SkarpetKa Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 holmina napisał(a):co slychac ,sa newsy? Jeszcze nie. Oprócz jednego pomysłu - może skoro Tosia już jest przetestowana na koty i poznana pojechałaby do Ciebie?! :) A chłopak pojechałby do Szamotuł... Quote
holmina Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 SkarpetKa napisał(a):Jeszcze nie. Oprócz jednego pomysłu - może skoro Tosia już jest przetestowana na koty i poznana pojechałaby do Ciebie?! :) A chłopak pojechałby do Szamotuł... hahah podobnie myslalam sobie dzisiaj Quote
holmina Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 SkarpetKa napisał(a):Jeszcze nie. Oprócz jednego pomysłu - może skoro Tosia już jest przetestowana na koty i poznana pojechałaby do Ciebie?! :) A chłopak pojechałby do Szamotuł... moze nawet byloby lepiej bo dziwczyne predzej zaakceptuja moje psiaki...ale czy ona naprawde jest taka zdystansowana do ludzi?nie da sie glaskac? co znaczy ,ze do kotow ok? tylko to ze nie goni?czy nawiazuje kontakt? jest jeden problem,ja mocno sie zastanawiam nad DS dla jednego z tych sznaucerkow,ale to zalezy od tego jak sie dogada z reszta zwierzakow poza tym jesli suczka musialybyscie totalnie ja przebadac!ale total jestem jesze w traumie po smieci mojej kudlatki-rak macicy i wogole calosci psinki /od poczatku nieoperacyjny/nie chcialabym czegos takiego po raz drugi przechodzic....pisalyscie ze cos jest...nie tak z brzuchem....... Quote
SkarpetKa Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 holmina napisał(a):moze nawet byloby lepiej bo dziwczyne predzej zaakceptuja moje psiaki...ale czy ona naprawde jest taka zdystansowana do ludzi?nie da sie glaskac? Głaskać się daje! :) Coraz częściej merda ogonkiem już na nasz widok. Tylko nie jest przyzwyczajona do człowieczego towarzystwa i musi ktoś dać jej trochę miłości, a będzie wspaniałym pieskiem! Ja już mam łzy w oczach, jest słodka i kochana. Quote
holmina Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 a co z brzuszkiem? gdzie ona teraz jest? rozumiem ze ona jest juz po sterylizacji , Quote
holmina Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 ja co jakis czas znajduje psiaki wywalone z Debna w lesie lub pobliskiej wsi biore do domu/lub na podworko/ i zawsze znajde jakis domek w najgorszym razie dobry schron w Gorzycy ,czesto sa to duze psy,czy ona lub on,nie reaguja agresja lekowa na duze psiaki? Quote
ania z poznania Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Holmino, Toska jest już po sterylizacji, więc żadnych problemów już nie będzie. Pan doktor obejrzał wszystko w środku, nie było ropomacicza, tylko cieczka..... Quote
holmina Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 ania z poznania napisał(a):Holmino, Toska jest już po sterylizacji, więc żadnych problemów już nie będzie. Pan doktor obejrzał wszystko w środku, nie było ropomacicza, tylko cieczka..... tak ale gdzies na tym watku przeczytalam ze nadal brzuszek jest duzy.... czyli jest zdrowa tak? Quote
ania z poznania Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Jest zdrowa. Dzisiaj będzie też odrobaczona, bo skoro były takie brudne i zapchlone to nie sądzimy, żeby były systematycznie odrobaczane..... Quote
holmina Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 malawaszka napisał(a):zaciskam :kciuki: zalatwiajcie wizytacje..... na ten moment dt tylko dla malej, adres wysylam skarpetce na pw Quote
warsawmoo Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Dzwoniłam do skarpetki ok południa ... myślałam, że już napisała ... Dziewczyna nie weźmie malucha :shake:. Zdecydowała się na 2 koty z interwencji .. :roll: No cóż, cieszmy się - kolejne dwa życia mają dach nad głową. A mały sobie poradzi .. taki cudny jest :loveu:, no i dogociotki wokół :eviltong:. Damy radę! Co teraz z DT? Weżmiesz go holmina? Quote
