Kofeina Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 http://s1105.photobucket.com/albums/h342/Kofeina224/?action=view¤t=P131111_1241.jpg to jest zdjecie zrobione dzisiaj... retro byl na spacerze rano a to jest klatka w ktorej zostaje na noc. jest ona w pokoju i tak mam codzien.. nie jest to biegunka... to jest kupa plus pelno siuskow... ja to mam dziewczyny w domu!!!! nie jestem w stanie co dzien tego sprzatac dzien w dzien zajmuje mi to dwie godziny dziennie on jest znowu cay osikany i okupkany czyli kapiel? znowu jest chlodno... karme wysypuje a teraz zlapalam go na tym ze chcial zjesc swojaa kupe o co tutaj chodzi?? jestem tak zla ze ciezko to opisac... Quote
zuzlikowa Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 [quote name='zuzlikowa'] Retro przypomina się i prosi o pomoc... chyba 22-ego ma mieć następną dawkę trocoxilu, a chyba jeszcze tabletka nie zapłacona. ... trocoxil niestety nie jest w całości spłacony... doszło 50zł od bakusiowej(dziękujemy bardzo!!!)i pokryło w części dług za 2 tabletkę(listopadową)... zostało do zapłacenia jeszcze 42zł za nią... a to nie wszystkie leki, których staruszek potrzebuje... A przed nami jeszcze koszty hoteliku... Quote
Lu_Gosiak Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 [quote name='Kofeina']http://s1105.photobucket.com/albums/h342/Kofeina224/?action=view¤t=P131111_1241.jpg ... koszmar...to na pewno nie jest pies do domu poza tym psy z problemami sercowymi mecza sie jak jest za ciepło Quote
LILUtosi Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Mnie choroba rozkłada ale nie w tym rzecz. Czy Ty kofeina masz możliwość go przywieźć? Ja mam tylko małe autko slużbwe w którym mam podpisaną umowę o zakazie wozenia psów a jak Retro mi tam się swajda to będę miała problem. Cały czas szukam jakiegoś auta nie drogiego z budą co by nie mieć takiego problmu. Quote
Kofeina Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 LILUtosi napisał(a):Mnie choroba rozkłada ale nie w tym rzecz. Czy Ty kofeina masz możliwość go przywieźć? Ja mam tylko małe autko slużbwe w którym mam podpisaną umowę o zakazie wozenia psów a jak Retro mi tam się swajda to będę miała problem. Cały czas szukam jakiegoś auta nie drogiego z budą co by nie mieć takiego problmu. Nie ja niestety nie mam jak go przewiezc. Biore leki po ktorych nie moge prowadzic moze znajdzie sie jakas pomocna osoba w transpocie bo ja niestety nie dam rady Quote
Kofeina Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 jest prawie 23 a ja sprztam kolejna kupe... wybaczcie dziewczyny ale j dlej tego nie pociagne u mnie w domu nie paachnie a wrecz smierdzi smierdzi moczem i kalem tak sie nie da zyc.... a zapch rzchodzi sie na cale mieszkanie... jedno wiem ze czeka nas malowanie i pozadna dezynecja calego mieszkania.. Jutro zrobie badanie kalu i pozniej serio kapie go i czekam na jakas cioteczke ktora jakims cudem bedzie mogla owiezc chlopaka do lilou.. dzisiaj sprztalam cala klatke 2 godziny plus cale mieszkanie teraz nie moge zasnac bo niestety ale zapach az ociera mi do sypialni. A niestety jest za zimno bym go kapala bo nie wyschnie do rana na bank sie cos wydarzy.. Sorry za moja zlosc ale to co sie dzieje z retro przechodzi moje pojecie Jest mi go strasznie szkoda bo z nim tez sie cos dzieje pierwszej mloosci juz nie jest a jeszcze teraz to brudzenie posiwkiwanie i robienie pod siebie... Quote
ania shirley Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Kofeina, to co robisz jest ponad siły... Tak sie nie da. Quote
Kofeina Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 ania shirley napisał(a):Kofeina, to co robisz jest ponad siły... Tak sie nie da. Dlatego mnie to przeroslo... stad decyzja o tym ze retro nie mozze u mnie dalej byc... jestem zmeczona jak widze znowu zapaskudzony pokoj chce mi sie plakac.. sciany uwalone, wszystko.... pozatym retro schudl je za trzech a wszystko wychodzi mu dolem... i tak w kolko... u lilou bedzie mial lepiej wybieg dla niego do momentu kiedy bedzie wiadomo co dokladnie mu sie dzieje to najlepsza opcja Quote
