Majaa Posted March 5, 2007 Author Posted March 5, 2007 A Puszek wciąż okupuje "swoją" górkę! Szkoda mi go bardzo! Zwłaszcza, jak widzę go w deszczu, kiedy idzie.... taki zrezygnowany !! Quote
KamaG Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 A Puszek wędruje coraz dalej, wczoraj spacerował po Źródlanej... Tak daleko od jego miejsca to ja go jeszcze nie widziałam, zawsze wędrował w okolicach swojej górki! Quote
KamaG Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 patch75 napisał(a):zeby on chociaz dal sie troche oswoic:-( niestety to chyba mało realne, rozmawiałam wczoraj z Panią na podwórku której stoi buda Puszka. Puszek ma czterech w miarę regularnych karmicieli, więc przynajmniej głodny nie chodzi. Pani aż się dziwiła, że on tyle może zjeść. Oprócz niej karmią Puszka jeszcze dwie Panie z tej ulicy. Niestety nikt z karmiących nie bywa zaszczycony możliwością pogłaskania Puszka. Przybiega na zawołanie, ale najbliżej na jakiś metr-dwa pozwala się do siebie zbliżyć. Pewnie przybiega z myślą, że coś wszamie. Ach taki to już samotnik ten nasz Puszek;) . Quote
patch75 Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 zal, ze nie da sobie pomoc:-( zeby takbyc nieufnym:-( co ci ludzie mu zrobili??:angryy: dobrze, ze jego losem interesuja sie inne osoby, podziekowania dla nich:loveu: Quote
klusek04 Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Staruszek okruszek Puszek szuka nowego domku. Quote
klusek04 Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 I co u ciebie "Pucha"? Nadal dziki jesteś? Quote
KamaG Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Puszek totalnie bez zmian, pomieszkuje w budzie, chociaż wydaje mi się że tylko w ostateczności. On chyba bardzo lubi ten "swój" kawałek trawy przy ulicy. W te ładniejsze dni wylegiwał się na słoneczku, ale nawet jak w weekend padał deszcz to Puszek i tak tam drzemał. No w końcu to jego wybór-buda stoi, nie jest przeganiany a jednak i tak wybiera skwerek. Taki już jest ten Puszek okruszek. Wizualnie wygląda ok, no "troszkę" brudny jest, i ten smutek w oczach, ale głodny nie chodzi, chorób po nim nie widać (chociaż ja znawcą nie jestem, i tak na odległość to trudno oceniać) podejść do siebie nie da, zastanawiałam się nawet żeby go jakoś z zaskoczenia złapać, ale boję się, że to go jeszcze bardziej do ludzi zrazi, a i tak trzeba by go było po oględzinach wypuścić więc to chyba sensu nie ma... Quote
KasiaM Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Puszek Ty indywidualisto!! Kamkam jak nic się nie dzieje to nie ma co go stresowac i łapac:cool3: Quote
Majaa Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 kasia19 napisał(a):Puszek Ty indywidualisto!! Kamkam jak nic się nie dzieje to nie ma co go stresowac i łapac:cool3: Też tak sądzę ..... Puszek kocha swój kawałek trawy i swoją górkę ...Nic się nie dzieje z Nim, DT nie ma nie mówiąc o stałym, więc nie ma co psiaka stresować i zrażać do siebie Jak ja nie lubie takich wyborów = ryzyko albo zagrozenie :mad: Quote
KasiaM Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Maja te wybory cholera jasna ciągle się NAM przytrafiają:angryy: !!! Quote
klusek04 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Myślę że już tam dokona żywota swego. Może myśli że to jego dom? Quote
klusek04 Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Staruszek, Puszek, okruszek. Taki indywidualista. Quote
Majaa Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 klusek04 napisał(a):Myślę że już tam dokona żywota swego. Może myśli że to jego dom? Napewno tak uważa .... tylko wczoraj sama bym go przejechała !!!!!!! :placz: :placz: :placz: Miejsce sobie wybrał niefortunne! Dobrze, ze ja wiem, że on może się właśnie za tą niefortunną górką wylegiwać, ale nie wszyscy kierowcy o tym muszą wiedzieć no i nie wszyscy kierowcy jeżdżą tamtędy powoli :placz: Quote
Majaa Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 Puszku w górę ! Mam wciąż nadzieję, że znajdziesz domek! Quote
Majaa Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 Zapomniany Puszek przypomina się na pierwszych! Quote
KasiaM Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Puszek zapraszam na górę!!!!!!!!!!!!!!:multi: :multi: Quote
KamaG Posted March 30, 2007 Posted March 30, 2007 Puszek spaceruje po całym osiedlu i bojkotuje michę, chyba muszą go nieźle dokarmiać ci ludzie o których kiedyś pisałam. Quote
KasiaM Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Puszek psinko do góry może ktoś Cie zauważy.... Quote
klusek04 Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Puszek Okruszek przemiły staruszek szuka domku na starość. Quote
Majaa Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 Kamkam napisał(a):Puszek spaceruje po całym osiedlu i bojkotuje michę, chyba muszą go nieźle dokarmiać ci ludzie o których kiedyś pisałam. Niom i wygląda że nie tylko jego Już kolejny raz widzę przy jego michach jamnika z obróżką ! Quote
KamaG Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 No jak ten "bandyta" Puszek nie je to inne korzystają:diabloti: , a on się tam chyba zadomowił na całego. Puszek chyba się tam przemeldował już: sypia sobie w budzie wyluzowany, wczoraj zastałam go w objęciach morfeusza z głową "wypadniętą" uroczo z budy. Na michę wstał, a i owszem, ale nie prędko, dostojnie, przeciągnął się, zajrzał do michy i... zaczął jeść. No chyba bym się obraziła gdyby zbojkotował, taka pyszna kaszka z ryżem warzywkami i kurczaczkiem. Jak się gotowała to sama miałam ochotę wciągnąć:cool3: , wyjątkowo jakoś pachniała:p . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.