Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='understandme']Oczywiście, my teraz przechodzimy okres głupawkowo hormonalny :D Co jakiś czas wpadają tej białej łepetynie durne pomysły jak te z bazantami a pancia musi je wybijać z tej głowy ( choć te durne pomysły to częściowo moja wina)[/QUOTE]
Ale nie martw sie, tak sie czesto dzieje, sherry tez przechodzila taki okres ze wszystko inne bylo nowe to ciekawsze :diabloti:

Posted

[quote name='deer_1987']Ale nie martw sie, tak sie czesto dzieje, sherry tez przechodzila taki okres ze wszystko inne bylo nowe to ciekawsze :diabloti:[/QUOTE]

Przebrniemy to :) Małymi kroczkami damy rade. Narazie z jego postępów jestem zadowolona :loveu:

Posted

Nemooo napisał(a):
Zgodnie z obietnicą wpadamy :) Poczytamy troszkę później :)



Hej :multi:

Może uda mi się jakieś zdjęcia wrzucić, ale nie obiecuję mam sporo nauki.

Posted

kalyna napisał(a):
a Wy się wystawialiście?

i duże białe psiaki :loveu:

a inne rasy też masz??



My nie mamy rodowodu ;) Z resztą nawet jabym miała to nie wystawiałabym Cesara, dla niego jechac dwie godziny autem to męczarnia. Nie chcę stresować mojego psa tylko dla ludzkiej fanaberii ;)

Mam inne psiaki, wrzucę zdjęcia potem, nie mam niestety Onków bo było tam zdecydownie za dużo zamieszania. Mam chyba bordery, collie, sheltie, corgi, amstaffy, bulterriery.

Dzisiaj się nie wyrobię ze zdjęciami.

Własnie dostałam książkę Aria, do mnie! Mam nadzieję że cos z tego wyniesiemy ;) Poza tym dalej ćwiczymy z Cesarem, korygujemy zainteresowanie bażantami konsekwentnie. Jest efekt, teraz wystarczy już tylko korekta głosowa :loveu:

Posted

Kiedyś przeglądałam tę książkę, ale nie pamiętam czy było coś tam ciekawego... :eviltong:
Jetsan biega na lince i raczej z niej nie zrezygnujemy, ale to nie jest uciążliwe :p

Posted

Naklejka napisał(a):
Kiedyś przeglądałam tę książkę, ale nie pamiętam czy było coś tam ciekawego... :eviltong:
Jetsan biega na lince i raczej z niej nie zrezygnujemy, ale to nie jest uciążliwe :p


Znaczy u mnie Cesar biega na lince po polach, w parku czasem puszczam go luzem, tam jest mniej ciekawych rzeczy, łatwiej mi skupić jego uwage na sobie ;)

Posted

No to wpadam i ja na chwilę.

Mam dla Was nowość! Filmik z naszego podwórkowego hopania :loveu:

[video=youtube;_6C-AeLJwsE]http://www.youtube.com/watch?v=_6C-AeLJwsE&feature=youtu.be[/video]

Tak co by nie było niejasności. Linki które sa widoczne na zdjęciach nie służą niczemu innemu jak tylko nie pozwolenie Cesarowi szczać pod tujami. Bo potem nam marnieją. Gdyby miesiek nie chciał to by nie skoczył tylko uciekł na ogródek ;)

I zdjęcia:

Posted

understandme napisał(a):
No to wpadam i ja na chwilę.

Mam dla Was nowość! Filmik z naszego podwórkowego hopania :loveu:

[video=youtube;_6C-AeLJwsE]http://www.youtube.com/watch?v=_6C-AeLJwsE&feature=youtu.be[/video]

Tak co by nie było niejasności. Linki które sa widoczne na zdjęciach nie służą niczemu innemu jak tylko nie pozwolenie Cesarowi szczać pod tujami. Bo potem nam marnieją. Gdyby miesiek nie chciał to by nie skoczył tylko uciekł na ogródek ;)

I zdjęcia:



Misiu :loveu:
Słodka skacząca kulka :D

Posted

Paula03 napisał(a):
Wszystko fajnie, tylko:
Czy te "tyczki" jeśli Cesar by o nie zahaczył spadłyby? To naprawdę bardzo ważne, a coś mi się wydaję, że ona by nie spadły :)


Tyczki sa w 100 % zrzucalne przy lekkim dotknięciu, może tak nie wyglądają. Czasami spadają jak ja z Cesarem przelecimy rozpędzeni obok :D Spokojnie, o obowiązkowej zrzucalności wiem ;)

deer_1987 napisał(a):
Ale lapie smaka na koncu z zebami :diabloti:


Haha to sa "latające zębiska " :evil_lol:

kalyna napisał(a):
taaa coś wiem o Waszym podlewającym problemie :lol:
Kiedyś mieliśmy choinkę, która rok wytrzymała. Teraz marzy nam się przed domem posadzić ozdobne drzewka, ale najpierw trzeba będzie je płotkiem ogrodzić, bo tu Ciap i kolejny pies to na pewno samiec.... więc zapobiegawczo drzewka z gratisem płotkiem :)

http://img809.imageshack.us/img809/1286/62634923.jpg uszka prawie jak u ONa :D


Haha. No tak, dlatego ogród jest normalnie odgrodzony płotem, jednak hopamy własnie tam, bo tam jest miękkie podłoże, a nie beton, a to wszystko ze względu dla zdrowia i tak już troszkę zwichrowanych stawów. A hopamy ogólnie malutko i rzadko, bo to nie na dumę podhalana :evil_lol:

Posted

wikikoniki napisał(a):
Pozdrowienia od mojej młodszej siostry z Zakopanego - u nich w domku też jest Podchalan :loveu:



:crazyeye: to może mają wątek na dogo, albo na podhalanach? :cool3: Jak nie to zachęc do założenia ;) Dziękujemy za pozdrowienia :loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...