Malawia Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 A dzięki dziewczyny, jestem już taka padnięta.... tyle wrażeń i emocji.... jakby to moje maleństwa..... Quote
Malawia Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Na razie w skrócie, bo dopiero wróciłam z pracy! Sunie w nocy piszczały, raczej płakały, jak powiedziała włacicielka! Do 4 rano się kręciły, a syn właścicielki poszedł spać na podłogę, a obie sunie spały na jego łóżku, bo tylko tak sypiają. Był dziś krótki spacer na siusiu, po połuniu rosołek z kaszką, co chwilę ja do nich dzwonię, albo oni do mnie.WSZYSTKO JEST OK! I tak trzymać!!! Zdjęcia później bo padam na ryja ;-) Quote
koosiek Posted August 20, 2011 Author Posted August 20, 2011 Wieczorem wstawię zdjęcia. Przy okazji zapraszam na wątek mojej nowej znajdy, może ktoś ma kawałek ogródka, w którym mógłby go przetrzymać... http://www.dogomania.pl/threads/213187 Quote
Malawia Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 ciekawe czy będą fotki? przepraszam ale dopiero się uczę! Quote
Malawia Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 A tu Sonia, mniej wystraszona od Elli to Ella w drodze do weta. Obie dziewczynki :-) Ella trochę musiała poczekać na swoją kolej! A zapomniałam powiedzieć, że przepuklina też została wycięta, trochę się po szczeniakach powiększyła ! Tu Sonia, dzielna dziewczynka wyszła sama z gabinetu,co prawda pani doktor szła obok :-) I tu Sonia, niestety Elli zdjęć po nie mam, bo godzina była późna, a i tak tam długo byliśmy i wszyscy chcieli wracać. przepraszam, ale inaczej nie umiem wstawić :-( Quote
Malawia Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Dziś idziemy na drugi zastrzyk z antybiotykiem, i przy okazji pokazać brzuchy :evil_lol:, może uda mi się zrobić fotki obu suniom! Quote
Malawia Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Chyba się powoli uczę! To z dziś u weta, był drugi zastrzyk z antybiotykiem i wszystko jest ok Quote
Malawia Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 I jeszcze jedno, mama z córką :-) jakby im pozwolić to po krzesłach już chciały skakać! Zuch dziewczyny!!!Naprawdę się cieszę, że już po wszystkim i więcej szczeniaków w tym domu już nie będzie :lol: Quote
Malawia Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Ale lekko nie było :evil_lol:! Jeszcze trochę to i bazarro zrobię :diabloti: Quote
koosiek Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 Ela i Ciapek zostają w domu :) W takiej sytuacji myślę, że dobrze byłoby wykastrować też Ciapka, bo nie wiadomo, czy kiedyś nie pojawi się tam jakaś kolejna znajda... Żeby nie było powtórki z rozrywki... Malawia, masz maila. Quote
Malawia Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 OK! Porozmawiam z Panią :-) Jak mówiłam, za 2 tygodnie idziemy z suniami na spacer, bo OLGA chce je zobaczyć, wtedy porozmawiam z Panią! A teraz pomyślałam, że kasę zebraną na sunie, może zostawić w takim razie na kastrację CIAPKA?! Najpierw pogadam z Panią Agnieszką, wiesz że nie było łatwo ciachnąć sunie i Ciapka może lokalnie załatwimy? Quote
edek Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Fajnie, że Ela i Ciapek zostają w domu . Mam nadzieję, że Pani zgodzi się na kastrację Ciapka, żeby nei było powtórki z rozrywki . Przy okazji chciałabym Was zaprosić na bazarek z 50 różnościami dla Dixie i Pixie, które są pod opieką koosiek : http://www.dogomania.pl/threads/213319-50-różności-na-psie-siostrzyczki-Pixie-i-Dixie-do-10.09 Quote
Malawia Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Wczoraj przed 21 zadzwoniła do mnie Pani Agnieszka, że Elli coś brzuszek zaczyna się paskudzić, że brzydko to wygląda, że nie ma pieniędzy na weta.....itd ! Ja obdzwoniłam, kogo mogłam, mogłam jechać tam gdzie sterylki były robione(ale jak zwykle był problem z autem), więc poszłam do mojej wetki z prośbą(Ona przestanie mnie wpuszczać do przychodni i będę musiała znaleść nowego weta :-) )żeby Nas na kreskę przyjęła, a kasę się załatwi!! A dziś Droga Pani Agnieszka nie odbierała telefonów, na SMSy też zero reakcji, syn Pani Marcin odebrał, ale był w pracy (pewnie by przyszedł....) no i nie zabrałam Elli do weta :-(, siedzę i się martwię co się z nią dzieje, jutro od rana będę wydzwaniać.... To tak podsumowując, jeśli ktoś ma ochotę zająć się kastracją Ciapka to chętnie oddam tę przyjemność ! Moja cierpliwość się skończyła, wszystko ma swoję granice, jutro będę dzwonić żeby Ellę zabrać do tego weta i koniec mojej współpracy z TĄ rodziną bo są niepoważni!!!! Ja dziś pół dnia straciłam dla nich i nic nie załatwiłam! Wcale nie dziwię się reszcie rodziny, że chce oddać psy, bo Pani Agnieszka nie ma czasu i ochoty się nimi zajmować i zwala wszystko na dzieci! Quote
Malawia Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 TO JESZCZE NIE KONIEC!!! Niestety jeden ze szczeniaków traci domek! Niestety ja nie mam jak mu pomóc, jedyne co mogę zrobić to prosić o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domku! Quote
Journey Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Potwierdzam. Domu szuka czarna gładkowłosa suczka o dużym temperamencie i dominującym charakterze. Jest młodziutka i do 'ogarnięcia'. Sprawa BARDZO pilna. Quote
koosiek Posted September 14, 2011 Author Posted September 14, 2011 Żeby nie było - to nie sunia wydana przeze mnie i Malawię, ale ta z bazaru :( Event na fb: http://www.facebook.com/event.php?eid=250085975026570 Journey, mogę tam podać też Twój nr? Jeśli tak, to podeślij mi proszę na pw. Dlaczego on tego psa oddaje? Quote
Malawia Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Dzięki, że jesteście! Journey, jak będziesz miała foty to proszę wklei . Quote
Journey Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Na decyzję o oddaniu tej suczki złożyło się kilka spraw, m.in. niespodziewana ciąża właścicielki. Suńka jest bardzo energiczna, dominująca i nie jest szkolona - nie ma jak dać upustu energii i rozrabia w mieszkaniu. Jest niewiele mniejsza od dorosłej suczki husky tych ludzi. Być może uda mi się zrobić dziś zdjęcie suczce, ale nie obiecuję. Quote
koosiek Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 A jakiej wielkości jest ta husky? Z tych rasowych, taka do kolana? Rodzice małej są raczej średnimi psami, przed kolano, nie powinna urosnąć wiele większa... Quote
Journey Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Ma mniej więcej 50 cm wzrostu. Wstępnie umówiłam się, że wieczorem zrobię aktualne zdjęcia suczce. Oby nic się nie skomplikowało. Quote
koosiek Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 Dopytaj proszę o wszystko, co się da - jej charakter, stosunek do ludzi, dzieci, psów, innych zwierząt, co potrafi, z czym są problemy, czy jest zaszczepiona/odrobaczona... I do kiedy może u nich zostać, ew. co mają zamiar z nią zrobić, jak nie znajdzie szybko domu. Byle nie oddali jej gdzieś sami, żeby nie trafiła w pierwsze lepsze ręce :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.