_Aga_ Posted November 10, 2006 Author Posted November 10, 2006 To był telefon z DzP p. Haniu :) Dzwoniła pani z Krakowa, z Karmelickiej.. :kciuki: Powiem znajomej, żeby mnie dziś z jamnisiem odwiedziła - zobaczymy, jak reaguje na moje psiurki... Quote
Ulka18 Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Agnieszka, trzymamy kciuki za pomyslny test! Tylko czy Twoje psiaczki nie beda zazdrosne, ze jakis rywal im wchodzi na teren? Moze sie spotkajcie na neutralnym gruncie, a potem w domu.... Quote
_Aga_ Posted November 10, 2006 Author Posted November 10, 2006 Miałam już 3 telefony z DzP :kciuki: Jeden dom to dom bez psiaków, na Ruczaju.. Nie znam Krakowa, nawet nie wiem, gdzie to jest.. Drugi dom - nie dopytałam gdzie, ale państwo mają jamnisia długowłosego?? nie wiem, czy dobrze zrozumiałam.. i też są zdecydowani.. Quote
_Aga_ Posted November 10, 2006 Author Posted November 10, 2006 No i doradźcie teraz co wybrać :eviltong: Najlepszy byłby chyba domek bez piesków?? Pani jest emerytką, młodą - jak to powiedziała :) Jest w domu cały czas i piesek miałby towarzystwo.. Quote
_Aga_ Posted November 10, 2006 Author Posted November 10, 2006 Miałam kolejny telefon.. Pani z Salwatora.. Domek jednorodzinny, dziecko i piesek beagle - ponoć słodki i jak dziecko rozrywkowy :) ------------------------------------- I kolejny - pani chce pieska dla mamy, która jest na rencie.. Ważne, żeby psiak był zdrowy.. Obiecałam być w kontakcie.. Quote
aisaK Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Jej, Aga, jakie dobre nowiny, teraz tylko trzymam kciuki...A jak on się zachowuje wobec psiaków? Może lepiej jakby miał towarzystwo? Quote
_Aga_ Posted November 10, 2006 Author Posted November 10, 2006 No właśnie nie wiem.. Znajoma mówiła, że psiak na spacerach powarkuje na inne psy.. Ale nic nie mówiła, żeby się rzucał, tylko powarkuje.. Wszystkie telefony, oprócz dwóch były od ludzi, którzy już mają jednego psiaka.. Żeby tylko dobrze wybrać.. I może inny psiak jeszcze by znalazł domek?? Quote
Ulka18 Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Agnieszka, moze lepiej ten domek bez psiakow u mlodej emerytki? teraz kobiety przechodza juz w wieku 53-55 lat na pomostowki. To sa przeciez mlode jeszcze osoby. Gdybys miala wolne domki na jamniczki lub mixy to czy moglaby polecic :modla: nasza stronke www.mielec.bezdomne.com? Mamy kilka mieszancow jamnika na stanie. Quote
_Aga_ Posted November 10, 2006 Author Posted November 10, 2006 Ulka - nie ma sprawy. Pewnie z każdym będę minimum raz rozmawiać to wspomnę o waszej stronce.. Właśnie mar.gajko uświadomiła mi jedną rzecz - że mogłabym z tych telefonów skorzystać i wyciągnąć jakieś bidy z azylu.. I tu ból - bo nawet nie wiem, co z psiakami :-( Nie mam wstępu.. Kurcze, ale żal.... Ale teraz najważniejsze, żeby jamniś znalazł domek.. Też mi się ta Pani młoda emerytka spodobała ;) Ale też i ta pani, która ma dziecko i psiaka beagla :) Generalnie wszystkie osoby dzwoniące wywarły na mnie bardzo pozytywne wrażenie :) Quote
Katcherine Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Agnieszka a moze bys sie skontaktowala z bea1- ona jest jamnicza po czubki palcow- jak by pare jamniczkow znalazlo domki to tez nie jest zle;). Bea ma chyba cala liste do adopcji. Quote
