Karro Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 deer_1987 napisał(a):Pewnie lepiej niz tak nie bedzie, spodziewam sie troche pogorszenia na jesien/zime (bo to reumatyczna choroba), wiadomo bylo od poczatku ze 100% jak wczesniej nie bedzie, do agility nie wroci, na lozko tez nie wejdzie. Ale jak to mowie na jej stan choroby i sama chortobe plus wiek to jest super tak jak jest. Ja zauważyłam, że Cesar gorzej się czuje kiedy jest kilka dni deszczowych pod rząd... A zima to jego żywioł :evil_lol: Quote
wiki4 Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Oj tak, upały nie służą psiakom, ale przynajmniej nad jeziorko można je zabrać :D http://img508.imageshack.us/img508/3082/park10.jpg :loveu::loveu: Quote
taxelina Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 understandme napisał(a):Ja zauważyłam, że Cesar gorzej się czuje kiedy jest kilka dni deszczowych pod rząd... A zima to jego żywioł :evil_lol: No te deszczowe to tez tak sobie znosi Niunia.. ale ze 28 z 31 dni w lipcu padalo to musialaa sie przyzwyczaic... Masz jeszcze jakies fotki dla nas? :loveu: Quote
dianusia921 Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 [quote name='understandme']Ja zauważyłam, że Cesar gorzej się czuje kiedy jest kilka dni deszczowych pod rząd... A zima to jego żywioł :evil_lol: U mnie jest podobnie. Tylko, że Bahia w dni deszczowe ma za duzo energii,bo spacery są zmniejszone do minimum i raczej tylko podwórko jej wtedy zostaje więc energii ma aż nad to,nie lubimy jak jest duzo deszczu. Upał to masakra i dla mnie i dla niej,ja lata nienawidzę więc i pies to odczuwa. A zima to żywioł Bahii jak i mój :lol: [quote name='wiki4']Oj tak, upały nie służą psiakom, ale przynajmniej nad jeziorko można je zabrać :D Chyba,że masz psa który nie wchodzi do wody więc i wypad nad jeziorko odpada :eviltong: http://img51.imageshack.us/img51/2756/park11f.jpg to mi sie najbardziej podoba,cudna mordeczka :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
astridq Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 [quote name='wiki4']Oj tak, upały nie służą psiakom, ale przynajmniej nad jeziorko można je zabrać :D http://img508.imageshack.us/img508/3082/park10.jpg :loveu::loveu: Nasze jeziorko popłynęło z powodzią rok temu i nawet nie ma gdzie psów zabrać ;( A mój Astoński już się nawet za piłką nauczył nurkować! Quote
Karro Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 deer_1987 napisał(a):No te deszczowe to tez tak sobie znosi Niunia.. ale ze 28 z 31 dni w lipcu padalo to musialaa sie przyzwyczaic... Masz jeszcze jakies fotki dla nas? :loveu: Jutro będą :) bo dzisiaj na wyjeżdzie jestem :) Quote
Karro Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 astridq napisał(a):Nasze jeziorko popłynęło z powodzią rok temu i nawet nie ma gdzie psów zabrać ;( A mój Astoński już się nawet za piłką nauczył nurkować! Mój z kolei to cały łeb zanurza tylko uszy wystają :evil_lol: Quote
astridq Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 understandme napisał(a):Mój z kolei to cały łeb zanurza tylko uszy wystają :evil_lol: A pływa?? Bo Aston chodzi po dnie i tylko coraz wyżej głowę podnosi ;p Quote
kavala Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 [quote name='understandme']http://www.dogomania.pl/threads/47771-Przepisy-na-psie-ciasteczka-) Cesarowi piekłam pasztetowe i wątrobowe, teraz mam akurat pasztetowe zrobione. Ale bardziej smakują mu te wątrobowe ;) A smakują mu w ogóle? Bo Frodo się tylko troszkę imi zachwycał na początku, a na drugi dzień to nawet jedno wypluł.:angryy: Quote
Karro Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 kavala napisał(a):A smakują mu w ogóle? Bo Frodo się tylko troszkę imi zachwycał na początku, a na drugi dzień to nawet jedno wypluł.:angryy: On je kocha, bo to taki ciasteczkowy pies :evil_lol: Woli te pieczone przeze mnie jak kupne :evil_lol: Quote
Karro Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 astridq napisał(a):A pływa?? Bo Aston chodzi po dnie i tylko coraz wyżej głowę podnosi ;p Hehe jemu to nigdy nie było jeszcze dostatecznie głęboko, żeby miał okazję popływać :evil_lol: Quote
Karro Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 keciulinka napisał(a):kochany pluszaczek :) Oj taak :loveu: Quote
astridq Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 understandme napisał(a):Hehe jemu to nigdy nie było jeszcze dostatecznie głęboko, żeby miał okazję popływać :evil_lol: No właśnie bo nasza Witka to się nie nadaje dla psiaków, tym bardziej teraz porośnięta trawą i tylko miejscami woda. Szkoda ;( Quote
Karro Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 Szkoda szkoda, bo by się mogły potaplac fajnie troszkę :) Kiedy idziemy z psami? ;) Quote
astridq Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Pasuje Ci jutro tak koło 18? Mam nadzieję,że nie będzie padało. Spotkałybyśmy się w parku. Wezmę też Shagiego może go te dwa bydlaki nie uszkodzą ;) Quote
Karro Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 Wczoraj wzięłam Cesara na Teatry Uliczne, aby wiedział że w parku są takie widowizka i na ulicach też i że trzeba się ładnie zachowywać. I zdał egzamin wzorowo, nie bał się gigantycznych "ludzi" Smoka buchającego ogniem, bębnów, "ufoludka", dziwnej muzyki itp. Oraz grzecznie dawał się ludziom głaskać. Mądry uczeń :) Dzisiaj zapowiada się miły spacerek, z którego będą zdjęcia pewnie :) Quote
Karro Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 deer_1987 napisał(a):No to bedziemy czekac na zdjecia! :) Miło nam z tego powodu :) Quote
keciulinka Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Prosimy o zdjecia misiaczka :) i oczywiscie gratulacje za ladne zachowanie :) Quote
astridq Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Ale cudaki!! Chłopaki pięknie się prezentują! Proszę jeszcze zdjęcie z Shagym ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.