unixena Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Bardzo mi Cie zal Kofeino ,bo sie naprawde starasz .I wierze ,ze jestes juz u kresu wytrzymalosci :bo ilez to mozna sprzatac nieczystosci po psie .Do teraz zachodze w glowe ,czy Retrus paskudzi ot tak sobie ..czy tez spowodowane jest to zmianami starczymi i moze biedak juz nawet nie czuje ,ze brudzi .No wesolo nie jest .. Quote
ania shirley Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 A co do acetonu w moczu , to przyczyny realne mogą byc dwie. Cukrzyca (ale on chyba był badany w tym kierunku) albo głodówka. Oczywiście nie sugeruję,że jest głodzony. Ale myślę ,że ma problemy z wchłanianiem. Kofeina pisze, że co zje to "zrobi" , a "on głodny". Po prostu nie przyswaja jedzenia i spala własna tkanke tłuszczową. Stąd zapach acetonu. (Oczywiscie, mogę się mylić) Quote
malawaszka Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 ania shirley napisał(a):A co do acetonu w moczu , to przyczyny realne mogą byc dwie. Cukrzyca (ale on chyba był badany w tym kierunku) albo głodówka. Oczywiście nie sugeruję,że jest głodzony. Ale myślę ,że ma problemy z wchłanianiem. Kofeina pisze, że co zje to "zrobi" , a "on głodny". Po prostu nie przyswaja jedzenia i spala własna tkanke tłuszczową. Stąd zapach acetonu. (Oczywiscie, mogę się mylić) tak samo myślę, może coś z trzustką Quote
LILUtosi Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 To też może być od ciepła, gorących kaloryferów. Wtedy spala szybciej. No i plus starość. Zobaczymy co się u mnie będzie działo. Quote
Kofeina Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 jest 5 rano a ja na nogach.. retrusowi obilo i co godzine szczeka... poziom cukru mial robiony i bylo ok... jeju sorry ale ide spac nieprzytomna jestem a cale stado sie obudzilo... Quote
__Lara Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Co za brutal z niego, żeby tak ciotkę wyrywać z wyra o takiej porze :lmaa: oj chłopie, masz taki minus za sprawunek :shake: Quote
zuzlikowa Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 [quote name='zuzlikowa']... trocoxil niestety nie jest w całości spłacony... doszło 50zł od bakusiowej(dziękujemy bardzo!!!)i pokryło w części dług za 2 tabletkę(listopadową)... zostało do zapłacenia jeszcze 42zł za nią... a to nie wszystkie leki, których staruszek potrzebuje... A przed nami jeszcze koszty hoteliku... Dziękuję bakusiowa :)... cioteczka zaoferowała się pokryć jeszcze 40zł kosztów za trocoxil listopadowy dla Retro... Szukamy środków na hotelik oraz leki dla Retro ... staruszek bardzo prosi o pomoc. Nie wypowiadam się odnośnie problemów ze stolcem, przyczyn może być kilka ( co do siku, to chyba furosemid dostaje, więc obfitość moczu nie dziwi, choć radować nie musi)... czekam na wynik badania i opinię weterynarza... Quote
zioberek87 Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Retro miłej podróży... Cioteczko Kofeino dziękujemy Ci za opieke nad chłopakiem Quote
Kofeina Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Dobrze a kto odbierze retro ode mnie? Ja nic nie wiem, a musze go wczesniej wykapac i zaopatrzyc w leki i rozpiski Quote
Kofeina Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 retro kuleje na tylnia lewa lape.. powloczy noga.... nie wiem czym to jest spowodowane a nie ma marcina dziadek zostal wykapany... suszy sie teraz w wannie wlasnie dostal leki... czekamy na jakies ino co z nim dzisij dalej.. Quote
zuzlikowa Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 [quote name='Kofeina']Dobrze a kto odbierze retro ode mnie? Ja nic nie wiem, a musze go wczesniej wykapac i zaopatrzyc w leki i rozpiski Rozmawiałam wczoraj po południu z BUDRYSEK i nie mówiła o jakiejkolwiek zmianie planów i ustaleń co do Retro... tak więc w moim przekonaniu nadal utrzymane są w mocy ustalenia, które z Tobą i Lilu zostały zrobione. Chyba, że coś ustaliłyście jeszcze później... ale o tym już nic nie wiem. W mojej świadomości jest,że Retro ma być zabrany na początku tego tygodnia. A dzisjaj ma być zrobione badanie kału. BUDRYSEK nie ma dostępu do internetu(komputera) już jakiś czas... możliwy z nią jest tylko kontakt telefoniczny. Quote
