monika083 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 kofeina, znajdz jakas karme na krakvecie to zamowie. moze ta: http://www.krakvet.pl/arion-senior-premium-15kg-p-1457.html Quote
Kofeina Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 moze byc i ta;) to decyzja do as nalezy nie do mnie.. poki co chlop ma gotowane razem z dysia troszke suchej ryzyk/makaron plus mieso ... Kaja dziekujemy za pieluchy;) dzisiaj doszly Quote
Kofeina Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 od wczora jestem an chlopaka troszke zla:( zasikal mi wczora pranie a suszarce, plus kupe walnal w kuchni a byl na dworze.... na noc zalozylam mu pieluche ktore podarowala nam kaja... nie zrobil wytrzymal cala noc... wrocilismy ze spaceru zasikal mi przedpokoj.... Quote
Kajka_72 Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Matko droga:( To łobuz ;) Kofeina ja mimo wszystko mam nadzieje, ze te pampersy trochę Cie odciąża . Nie zrażaj się tym, ze na początku nie robi w "majtki", z moja sabinka tez tak było...trzymała, a jak zdjęłam to lala pod siebie ;) przyzwyczaiła się i teraz pampersy nie robią na siuśmajtce najmniejszego wrażenia. A w pampersa kupy chętnie nie zrobi.....zauważysz jak będzie sobie szukał miejsca-to trwa znacznie dłużej niż bez slipek na tyłku:), a z czasem nauczy się czekać na spacer. Majty maja tez działanie edukacyjne;) - to moja teoria....nowatorska i do opatentowania hahahahaha Ucałuj ten pychol i dajcie sobie dzień, dwa czasu...będzie dobrze :)ja 3mam kciuki bo wiem ile siły wkładasz w chłopaka. Nie oszczędzaj pampersów, jak się skończą daj znać....zamówimy następne;) Quote
Kofeina Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 pampers nic nie dal... znowu caly pokoj zasrany.... retro ewidentnie robi gdzie chce i kiedy chce.... ja sobie nie daje z tym rady.. nie mam sil by 5 razy dziennie sprzatac mieszkanie po nim a na dodatek czyscic w kolko klatke kenelowa....nie bardzo wiem co mam robic... bo jesli to by byla sama kupa w jednym miejscu to ok papierek i jedziemy ale ona jest roztarta wszedzie lacznie z nim.. jest caly brudny... Quote
Kajka_72 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Kofeina ile razy dziennie retro je? ....ile kup dziennie robi? ...czy robi je regularnie? Ja wiem ile godzin po jedzeniu moja saba sie zalatwia, moze i u Retro zauwazysz jakas regule? Trzeba koniecznie znalezc sposob na te sytuacje bo sie zameczysz dziewczyno :( Quote
Kofeina Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Kajka_72 napisał(a):Kofeina ile razy dziennie retro je? ....ile kup dziennie robi? ...czy robi je regularnie? Ja wiem ile godzin po jedzeniu moja saba sie zalatwia, moze i u Retro zauwazysz jakas regule? Trzeba koniecznie znalezc sposob na te sytuacje bo sie zameczysz dziewczyno :( ja juz jestem zmeczona.. retro je dwa razy dziennie, rano po 7 i kolo 15 probowalismy juz wszystkiego, wychodzi 5 razy dziennie na dwor w kazdej mojej wolnej chwili i nic... ja jestem zalamana zamiast sie polepszac sie pogarsza... jestesmy po ponownych badaniach usg ekg morfologia plusvet medin za calosc lacznie jest 120 zl do zaplacenia dodam tyle ze retro po prostu chyba nie umie sie przystosowac do warunkow domowych... Quote
zioberek87 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Kofeina jestesmy z Tobą, nie martw się tak. Wiem że to się łatwo mówi ale to Ty sprzątasz... hmmm nie wiem co mam Ci poradzić:( Quote
Kofeina Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 zioberek87 napisał(a):Kofeina jestesmy z Tobą, nie martw się tak. Wiem że to się łatwo mówi ale to Ty sprzątasz... hmmm nie wiem co mam Ci poradzić:( no tutaj na to nie ma zadnej rady.... niestety... Quote
__Lara Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Retro, staruszku, dajesz popalić cioteczce Kofeinie :( Quote
Kofeina Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 __Lara napisał(a):Retro, staruszku, dajesz popalić cioteczce Kofeinie :( i to jak..... ehhh Quote
unixena Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Kofeino ciagle bez zmian? Retrowski dalej paskudzi .? Quote
Kofeina Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 unixena napisał(a):Kofeino ciagle bez zmian? Retrowski dalej paskudzi .? dzisiaj rano tez klatka zapaskudzona..... czekam na marcina bo trzeba go wykapac bo jest caly brudny.... Quote
zioberek87 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 hmmm juz nie wiadomo co robić:( bo do dt z podwórkiem odpada bo jego kosteczki a w domku to chlopak sie zachowac nie potrafi:( moze faktycznie niech nosi te pampersy a tylko mu bedziesz je sciagac na dworze.... Quote
