malawaszka Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 ech czyli już tak miał - szkoda bo jakby nie miał to byłaby szansa to ustabilizować, ale w tej sytuacji to chyba są już starcze zmiany :shake: Quote
Kofeina Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 malawaszka napisał(a):ech czyli już tak miał - szkoda bo jakby nie miał to byłaby szansa to ustabilizować, ale w tej sytuacji to chyba są już starcze zmiany :shake: Niestety tez mam takie obawy, a ja nie jestem w stanie nad tym dalej panowac... Quote
monika083 Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Kofeina napisał(a):No i tutaj sie zgodze.. tak dokladie jest idzie i robi pod siebie to samo robi w domu w klatce na schodach, przed brama... wsio sie zgadza kurcze, to chlopak musi raczej trafic na tymczas na zewnatrz, tylko znow zima idzie..masakra Quote
LILUtosi Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Też tak zasugerowałam. Retro pod względem stawów powinien mieszkać w ciepelku ale niestety jego fizjologia potrzebuje przebywania na zewnatrz. Quote
monika083 Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 LILUtosi napisał(a):Też tak zasugerowałam. Retro pod względem stawów powinien mieszkać w ciepelku ale niestety jego fizjologia potrzebuje przebywania na zewnatrz. Lilu , a Ty bys go nie przyjela do boksu? Moze rozwiazaniem bylby boks z ciepla buda? sama juz nie wiem, ale trzeba cos myslec, bo Kofeina sie zarobi przy nim. Quote
LILUtosi Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Ja mówilam że do boksu moge go wziąć ale Aga mówi że może uda się jej coś jeszcze załatwić, że boks dla niego to ostateczność. Ja do domu go nie wezmę bo jak wszystkie psy zaczna po tym deptać to się nie wysprzątam. A co jak bedzie minus 20. Dla niego to chyba za zimno. Nie dam rady upchnąć w domu tyle psów. U mnie oprocz jednej budy wielkiej jak dla kaukaza wszystki budy ocieplane. W środku sloma na zimę ale to nadal nie warunki dla staruszka. Gdzieś tu czytałam o nowym hoteliku w ogrzewanych, kaflowych boksach - hospicjum, tyle że za 500zł. Quote
Kofeina Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 dziewczyny.. My z marcinem sugerujemy tez ze z powou jego stanu zdrowia mianowicie stawow powinien miec miekko. Natomiast jesli chodzi o cieple miejsca niekoniecznie. ja pomimo tego ze przyszly pierwsze chlody mam okna pootwierane. retro z powodu choroby serca w cieplych miejscach dyszy i ma problemy z oddychaniem plus tupta w miejscu gdy robi sie chlodniej uklada sie i idie spac.... W domu to nie najlepszy pomysl... brudzenie jest problemem plus to ze on sie niekonieczie dogaduje z psami z moimi kompletnie nie... w zaden mozliwy sposob nawet nie prowokowany atakuje pierwszy... Quote
zioberek87 Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 :( niestety Retro musi być na zewnątrz... Quote
majku33krakow Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 a czemu mu nie zmienicie karmy dla wątrobowców,pisałem już wyżej że te same objawy miał fifi ,po podaniu mu trovetu ustąpiły Quote
zioberek87 Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 cioteczko nie wiem czykarma była stosowana, ale wydajemi sie że Kofeina spróbowaławszystkiego nim się zdecydowała na taką decyzję... Quote
