?!?.... Ty, boże, idź sobie na tych złych poużywać, co? A dobrych zostaw wreszcie w spokoju! Bo ja rozumiem, doświadczać, ale BEZ PRZESADY!!!!!! Szczeniaczki, które były u Marysi cierpiały właśnie z jej powodu :( Teraz jako osłabiony, bo chory cierpi Kilerek... Weci skupiali się wcześniej na leczeniu innych jego chorób i nie został zaszczepiony Quote
Marinka Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Kilerek jest już na miejscu w szpitalu. Klinika jest droga i rachunek będzie zapewne wysoki... Quote
NikaEla Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 oj Marysiu :( choć ciepłe myśli Ci posyłam Quote
Nutusia Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Ojej... to rzeczywiście pech! Ratując maluchy, ucierpiał Kilerek :( Quote
Marinka Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Czy znacie jakiegoś ozdrowieńca nosówki? Potrzebna jest pilnie jego krew. Ozdrowienie mogło mieć miejsce maksymalnie 1,5 roku temu - NA CITO!!! Quote
Basia1244 Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 (edited) ulv zna, zaraz zadzwonię, dodzwoniłam się -niestety pies po nosówce jest za mały wiekiem na dawcę, żaden wet tu surowicy nie ma (to cytat z Ulv cały czas) i ona i tak próbuje ściągnąć surowicę z Czech, nie wiem jednak, kiedy jej się to uda, ma sama skontaktować się z Marysią, więc na chwile obecną - szukamy dalej dawcy! Marinko porozsyłaj zapytanie po różnych województwach i ja też pospamuję. Edited January 10, 2012 by Basia1244 Quote
Marinka Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Basia1244 napisał(a):ulv zna, zaraz zadzwonię, dodzwoniłam się -niestety pies po nosówce jest za mały wiekiem na dawcę, żaden wet tu surowicy nie ma (to cytat z Ulv cały czas) i ona i tak próbuje ściągnąć surowicę z Czech, nie wiem jednak, kiedy jej się to uda, ma sama skontaktować się z Marysią, więc na chwile obecną - szukamy dalej dawcy! Marinko porozsyłaj zapytanie po różnych województwach i ja też pospamuję. Spamuję cały czas... Do Czech też wysłałam maila z pytaniem...teraz czekam na info. Informację o dostępności surowicy w Czechach podała Bianka1 Quote
NikaEla Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 otrzymałam taką informację: Diuna_wro miała jakiś czas temu (około roku) szczeniaka z parwowirozą. Suczka jest już w stałym domu, ale może uda się pobrać krew. Podam Ci do niej numer telefonu 6... - ale to chyba nie o parwo chodzi.... Quote
Marinka Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 [quote name='Nikaragua']otrzymałam taką informację: Diuna_wro miała jakiś czas temu (około roku) szczeniaka z parwowirozą. Suczka jest już w stałym domu, ale może uda się pobrać krew. Podam Ci do niej numer telefonu 6... - ale to chyba nie o parwo chodzi.... Nie...parwo też mam możliwość. Chodzi o nosówkę Quote
NikaEla Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 rozesłałam po prawie wszystkich wątkach na których jestem Quote
_ogonek_ Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Wątek Kilerka: http://www.dogomania.pl/threads/220834 Bardzo, bardzo potrzebna jest surowica/krew :placz: Quote
barb Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Nikaragua napisał(a):rozesłałam po prawie wszystkich wątkach na których jestem Ja tez rozsylam. Nie znam wątku. Rozumiem, że pytalyście u wszystkich możliwych wetow. Czy jest sens rozsylać poza dolnośląskie? Quote
mari23 Posted January 10, 2012 Author Posted January 10, 2012 Nutusia napisał(a):Ojej... to rzeczywiście pech! Ratując maluchy, ucierpiał Kilerek :( do końca życia sobie tego nie wybaczę Quote
barb Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 [quote name='barb'] Czy jest sens rozsylać poza dolnośląskie? Napiszcie czy rozsylać poza dolnosląskie ? Quote
Igiełka Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Jestem z wątku Baloniarek bardzo mi przykro :( Kilerku nie tak miałobyć :( Marysiu przesyłam Ci ciepłe myśli Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.