elinka Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Przychodzę na prośbę dusje. Gdzie dokładnie ma się odbyć ta wizyta PA bo czytam, że w okolicach Inowrocławia? Quote
handzia Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 [quote name='elinka']Przychodzę na prośbę dusje. Gdzie dokładnie ma się odbyć ta wizyta PA bo czytam, że w okolicach Inowrocławia?[/QUOTE] Dzięki elinka, Tola napisze. :) Quote
IVV Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 dobrze,ze sunia juz zarezerwowana :) sterylka w schronie...hmmm czy jest mozliwosc zrobienia jej gdzes w innym miejscu i ile cos takiego by kosztowalao ? Funiu czy przetrzymalabys sunie ten tydzien po u siebie ? ja CI zaplace za ten pobyt nie chce by Zosience cos sie stalo . Duzo osob niezarejestrowanych czyta ten watek :) i ciesze sie ,ze tyle ludzi zaglada tu z FB prosze o szybka odpowiedz ,poniewaz nie bedzie mnie na dogo Madziu jeszcze raz dziekuje kochana,ze zgodzilas sie mi pomoc i zajelas sie losem Zosienki na FB :) :) :) Quote
Tola Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 [quote name='elinka']Przychodzę na prośbę dusje. Gdzie dokładnie ma się odbyć ta wizyta PA bo czytam, że w okolicach Inowrocławia?[/QUOTE] Dziękuje bardzo:) Juz wysyłam dane na pv Quote
dusje Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Dziekuje elinko za blyskawiczny odzew :lol::cool3: Quote
Tola Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Niestety elinka nie moze zrobic wizyty; zbyt duza odległosc:( Quote
elinka Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Dostałam namiary na domek. Za przejazd w tamtą i z powrotem trzeba by liczyć ok.30zł. Niestety, ze swojej kieszeni nie mogę tego wyłożyć. Ale natalie1988 mieszka bliżej tych Państwa, Tola już do niej napisała. Quote
IVV Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 [quote name='IVV']dobrze,ze sunia juz zarezerwowana :) sterylka w schronie...hmmm czy jest mozliwosc zrobienia jej gdzes w innym miejscu i ile cos takiego by kosztowalao ? Funiu czy przetrzymalabys sunie ten tydzien po u siebie ? ja CI zaplace za ten pobyt nie chce by Zosience cos sie stalo . Duzo osob niezarejestrowanych czyta ten watek :) i ciesze sie ,ze tyle ludzi zaglada tu z FB prosze o szybka odpowiedz ,poniewaz nie bedzie mnie na dogo Madziu jeszcze raz dziekuje kochana,ze zgodzilas sie mi pomoc i zajelas sie losem Zosienki na FB :) :) :)[/QUOTE] ludzie sie dopytuja co ze sterylka ? ile bedzie kosztowac ? byly juz przeciez wplaty na mala wiec troche pieniedzy juz jest Quote
elinka Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Sterylka małego psa przykładowo w Inowrocławiu kosztuje 150zł. O refundację zabiegu możecie poprosić fundację Przyjaciele Czterech Łap http://www.dogomania.pl/threads/130324-Akcja-kastracja-Przyjaciele-Czterech-%C5%81ap Quote
IVV Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 dziekuje Elinko ...czekamy na info od dziewczyn z Zamoscia Quote
IVV Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 prosze o potwierdzenie wplat naplywajacych na konto fundacji dla Zosienki bedziemy wiedziec na czym stoimy Quote
IVV Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 dziekuje Funiu :) to teraz tylko kwestia jakiegos dobrego i nie zdzierajacego veta :) czekamy dalej na odpowiedz o tych ewentualnych kosztach Quote
