Karro Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 dOgLoV napisał(a):http://img706.imageshack.us/img706/4646/trio8.jpg słodziaki :loveu::loveu::loveu::loveu: :loveu: kalyna napisał(a):szkoda, że odeszła, ale Ty zrobiłaś wszystko żeby jej pomóc ;) http://img706.imageshack.us/img706/4646/trio8.jpg :loveu: ich roje :) dwóch jasnych i jeden ciemny :) i tak samo z wielkością jest :) Co do wielkości to drabiną głupich czesto idą :) deer_1987 napisał(a):http://img197.imageshack.us/img197/6223/triozj.jpg to jest super! Dzięki :loveu: Misia&Ruby napisał(a):Biedna ryjóweczka :( Ale przynajmniej się starałaś. http://img197.imageshack.us/img197/6223/triozj.jpg Fajna fotka :D Dzięki :loveu: dagaa111 napisał(a):http://img197.imageshack.us/img197/6223/triozj.jpg świetne :) szkoda ryjówki :-( niestety nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli Dzięki :) Gdyby wszystko szło po naszej myśli to świat byłby idealny, choc kto wie może i dobrze że tak nie jest? bianka19 napisał(a):biedaczka. :shake: akuku! :eviltong: http://img189.imageshack.us/img189/1456/71014380.jpg uroczy. :evil_lol: http://img850.imageshack.us/img850/6307/trio9.jpg :loveu: dzisiaj miałam najgorsze w moim życiu rozpoczęcie roku. Bo powiesił się mój kolega :( :( :( Quote
Asiaczek Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 O, kurczę... Czy wychowawczyni z Wami rozmawiała na ten temat? Dla kolegi ["] PIękne! http://img21.imageshack.us/img21/3193/pies9.jpg Pzdr. Quote
Karro Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Kolega o rok starszy rozmowa pewnie będzie na wychowawczej ... Quote
Misia&Ruby Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Bardzo mi przykro z powodu kolegi... :( Wiadomo jaka była przyczyna tego, że postanowił odebrać sobie życie? Quote
Daga&Maks Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 przykro mi :-( ostatnio tyle tragedii się dzieje, młodzi ludzie co chwilę sobie życie odbierają Quote
Paula03 Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Nadrobiłam :) Bardzo ładne zdjęcia ze spaceru, szkoda ryjówki, ale dobrze, że nie zostawiłaś jej :) Co do kolegi to bardzo mi przykro :( Quote
Karro Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 jutro postaram się nadrobić wszystkie zaległości, dodam zdjęcia i jeśli nie żdążę Was wszystkich odwiedzić jeszcze dzisiaj, zajrze jutro. Znowu łapa boli Cesara. Jutro do weta. I zapytam się o jego biodro, bo mnie niepokoi. :( Quote
Naklejka Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Nie mów, że on ma dysplazję... Mam nadzieję, że z łapką szybko się poprawi... Quote
bety Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Dużo zdrówka dla Cesara, oby to nie było nic poważnego. Pzdr Quote
Karro Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 Niestety, najprawdopodobniej dysplazja. Niedługo postaram się wykonać zdjęcie rtg. Powiem tak, psa nie bolą biodra, nie ma problemu z tylnymi łapami, nie kuleje na tylne łapy. Jednak zauważyłam że coś mu tam przeskakuje, czasem "strzelą mu kości" od tego weta dostałam jedynie polecenie żeby naciągać łapy 1 raz w tygodniu i zobaczyć w jakim stopniu będzie próbował je zabierać. Wtedy będzie widać czy jest poprawa, czy pogorszyło się. Spróbuję jakoś załatwić zdjęcie bioder, aby wiedzieć w jakim stopniu jest źle. No i wtedy usłyszymy opinię drugiego weta. Jedyna dobra wiadomość jest taka, że jest poprawa co do stawów w przednich łapkach, nie zbiera się już woda, nie puchnie. Nie moge się przyzwyczaić do tego, że mam psa kalekę :( Jestem załamana. :( Quote
Misia&Ruby Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Biedaczek :( Oby to jednak nie była dysplazja.... Zdrówka dla Cesarka! Quote
taxelina Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Trzymamy kciuki zeby to nie byla dysplazja! Quote
Karro Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 Szczerze mówiąc wątpię, że nie będzie to dysplazja. :( Dzięki wielkie za wsparcie :loveu: Quote
taxelina Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 A myslalas nad operacja? Tutaj sie wykonuje takie operacje, drogie to to i malo kto umie ale sa... Quote
Karro Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 Zobaczymy po zdjęciu rtg. Ale nie wykluczam takiej opcji. Na pogorszenie mojego dzisiejszego nastroju, był dzisiaj pogrzeb mojego kolegi, co pisałam o nim wcześniej. Quote
Naklejka Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Operacja nie musi być konieczna.... Dajesz mu coś na stawy? Masz gg? Pogadamy :) Quote
Karro Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 dostaje glukozaminę. I witaminy oczywiście. Szczerze mówięc wolę tak zwane leczenie zapobiegawcze póki nie boli go. Wyślę ci na PW, jednak już dzisiaj nie pogadamy, bo zaraz musze się szykować do szkoły na jutro, no i szczerze mówiąc nie mam już siły, jutro jak się z tym prześpię, bede lepiej myślec na ten temat :) Quote
taxelina Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 z ta glukozamina to probuj roznych, rozne roznie dzialaja na rozne psy Quote
kalyna Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 są właśnie tabletki, które poprawiają stan stawów. Kiedyś mam zamiar dawać Sonii je... Przy codziennym stosowaniu stawy mogą mocno się zmienić. i 3mamy kciuki aby jednak wszystko było dobrze :) Quote
dianusia921 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Współczuję. Mam nadzieję, że to nie będzie dysplazja i że uda się Cesarkowe łapki wyleczyć. Trzymaj się, będzie dobrze ;) Na zdjęciach widać, że Cesar jest uśmiechnięty i wesoły :loveu: Quote
Karro Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 deer_1987 napisał(a):z ta glukozamina to probuj roznych, rozne roznie dzialaja na rozne psy akurat obecna mii się kończy jutro, więc spróbuję poszukac czegoś innego. kalyna napisał(a):są właśnie tabletki, które poprawiają stan stawów. Kiedyś mam zamiar dawać Sonii je... Przy codziennym stosowaniu stawy mogą mocno się zmienić. i 3mamy kciuki aby jednak wszystko było dobrze :) Dięki. Znasz nazwę tych tabletek? dianusia921 napisał(a):Współczuję. Mam nadzieję, że to nie będzie dysplazja i że uda się Cesarkowe łapki wyleczyć. Trzymaj się, będzie dobrze ;) Na zdjęciach widać, że Cesar jest uśmiechnięty i wesoły :loveu: On zawsze jest uśmiechnięty, bez wzgledu na wszystko :loveu: Dzięki :) Po porannym spacerze doszłam do wniosków takich, że jeżeli idziemy sobie spokojniutko, powolutku, to nic mu nie strzela i nie przestawia się w biodrze ! :) Może nie bedzie tak źle :) Quote
Karro Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 Fotki : Robiła Brunomania: Reszta to już moje zdjęcia : Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.