zuzlikowa Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 ... jak czytam wpisy o Retro, to szczerze mówiąc mam wrażenie, że są o innym psie... dwukrotnie jechałam z Retro ponad 300km i nie było najmniejszego problemu z brudzeniem w samochodzie- ani w lipcu, ani we wrześniu. Fakt Retro robił siku i koopę w marszu, ale na zewnątrz samochodu, na spacerku. Jeśli teraz doszło do tak poważnych "zmian" i Retro tak bardzo brudzi, to przyznam, że zdecydowanie muszę się przychylić do opinii, że mogą być tego dwie przyczyny: albo starcza "demencja" organizmu, albo niewydolność ukł. pokarmowego spowodowana chorobą... tylko, że trwa to już dłuższy czas, a my nadal nie możemy jednoznacznie określić przyczyny, ani wykluczyć którejkolwiek z możliwości. W zwiazku z tym nie wiadomo jakie działania podjąć i czy jest szansa na zmianę takiego stanu przy zastosowaniu leków lub zmianie karmy. A może po prostu trzeba dostosować jego warunki bytowe do tej przypadłości? Quote
zuzlikowa Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 [quote name='ania shirley']... Ale myślę ,że ma problemy z wchłanianiem. Kofeina pisze, że co zje to "zrobi" , a "on głodny". Po prostu nie przyswaja jedzenia i spala własna tkanke tłuszczową. ... (Oczywiscie, mogę się mylić) ... myślę, że się nie mylisz, co do meritum samego procesu... I nadal pozostajemy bez odpowiedzi - co jest przyczyną takiego stanu: choroba, starość, czy nieprzyswajalna dla niego karma... Czy możemy temu przeciwdziałać i jak. Quote
Tymonka Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 zuzlikowa napisał(a):... myślę, że się nie mylisz, co do meritum samego procesu... I nadal pozostajemy bez odpowiedzi - co jest przyczyną takiego stanu: choroba, starość, czy nieprzyswajalna dla niego karma... Czy możemy temu przeciwdziałać i jak. Moja Kiara miała podobny problem , co zjadła od razu wydaliła , jadła , a mimo to chudła , do tego częste biegunki , po wielu badaniach wyszła chora trzustka , brak trawienia tłuszczy i problemy z wątrobą , teraz dostaje Amylan , heparenol i je farminę eco pet lamb & rice ( tańszy odpowiednik RC gastro intestinal low fat ) i jest dobrze , nadal jest chudziutka , ale przytyła 5 kg , żadnych biegunek . Quote
malawaszka Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 a do ewentualnych zmian chorobowych (trzustka????) dołożyłabym jeszcze duzy stres bo myślę, że w takim obecnie jest Retro - w domu nerwowa atmosfera bo wiadomo - cięzko być spokojnym w takiej sytuacji, za ścianą/drzwiami psy, których Retro nie akceptuje Quote
Kofeina Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Dzisiaj odwiozlam retro dzieki uprzejmosci mojego taty do lilou Niestety chlopak byl mokry bo po myciu troszke sie podsuszyl w aucie... Coz jak juz pisalam wyzej pies dostawam royal intestinal na jelita eekt byl taki sam.. zapomnialam do lilou spakowac poslanka atrogeraminy plus resztki karmy w tym tyg dowioze reszte bo dzisiaj to bylo na warickich papierch wszystko.. Dzisiaj retro nie byl w najlepszym stanie.. calaa noc popiskiwal o czym juz pisalaam mala wszka ma tutaj racje choc ja dalej nie moge zrozumiec jaak on sie dogadywal z psami u czrodziejki u mnie zadnego psa nie byl w stanie zaakceptowacna spacerach tez nawet do szczeniaka sasiadow sie rzucal Jesli chodzi o mnie ja dolozylam wszelkich strn by chlopak mial u mnie dobrze, spacery karmienie leczenie niestety to brudzenie to sytuaacja juz dluzsza.. po kolei opisywana u mnie w postach badanie kalu nie zostalo zrobione poniewaz nie ma dzisiaaj marcina. wezwanie do porodu plus cesarka... Quote
katarzyna09 Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Wiecie co,całe to zamieszanie z psiakiem było naprawdę niepotrzebne. Potwierdzają się teraz słowa Czarodziejki... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.