Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

http://s1105.photobucket.com/albums/h342/Kofeina224/?action=view&current=P131111_1241.jpg


to jest zdjecie zrobione dzisiaj...
retro byl na spacerze rano a to jest klatka w ktorej zostaje na noc. jest ona w pokoju
i tak mam codzien.. nie jest to biegunka... to jest kupa plus pelno siuskow...
ja to mam dziewczyny w domu!!!!
nie jestem w stanie co dzien tego sprzatac dzien w dzien zajmuje mi to dwie godziny dziennie
on jest znowu cay osikany i okupkany czyli kapiel? znowu
jest chlodno... karme wysypuje a teraz zlapalam go na tym ze chcial zjesc swojaa kupe o co tutaj chodzi??

jestem tak zla ze ciezko to opisac...

  • Replies 966
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='zuzlikowa']

Retro przypomina się i prosi o pomoc... chyba 22-ego ma mieć następną dawkę trocoxilu, a chyba jeszcze tabletka nie zapłacona.


... trocoxil niestety nie jest w całości spłacony... doszło 50zł od bakusiowej(dziękujemy bardzo!!!)i pokryło w części dług za 2 tabletkę(listopadową)... zostało do zapłacenia jeszcze 42zł za nią... a to nie wszystkie leki, których staruszek potrzebuje...
A przed nami jeszcze koszty hoteliku...

Posted

Mnie choroba rozkłada ale nie w tym rzecz. Czy Ty kofeina masz możliwość go przywieźć?
Ja mam tylko małe autko slużbwe w którym mam podpisaną umowę o zakazie wozenia psów a jak Retro mi tam się swajda to będę miała problem.
Cały czas szukam jakiegoś auta nie drogiego z budą co by nie mieć takiego problmu.

Posted

LILUtosi napisał(a):
Mnie choroba rozkłada ale nie w tym rzecz. Czy Ty kofeina masz możliwość go przywieźć?
Ja mam tylko małe autko slużbwe w którym mam podpisaną umowę o zakazie wozenia psów a jak Retro mi tam się swajda to będę miała problem.
Cały czas szukam jakiegoś auta nie drogiego z budą co by nie mieć takiego problmu.


Nie ja niestety nie mam jak go przewiezc. Biore leki po ktorych nie moge prowadzic
moze znajdzie sie jakas pomocna osoba w transpocie bo ja niestety nie dam rady

Posted

jest prawie 23 a ja sprztam kolejna kupe...
wybaczcie dziewczyny ale j dlej tego nie pociagne
u mnie w domu nie paachnie a wrecz smierdzi smierdzi moczem i kalem
tak sie nie da zyc.... a zapch rzchodzi sie na cale mieszkanie...
jedno wiem ze czeka nas malowanie i pozadna dezynecja calego mieszkania..

Jutro zrobie badanie kalu i pozniej serio kapie go i czekam na jakas cioteczke
ktora jakims cudem bedzie mogla owiezc chlopaka do lilou..

dzisiaj sprztalam cala klatke 2 godziny plus cale mieszkanie
teraz nie moge zasnac bo niestety ale zapach az ociera mi do sypialni.
A niestety jest za zimno bym go kapala bo nie wyschnie

do rana na bank sie cos wydarzy..
Sorry za moja zlosc ale to co sie dzieje z retro przechodzi moje pojecie
Jest mi go strasznie szkoda bo z nim tez sie cos dzieje pierwszej mloosci juz nie jest
a jeszcze teraz to brudzenie posiwkiwanie i robienie pod siebie...

Posted

ania shirley napisał(a):
Kofeina, to co robisz jest ponad siły... Tak sie nie da.



