Luna_wro Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='holmina']aaaa nie teraz dopiero doczytalam w Twojej sygnaturce ze to sznaucerek Vigo a tamten byl duzym psiakiem[/QUOTE] mini, mini:) i też szuka dobrego domku:) to bardzo dobrze wychowany starszy pan;) chociaż niejednemu młodzieńcowi pewnie dałby radę;) Quote
holmina Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='Luna_wro']weź dziewuchę i chłopaka;) miałby gdzie poszaleć sznupki malutkie:)[/QUOTE] najchetniej bym to zrobila jednak nie tylko ja o tym decyduje....dlatego mowilam dziewczynom,ze jakby sie udalo przekonac druga strone to powiadomie ale na razie i tak cud ze sie na jedno zgodzil ....i nie wycofal/raz mi zrobil taki numer/ wiec trzymajcie kciuki na razie dziewucha na bdt/chyba ze jakis katastroficzny rach od weta to bede prosic o wsparcie/jak sie dogada z reszta mojego zwierzynca /czyli tez z mezem/to zostaje na DS a.......faceta probowalabym wepchnac niby na dt........ale nie obiecuje na razie niech chociaz mala sie zalapie a maly szybko wybywa ze schronu!!!!!! Quote
SkarpetKa Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Melduję się na wątku. Podróż długa, więc muszę zorganizować osobę do pomocy, aby mała nie była sama przerażona, bo ja na drodze będę musiała się skupiać, co by nas szczęśliwie dowieźć na miejsce. Pracuję nad terminem. Quote
holmina Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='SkarpetKa']Melduję się na wątku. Podróż długa, więc muszę zorganizować osobę do pomocy, aby mała nie była sama przerażona, bo ja na drodze będę musiała się skupiać, co by nas szczęśliwie dowieźć na miejsce. Pracuję nad terminem.[/QUOTE] zmienilam wpis bo teraz dopiero mi dopalilo ze nie o podroz do mnie chodzi....a o zawiezienie malej do Szamotul Quote
SkarpetKa Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='holmina']ps. maz mowi ze zrobi dobre jedzonko[/QUOTE] ojojojojoj ja jestem ortodoksyjna w sprawie jedzenia produtków pewnego pochodzenia i pochodnych, może być ze mną ciężko!!!! nie chcę sprawiać kłopotu ;) Quote
holmina Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 ............................................... Quote
holmina Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='SkarpetKa']ojojojojoj ja jestem ortodoksyjna w sprawie jedzenia produtków pewnego pochodzenia i pochodnych, może być ze mną ciężko!!!! nie chcę sprawiać kłopotu ;)[/QUOTE] ........................ Quote
SkarpetKa Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Chłopak po kąpieli - dziewczynki wykąpały go w okolicznej rzeczce. Zdjęcia: https://picasaweb.google.com/105512974264115343563/SznaucerekDoAdopcji?feat=directlink Quote
malawaszka Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 kochany skarbuś czemu on musi jeszcze siedzieć w schronisku :( cholera czemu nei mogę ich wszystkich do siebie wziąć :( Quote
holmina Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 poczytalam dokladnie wpisy,oraz przemyslalam rozmowy telefoniczne moj wniosek skoro zaoferowalam dt dla chlopka,nie dostałam go /nadal siedzi w schronie/ zaproponowano mi dziewczyne bo sprawdzona na koty a jej miejsce/w dt Szamotuly/ mialo byc przekazane chlopakowi, jednak dziewczyna pojechala na dt do Szamotul a sznupek nadal w schronie wniosek,pomimo obietnicy ze dostane mala,bez sensu byloby ja przewozic z jednego dt do drugiego,czyli po prostu misualam nie spelnic warunkow i....dostalam blizej nieokreslona obietnice nic trudno,wobec tego rozumiem,ze mam wziąć na dt inna bide z blizszej okolicy,gdzie osoby pomagajace zwierzetom znaja mnie i moj dom? Quote
snuszak Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 DT w Szamotułach z tego co wiem był alarmowy, na chwilę dlatego dalej potrzebny jest inny DT, i Ty nim masz być, coś się zmieniło? Quote
