Karro Posted July 5, 2012 Author Posted July 5, 2012 Tak, muchołówka faktycznie łapie owady, jak wystawiłam ją za okno, ta złapała nawet osę i biedronkę! :) Zdjęcia na poprzedniej stronie! Quote
Klaudia&Aza Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 https://lh4.googleusercontent.com/-YOAbosm34nA/T_V6kn-kE0I/AAAAAAAAA0I/LJgxw9cbVjM/s640/4.JPG Cesar:loveu: jak ja lubię go oglądać:loveu: https://lh4.googleusercontent.com/-dtLdX2bOGcU/T_V6g_x_19I/AAAAAAAAAzs/7eAXAM0tYCE/s640/13.JPG ta roślinka jaka fajna, ooo właśnie przypomniało mi się że kwiatków w swoim pokoju nie podlałam:evil_lol: Quote
Ptysiak Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 https://lh4.googleusercontent.com/-6TdlFV0J13A/T_V6kbMRn-I/AAAAAAAAA0E/oN08jl1D2Yc/s640/2.JPG napatrzeć się nie mogę na Cesarka :loveu: Quote
Klaudia&Aza Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 Przyszłam podziękować za banerek i się odwdzięczyć:loveu: Quote
Karro Posted July 6, 2012 Author Posted July 6, 2012 Była u nas powódź. Niby spokojnie, niby tylko ulewa, woda zalała ulicę naprzeciwko skrzyzowania. Do nas nie dojdzie, zaraz opadnie, bo nie ma tamy na Witce. I tak faktycznie było. Do około godziny 22. Potem zaczęły wybijać studzienki na mojej ulicy. Sąsiednia ulica płynie, woda dociera na naszą ulicę. Rośnie poziom. Dopiero wyremontowany korytarz - tak mysleli wszyscy. Tyle kasy włożone w ten remont. Do na woda się na całe szczęście nie wlała. Do naszych sąsiadow też nie. Zatrzymała się na progu. Potem opadła. W między czasie przybiegła do nas przerazona sunia. Sąsiedzi przygarnęli ja na noc. Od dzisiaj rana szukalismy jej własciciela. Bezowocnie. Ale kilka minut temu na rynku usłyszelismy wołanie " Sonia!" I ta sunia wytrwala do przodu. Historia z happy endem. :multi: Jej własciciel nam opowiedział, że uciekła mu wczoraj, bo przestraszyła sie burzy. Radość na twarzy tego człowieka i radość tego psa - bezcenny widok.:loveu: A to zdjęcia z powodzi. Quote
*Magda* Posted July 6, 2012 Posted July 6, 2012 No to mogłaś wypuścić Cesarka przed dom, żeby się popluskał :D Quote
Ptysiak Posted July 6, 2012 Posted July 6, 2012 O jak miło poczytać taka szczęśliwa historie :) Pozdrawiam serdecznie ;) Quote
Kaaasia Posted July 6, 2012 Posted July 6, 2012 foteczki super :lol: Powodzi nie zazdroszczę :shake: Quote
Paula03 Posted July 6, 2012 Posted July 6, 2012 Banerek świetny :D Oj nie za fajnie z tą powodzią... Quote
aganela Posted July 6, 2012 Posted July 6, 2012 ja mam pytanie z ciekawości..kiedyś zastanawiałam się nad owadożerną roślinką-ale jest problem-czym karmić ją w zimie? Much nie ma ...itp. Quote
Oscar Patric Posted July 7, 2012 Posted July 7, 2012 to super że Niunia wróciła do swojego domciu:) pozdrawiamy Quote
Vilena Posted July 7, 2012 Posted July 7, 2012 O kurcze, ile u Was wody! Całe szczęście, że nie wlało Wam się do domu...! :roll: Quote
xyzxyz Posted July 7, 2012 Posted July 7, 2012 U Was powódż, u nas - gradobicie. :roll: No ale nie zazdroszczę - na pewno mieliście stracha, w końcu remont... Zakochałam się w tym bannerku :loveu: Quote
Daga&Maks Posted July 7, 2012 Posted July 7, 2012 muchołówka świetna, od dawna o takiej marzę, muszę sobie w końcu taką roślinkę sprawić :) nieciekawie z tą powodzią, całe szczęście, że woda nie wlała się do domów Quote
Talucha Posted July 7, 2012 Posted July 7, 2012 Łooł, to nieźle was zalało... Dobrze, że do domu się nie wlało No właśnie, powiedz jak to jest z tą rośliną w zimę, też jestem ciekawa :) Quote
Karro Posted July 9, 2012 Author Posted July 9, 2012 [quote name='magdabroy']No to mogłaś wypuścić Cesarka przed dom, żeby się popluskał :D[/QUOTE] Haha on byłby wniebowzięty :D [quote name='Ptysiak']O jak miło poczytać taka szczęśliwa historie :) Pozdrawiam serdecznie ;)[/QUOTE] Tez lubię takie historie :) [quote name='Kaaasia']foteczki super :lol: Powodzi nie zazdroszczę :shake:[/QUOTE] [quote name='Paula03']Banerek świetny :D Oj nie za fajnie z tą powodzią...[/QUOTE] Dzięki :) [quote name='aganela']ja mam pytanie z ciekawości..kiedyś zastanawiałam się nad owadożerną roślinką-ale jest problem-czym karmić ją w zimie? Much nie ma ...itp.[/QUOTE] Nie ma problemu, poprostu jej nie karmisz :) Niektóre gatunki "zimują", zrzucają wszystkie liście a na wiosnę im odrastają :) Nie trzeba karmić ich bardzo często ja im daję raz 1 -2 msc. No chyba że jak wystawię je za okno to sobie same złapią :D [quote name='unikatowydiament']to super że Niunia wróciła do swojego domciu:) pozdrawiamy[/QUOTE] [quote name='dOgLoV']ohoho u nas upały a u was powodzie :lol:[/QUOTE] [quote name='Vilena']O kurcze, ile u Was wody! Całe szczęście, że nie wlało Wam się do domu...! :roll:[/QUOTE] Dzięki, mielismy dużo szczęścia :) [quote name='biscuit']U Was powódż, u nas - gradobicie. :roll: No ale nie zazdroszczę - na pewno mieliście stracha, w końcu remont... Zakochałam się w tym bannerku :loveu:[/QUOTE] Ja też :loveu: [quote name='dagaa111']muchołówka świetna, od dawna o takiej marzę, muszę sobie w końcu taką roślinkę sprawić :) nieciekawie z tą powodzią, całe szczęście, że woda nie wlała się do domów[/QUOTE] Ja kupuję w Hornbachu w Niemczech, ale bywaja też w castoramie, obim itp. [quote name='Talucha']Łooł, to nieźle was zalało... Dobrze, że do domu się nie wlało No właśnie, powiedz jak to jest z tą rośliną w zimę, też jestem ciekawa :)[/QUOTE] :) Quote
Agata A. Posted July 9, 2012 Posted July 9, 2012 Super psiak i jakie mądre spojrzenie:). pozdrawiamy Quote
Daga&Maks Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 [quote name='understandme'] Ja kupuję w Hornbachu w Niemczech, ale bywaja też w castoramie, obim itp. [/QUOTE] to do castoramy muszę zajrzeć. Nigdy nie widziałam w żadnym sklepie muchołówek, przez internet niby też zamówić można, ale jakoś mi się to nie widzi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.