Kofeina Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 majku33krakow napisał(a):a czemu mu nie zmienicie karmy dla wątrobowców,pisałem już wyżej że te same objawy miał fifi ,po podaniu mu trovetu ustąpiły Poczytaj posty wyzej..... karma bylaa zmieniana gotowanie tez.... Ania shirley pisala i cytowala czarodziejke ze pies robil wczesniej gdzie popadnie. Decyzja nie nalezy do latwych bo sie podjelam obowiazku ale ja juz niestety nie dam luzej rady codziennie sprzatam o dziadeczku, codziennie poswiecam sduzo czasu by doprowadzic swoj dom i jego do ladu... brak mi sil, Quote
Kofeina Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 zajrzalam teraz do dziadka o 7 byl na dworze jest 10.40 znowu dziadek jest obsraany za przeproszeniem znowu czeka go kapiel, a chlodno jest jak mam go wykapac i wziasc go na spacer? Mam go nie myc? a taakiego brudnego nie moge go wziasc do windy bo mnie sasiedzi zlinczuja... i tak w kolko... ;(:(:( ide to sprzatc i kapac dziadkaa jak sie przeziebi jeszcze to nie wiem bo dzisiaj pogodaa nie jest najlepsza.... co tu kurde robic?? niestety ale ze spacerem czekamy o wieczora... nie jestem w stanie go wykapac sama a mrcin jest w pracy sasiadki nie ma by mi pomogla wiec dziadek nigde nie idzie w taki stanie... :( kurde no.... Quote
Kofeina Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 dzieki uprzejmosci sasiadki wykapany... bojciu zeby sie nie przeziebil tylko:( o suszarki sie boi... nawet nie mam go jak wysuszyc... Quote
zioberek87 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 :( tak źle i tak nie dobrze.... kurde cioteczko szkoda mi Was bo i Wy się męczycie i pewnie Retro... Quote
Kofeina Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 zioberek87 napisał(a)::( tak źle i tak nie dobrze.... kurde cioteczko szkoda mi Was bo i Wy się męczycie i pewnie Retro... racja meczymy sie oboje... wczoraj znowu wieczorem kapiel malo tego po kapieli szybki spcer zakonczyl sie nabruzeniem przy winzie i aera z sasiadami. Chcialam sprwdzic jak dziala karma i lm wczoraj mojemu kubie tej karmy dzisij kupa sucha n wior.... wiec to nie wina karmy a staruszka. Bo kuba jest alergikiem i zaraz by byla biegunka... czekam az budrysekda mi znac co dalej.. Quote
majku33krakow Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 trzeba jak najszybciej zabrać retro od ciebie,tylko gdzie?!!. wkurzające jest to że ktoś zgodził się żeby kobieta w ciąży wzięła psa który wcześniej brudził,JeSt To Nie odpowiedzialne bardzo!!!!!! Quote
Kofeina Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 majku33krakow napisał(a):trzeba jak najszybciej zabrać retro od ciebie,tylko gdzie?!!. wkurzające jest to że ktoś zgodził się żeby kobieta w ciąży wzięła psa który wcześniej brudził,JeSt To Nie odpowiedzialne bardzo!!!!!! wybacz ale ciaza to nie choroba to raz. dwa wzielam retro bo nie bylo la niego miejsca... pozatym nikt nie zdawal sobie sprwy ze retro jest tak klopotliwym chloptasiem wiec mi nie wyjezdzaj tutaj co jest opowiedzialne a co nie. Ja sie nim zajmuje jak moge... sprzatam karmie chodze na spacery ciotki okladaja wszeslich staran by chlop zyl. kajka kupila pieluchy moj marcin leczy i wszyscy chcemy jak najlepiej.. Nie powiodlo nam sie z tymczasem ok znajdziemy inny.... Na mnie zycie sie nie konczy... Quote
monika083 Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 i co cioteczki? cos postanowione? Budrysku, masz cos innego na oku? moze faktycznie rozwiazaniem bedzie zabrac go do Lilu? Quote
Kofeina Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 monika083 napisał(a):i co cioteczki? cos postanowione? Budrysku, masz cos innego na oku? moze faktycznie rozwiazaniem bedzie zabrac go do Lilu? Ja poki co mysle ze to najrozsadejsza opcja... ehhh... Quote