AniaB Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Wspaniale!!! Ruczaj to osiedle staro - nowe (są i stare bloki i zupełnie nowo zbudowane). Są fajne tereny do biegania...Jest to rejon Tesco przy Kapelance (moze znasz troche Kraków) Salwator jest ładnie położony - to raczej zamozna okolica (blisko Woli Justowskiej i Kopca Kosciuszki) Karmelicka to ścisłe centrum Krakowa - kamienice raczej w przewadze, ale to jest mały piesek - poradziłby sobie i w centrum (blisko są Planty krakowskie) Jakkolwiek, dobrze że masz wybór:evil_lol: A pozostały osobom (tym którzy nie zostali wybrani:lol: ) mozna faktycznie zaoferować jakieś konkretne psiaki (mar.gajko, AgaG, Perfi, Jagienka, kiwi będą na pewno wiedziec jakie małe biedy są w hotelu na stanie:loveu: - jest tez sporo psiaków z Kielc).. Quote
Katcherine Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Agnieszka - masz jak widzisz wybor:). i to bdb. ps. dziewczyny- jak ktos odpowiada na ogloszenie ze jamnik szuka domu- no to chyba szuka jamniczka lub jamnikopodobnego... Ja tez bym chciala wiele zaadoptowac- i czasem czuje sie winna ze....zaadoptowalam tak samolubnie takiego PIEKNEGO psa jakim jest Dropek.Ale zaznaczam- cala rodzina utonela w Dropku....pomimo ze to wymarzony wyzelek;).Czasami malutki tylko szczegol decyduje ze stajemy sie rodzina. U Dropka to bylo ze to....STARUSZEK WYZELEK. Quote
AniaB Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Katcherine napisał(a): ps. dziewczyny- jak ktos odpowiada na ogloszenie ze jamnik szuka domu- no to chyba szuka jamniczka lub jamnikopodobnego... pewnie z reguły tak jest:lol: ale mnie sie również wydaje, ze często ludzie po prostu chcą pomóc psinie, nieważne jakiej, ale potrzebującej, a nie mają np. odwagi pójśc do schoronisak, albo nie wiedzą jak w schronach bywa a tu mają wszystko opisane, psiak sprawdzony, i łatwiej im zapewne rozmawiac z jedna konkretna osoba, którą postrzegają jako opiekunkę psiaka.. wiec ja mysle, ze mozna zawsze spróbować opowiedziec o innych niekoniecznie podobnych pieskach.. ale skoro np. duzo jest jamniczków w potrzebie, to tez trzeba im naturalnie pomóc..:lol: i je w pierwszej kolejnosci reklamować.. Quote
_Aga_ Posted November 10, 2006 Author Posted November 10, 2006 Dopiero wróciłam z pracy.. Dziewczyny - telefony się urywają :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Musiałam wyłączyć w pracy po przy 26 dzieci nie byłam w stanie rozmawiać.. Zresztą to wygląda tak, że jak tylko kończę rozmowę, telefon dzwoni znowu.. i tak w kółko :crazyeye: Już nie wiem, co odpowiadać.. Dzwoniła pani starsza, mieszkająca z mężem w cenrum Krakowa, mająca domek na wsi - też bardzo sympatyczna.. I wybieraj tu człowieku :lol: Strasznie duża odpowiedzialność.. Najbardziej chyba mi ten Ruczaj i młoda emerytka odpowiada. Dlatego zadzwonię do pani i porozmawiam, czy na 100% jest zdecydowana, a tak mówiła, że w każdej chwili jest gotowa na przyjęcie psiaka. Ta pani miała już pieska, teraz nie ma żadnego i chciałaby tego naszego jamnisia. Jeśli ta pani się rozmyśliła, będę dzwoniła do innych.. Quote
