koosiek Posted July 16, 2011 Author Posted July 16, 2011 Pusto tu :( Nowe zdjęcia Jacoba - zrobił się z niego mały wypłosz :) Quote
koosiek Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 Kuba dzisiaj - a właściwie wczoraj - pojechał do nowego domu :) Ogarniamy teraz temat sterylek suczek, mam nadzieję, że uda się to załatwić do końca wakacji. Quote
Aleksa. Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 koosiek napisał(a):Kuba dzisiaj - a właściwie wczoraj - pojechał do nowego domu :) Ogarniamy teraz temat sterylek suczek, mam nadzieję, że uda się to załatwić do końca wakacji. to super :):):) Quote
Agata69 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Tate i mamę koniecznie wysterylizować. KONIECZNIE! Kiedy to się skończy? Głupota ludzka jest bez granic, jak łaska pańska.... Quote
koosiek Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 Agata69 napisał(a):Tate i mamę koniecznie wysterylizować. KONIECZNIE! Kiedy to się skończy? Głupota ludzka jest bez granic, jak łaska pańska.... Pies nie zostanie wykastrowany, bo na to nie ma pieniędzy. Na suczki mogę dostać dofinansowanie i one zostaną wysterylizowane. Na razie szukam jakiejś taniej lecznicy, bo dofinansowanie to 150 zł na sunię, a właściciele zbyt wiele dołożyć nie mogą... Quote
mru Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 ludwa napisał(a):Koleżanka z pracy mówiła mi kiedyś o średniej suczce z okolic grochowskiej/targowej koczującej na przystanku tramwajowym. Widziała ją tam kilka razy, suka wyglądała na karmiącą. Potem się okazało, że ma właścicieli, dzici po nią przyszły na przystanek. Może właśnie o tę sunię chodzi widziałam taką czarną sunię tam wczoraj na przystanku... tylko nie była po szczeniakach (nawet na 100% nie wiem, czy to była sunia), leżała sobie na przystanku - jakby na kogoś czekała... czarna z lekko białym pyskiem... wyglądała na "tamtejszą" - czy to ta sama? ile ważą te sunie? my mamy taniej na nasze zniżki - byłoby na pewno łatwiej zebrać mniejszą kwotę... zrobiłabym zbiórkę a w międzyczasie sunie można ciąć czy ktoś mógłby dowieźć sunie w okolice Magdalenki ew? jeśli mają do 20 kg to 250 za sztukę. ew kastracja takiego psiaka to ze 160 zł. dla nas Quote
ludwa Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Nie wiem czy to ta, bo nie ja widziałam. Tamta podobno była średnia w typie onka. No i było to już jakiś czas temu, wiec szczeniaki też już mogły podrosnąć znacznie Quote
mru Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 tak, mi o niej mowiła sbd pare miesiecy temu, ale nigdy wczesniej na nią nie trafiłam. golf ją też widziała kiedyś, o ile to ta sama. Quote
koosiek Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 mru napisał(a):widziałam taką czarną sunię tam wczoraj na przystanku... tylko nie była po szczeniakach (nawet na 100% nie wiem, czy to była sunia), leżała sobie na przystanku - jakby na kogoś czekała... czarna z lekko białym pyskiem... wyglądała na "tamtejszą" - czy to ta sama? ile ważą te sunie? my mamy taniej na nasze zniżki - byłoby na pewno łatwiej zebrać mniejszą kwotę... zrobiłabym zbiórkę a w międzyczasie sunie można ciąć czy ktoś mógłby dowieźć sunie w okolice Magdalenki ew? jeśli mają do 20 kg to 250 za sztukę. ew kastracja takiego psiaka to ze 160 zł. dla nas Byłoby świetnie :) Elka waży ok. 15 kg, jej matka na oko 20. Renata jeszcze dzisiaj przedzwoni do ich właścicielki i dopyta o dokładną wielkość. Transport zawsze się jakoś załatwi :) Quote
mru Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 to ogłośmy zbiórkę na FB :) myślę, że tekst z pierwszej strony się nada. ile oni mogą dać? sterylizacje będą kosztowały 240-280 od sztuki w takim razie, czyli ponad 500 czy oni będą je mogli od razu zabrać, czy mają zostać z dobę, jak myślicie? jedna sunia to Ela a druga? gdzie ona jest? są jakieś zdjęcia? wybaczcie za 100tys pytań, ale ja taka nieogarnięta :) Quote
koosiek Posted July 31, 2011 Author Posted July 31, 2011 Oni mogą dać 200 zł, dofinansowanie z fundacji jest 150 zł za sunię - ale nie wiem, jak z tym dofinansowaniem, bo wczoraj czytałam, że nie ma już pieniedzy... Ale ja je zgłaszałam wcześniej i miały przyznane, czekam na odp, czy to aktualne. Jeśli tak, to razem byłoby 500 zł, więc niewiele brakuje. Myślę, że mogą je zabrać, tylko ja się na sterylkach nie znam... Z suczek miałam tylko szczeniaki... Jak jest ze zdjęciem szwów, antybiotykiem? Drugiej suni nie robiłam jakoś specjalnie zdjęć, bo nie jest do adopcji. Imienia nie pamiętam, chyba Sonia? Mam tylko to: Quote