IVV Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 Tola napisala : I kolejna prosba - wycofaj nr konta Fundacji z wpłat dla Zosi. mam rozumiec ,ze fundacja zamojska wycofuje sie z patronatu nad zamojska sunia ??? przykre ,ze z czysto personalnych pobudek odbiera sie psu szanse na to by ludzie mogli pomoc mu w wyjsciu zza krat :shake: a myslalam ,ze chodzi tu o psy...:shake: Quote
IVV Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 [quote name='IVV']prosze o potwierdzenie wplat naplywajacych na konto fundacji dla Zosienki bedziemy wiedziec na czym stoimy[/QUOTE] po raz kolejny prosze o rozliczenie wplat od ludzi chcacych pomoc z FB Quote
sonia71 Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 cokolwiek napiszę będzie nieadekwatne do sytuacji Zosi .... Quote
elinka Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Nie czytałam wątku, ale widzę, że coś tu nie gra. Pamiętajcie, że czas dla Zosi nie jest korzystny, ta rodzina może się rozmyślić. Quote
FIFA Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 No właśnie szkoda psa bo "ludzie " dadzą sobie radę Quote
FIFA Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 A po co ta fundacja jest do zbierania "LAUR " mam takie wrażenie Quote
Tola Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Jak zwykle głos zabieraja ci, którzy nie powinni:shake: Proszę jeszcze raz najpierw przesledzic watek, a potem pisac! Fundacja zgodziła się owszem na użyczenie konta, ale to konto fundacyjne, nie prywatne i dane o wpłatach przekazuję wtedy, gdy sama je dostanę! Nie mogę dzwonic co parę godzin i prosić o sprawdzanie konta! W soboty i niedziele banki nie dokonują przelewów, wiec co mam podawać? Nie moze byc tak, ze o róznych porach dnia, w sobotę i niedzielę wymusza sie na mnie tutaj i nie tylko, zebym przekazywała dane o wpłatach na Zosię! Przecież dotychczasowe wpłaty na sunię podawałam bez zwłoki. I to jest powód odmowy zbierania pieniędzy na konto funadcyjne. [quote name='Tola'] Dopóki Taya, Pestka lub któraś z suczek z naszych kojców nie znajdzie domu - z powodu braku funduszy nie mozemy deklarowac żadnej pomocy finansowej . Z tego tez powodu nie zabieramy na razie zadnego psa na zwolnione miejsce u Murki... Oczywiście mozemy uzyczyć konta - mam nadzieję, ze i na Zosieńkę ludzie będa wpłacać. Tylko trzeba chyba na fb i na dogo podac cel - na karmę, na sterylkę... Kolejna sprawa to osoba odpowidzialna za sunię i o to były juz pytania [quote name='sonia71']uważam że najpierw trzeba ustalić kto jest odpowiedzialny za sunię ,wątek ,decyzje ... Sonia71 odmówiła i nikt nie ma do niej o to pretensji. Dlaczego wobec tego pretensje są do mnie? Robię to, na co w danej chwili mogę sobie pozwolic, a robię niemało. Jesli nie mogę - odmawiam, ale wtedy zaraz pojawiają sie komentarze, ze to personale pobudki:shake: Tym bardziej, ze juz wiem, ze w razie jakiejkolwiek niedyspozycji, złego samopoczucia, kłopotów - "niektórzy" nie zostawią na mnie "suchej nitki". Mało tego - krytykuje się obecnie moją chęc pomocy dla Nuki - suni z mojego podpisu, która spedziła w schronisku 4 lata! Chociaż ta moja pomoc dla Nuki w niczym mi nie przeszkodziła, zeby wejsc tutaj i w miarę możliwosci pomóc Zosi! Takie jest niestety podejście niektórych tu na dogo. I to jest dopiero działanie z osobistych pobudek! Ale wracajmy do Zosi. Trzykrotnie jezdziłam do schronu robic zdjęcia. Przekazałam podstawowe informacje o suni. Podałam swój nr tel do kontaktu. Napisałam tekst na fb. Wyraziłam zgode na użyczenie konta. Wysłałam zdjęcia do 2 rodzin zainteresowanych sunią. Dzwoniłam do rodziny z