Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 280
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

klusek04 napisał(a):
Do góry Puszku. Może ktoś cię samotniku wypatrzy?

Ja dzisiaj trzy razy byłam na puszkowej górce i nic ... chłopaszek nawet się nie pojawił :placz:

Posted

Niestety mój TZ też go nie widział jak był z michą! Możliwe, że ktoś mu dał jeść wcześniej i Puszek wyruszył na spacer po osiedlu. On tak ma, sprawdzone:roll:.

Posted

Kamkam napisał(a):
Niestety mój TZ też go nie widział jak był z michą! Możliwe, że ktoś mu dał jeść wcześniej i Puszek wyruszył na spacer po osiedlu. On tak ma, sprawdzone:roll:.

Kamkam Uważam, ze to wymaga dokładnego wybadania kto i gdzie go karmi ....
Jak masz czas jutro po południu to Cie porwiemy na wybadanie sytuacji, chyba, ze znów będzie potrzeba interwencji .... Sama wiesz, że od wczoraj znów liczba interwencji i psów rośnie .....

Myślę, ze tam potrzeba sensownego rozmówienia się z sąsiadami co do karmienia Puszka, a nie na przykład psów sąsiadów, bo ja dzisiaj Puszka nie spotkałam, ale za to 3 inne psy przy domyślam się wystawionej przez Was misce .....

Posted

A dziś Puszek był a jakże i wiecie co, siedział sobie w budzie, tej o której tu już wspominano, że dla Puszka wystawiona. Wrąbał papu które zaniosłam a przynajmniej zaczął (nie mogłam zostać do końca), ale nie sądzę żeby zostawił jak się już wziął. Nie chcial przyjść do jedzenia jak go wołałam, podszedł dopiero jak zostawiłam i odsunęłam się, bardzo nieufne to psisko. Ale pocieszające, że przynajmniej mu się na głowę nie leje.

Posted

Kamkam napisał(a):
A dziś Puszek był a jakże i wiecie co, siedział sobie w budzie, tej o której tu już wspominano, że dla Puszka wystawiona. Wrąbał papu które zaniosłam a przynajmniej zaczął (nie mogłam zostać do końca), ale nie sądzę żeby zostawił jak się już wziął. Nie chcial przyjść do jedzenia jak go wołałam, podszedł dopiero jak zostawiłam i odsunęłam się, bardzo nieufne to psisko. Ale pocieszające, że przynajmniej mu się na głowę nie leje.

I wygląda na to, że tak już zostanie .... dopóki nie znajdziemy nowego domku dla Puszka :placz:

Posted

Z tymi sąsiadami na razie po debacie odpuściliśmy ! Bo Puszek postanowił jednak zamieszkać w budzie, a szanse na domek raczej żadne na razie :placz: przy jego charakterku
Dzisiaj widziałam się z Klusek04 po doświadczeniach sylwestrowych ze swoją suczynką, której odrobinę sedalinu podała, była pełna podziwu, że ten mały cholernik nie zareagował na to co dostał podczas próby wyłapywania :placz:

Posted

Ja tak sobie nieśmiało myślę, że w sumie warunki w jakich żyje Puszek nie są tragiczne odkąd zamieszkał w budzie ma pełny brzuch i w sumie tyle swobody ile chce. Pewnie, że zasługuje na lepsze, ale czy taki nieufny staruszek jak on byłby w stanie zaakceptować całkowitą zmianę? Nie mam pojęcia ale jemu chyba trudno będzie się przekonać do mieszkania u kogoś skoro taak bardzo boi się ludzi. Nie wiem...

Posted

Madzialajda napisał(a):
a ja i tak podniosę. może znajdzie się człowiek, który zaakceptuje Puszka i pokocha go takiego jaki jest?...

DOKŁADNIE!!! MOŻE JEDNAK ZNAJDZIE SIĘ KTOŚ TAKI!

Posted

Hopaj Puszku na pierwszą. NApewno pan na ciebie gdzieś czeka. A jśli się nie onajdzie to myślę że rzeczywiście Puszek ma szczęście że trafił na takich ludzi jak wy i ma troskę i zainteresowanie z waszej strony, no i miskę oczywiście pełną. Powodzenia Puszku staruszku.

Posted

Ach ten Puszek! Wieczorami zawsze ma wychodne, albo ja mam takie szczęście!? Zagłądałam dziś rano koło 7,30 to był, nawet raczył wstać i wyleżć z budy, ale szyneczki to już nie bardzo. Pewnie zjadł jak pojechałam.
PS. Majaa na to rzekome imię to on nie reaguje wogóle, tyle, że na Puszek też nie, i na Kajtek nie a tak mówią do niego mieszkający w pobliżu ludzie???? Zero reakcji, totalna ignorancja. Taki to już jest ten nasz Puszek Okruszek.

Posted

Kamkam napisał(a):
PS. Majaa na to rzekome imię to on nie reaguje wogóle, tyle, że na Puszek też nie, i na Kajtek nie a tak mówią do niego mieszkający w pobliżu ludzie???? Zero reakcji, totalna ignorancja. Taki to już jest ten nasz Puszek Okruszek.

Tak jak przypuszczałysmy ... pewnie znowu kolejna podpucha ! Zbyt wiele się nie zgadzało .... ale odpiszę osobie, która pewnie ten wątek czyta ... tylko czyta ... :mad: choć na poprzednie maile nie raczyła odpowiedzieć !

Posted

ćesi zaginoł mój pies. Miał na inię Kumpel był bardzo podobny do psa puszka po prosty ten sam pies. justyssiaa@poczta.onet.pl

Nie wiem czy to podpucha czy nie, ale taki wpis pojawił się u mnie na stronie w księdze gości. Dziewczyna jest podobno ze Skarżyska.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...