lyrica Posted November 27, 2006 Author Posted November 27, 2006 Wczoraj zawiozłam Tinę do hoteliku w Otrębusach... Sprawę załawiła deszczowa i chwała jej za to:loveu: Podobno jest ktoś chętny do adopcji Tinusi, ale najpierw musi przejść przez sito deszczowej:cool3: Mam nadzieję, że malutka znajdzie w końcu szczęśliwy dom, bo jest cudowna:) Quote
deszczowa Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Tinka czuje się dobrze, jest bardoz grzeczna i cichutka :-(:loveu: i kochana bardzo... na AFN jest ok. 80 zł na nią, hotelik jest po 20 zł za dobę :shake: ale najwazniejsze, że Tina jest nadal bezpieczna (o domku nic nie piszę, żeby nie zapeszać :cool1:) Quote
deszczowa Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Tinka od wczoraj w nowym najkochańszym domku!!! :loveu::loveu::loveu: :multi::multi::multi: Państwo zakochali się w niej od pierwszego wejrzenia już czytając ogłoszenie:cool3: Do hotelu w Otrębusach aż nie mogli się doczekać, żeby pojechać. W drodze zepsuł im się samochód tak, żę czekali na lawetę. Ale nie ostudziło to ich zapału, bo zakochana Pańcia porzuciła męża i pojechała dalej po Tinkę taksówką:evil_lol: I Tinka od wczoraj jest rozpieszczana i uwielbiana i będize miała jak pączek w maśle :loveu: Mieszka sobie na Saskiej Kępie:cool3: Wcześniej 9 lat mieszkała tam sunia adoptowana z Palucha, która teraz jest za Tęczowym Mostem. Pan Tinki zrobił jej już multum zdjęć i niedługo je dostanę, to Wam wkleję :loveu: Quote
pixie Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 chwala ci za to deszczowa! moze to jacys moi byli sasiedzi? kto wie...a park skaryszewski piekny, jest gdzie pobiegac Quote
anouk92 Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Super, Super, Super!!!!:loveu: :multi: :multi: :multi: Quote
jotpeg Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 wspaniale, deszczowa, wspaniale wieści!!! :loveu: to czekamy na foty! to chyba bardzo dobrze świadczy o państwie, że nawet poważna awaria samochodu nie przeszkodzila ich determinacji. powodzenia, malutka!!! Quote
lyrica Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 A jak ja się cieszę:multi: Każde kolejne przewożenie Tinusi było ciężkie dla wszystkich zaangażowanych:shake: Ale najważniejsze, że sunia doczekała się domu:loveu: Quote
deszczowa Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Tinka obecnie się nazywa Diana:loveu: Dziś ma umówioną wizytę u lekarza. Państwo chcą ją też wysterylizować, ale najpierw Diana musi się oswoić, uspokoić i odżyć. Diana teraz dużo śpi, upewni się tylko, czy ktoś jest w domu i momentalnie zasypia - odchodiz jej stres widocznie malutkiej kruszynce :p Pierwszej nocy wpakowała się już Pańciom do łóżka, więc wszystko na dobrej drodze, by niedługo juz rozpanoszyła się na dobre :evil_lol: Nadal boi się mężczyzn i to widać, ale wszyscy wierzą, że Diana w końcu się wyluzuje i będize szczęśliwa na maksa (co się bardzo powaznie zapowiada:cool3:). Wszyscy mają przecież przed sobą całe życie :loveu: :multi: Nie mogę opisać jaka jestem szczęściwa:placz: :loveu: A oto zdjęcia Diany w nowym domku: Quote
jotpeg Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 no miód na serce :loveu: :loveu: :loveu: Quote
rowena1 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 jestem po prostu przeszczęśliwa że temu biednemu maleństwu udało sie wreszcie znaleźć odpowiednich dla niej państwa. Zdjęcia napawaja mnie pozytywna energia i przekonaniem, że malutkiej Tince-Diance nareszcie sie udało! Po tych wszystkich przejazdach i przejściach, jakie przeszła, wreszcie ma swój domek:) Dziekuje i pozdrawiam wszystkich, którzy przyczynili sie do pomocy suni:):):) Quote