unixena Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Retrus -ty ta ciotke Kofeine zameczysz .Ja bym chyba dalej dawala pampersy na noc plus naciagnac na pupsko takie majtoje ze starych damskich rajstop tylko gora i zrobic otworek na ogon) moze tak pielucha sie nie przesunie .Ale to nie zmienia sammego faktu ,ze go Kofeino nie bedziesz musiala myc .Wspolczuje Ci ,ze masz tyle roboty kolo chlopaka .. Quote
zioberek87 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 no masakra biedna Kofeina.... Retro odpuść troszkę Quote
monika083 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 dzieki cioteczki ,zamowilam ta karme -jest na problemy stawowe, to moze bedzieok, powinna byc lada dzien, jutro uzupelnie finanse, Kofeino, przeslij mi numer konta, przeleje za te badania. Quote
Kofeina Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 numer jest ogolnie dostepny;) Przychodnia weterynaryjna novet ul gorlicka 64/3u 51-314 wwrocław 92 1140 2004 0000 3102 4081 4253 z dopiskiem retro dziekujemy... na karme czekamy no a co u nas to samo.... pmpresy zklaadamy i walczymy;) sorry dziewczynki ze nie pisze ale mam urwanie dupy dysie 5 razy dziennie zakrapiamy oczy plus leki dla retra kupy nie ogarniam.... w wolnej chwili wstawie filmik na wszystkich moich wtkch moich podopiecznych z dlugiego weekendu jak wszyscy spcerowalismy moje asty plus retrus co prawda w oddali ale jest i on!!! nie do knca chcial sie przystosowac do tego ze nie jest sam ale jakos sie udalo:) pozdrawiamy i lecimy dalej;) Quote
unixena Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Pozdrowionka dla Retrula -siusmajtka i dla dobrej ciotuni Kofeiny . Quote
czarna anda Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Czarodziejka napisał(a):Bakusiowa, przede wszystkim zawsze zaznaczam, że nie opiekuję się psami, które wymagają opieki domowej i takich do siebie nie przyjmuję. Z założenia przyjmuję onki i onkowate, ponieważ są to psy, które z natury wolą dwór. Jeżeli uważasz, że u mnie wyczyniają się wycia, śpiewy i napastowanie, to gratuluję wnikliwej obserwacji. Zawsze możesz założyć swój własny psi raj i zabrać ode mnie te wszystkie ciężkie molestowane przypadki, które tak pragną spokoju. Zapraszam do lektury o naturze owczarka niemieckiego. Co prawda mam sporo mixów, ale najsilniejszy znacznik onkowatych raczej nie ginie, chyba, że został gdzieś po drodze upośledzony przez głupotę człowieka. Onki to zwierzęta stadne ;) Tak jak wilki. Wzystkie onki mają zazwyczaj problemy stawowe. Odpowiednia suplementacjia i leczenie objawowe lub intensywne w zależności od przypadku to wszystko, co można zrobić. Poza tym, jeżeli masz wątpliwości, to czemu nie wyraziłaś ich na wątku umierającej Daszy? Tam można sobie pogadać o spokoju, ciszy, odosobnieniu i podobnych bzdurach. Nikt nie chce umierać sam w sterylnych warunkach i w opuszczonym pokoju. Nawet pies. czytam....watek od jakiegos czasu a jako ze zajmuje sie onkami 20 lat niesiety nie zgodze sie z tym zupelnie... Onki nie wola dworu ....Onki kochaja czlowieka i za nim pojda w ogien Onki kochaja cieplo a ich stawy kochaj acieplo jeszcze bardziej .... mam dosc spora probe onkow ktore maj aproblemy kregoslupowe stawowe - zdecydowanie te dolegliwosci zmniejszaja sie w cieple i wspomagane suplementacja suplementacja to jedno ale cieplo i sucho to bardzo wazny element ktory wspomaga zycie i zdrowie onkow szczegolnie starych. Onki to zwierzeta stadne nie tylko jak wilki ale wszystkie psowate ale czlowiek przez setki lat udomawiania stal sie czescia ich stada -Onki to jednak nie wilki a ich zachowanai roznia sie zdecydowanie - czytam o wilkach wszystko co tylko wyszlo na rynku to drugi moj konik po owczarkach - onki to psy towarzyszace i czlowiek jest dla nich nad wolnoscia - onki niesiety zatracily swpje uztkowe predyspozycje bo glupi czlowiek skoncentrowal sie na ich eksterierze tym samym obnizajac zad i jeszcze bardziej uszkadzajac i tak wadliwy kregoslup to oczywiscie moje subiektywne zdanie podparte 20 letnim doswiadczezniem w pracy z owczarkami i ich miksami ..ale jako ze wyrazam swoje zdanie zawsze dosyc wprost tak i tu czynie wyrazam swoja opinie na temat onkow - nie odnosze sie do watku oraz czyichkolwiek dzialan Quote
__Lara Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 RETRO chłopie, uspokoiłeś się choć trochę? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.