holmina Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 ja po prostu juz nic nie wiem,a wnioski na postawie wpisow nasuwaja sie same jak na chwile?skoro to miejsce mialo byc przekazane chlopakowi?to chyba nie na chwile Quote
zerduszko Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 A chłopak to nie mógł tam jechać na chwilę? Quote
snuszak Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='holmina']ja po prostu juz nic nie wiem,a wnioski na postawie wpisow nasuwaja sie same jak na chwile?skoro to miejsce mialo byc przekazane chlopakowi?to chyba nie na chwile[/QUOTE] Fundacja Animalia odstąpiła swój domek tymczasowy w tej nagłej sytuacji, dlatego piszę że taki awaryjny Quote
holmina Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='snuszkak']Fundacja Animalia odstąpiła swój domek tymczasowy w tej nagłej sytuacji, dlatego piszę że taki awaryjny[/QUOTE] a jaki to mialo sens ,skoro u mnie byl DT dla suni a sznupek zostal w schronie....? Quote
holmina Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='zerduszko']A chłopak to nie mógł tam jechać na chwilę?[/QUOTE] a tego to nie wiem,widocznie nie mogl,skoro pojechala sunia Quote
snuszak Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='holmina']a jaki to mialo sens ,skoro u mnie byl DT dla suni a sznupek zostal w schronie....?[/QUOTE] odstąpił kiedy jeszcze Ty jako DT się nie zgłosiłaś, zreszta to jest trochę kilometrów, wizyta, transport to wszystko nie da się załatwić w jeden dzień może najlepiej zadzwoń wyjaśnij wszystko będzie wiadomo Quote
zerduszko Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='holmina']a tego to nie wiem,widocznie nie mogl,skoro pojechala sunia[/QUOTE] A pojechała? Quote
SkarpetKa Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Holmina?! Nie rozumiem o co chodzi. Sunia miała trafić do Szamotuł i musiała tam pojechać i ani przez chwilę nie było powiedziane że tam nie pojedzie, u mnie była awaryjnie na dwa dni i nie było możliwości, aby u mnie była dłużej z różnych względów, a podróż na 400km nie jest do podjęcia od ręki!!! To przez te parę dni ją miałam po zabiegu odwieźć do schroniska, a chłopaka tam zawieźć do Szamotuł?!!! Podróż do Szamotuł załatwiłam w niecałe 1,5 godziny w obie strony. Chłopak mógłby zająć jej miejsce, ale dopiero jakby wyjeżdżała do Ciebie, a taką podróż trzeba zorganizować! Quote
ania z poznania Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 Miałyśmy w Szamotułach tylko jedno wolne miejsce, Toskę trzeba było szybko sterylizować, miała końcówkę cieczki, była na 1000% pokryta, nie mogłyśmy wstawić jej przecież do boksu po zabiegu! Quote
holmina Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='SkarpetKa']Holmina?! Nie rozumiem o co chodzi. Sunia miała trafić do Szamotuł i musiała tam pojechać i ani przez chwilę nie było powiedziane że tam nie pojedzie, u mnie była awaryjnie na dwa dni i nie było możliwości, aby u mnie była dłużej z różnych względów, a podróż na 400km nie jest do podjęcia od ręki!!! To przez te parę dni ją miałam po zabiegu odwieźć do schroniska, a chłopaka tam zawieźć do Szamotuł?!!! Podróż do Szamotuł załatwiłam w niecałe 1,5 godziny w obie strony. Chłopak mógłby zająć jej miejsce, ale dopiero jakby wyjeżdżała do Ciebie, a taką podróż trzeba zorganizować![/QUOTE] no to powstalo nieporozumienie-ja zrozumialam ze mala nie pojedzie do Szamotul tylko do mnie a maly szybciej opusci schron i bedzie ,bidul juz na wolnosci po prostu tak zrozumialam....i co dalej?czy mam na nia czekać? Quote
SkarpetKa Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='snuszkak']DT w Szamotułach z tego co wiem był alarmowy, na chwilę dlatego dalej potrzebny jest inny DT, i Ty nim masz być, coś się zmieniło?[/QUOTE] Snuszkak w 100% masz rację tak właśnie było i miało być! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.