Temida Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 (edited) Pilotka jak nazwała ją tymczasowa opiekunka miała bardzo dużo szczęścia. Trzy razy leciała przez okno z trzeciego piętra swojego właściciela jak poinformowali sąsiedzi. Tym razem spadła na maskę stojącego pod blokiem samochodu. Upadek skończył się pęknięciem pęcherza moczowego. Natychmiast została zabrana do łódzkiej lecznicy, gdzie Pani doktor walczyła o jej zdrowie i życie. Kotka jest szczuplutka i wystraszona, mamy jednak nadzieje ze dojdzie do siebie. Po wczorajszej kontroli wygląda dużo lepiej. Dostała antybiotyki i powoli wraca jej apetyt. Do czasu wyleczenia będzie przebywała u naszej członkini na Domu Tymczasowym. Później zaczniemy szukać Pilotce domu. To niezwykła kotka, która w swoim życiu zaznała wiele bólu. Skomplikowana operacja pęcherza i cały proces leczenia jest dość kosztowny. W chwili obecnej potrzebujemy wsparcia finansowego na ten cel. [FONT=Comic Sans MS]Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ul. Piotrkowska 117 90-430 Łódź [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]KONTO: 18 1090 2705 0000 0001 1606 1967 [/FONT][FONT=Comic Sans MS] z dopiskiem: NA LECZENIE PILOTKI[/FONT] Poniżej zdjęcia Pilotki. Jak będzie faktura za leczenie to oczywiście wstawię. Edited January 23, 2012 by Temida Quote
Temida Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Pilotka czuje się ciut lepiej, zaczyna odzyskiwać apetyt. Wciąż jest jeszcze wystraszona. Nam pozostaje jednak spory rachunek za operację. Proszę o pomoc :( Quote
korek221 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Cześć kiciulko - jak się dzisiaj czujesz bidulko? Co za cymbał nie zabezpieczył okna:angryy::angryy:? Quote
Temida Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 A taki cybał, że to już nie pierwszy raz. Wcześniej były sprawy o psa. wiadomości z dt Pilotki: Pilotka ma zabki tylko te dwa kly sa zlamane,one byly pekniete LEKARKA POWIEDZIALA,ZE SAME JEJ SIE ODLAMIA i tak sie stalo ale one sa tyklo krotsze.Ma bardzo szczuply pyszczek,ale ona jest drobna,nieduza,ale to chyba taka jej uroda.Mam nadzieje,ze znajdzie dobry domek to jest taka kotka z charakterem i napewno lepjej sie czuje,ma apetyt[duzy]ladnie sie zalatwia. Ale widze,ze podglada co sie dzieje troche warczy troche zaczepia moja kociarnie to dobra oznaka.Ona moze miec rok do dwoch lat. Quote
sabusia Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 w gore szukamy domku i pomocy finansowej dla pilotki!! a jej pana wywalilabym z okna.niech,,,,,,,, se polata,, Quote
inga.mm Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 dopiero tu trafiłam i widze, że od września cisza. Czy dziewczynka ma dom? Quote
Temida Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 Piloteczka, zostaje w domu naszej Pani Prezes, która ją uratowała. Quote
inga.mm Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Bardzo się cieszę. Do kotów mam większą słabość, chociaz na psach lepiej sie znam Quote
Temida Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 A widzialas nasze cudo? http://www.facebook.com/events/279074005475629/ Quote
inga.mm Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 ślicznot, na razie podziwiam koty z daleka. Dopóki żyje Vito, nie wezmę żadnego Quote
Temida Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 Tak, zupełnie. Teraz to tylko ,,tłuściej" :) Quote
inga.mm Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 to co? zamykasz wątek? Jeśli tak, to prosze o wrzutkę, jeśli znów jakieś kocie problemy się pojawią. Możesz też ten wątek kontynuować w sprawie innych kotletów. Quote
inga.mm Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 ja mam od soboty tylko 4, ale nie wiem czy Misia nie wróci, bo to nie jest jeszcze adopcja ze względu na alergię chłopca. Na razie sprawdzamy. Jeśli okaże się, że nie jest źle, to Misia miałaby dobry domek Czy Wasze koty mają wątek/wątki? Quote
Temida Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 Ingusia miały ale jakiś stary, część jest na stronie: http://www.ltonz.home.pl/page11.html A reszta w ogłoszeniach. Quote
Temida Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 Pewnie, bardzo potrzebujemy pomocy przy adopcjach. Quote
inga.mm Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Pewnie za rok będę mogła dawać kocie tymczasy, ale dopóki żyje Vito - nie ma mowy. Quote
inga.mm Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 No to powodzenia. W razie czego znajdź mnie. Do psów oczywiście też Quote
Temida Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 A mogę Ci podesłać nasze śliczności na meila? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.