kavala Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Frodo generalnie całą noc smacznie przesypia w naszej sypialni. Jednak gdy ktoś z domowników w innej części domu wychodzi np do łazienki zdarza mu się zaszczekać. Po prostu pilnuje. Potem zaraz znów kładzie się psać i nie jest to problemem. W domu. Jednak jutro jedziemy w góry i psędzimy jedna noc w schronisku. bedziemy miec osobny pokój, jednak boję się, że Frodo będzie słyszał jak po korytarzu lub w innych pokojach kręcą się ludzie i będzie w nocy szczekał i zakłócał innym ciszę nocną. Czy jest jakiś sposób by uciszyć psa w takiej sytuacji, albo dać mu do zrozumienia, że nie musi pilnować, że wszystko jest ok? Jak mu to przekazać? Quote
kavala Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Wyjazd ogólnie udany, ale tak jak przewidywałam Frodo obszczekiwał ludzi idących nocą po korytarzu. Mam więc pytanie. Czy da się nauczyć psa, by na komendę przestał szczekać, był cicho? Jeśli to w ogóle jest możliwe, to bardzo proszę o rady jak to zrobić. Zajrzy tu ktoś? :) Quote
ewtos Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Jest możliwe ale wymaga czasu i pracy. Zaczęłabym od ułożenia psa w legowisku przy Twoim łóżku , tak by był na wyciągnięcie dłoni . Kiedy nocą posłyszysz ruch na korytarzu , czy niepokój psa, dotknij go i wydaj komendę, spokój, leżeć, siad itp.Jak będzie cicho - nagradzaj np. czułością. W ciągu dnia też reaguj i uspakajaj przy każdej próbie szczekania.Mój zakumał o co chodzi , idzie do drzwi, siada i nasłuchuje zabawnie przekrzywiając głowę.Czasem coś pomruczy. potem zawsze wraca, sadowi się przede mną i czeka na głaski :lol:. Quote
kavala Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 ewtos napisał(a):Jest możliwe ale wymaga czasu i pracy. Zaczęłabym od ułożenia psa w legowisku przy Twoim łóżku , tak by był na wyciągnięcie dłoni . Kiedy nocą posłyszysz ruch na korytarzu , czy niepokój psa, dotknij go i wydaj komendę, spokój, leżeć, siad itp.Jak będzie cicho - nagradzaj np. czułością. W ciągu dnia też reaguj i uspakajaj przy każdej próbie szczekania.Mój zakumał o co chodzi , idzie do drzwi, siada i nasłuchuje zabawnie przekrzywiając głowę.Czasem coś pomruczy. potem zawsze wraca, sadowi się przede mną i czeka na głaski :lol:. Próbowałam tak, trochę działało. Przestał szczekać, ale powarkiwał, ale gdy hałas się wzmógł znowu zaszczekał. W domu raczej nie ma problemu, bo nikt się w nocy nie kręci, ale chcę by na wyjazdach spisywał się wzorowo i żebym nie musiała się bać, że mi w nocy wstydu narobi. Chyba musimy specjalnie wywoływać hałasy w domu w ramach nauki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.