Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 856
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziękujemy!
zwróciłyśmy państwu od Dumki 200zł, które wpłacili na dług w klinice, gdyż kwota do pokrycia była w istocie mała - 120zł - tyle mieliśmy dla niej z wcześniejszych wpłat
tym samym odjęłam od kwoty, która przeszła z Dumki na Maczkę 200zł

Posted

Witam dzieki za zwrot, chcialbym wplacic jakas kwote na GUCIA I DROPSA na leki nie bede nic kupowal na bazarku tylko wplace 50 zl ,prosze mi podac konto Pani MARTO .Co do MACZKI mam nadzieje ze ma sie dobrze .Czy Biafra uporala sie z tym zasilaniem ,tak sobie myslalem zwolnilo sie miejsce po kochanej Dumeczcze ,moze by wziela na jej miejsce jakiegos biedaka do Maczusi

Posted

W piatek pojechalem po pieska do Sochaczewa w typie DUMKI ,ktorego znalazla Anavera na FB.Becia tak ja nazwalem po wypadku od jesieni byla w schronie ,lezala ponoc dwa dni w rowie przy drodze i tam by zostala gdyby jej nie znalazla pewna kobieta i zabrala do lecznicy .Potem schronisko .Pies nie mial chyba nigdy domu nie umie chodzic po schodach lezy pod stolem ale uczymy sie powoli wszystkiego od nowa .Bedzie dobrze

Posted

krolik2014 napisał(a):
W piatek pojechalem po pieska do Sochaczewa w typie DUMKI ,ktorego znalazla Anavera na FB.Becia tak ja nazwalem po wypadku od jesieni byla w schronie ,lezala ponoc dwa dni w rowie przy drodze i tam by zostala gdyby jej nie znalazla pewna kobieta i zabrala do lecznicy .Potem schronisko .Pies nie mial chyba nigdy domu nie umie chodzic po schodach lezy pod stolem ale uczymy sie powoli wszystkiego od nowa .Bedzie dobrze


aż się żyć chce jak się poznaje więcej takich ludzi jak tutaj:) pozdrawiam i życze powodzenia:)

Posted

krolik2014 napisał(a):
Witam dzieki za zwrot, chcialbym wplacic jakas kwote na GUCIA I DROPSA na leki nie bede nic kupowal na bazarku tylko wplace 50 zl ,prosze mi podac konto Pani MARTO .Co do MACZKI mam nadzieje ze ma sie dobrze .Czy Biafra uporala sie z tym zasilaniem ,tak sobie myslalem zwolnilo sie miejsce po kochanej Dumeczcze ,moze by wziela na jej miejsce jakiegos biedaka do Maczusi


dziękujemy! panie Darku, jak tylko dostanę nr konta pani Teresy, to panu prześlę

Posted

Secia napisał(a):
Martko czy rozwarzałaś może 2 sunię u Biafry?


kochana a cóż ja mogę rozważać, jak chałupa nie moja;)

a tak serio to mamy już ugadany plan - Maczka pojedzie do dt do Kasi Przystał (gdy zwolni się miejsce). Kasia mieszka blisko Biafry, odbiór nie będzie problemem
oczywiście temat jest obgadany zarówno z Kasią jak i z Biafrą i zgoda jest jednej i drugiej na takie rozwiązanie

a dlaczego?
u Biafry Maczka nie poczyniła większych postępów, była tam razem z drugim "dysfunkcyjnym" psiakiem Dumką i nie miała pozytywnego bodźca od zwierząt zachowujących się jak "normalne" psy. Teraz jest zupełnie sama. Mam nadzieję,że zgodzicie się z nami,że należy spróbować dać Maczkę do środowiska, w którym będzie mogła uczyć się nie tylko od człowieka ale również od czworonogów jak wygląda normalne psie życie.
Jeśli to nie poskutkuje Maczka będzie psiakiem bardzo trudnym do wyadoptowania.
Jest charakterna, chce rządzić i robić tylko to na co ma ochotę, a u Kasi...jak zobaczy,że grupa psów robi coś pozytywnego np ochoczo wybiega na podwórko to i ona miejmy nadzieję zrobi tak samo.
Maczka od początku czuła się u Biafry jak u siebie, łóżko było jej, kanapa była jej, wszystkie michy były jej itd. Ma zdolność do szybkiego przystosowywania się, nie jest z tych wrażliwców. Głęboko wierzę,że zmiana otoczenia nie wpłynie negatywnie na jej stan psychiczny, a wręcz przeciwnie przyczyni się do zrobienia postępów w jej zachowaniu.

Będzie to pierwszy transfer tego typu z jakim mamy do czynienia ale jeśli zostawimy to tak jak jest teraz to koniec może być taki,że sunia zostanie u Biafry aż do śmierci, a przecież chcemy aby wyszła na prostą i znalazła dom:)

chętnie poznamy również Wasze opinie na ten temat

Posted

krolik2014 napisał(a):
W piatek pojechalem po pieska do Sochaczewa w typie DUMKI ,ktorego znalazla Anavera na FB.Becia tak ja nazwalem po wypadku od jesieni byla w schronie ,lezala ponoc dwa dni w rowie przy drodze i tam by zostala gdyby jej nie znalazla pewna kobieta i zabrala do lecznicy .Potem schronisko .Pies nie mial chyba nigdy domu nie umie chodzic po schodach lezy pod stolem ale uczymy sie powoli wszystkiego od nowa .Bedzie dobrze


wspaniale - a może jakieś zdjęcie nowej szczęściary

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...