handzia Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Przecudne zdjęcia. Ta druga pięknota to Bella chyba? :loveu: Quote
kejt_s Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Tak się właśnie zastanawiam co dziś Marusia narozrabiała... :) Quote
holly101 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Agucha - jak dojdzie kasa za bazarki to daj proszę znać na wątkach, że jest :) Quote
Agucha Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 [quote name='holly101']Agucha - jak dojdzie kasa za bazarki to daj proszę znać na wątkach, że jest :) Doszły ostatnio pieniądze z któregoś bazarku, ale który to był :lol: Dam znać na obydwu :lol: Quote
Murka Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Sunia ogólnie dobrze, choć te łapinki tylne są niepokojące, przy bieganiu w ogóle cały tył jej "się majta". I na przednią łapkę czasem utyka. Jakby było ok, to w przyszłym tygodniu myślę, że można by podjechać na RTG. Dzisiaj ją bacznie obserwowałam, bo po nocy miała nieruszone jedzonko i w ogóle w trakcie dnia chyba nic nie zjadła. Jest jakaś taka trochę nieswoja, niby się bawi, ale nie tak jak zawsze. Przed południem pluła mi też witaminkami, które wcześniej zjadała bez problemu. Trochę mnie to niepokoi, mam nadzieję, że to nie nawrót choróbska :( Jutro będzie u nas wet, to poproszę, aby ją obejrzał. Quote
holly101 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Mam nadzieję, że to tylko chwilowy spadek formy... Trzymaj się Marusiu! Agucha - mogę prosić o adres mailowy? W końcu się uporałam z fotkami a nie mogę znaleźć bazarku :( Quote
Agucha Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 [quote name='Murka']Sunia ogólnie dobrze, choć te łapinki tylne są niepokojące, przy bieganiu w ogóle cały tył jej "się majta". I na przednią łapkę czasem utyka. Jakby było ok, to w przyszłym tygodniu myślę, że można by podjechać na RTG. Dzisiaj ją bacznie obserwowałam, bo po nocy miała nieruszone jedzonko i w ogóle w trakcie dnia chyba nic nie zjadła. Jest jakaś taka trochę nieswoja, niby się bawi, ale nie tak jak zawsze. Przed południem pluła mi też witaminkami, które wcześniej zjadała bez problemu. Trochę mnie to niepokoi, mam nadzieję, że to nie nawrót choróbska :( Jutro będzie u nas wet, to poproszę, aby ją obejrzał. O kurcze... tym razem nie dopuszczam ŻADNEJ negatywnej myśli! Pewnie pogoda jej nie dopisała, albo się przeforsowała w zabawie... Ja, patrząc na filmiki - odnoszę odwrotne wrażenie, że dziwnie zarzuca przednimi łapkami. [quote name='holly101']Mam nadzieję, że to tylko chwilowy spadek formy... Trzymaj się Marusiu! Agucha - mogę prosić o adres mailowy? W końcu się uporałam z fotkami a nie mogę znaleźć bazarku :( agnieszkaok@tlen.pl Quote
Murka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Dzisiaj niby ok, bryka malutka jak wcześniej, witaminki pochłonęła w puszce. Tylko suchej karmy nie rusza... Zastanawiam się czy przypadkiem się nie najadła gościnnie u jakiegoś psa, może w którymś momencie był otwarty kojec, gdy ona była na wybiegu... No nic, poobserwuję ją i zobaczymy. A jak ją wet obejrzy to nie zaszkodzi. Wczoraj chyba faktycznie nic nie jadła, bo nie było po nocy koopki w boksie, a zawsze była... Poza tą poranną niespodzianką Mara nie załatwia się w boksie; wypuszczamy ją częściej niż inne psiaki i daje to efekt, a dodatkowo Marcia może się wybawić z różnymi psami i dowiedzieć się, że nie każdy pies pozwala sobie na wszystko ;) Quote