holmina Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 warsawmoo napisał(a):Dzwoniłam do skarpetki ok południa ... myślałam, że już napisała ... Dziewczyna nie weźmie malucha :shake:. Zdecydowała się na 2 koty z interwencji .. :roll: No cóż, cieszmy się - kolejne dwa życia mają dach nad głową. A mały sobie poradzi .. taki cudny jest :loveu:, no i dogociotki wokół :eviltong:. Damy radę! Co teraz z DT? Weżmiesz go holmina? skarpetka zaproponowala sunie ,bo sprawdzona na koty i ok stwierdzilam,ze nawet lepsza jest opcja z dziewczyna o chlopaka pytalam znajoma ktora mieszka niedaleko mnie ,domek, malzenstwo wychowuje wnuka 11 lat,zadnych zwierzat nie ma maly od dluzszego czasu chce pieska,wczesniej mieli dlugo psinke ze schronu po jej smierci babcia jakos nie moze sie przelamac na psa ale moze akurat sznupek jej sie spodoba podam jej dzis link do watku Quote
holmina Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 czy chlopak pojechal juz do Szamotul? cos tu pusto dzis na watku...... Quote
SkarpetKa Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Jesteśmy, czasami trzeba w realu podziałać ;) Mała byla u weta - dostała standardowo na kontroli antybiotyki. Rana bardzo dobrze się goi. Dostała tez tableki na odrobaczenie. Uszka wyczyszczone. Kocham ją!!!! Quote
ania z poznania Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 A Skarpetka teraz sama na polu walki, ja za granicą.... Holmino, wszystko zostaje tak jak ustalałyśmy :) Quote
holmina Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 fajnie ,to czekam...a puki co ide sprzatac chalupke bo sie troche zaniedbalam w tym wzgledzie! intensywnie szukam domu dla chlopaka zobaczymy co z tego wyniknie Quote
holmina Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 mnie tylko martwia te formalnosci bo gdyby nie one to mala bylaby juz u mnie a chlopak nie musialby siedziec juz w schronie....i bylby w dt Quote
Luna_wro Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='holmina']mnie tylko martwia te formalnosci bo gdyby nie one to mala bylaby juz u mnie a chlopak nie musialby siedziec juz w schronie....i bylby w dt[/QUOTE] formalności? załatwia się to szybciutko:) Vigo był w mnie w dt w ciągu godziny:) raczej to kwestia zorganizowania transportu i tego, że mała jest po zabiegu i musi wydobrzeć. Quote
holmina Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='Luna_wro']formalności? załatwia się to szybciutko:) Vigo był w mnie w dt w ciągu godziny:) raczej to kwestia zorganizowania transportu i tego, że mała jest po zabiegu i musi wydobrzeć.[/QUOTE] no tak ale chyba nie moga dziewczyny nikogo do mnie na przedadopcyjana znalezc/buuuu/bo to zadupie okropne...taki zakatek wsrod lasow! Quote
holmina Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='Luna_wro']formalności? załatwia się to szybciutko:) Vigo był w mnie w dt w ciągu godziny:) raczej to kwestia zorganizowania transportu i tego, że mała jest po zabiegu i musi wydobrzeć.[/QUOTE] piszesz o Vigo ze Swarzedza? ja kibicowalam Szarakowi....ktory w koncu znalazl domek..ale musze wejsc na watek i zapytac Rudzie jak sobie radzi...Szarus w nowym miejscu Quote
holmina Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 aaaa nie teraz dopiero doczytalam w Twojej sygnaturce ze to sznaucerek Vigo a tamten byl duzym psiakiem Quote
Luna_wro Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='holmina']no tak ale chyba nie moga dziewczyny nikogo do mnie na przedadopcyjana znalezc/buuuu/bo to zadupie okropne...taki zakatek wsrod lasow![/QUOTE] weź dziewuchę i chłopaka;) miałby gdzie poszaleć sznupki malutkie:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.