Dlatego mnie to przeroslo...
stad decyzja o tym ze retro nie mozze u mnie dalej byc...
jestem zmeczona jak widze znowu zapaskudzony pokoj chce mi sie plakac..
sciany uwalone, wszystko.... pozatym retro schudl je za trzech a wszystko
wychodzi mu dolem... i tak w kolko... u lilou bedzie mial lepiej wybieg dla niego
do momentu kiedy bedzie wiadomo co dokladnie mu sie dzieje to najlepsza opcja

Posted

Bardzo mi Cie zal Kofeino ,bo sie naprawde starasz .I wierze ,ze jestes juz u kresu wytrzymalosci :bo ilez to mozna sprzatac nieczystosci po psie .Do teraz zachodze w glowe ,czy Retrus paskudzi ot tak sobie ..czy tez spowodowane jest to zmianami starczymi i moze biedak juz nawet nie czuje ,ze brudzi .No wesolo nie jest ..

Posted

A co do acetonu w moczu , to przyczyny realne mogą byc dwie. Cukrzyca (ale on chyba był badany w tym kierunku) albo głodówka. Oczywiście nie sugeruję,że jest głodzony. Ale myślę ,że ma problemy z wchłanianiem. Kofeina pisze, że co zje to "zrobi" , a "on głodny". Po prostu nie przyswaja jedzenia i spala własna tkanke tłuszczową. Stąd zapach acetonu. (Oczywiscie, mogę się mylić)

Posted

ania shirley napisał(a):
A co do acetonu w moczu , to przyczyny realne mogą byc dwie. Cukrzyca (ale on chyba był badany w tym kierunku) albo głodówka. Oczywiście nie sugeruję,że jest głodzony. Ale myślę ,że ma problemy z wchłanianiem. Kofeina pisze, że co zje to "zrobi" , a "on głodny". Po prostu nie przyswaja jedzenia i spala własna tkanke tłuszczową. Stąd zapach acetonu. (Oczywiscie, mogę się mylić)


tak samo myślę, może coś z trzustką

Posted

jest 5 rano a ja na nogach.. retrusowi obilo i co godzine szczeka...

poziom cukru mial robiony i bylo ok...
jeju sorry ale ide spac nieprzytomna jestem a cale stado sie obudzilo...

Posted

[quote name='zuzlikowa']... trocoxil niestety nie jest w całości spłacony... doszło 50zł od bakusiowej(dziękujemy bardzo!!!)i pokryło w części dług za 2 tabletkę(listopadową)... zostało do zapłacenia jeszcze 42zł za nią... a to nie wszystkie leki, których staruszek potrzebuje...
A przed nami jeszcze koszty hoteliku...

Dziękuję bakusiowa :)... cioteczka zaoferowała się pokryć jeszcze 40zł kosztów za trocoxil listopadowy dla Retro...

Szukamy środków na hotelik oraz leki dla Retro ... staruszek bardzo prosi o pomoc.


Nie wypowiadam się odnośnie problemów ze stolcem, przyczyn może być kilka ( co do siku, to chyba furosemid dostaje, więc obfitość moczu nie dziwi, choć radować nie musi)... czekam na wynik badania i opinię weterynarza...

Posted

retro kuleje na tylnia lewa lape.. powloczy noga....
nie wiem czym to jest spowodowane a nie ma marcina


dziadek zostal wykapany...
suszy sie teraz w wannie wlasnie dostal leki...
czekamy na jakies ino co z nim dzisij dalej..

Posted

[quote name='Kofeina']Dobrze a kto odbierze retro ode mnie? Ja nic nie wiem, a musze go wczesniej wykapac i zaopatrzyc w leki i rozpiski

Rozmawiałam wczoraj po południu z BUDRYSEK i nie mówiła o jakiejkolwiek zmianie planów i ustaleń co do Retro... tak więc w moim przekonaniu nadal utrzymane są w mocy ustalenia, które z Tobą i Lilu zostały zrobione.
Chyba, że coś ustaliłyście jeszcze później... ale o tym już nic nie wiem.
W mojej świadomości jest,że Retro ma być zabrany na początku tego tygodnia. A dzisjaj ma być zrobione badanie kału.


BUDRYSEK nie ma dostępu do internetu(komputera) już jakiś czas... możliwy z nią jest tylko kontakt telefoniczny.