Agucha Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 Marusia dostała 30zł od Kingi Ł i "Fanów z Głogowa" :lol: Bardzo, bardzo dziękujemy! Quote
Murka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Wet nie dojechał, ale jestem już spokojna, bo malutka wpyliła po południu pół miski karmy ;) Poza tym to panienka woli kocyk i koszyczek od budki ;) Tylko muszę jej niedługo zmienić ten koszyk na większy, bo już niedługo nie będzie się w nim mieścić. Rośnie malutka, a i żeberek już jej nie widać :) Quote
Agucha Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Maruśka, a co u Ciebie tak cichutko? :) Quote
Murka Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Malutka już w 100% ok. zajada i bryka jak przystało na zdrowego szczeniaczka. I rośnie jak na drożdżach, wczoraj jej rozluźniałam obróżki, bo takie trochę przyciasnawe się zrobiły ;) Wczoraj też był wet i obejrzał ją - wszystko ok. Tylko mówił, żeby z RTG poczekać jeszcze ze dwa tygodnie. Quote
Agucha Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Murka napisał(a):Malutka już w 100% ok. zajada i bryka jak przystało na zdrowego szczeniaczka. I rośnie jak na drożdżach, wczoraj jej rozluźniałam obróżki, bo takie trochę przyciasnawe się zrobiły ;) Wczoraj też był wet i obejrzał ją - wszystko ok. Tylko mówił, żeby z RTG poczekać jeszcze ze dwa tygodnie. Wspaniale! Wiedziałam, że "Okruszek" się nie podda i jak już raz wyszła na prostą - nie zboczy :) Z RTG nie ma pośpiechu. Niech się wzmocni jeszcze bardziej i wtedy pomyślimy :) Quote
Agucha Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Zrobiłam przelew za 20 dni hotelowania, tj. 20x 8,50zł (bez karmy)= 170zł :) Za biochemię i sesję zdjęciową poszły pieniążki we czwartek (28.07). Quote
Murka Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Kurcze, a ja zapomniałam o tym świstku z labolatorium (dowód zapłaty). Mieliśmy w poniedziałek poważną operację ucha u jednej suni (do tej pory jest przy niej trochę roboty) i wyleciało mi to z głowy. Zapiszę sobie i po weekendzie postaram się to załatwić. Ta wpłata (33,70 zł) oczywiście doszła :) Quote
Agucha Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Murka napisał(a):Kurcze, a ja zapomniałam o tym świstku z labolatorium (dowód zapłaty). Mieliśmy w poniedziałek poważną operację ucha u jednej suni (do tej pory jest przy niej trochę roboty) i wyleciało mi to z głowy. Zapiszę sobie i po weekendzie postaram się to załatwić. Ta wpłata (33,70 zł) oczywiście doszła :) Nic się nie stało. Odbierzesz w miarę możliwości ;) Quote
kejt_s Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Dziewczyny, wspaniale wiesci - czekalam na informacje o Marusi. Czy nasza Gwiazdka nie potrzebuje niczego? Quote
Agucha Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 kejt_s napisał(a):Dziewczyny, wspaniale wiesci - czekalam na informacje o Marusi. Czy nasza Gwiazdka nie potrzebuje niczego? Marusieńka została tak hojnie obdarowana przez swoje Aniołki (:loveu:), że chyba jeszcze nie zdążyła wszystkiego zużyć :lol: A może sie mylę? :evil_lol: Ps. Musze się z Wami podzielić dobrymi wieściami - jutro zawożę Dziadeczka Puchosława Wspaniałego - do DS do Krakowa :) :multi::multi::multi: Quote
kejt_s Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Agnieszka - chyba niczego nie musze dodac...powodzenia i szacun za wszystko co robisz!!!:) Quote
kejt_s Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Puchosław jest przepiękny! Puchosławie Wspaniały, wszystkiego dobrego w nowym domku!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.