mru Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 dobre i to, myślę że wystarczy jeśli uda się zebrać całość, to spoko :) wtedy żadna inna pomoc nie będzie potrzebna i kasę tamta można będzie przekazać na co innego - celów nie brakuje... najczęściej ludzie na sterylizacje chętnie wpłacają... to dobrze o nich świadczy, ale nie zapeszajmy :) zaraz wrzucę info na stronę, wezmę trochę Twojego tekstu koosiek jak pisałam w mailu w cenie zabiegu są już nici i inne materiały, antybiotyki, leki przeciwzapalne i przeciwbólowe :) no i szwy są rozpuszczalne, czyli po 10 dniach od zabiegu jakiś wet na Pradze będzie tylko musiał zobaczyć, czy wszystko się rozpuściło i ew wyjąc supełki. Quote
koosiek Posted July 31, 2011 Author Posted July 31, 2011 Aha, w takim razie dzięki wielkie :) To już może z Renata ustalcie resztę, bo ona ma kontakt z właścicielami. Dam znać, jak będę miała odpowiedź od fundacji, czy dopłacą. Quote
mru Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 dobra, wrzuciłam na stronę: http://www.ratujzwierzeta.pl/?p=7753 wydarzenie na fejsie: http://www.facebook.com/event.php?eid=262521003761785 rozsyłajcie gdzie się da! Quote
Malawia Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Jestem! Nie tylko przez e-mail i jeszcze raz bardzo dziękuję ! Zaraz porozsyłam :-) Quote
Journey Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Jestem i ja... Oglądałam zdjęcia i przeczytałam cały wątek, ale napiszę, aby się upewnić. Moja kuzynka, też mieszkająca na Pradze - blisko tej rodziny - w czerwcu kupiła na bazarze za kilka złotych czarną sunię, identyczną jak szczeniaki ,które tu pokazujecie. Wiem się zgadza, lokalizacja też. Kuzynce ''zrobiło się żal'' i tak ma nowego psa. Postaram się o zdjęcie suczki. Ile w sumie było szczeniąt w tym miocie? Pytam z ciekawości. Trzymam kciuki , aby szybko doszło do sterylizacji suczek. Powiedzcie proszę czy ten wet zgodziłby się ewentualnie na wysterylizowanie jeszcze jednej suczki w tej cenie? Quote
Malawia Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Oni oddawali te szczeniaki za co łaska na bazarku, przy namysłowskiej! Bardzo możliwe, że kuzynka ma od nich szczeniaka, ja sama ich tam poznałam, zaczepiłam i poprosiłam żeby dwuch ostatnich nie oddawali! NIestety się spóźniłam, bo suczki były są oddane :-( Naprawdę, chyba lepiej jeśli ktoś ma taką sytuację, poprosić żeby psy zostały w domu a tutaj pomóc im znaleść domy (z podpisaniem umowy adopcyjnej-chodzi mi głównie o kastrację i sterylizację), oni szczeniaki trzymali prawie 2 miesiące dłużej, ponoć wcześniej też ktoś im pomagał szukać domów z dogo, ciekawe że wcześniej ich nie ciachnięto, mam nadzieję że nam się uda, choć idzie ciężko! Journey dzięki że zajrzałaś, one rzeczywiście były oddawane w czerwcu,nawet nie pomyślałam, przecież niedługo kolejne cieczki! Ile było szczeniaków-od jednej 5 od drugiej chyba 6, ale mogę się mylić, bo pani nam wyliczała ile z poprzedniej ciąży było!! Ale i tak, jeśli teraz było od jednej suki po 5 i poprzednio po 5, czyli mamy 20 psów więcej, które mam nadzieję kiedyś tutaj(nie żeby było im tu źle ;-), ale lepiej niech siedzą w swoich domach) gdyby było autko...w niedzielę było by po wszystkim!!! A tak szukamy amochodu ... dziś może czegoś się dowiem! Quote
Journey Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Teraz już jestem pewna, że kuzynka ma suczkę od nich. Wszystko się zgadza. Niestety ja nie dysponuję samochodem. Jedynie mogłabym zapytać kilka znajomych osób. Potrzebny jest transport z Warszawy do Magdalenki i z powrotem, tak? Quote
mru Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 tak, trasa Praga - Magdalenka (dokładniej Łazy koło Magdalenki) niby nie za blisko, ale prost się jedzie, szczególnie że można o dowolnej porze dowieźć sunie np. wieczorem po korkach... wtedy sterylka będzie rano i znów wieczorem można odebrać sunie :) czekamy... zbiórka trwa ale wpłynęło tylko 20 zł! to mnie martwi :/ Quote
koosiek Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 Dofinansowanie z fundacji nadal aktualne, więc kasa jest :) Mam transport na sobotę, ew. potrzebny byłby jeszcze powrotny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.