Jump to content
Dogomania

Czy zakładasz psu kolcztke???Czy zrobiłbyś to gdybyś miał wielkiego psa???  

502 members have voted

  1. 1. Czy zakładasz psu kolcztke???Czy zrobiłbyś to gdybyś miał wielkiego psa???

    • Nie-psa to boli, wystarczy odpowiednie wychowanie a nie będzie ciągnął na smyczy.
      302
    • Tak-mam nad psem lepszą kontrole.
      32
    • Zależy w jakiej sytuacji, nie na każdym spacerze.
      169


Recommended Posts

Posted

Moze nie tyle czytac, co pisac :evil_lol:.
No i m.in. zbanowana kolczatka na Antypodach, dostepna w sprzedazy:
Prong Collars | Pinch Collars | Working Dog Collars
Ciekawostka, opis roznych typow obrozy:
Dog collar - Wikipedia, the free encyclopedia

I ponoc kagancow tez nie ma, ciekawy kraj:
Dog Accessories - Guard Dog Training Centre
A pies na glownej stronie osrodka to ma aksamitke na szyi :evil_lol: :
Dog Training, K9 Centre Dog Training Australia, Specialist K9 Detection Training K9 Protection Training | Dog Obedience Problems
No, ale moze Brisbane to inny stan.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='pinkmoon']O my głupi ludzie. Jaką my krzywdę dzieciom robimy, kładąc im do głowy że pierwsza zasada bezpiecznego kontaktu z obcym psem to spytać właściciela o pozwolenie :p

ja sobie po prostu nie życzę żeby jakiś obcy człowiek dotykał mojego psa bez mojej zgody...sama nie zaczepiam obcych psów i oczekuję od innych tego samego

Posted

An1a ja tam zrozumiałem co pisze iwona mądrze i logicznie.
A u ciebie to dwa wyrazy i nic ,dużo diabełków.
Ale z ciebie diablica!

Posted

[quote name='Berek']Hmm.. a propos pieskow biegających luzem w parkach - zupełnie nie z Polski...

YouTube - Showdogs Moms and Dads: Crazy Vagina Lady

:crazyeye:
Z taką właścicielką każdy pies by zwariował :lol:

na początku, kiedy ten facet biegał i krzyczał "what if there was a child", miałam tylko jedno skojarzenie: a gdyby tak w przyszłości, tu wasze dziecko... sprawdzić czy nie ksiądz... :evil_lol:

Posted

Łeeeee:placz:.
Sz.P. Iwona była, a ja to przegapiłam:placz::diabloti:.

Na pytania tradycyjnie odpowiedzi brak - no nie może być!:evil_lol:

Trzeba mieć nieźle namieszane w głowie, żeby wyjść z psem z domu bez smyczy, nie wspominając już o obroży:angryy: - galopujący idiotyzm, ot co!
(BTW jak bardzo trzeba być pozbawionym wyobraźni żeby powyższe stosować do psa, z którym podobno(według Iwony) były kosmiczne wręcz problemy z agresją?!)

karjo2 - głupoty wypisujesz/linkujesz:evil_lol:! Co Ty tam wiesz, toć jedna prawda jest na świecie - Iwonowa:multi::roll:

Posted

Przepraszam, ze sie tak wrylem w temat, nie czytajac go od poczatku. Zobaczylem ankiete tylko i chcce tylko powiedziec, ze kolczatkom mowimy stanowczo NIE!!! Chcesz miec psa, ktory chodzi przy nodze, to go tego naucz, a kolczatke stosuje sie tylko i wyłącznie na glupiego psa, a podstawiając pod wzór głupi pan = glupi pies wychodzi, ze powinno się zakladać tylko i wyłącznie właścicielom, którzy zamiast nauczyc psa chodzic przy nodze od malego, mieli to w du@# a pozniej wymagają.
Pozdrawiam

Posted

ere77e2 napisał(a):
Przepraszam, ze sie tak wrylem w temat, nie czytajac go od poczatku. Zobaczylem ankiete tylko i chcce tylko powiedziec, ze kolczatkom mowimy stanowczo NIE!!! Chcesz miec psa, ktory chodzi przy nodze, to go tego naucz, a kolczatke stosuje sie tylko i wyłącznie na glupiego psa, a podstawiając pod wzór głupi pan = glupi pies wychodzi, ze powinno się zakladać tylko i wyłącznie właścicielom, którzy zamiast nauczyc psa chodzic przy nodze od malego, mieli to w du@# a pozniej wymagają.
Pozdrawiam


A może własnie warto by było przeczytać chociaż parę stron tego tematu...
:roll: Trochę bez sensu jest wcinanie się w istniejącą dyskusję bez poznania jej przebiegu, tylko po to żeby wygłosić swoje jedyne i święte (a do tego profesjonalne, prawda? :diabloti:) zdanie.