anouk92 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Sterylizować można dopiero najwcześniej 3-4 tygodnie po cieczce. Upewnijcie się że nie zostanie wysterylizowana przed tym terminem - później mogą być komplikacje. A zdjęcia cud-miód!!!:loveu: :loveu: Quote
deszczowa Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 na pewno miesiac to minimum jaki Diana odczeka, żeby być wysterylizowaną, ale myślę, że to będize jeszcze póżniej. :p Quote
ania14p Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Wiesz Deszczowa, myślę, że tych Państwa dla Diany, to znalazłaś w nagrodę, za przygarnięcie Mikusi :lol: ! Śliczna sunia i jak ładnie nóżki zaplotła na drugim zdjęciu :evil_lol: , gratulacje! Quote
deszczowa Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Ania, Ty jak coś napiszesz....:loveu: się poryczałam i to w pracy - ale fajnie się popłakać z radości i wzruszenia:loveu::loveu::placz: Quote
deszczowa Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 a ja dostałam wczoraj 2 mmsy od Państwa Tiny-Diany z jej zdjęciami :loveu::loveu::loveu: i jedno zdjęcie było podpisane: "nasza kochana Diana" :placz::placz::placz::loveu::loveu::loveu: ja z tego miejsca chciałabym nowym i jedynym ostatecznym na wieczność Diany Opiekunom podziękować, że właśnie tacy są i że odnależli Dianę, bo ona czekała tylko na nich :loveu: :lilangel::iloveyou::klacz::Rose::modla: Quote
lyrica Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 CUDOWNIE:loveu: Odkąd Tinka-Dianka ma swój ukochany domek moje serce się raduje:angel: :B-fly: Quote
deszczowa Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 relacja ze Świąt:loveu: jestem rozpieszczaną sunią w Wigilię też zasiadłam do stołu i próbowałam wszystkich potraw ;-) potem były prezenty a potem musiałam odpocząć:evil_lol: No i czyż Tina-Dianka nie miała farta w życiu? :cool3::loveu: szczególnie rozbroiła mnie miska na stole wigilijnym :evil_lol: Quote
lyrica Posted January 11, 2007 Author Posted January 11, 2007 :multi: cudownie!!!!!! Liczyłam właśnie na jakieś nowe fotki Tinusi-Dianusi a tu proszę:crazyeye: świeża porcja i od razu jaka optymistyczna:loveu: Quote
rowena1 Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 zdjęcia sa super, wzruszające jakie to szczęście miała Diana, że znalazła takich opiekunów:) Naprawdę cudowni ludzie, a ta fotka z prezentami pod choinką....Wymiękłam:lol: Geenka też pozdrawia Diankę - Tinkę, z którą zdążyła sie przeciez zapoznać. Quote
deszczowa Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Tina-Diana przesłała mi niedawno mmsa z pobytu w Puszczy Knyszyńskiej (nie wspomnę, że też wcześniej z Krynicy Morskiej:p) Zrobiła nam się z Dianki prawdziwa podróżniczka :loveu: I jej opiekun do mnie zadzwonił aż z tego obecnego urlopu, żeby się pochwalić Dianką i słyszałam ciągle, jaka ona mądra, śliczna, całuśna, kochana, sprytna, zwinna.....:loveu::evil_lol: Dianka zmężniała, biega jak szalona i waży ponad 11 kilo:multi: Wszystkim pieskom takich zwariowanych na punkcie zwierząt domków życzę :p Quote
jotpeg Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 wspaniale!!! a Puszcza Knyszynska piekna bardzo, tylko kleszczy duzo... z drugiej strony - gdzie ich nie ma?... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.