okolic Inowrocławia Wysłalam pv do 2 osób w prosbą o sprawdzenie domu (odpowiedz elinki jest na wątku) Pytam czy to wciąz za mało? Moja doba nie jest dłuższa, a nie jest to jedyny pies, któremu pomagam. Dlaczego w razie jakiejkolwiek odmowy lecą na mnie gromy nie tylko tu na wątku? Dlaczego inni mogą odmówić jakiejkolewiek pomocy i jest to przyjete ze zrozumieniem? Ja ze swojej strony zrobiłam dla Zosi tyle, ile w danej chwili mogłam i jak na razie nikt nie zrobił nic więcej. Na moją prosbę o pomoc odpowiedziała tylko dusje. A wystarczy zamiast krytykowania i ubolewania, jak ta sytuacja Zosi jest straszna - wejść i COŚ chociazby zaproponować. Przypominam, że na sunię czeka dom i bez osoby odpowiedzialnej ( w rozumieniu niektórych - to ta, która zrobi wszystko) nic dalej nie ruszy. Pieniądze nie bądą potrzebne, jak przyszły dom zrezygnuje. Jakby ktos był zainteresowany, jestem pod tel 609 160440. [quote name='Tola'][FONT=Times New Roman]Widzę, ze nie ma chętnych osób do pomocy Zosi…[/FONT] [FONT=Times New Roman]To od nas wszystkich - nie od jednej osoby zależy, czy ta sunia opuści schron; doba dla nas wszystkich trwa tyle samo, [/FONT] [FONT=Times New Roman]wszystkie mamy rodziny, dodatkowe obowiązki, pracę…[/FONT] [FONT=Times New Roman]A zgłosił się chętny dom z okolic Inowrocławia – rodzina ma już małego pieska, sunię ON i koty.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Rozmawiałam wczoraj z nimi dosyć długo, wydaje mi się, ze Zosia będzie u nich szczęśliwa, ale trzeba poczekać na wynik wizyty.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Zadra zarezerwowała sunię w schronie.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Potrzebna więc pomoc w szukaniu kogoś do wizyty przedadopcyjnej – myślę, że nie będzie to trudne, bo jest sporo osób i wątków na dogo z tamtych stron.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Każda z nas jest prawie codziennie na dogo, można poszukać…[/FONT] [FONT=Times New Roman]Namiary na dom wysyłam tez do funi, w razie jakby nie było mnie na dogo.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Trzeba tez umówić Zosię na sterylkę w schronie (Państwo bardzo o to prosili).[/FONT] [FONT=Times New Roman]No i należałoby powolutku organizować transport – Zosia ma na razie na koncie Fundacji 25 zł…[/FONT] [FONT=Times New Roman]Myślę, ze najrozsądniejszymwyjściem będzie poszukać transportu gratis do Warszawy, a z Warszawy do Inowrocławia wynająć przewóz płatny (214 km).[/FONT] [FONT=Times New Roman]Tyle propozycji ode mnie. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Wrzuciłam kolejne zdjęcia suni[/FONT] Quote
zadra Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 W pelni potwierdzam słowa Toli.Zrobiła dla Zosi dużo wiecej od innych zainteresowanych jej losem. W zaistniałej sytuacji poproszę o wskazanie konta na które mamy przelać zabrane fundusze.Informuje,że przelew wraz ze wskazaniem darczyńców będzie zrealizowany po 11 lipca. Informuję,że sam fakt istnienia fundacji nie daje nikomu prawa do wskazywania nam co mamy robić i kiedy i gdzie. Quote
Tola Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Z ostatniej chwili; jest osoba chętna do sprawdzenia domu. Oczywiście to był wyłącznie mój problem, zeby Ją znalezc. Przekazuje zarazz dane do wizyty. Myslę, ze wsród krytykantów i nieustannie niezadowolonych z mojej pomocy znajdzie się ktos, kto poprowadzi to dalej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.