Aga76 Posted October 26, 2007 Author Posted October 26, 2007 Kochane moje słoneczka, dobrze, że jesteście bezpieczne... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=93161 Quote
Aga76 Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 To co najpiękniejsze jest w moim sercu, wspomnienie idealnej miłości i pamięć wspólnych chwil. Quote
Aga76 Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 Wyszłaś z domu i już nie wróciłaś, dziś mija rok od tego dnia, gdy wszystko odbyło się po raz ostatni... Kocham Cię Quote
Gosha Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Kochany Gabiczku, to stokrotka dla Ciebie! Quote
Gosha Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Kochany Gabiczku, to stokrotka dla Ciebie! Quote
Aga76 Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 I znów od nowa liczę dni bez ciebie... Quote
zurdo Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Gabi, Królewno Kiedyś nam się wydawało - rok? Nie, to nie możliwe, każdy dzień rozłąki to przecież taki ból i nerwy. A rok? Na rok wyobraźni nie starcza, a tu całe życie przed nami... Dobrze, że Wam inaczej już płynie czas. Bądź szczęśliwa. Quote
Monia70 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Gabisu -najdroższa perełko-bądź tak szczęśliwa jak ten motyl siedzący na kwiatku .Dodaj otuchy swojej Adze, powiedz , że tam gdzie jesteś widzisz ją co dzień, co noc... Quote
szajbus Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 "Lampka z listkiem paproci z ciepłym płomykiem Lampka, jak brzoskwiniowy, słoneczny dar za miłość, o której srebrny świerk nuci, że... wróci, wróci... na pewno powróci Lampka z listkiem paproci... wśród rozmarzonych chryzantem, i cichych, szarych chmur... " (Z. Olech-Redlarska, Zaduszki) Quote
Aga76 Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Tobie przyjacielu Odszedł twój świat, ten co pielęgnowałeś jakiś ponad - a tylko nasz Pamiętam twoje oczy, które z blasku przeszły w zmętnienie Delikatne muśnięcie dłoni naszej miłości zastygło wraz z ciepłem umykającym jak dopalający się płomień Przeminąłeś złotą barwą i puszystością pozostał zimny wiatr, który snuje się w słońcu nad zmarzliną A tak chciałeś być, milcząc błagałeś i lękałeś się pozostawiwszy jedynie myśl odbijającą się we mnie Nie potrafię wyjść z kręgu poza twój aksamit gdy tęsknienie jak zaciskiem szczęk rozgniata wspólność, której już nie będzie Jeszcze chwytałem mgiełkę unosząca się w chwili konania przeniknęła i rozpłynęła się jak czas teraz i już nigdy Pochylam się w podzięce twojej wierności i nie wiem, nie potrafię - Wiesz - w przedpokoju na wieszaku pozostała twoja smycz czy musiałeś aż tak odejść bym powrócił. [SIZE=2] Andrzej Brzezina Winiarski Quote
Monia70 Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Gabi, Whyski. Dla was kruszynki.Nieustannie pamiętamy i nic nigdy w życiu tego nie zmieni Quote
Aga76 Posted November 2, 2007 Author Posted November 2, 2007 Z myślą o Tobie Gabi i o Tobie Whisky [CENTER][CENTER][CENTER][CENTER][CENTER][CENTER][CENTER] ~ xxxxx ~ To był liść spadający z nieba Kołysany falami muzyki majestatycznie jak arka unosił się w przestrzeni. Byłaś na nim Spokojnie płynęłaś na spotkanie a mgielne poświaty rozrywały światło złotem i srebrem. Rozmawiałaś ze mną bez słów. Szczęśliwi powietrzem opadaliśmy na liściu z nieba. [SIZE=2]Andrzej Brzezina Winiarski Quote
ARESIK_B Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Jestes lekarstwem na zło, na proze życie, które jest bez blasku i kolorów, Podnosisz na duchu kiedy potrzebuję, Nie muszę prosić o pomoc, bo ty i tak jestes i będziesz, i nawet o tym nie wiesz, jak ważny jesteś w moim życiu, Kiedy życie tak pędzi, a ja czasami się w nim gubię, pośród ludzkiej obojetności, kiedy ludzie cierpia w samotności, Ja nie muszę bo mam Ciebie, Dziekuję że jesteś przyjacielu Quote
Aga76 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 Dziś jest jedna z najpiękniejszych dat w kalendarzu, dzień twoich urodzin. Czternaście lat temu przyszłaś na świat, czternaście lat temu moja miłość pierwszy raz ziewnęła rozkosznie... Jogurtowe dropsy wciąż czekają w szafce i pozostaną tam już do końca naszej rozłąki. Przyniosłam prezent, wspomnienie tegorocznych kwiatów z działki - twoje ulubione cynie. Gabciu, wyobraź sobie, że one tęskniły za tobą, za twoim dotykiem, za twoją troskliwą opieką, nikt nie chciał ich namiętnie i potajemnie obskubywać... Kocham cię moje słońce najdroższe. Quote
zurdo Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Królewno, wszystkiego najlepszego! Wybacz, że przychodzę bez kwiatów, nie mam tak pięknych cynii, mam tylko pamięć i ją Ci dziś oddaję. Pamięć o pufie, jogurtowych dropsach, dostojnej puchatej piękności, o Tobie, Gabi... Bądź szczęśliwa! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.