Posted

... jak czytam wpisy o Retro, to szczerze mówiąc mam wrażenie, że są o innym psie... dwukrotnie jechałam z Retro ponad 300km i nie było najmniejszego problemu z brudzeniem w samochodzie- ani w lipcu, ani we wrześniu.
Fakt Retro robił siku i koopę w marszu, ale na zewnątrz samochodu, na spacerku.

Jeśli teraz doszło do tak poważnych "zmian" i Retro tak bardzo brudzi, to przyznam, że zdecydowanie muszę się przychylić do opinii, że mogą być tego dwie przyczyny:
albo starcza "demencja" organizmu, albo niewydolność ukł. pokarmowego spowodowana chorobą... tylko, że trwa to już dłuższy czas, a my nadal nie możemy jednoznacznie określić przyczyny, ani wykluczyć którejkolwiek z możliwości.
W zwiazku z tym nie wiadomo jakie działania podjąć i czy jest szansa na zmianę takiego stanu przy zastosowaniu leków lub zmianie karmy.
A może po prostu trzeba dostosować jego warunki bytowe do tej przypadłości?

Posted

[quote name='ania shirley']... Ale myślę ,że ma problemy z wchłanianiem. Kofeina pisze, że co zje to "zrobi" , a "on głodny". Po prostu nie przyswaja jedzenia i spala własna tkanke tłuszczową. ... (Oczywiscie, mogę się mylić)

... myślę, że się nie mylisz, co do meritum samego procesu...
I nadal pozostajemy bez odpowiedzi - co jest przyczyną takiego stanu: choroba, starość, czy nieprzyswajalna dla niego karma...
Czy możemy temu przeciwdziałać i jak.

Posted

zuzlikowa napisał(a):
... myślę, że się nie mylisz, co do meritum samego procesu...
I nadal pozostajemy bez odpowiedzi - co jest przyczyną takiego stanu: choroba, starość, czy nieprzyswajalna dla niego karma...
Czy możemy temu przeciwdziałać i jak.


Moja Kiara miała podobny problem , co zjadła od razu wydaliła , jadła , a mimo to chudła , do tego częste biegunki , po wielu badaniach wyszła chora trzustka , brak trawienia tłuszczy i problemy z wątrobą , teraz dostaje Amylan , heparenol i je farminę eco pet lamb & rice ( tańszy odpowiednik RC gastro intestinal low fat ) i jest dobrze , nadal jest chudziutka , ale przytyła 5 kg , żadnych biegunek .

Posted

a do ewentualnych zmian chorobowych (trzustka????) dołożyłabym jeszcze duzy stres bo myślę, że w takim obecnie jest Retro - w domu nerwowa atmosfera bo wiadomo - cięzko być spokojnym w takiej sytuacji, za ścianą/drzwiami psy, których Retro nie akceptuje

Posted

Dzisiaj odwiozlam retro dzieki uprzejmosci mojego taty do lilou
Niestety chlopak byl mokry bo po myciu troszke sie podsuszyl w aucie...
Coz jak juz pisalam wyzej pies dostawam royal intestinal na jelita
eekt byl taki sam..

zapomnialam do lilou spakowac poslanka atrogeraminy plus resztki karmy
w tym tyg dowioze reszte bo dzisiaj to bylo na warickich papierch wszystko..

Dzisiaj retro nie byl w najlepszym stanie.. calaa noc popiskiwal o czym juz pisalaam

mala wszka ma tutaj racje choc ja dalej nie moge zrozumiec jaak on sie dogadywal
z psami u czrodziejki u mnie zadnego psa nie byl w stanie zaakceptowacna spacerach tez
nawet do szczeniaka sasiadow sie rzucal

Jesli chodzi o mnie ja dolozylam wszelkich strn by chlopak mial u mnie dobrze, spacery karmienie leczenie
niestety to brudzenie to sytuaacja juz dluzsza.. po kolei opisywana u mnie w postach

badanie kalu nie zostalo zrobione poniewaz nie ma dzisiaaj marcina.
wezwanie do porodu plus cesarka...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...