zioberek87 Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 Kurde faktycznie może go dajmy do Lilu... Quote
Kofeina Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 zioberek87 napisał(a):Kurde faktycznie może go dajmy do Lilu... Moim zdaniem to poki co najlepsza opcja... w miedzy czasie mozna myslec o innej Quote
Kofeina Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 Jestem po rozmowie z budrysek retro bedzie jechal do cioci lilou:) teraz tak zanim pies wyjedzie ode mnie zrobimy mu jeszcze badanie kalu. aga prosila tez o rozpiske kosztowo lekow co i jak kosztuje. co bierze retro: enarenal 10mg - 1 tabl na noc (nie wiem ale sie dowiem ile zl) Vetmedin - 2x1 tabl rano i wieczor (koszt mc okolo 90zl) NIE MOZNA PRZERWAC LECZENIA digoxina- 1,5 tab popoludniu (okolo 2 zl na recepte) furosemid - o,5 tabl 3xdziennie (8zl opakowanie) trocoxil - 1 dawka (koszt 93zl ) dodatowo przygotuje rozpiske dla lilou co gdzie kiedy jak.... jesli o czyms zapomnilam dopisze Quote
zuzlikowa Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 [quote name='malawaszka']ech czyli już tak miał - szkoda bo jakby nie miał to byłaby szansa to ustabilizować, ale w tej sytuacji to chyba są już starcze zmiany :shake: Prawdę powiedziawszy, o ile pamiętam, Czarodziejka sugerowała, że Retro "gubi" koopy i siku chodząc... nie pamiętam, by pisała o rozwolnionym, czy rozluźnionym stale stolcu... ale może mi to umknęło. Problemów ze stolcem nie było w lecznicy, ani nie sygnalizowała ich BUDRYSEK, a wiele razy od tego pytania zaczynałam rozmowę... [quote name='majku33krakow']trzeba jak najszybciej zabrać retro od ciebie,tylko gdzie?!!. wkurzające jest to że ktoś zgodził się żeby kobieta w ciąży wzięła psa który wcześniej brudził,JeSt To Nie odpowiedzialne bardzo!!!!!! Majku, nic nie zostało zrobione bez wiedzy i dokładnego poinformowania przyszłego dt... sama ten temat poruszałam z BUDRYSEK i decyzja nie została podjęta bez dokładnego przemyślenia i przeanalizowania- Kofeina zaproponowała dt dla Toro i Retro, jednak ze względu na sytuację i potrzeby psiaków oraz sytuację w dt, w ostateczności Toro pojechał do hoteliku, choć to były dodatkowe koszta, a Retro został umieszczony w dt u Kofeiny... dt był na wątku i znał dokładnie sytuację i zachowania psiaka sygnalizowane wcześniej przez Czarodziejkę oraz sytuację w lecznicy i w dt u BUDRYSEK... decyzję co do swoich umiejętności i możliwości musi podjąć dt- takie pytanie było stawiane, szczególnie po uzyskaniu informacji o ciąży. Nie ubezwłasnowalniajmy dt... Brak problemów w lecznicy i u BUDRYSEK, dawał podstawy, by podejrzewać, że brudzenie nie musi mieć miejsca i da się ustabilizować karmą (w lecznicy Eukanuba, u BUDRYSEK gotowana) oraz regularnym wychodzeniem na dwór. Cóż, stało się inaczej... warto sprawdzić dlaczego(starcze zmiany, czy jest jakiś stan chorobowy?) i dlatego, chyba, prośba o zrobienie badań kału. Przeniesienie Retro do hoteliku, pociąga za sobą konieczność pokrywania kosztów hotelowania... a nie wiem jaki jest stan środków Retro. Pamiętam jednak, że Retro stale miał zbyt mało środków... chyba i teraz ich bardzo potrzebuje. Quote
zuzlikowa Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 Staruszek Retro znowu musi prosić o środki na hotelowanie... pomóżmy temu uparcie trzymającemu się życia dziadeczkowi... Retro potrzebuje bezpiecznego miejsca, tylko do wiosny! Wiosną ma już zaklepany ds... ale dopiero od wiosny :(. Pomóżmy mu doczekać wiosny i domu stałego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.