Katcherine Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Agnieszka- zaopatrz sie w liste potrzebujacych jamniczkow- i bij rekord. Trzeba wykorzystac taka okazje:):):) Quote
romenka Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Boziu strasznie się cieszę że w końcu wszystko zaczyna się układać. Widzisz Agniesiu nie było powodów do zmartwień,wierzyłam że wszystko się ułoży. Trzymajcie się i życzę powodzenia(tylko nie dziękuj!;) ) Quote
anula1959 Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Agnieszka-Małek napisał(a):Dopiero wróciłam z pracy.. Dziewczyny - telefony się urywają :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Musiałam wyłączyć w pracy po przy 26 dzieci nie byłam w stanie rozmawiać.. Zresztą to wygląda tak, że jak tylko kończę rozmowę, telefon dzwoni znowu.. i tak w kółko :crazyeye: Już nie wiem, co odpowiadać.. Dzwoniła pani starsza, mieszkająca z mężem w cenrum Krakowa, mająca domek na wsi - też bardzo sympatyczna.. I wybieraj tu człowieku :lol: Strasznie duża odpowiedzialność.. Najbardziej chyba mi ten Ruczaj i młoda emerytka odpowiada. Dlatego zadzwonię do pani i porozmawiam, czy na 100% jest zdecydowana, a tak mówiła, że w każdej chwili jest gotowa na przyjęcie psiaka. Ta pani miała już pieska, teraz nie ma żadnego i chciałaby tego naszego jamnisia. Jeśli ta pani się rozmyśliła, będę dzwoniła do innych.. Agusiu! Chyba masz rację , ta młoda emerytka byłaby najlepsza ale bierz od wszystkich telefony bo może rzeczywiście inny bidy znajdą domki. Ogromnie się cieszę:multi: ! Quote
_Aga_ Posted November 10, 2006 Author Posted November 10, 2006 Wybór padł na panią z Ruczaju.. Nie kierowałam się niczym, tylko intuicją.. Pani i Pan - bardzo sympatyczni już się doczekać nie mogą :) Morgan jutro weźmie pieska do siebie, a w niedzielę (najprawdopodobniej) zawiezie do Krakowa i tam z mar.gajko wybiorą się do nowego domku psinki :) Pani ma działkę, na której psiak się będzie mógł wyszaleć :) Trzymajcie kciuki :kciuki: Quote
_Aga_ Posted November 10, 2006 Author Posted November 10, 2006 Dzwonił właśnie pan, z tego wszystkiego nie wiem, czy już wcześniej dzwonił :oops: Miałam tyle telefonów, że nie nadążałam spisywać :oops: Pan był zawiedziony, że domek już wybrany i powiedział, że jeśli by tamci państwo zwrócili pieska (oby nie), to żeby go natychmiast zawiadomić i on weźmie :crazyeye: Pan z Nowej Huty. Podziękowałam i zapisałam skrzętnie numer :) Pani Haniu - jest Pani cudotwórcą!!!! :multi: Quote
Ulka18 Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Trzymamy kciuki za adopcje jamniorka. Prosimy o wiesci z nowego domu. Agnieszko, posluchaj Katcherine i wyadoptuj przy okazji kilka parowek, ktore czekaja na domki. We Wroclawiu czeka jamolek, nawet chyba na tymczas. W Mielcu jest ze 3-4 jamniczki mixy. Jedna jamnisia Karolka, ktora nie umie sama zostac w domu, dosc gruba, sterylizowana, moglaby byc akurat dla tej pani emerytki wczesnej. Gdybys mogla mnie skontaktowac :modla: to bede Ci dozgonnie wdzieczna. Quote
AniaB Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Aga, a moze by poszukać tu na dogo jakichś podobnych psiaków, co? ja juz jeden wątek znalazłam, ale psiak jest z pólnocnej Polski kurcze, szkoda wielka takich kontaktów.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.