Karro Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 (edited) Witamy w naszej galerii!Jestem szczęśliwą posiadaczką owczarka podhalańskiego Cesara. Urodził się on 20 sierpnia 2010 roku a przybył do nas w pażdzierniku. Pojawił się on u nas w domu, kiedy zadecydowaliśmy o kolejnym szczeniaku podhalana po śmierci naszego mieszańca podhalańczyka Bacy, który żył z nami 14 lat i 2 miesiące. Dlaczego kolejny podhalan? Otóż "kto raz miał podhalana już zawsze pozostanie tej rasie wierny". W naszym domu jest to już czwarty podhalan, mój drugi. Cesar jest pierwszym szczeniakiem jakiego układam, ponieważ z Bacą razem się wychowywaliśmy. Baca: [SIZE=3]Niestety Cesarowi jako szczeniakowi przypałętały się choroby przednich łap. Na początku brak wchłaniania witamin, potem zapalenia. Dziś ( tfu tfu) już nie mamy tych problemów, jednak pozostał po tym mały ślad. Cesar trochę krzywe łapki, ale to w niczym mu nie przeszkadza, a łatwo się o tym przekonać oglądając nasze zdjęcia :) [SIZE=3]Wiem, że to Opatrzność skierowała mój wzrok na tego szczeniaka, bo nie wiem czy gdziekolwiek indziej miałby taką opiekę jak u nas. W innym miejscu mógłby poprostu zginąć. Jego rodzice: Tatuś i Mamusia Cesar obecnie: Edited July 23, 2013 by understandme 1 Quote
Karro Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 (edited) Mieszkają razem z nami także dwa kotki. Mruczek, obecnie sześcioletni kotek i znajda Kofik. Mruczek jest pamiątką po naszej Kici, starej kotce, która przeszła dwie operacje na nowotwór. Niestety pomimo naszej długiej walki nie udało nam się jej uratować, odeszła od nas w wieku 14 lat, gdyby nie te operacje żyłaby o dwa lata krócej. Mruczek to typowy dachowiec. Kofik [SIZE=1](oficjalnie Coffee) Znaleziony wraz z rodzeństwem na początku września jako wyrzucone, chore kocięta. Jeden z nich nie przeżył. O życie Kofika stoczyliśmy długi bój. Rodzeństwo trafiło do wspaniałych domów, a ten czarno-biały kocurek został z nami. Lusia. Wyszła z domu w nocy z 8/9 kwietnia. Nie wróciła Edited July 23, 2013 by understandme Quote
Karro Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 (edited) Nie ma już z nami: Sadzo . Prawdopodobnie został skradziony. Był z nami rok. Na zawsze w moim sercu :loveu: Lusia Nie została odnaleziona. Prawdopodobnie dopadły ją lisy. Na zawsze moja mała Luizjanka pozostanie w sercu. Siostra i brat Kicia . Została celowo rozjechana autem. Najwspanialsza kotka jaką miałam. W sercu Baca Pies, który mnie wychował, zaszczepił we mnie miłośc do podhalanów. Na zawsze w moim sercu. Edited July 23, 2013 by understandme Quote
Karro Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 (edited) Bannerki: Edited May 25, 2012 by understandme Quote
Karro Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 Co tam jest? W tym polu? Cos tam dziwnie chrzęści! Musze to koniecznie sprawdzić! Sesja po czesaniu :) Mam nadzieję, że ktos tu kiedys wpadnie :) Quote
dianusia921 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Witam :0 Piękny podhalanek :) Czekam na więcej zdjęć,bo na razie widzę tylko dwie fotki. Psiak jest z hodowli,ma rodowód ? Pozdrawiamy Quote
Karro Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Nie ma rodowodu, jego ojciec ma rodowód, a matka jest po rodowodowych rodzicach. Osobiście widziałam psy nawet babcię mojego Cesara :) Naświetlanie przyniosło efekty, bo łapcie bardziej nie bolą, a normalnie by tak było :) Taki dumny po dłuuugim czesaniu :) I ze swoją najlepsza kolezanką ;) Quote
ewciakowo Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Śliczny duży biały misio ;D i jak dumnie wychodzi na zdjęciach :) najlepsze zdjęcie jest to na którym jest ze '' swoja koleżanką '' :) super razem wyglądają , widać że świetnie się bawili :) pozdrawiam Quote
dianusia921 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 A matka dlaczego nie miała rodowodu skoro rodzice rodowodowi? A widziałaś papiery tych psów czy ludzie od których kupiłaś powiedzieli Ci,że przodkowie rodowodowi ? http://img600.imageshack.us/img600/7622/dogo4.jpg jaki dumny i piękniutki :loveu: http://img21.imageshack.us/img21/350/psy2e.jpg z koleżanką muszą się świetnie bawić,widać po białasku,że zabawa była superowa,w ogóle oboje tacy uśmiechnięci :loveu: Quote
Karro Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 NIe mam pojęcia czemu... Papiery ojca były okej :) A z tą koleżanka to tacy wpatrzeni w siebie są że świata bez siebie nie widzą. Quote
Karro Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 Z dziś znowu z kolezanką wspólny wypad. ;) Szalone gonitwy :) Quote
dianusia921 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Śliczny białasek :loveu: proszę o więcej fotek ;) Quote
Karro Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 Tylko dwie fotki ze wzgledu na brak czasu :) Wczoraj miał pierwszą prawdziwą kąpiel. Bezstresowo na szczęście. :loveu::Dog_run::loveu: Quote
dianusia921 Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 Ależ piękny wykąpany białasek :loveu::loveu::loveu: Quote
Karro Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 Po dzisiejszych doeszczowych spacerkach już nie jest taki piękny :) Quote
Lili8522 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 To zdięcie czarno białe jest poprostu cudowne i przepiękne!!!!!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu: Cudny Włochacz!!!!!!!! Quote
Karro Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 Zagladam do Cezara Witamy ! :lol: To zdięcie czarno białe jest poprostu cudowne i przepiękne!!!!!!!!!!!! Cudny Włochacz!!!!!!!! Dziękujemy! :loveu::loveu::loveu: Masz przepięknego pupila! Dziękuję :loveu::loveu::loveu: Quote
Karro Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 Tak wygląda pies który usilnie stara się dołożyć pańci roboty tzn wchodząć w bagno.:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.