Posted

ere77e2 napisał(a):
Przepraszam, ze sie tak wrylem w temat, nie czytajac go od poczatku. Zobaczylem ankiete tylko i chcce tylko powiedziec, ze kolczatkom mowimy stanowczo NIE!!! Chcesz miec psa, ktory chodzi przy nodze, to go tego naucz, a kolczatke stosuje sie tylko i wyłącznie na glupiego psa, a podstawiając pod wzór głupi pan = glupi pies wychodzi, ze powinno się zakladać tylko i wyłącznie właścicielom, którzy zamiastnauczyc psa chodzic przy nodze od malego, mieli to w du@# a pozniej wymagają.
Pozdrawiam


:placz: oj ale jestem głupia że nie kupiłam ani nie przygarnęłam psa który był szczeniaczkiem

Posted

jonQuilla napisał(a):
:placz: oj ale jestem głupia że nie kupiłam ani nie przygarnęłam psa który był szczeniaczkiem

:roflt: ten temat to jakaś masakra :evil_lol:

"parówkowym skrytożercom mówimy stanowczo NIE"

Posted

an1a napisał(a):
:roflt: ten temat to jakaś masakra :evil_lol:


jest bardzo pouczający :cool3:
dowiedziałam się tutaj że pies powinien chodzić bez smyczy, obroży i kagańca...wszystkie te narzędzia to piekielne zło :diabloti:
także teraz już wiem że do psa w amoku trzeba mówić szeptem
(i w duchu modlić się że usłyszy i nie zaatakuje w tym czasie niczego) :cool3:
psa z negatywnym nastawieniem do innych zwierząt i ludzi uczyć ignorowania tego w lesie gdzie za ludzi będą robić drzewa

sama agresja u psa wynika tylko i wyłącznie z błędów popełnionych przez właściciela :razz:
na każdego psa działa ta sama metoda szkoleniowa

no i gdzie jak nie tu mogłabym się dowiedzieć że mój pies mi nie ufa, boi się mnie i jest nieszczęśliwy a ja sama jestem głupia, okrutna i czerpię satysfakcję ze znęcania się nad zwierzęciem :loveu:

aha naturalnie także przydaje się umiejętność cofania czasu :cool3:
coby osoby, które decydują się na starszego osobnika mogły popracować z nim od małego ;)

Posted

A ja z innej beczki, bo zdarza mi się po raz drugi pracować w zoologiku, co to za sprzedawca, który proponuje naostrzyć kolce, albo je zaleca? My się staramy odwodzić ludzi od tego pomysłu, co czasem kończy się niemiłym zachowaniem klienta. Zawsze proponujemy szkolenie, szczególnie, że każdy kto przychodzi po kolczatkę ma problem z ciągnącym psem. A jak widać, że ktoś ma poukładane w głowie, to proponujemy kantar+nauka chodzenia na nim, podobnie jak z kagańcem. Za to często trafiają się osoby ze szkółek, które mają nakazane kupić dławik lub kolczatkę od razu, są to osoby głównie z jednej szkoły. Nie bardzo to przyswajam.
Miałam również przyjemność szkolić się, a później pomagać innym w jednej z trójmiejskich szkół i generalnie kolczatki były zakazane. Najwidoczniej przez dwa lata nie trafił się żaden wybitny agresor, a haltery były dobrze przez psy tolerowane. Mimo to, nie jestem jednoznacznie ani za ani przeciw którejkolwiek metodzie. Trochę tylko czuję taki wewnętrzy niesmak w kwestii używania kolców przy szkoleniu sportowym, bo tu już nie chodzi o kwestie bezpieczeństwa.

Posted

Vidge napisał(a):
Miałam również przyjemność szkolić się, a później pomagać innym w jednej z trójmiejskich szkół i generalnie kolczatki były zakazane. Najwidoczniej przez dwa lata nie trafił się żaden wybitny agresor, a haltery były dobrze przez psy tolerowane.

A mogłabym prosić o bliższe wyjaśnienie podkreślonej kwestii? Co to znaczy, że były dobrze tolerowane, bo nie bardzo rozumiem.

Posted

jonQuilla napisał(a):
jest bardzo pouczający :cool3:
dowiedziałam się tutaj że pies powinien chodzić bez smyczy, obroży i kagańca...wszystkie te narzędzia to piekielne zło :diabloti:
także teraz już wiem że do psa w amoku trzeba mówić szeptem
(i w duchu modlić się że usłyszy i nie zaatakuje w tym czasie niczego) :cool3:
psa z negatywnym nastawieniem do innych zwierząt i ludzi uczyć ignorowania tego w lesie gdzie za ludzi będą robić drzewa

sama agresja u psa wynika tylko i wyłącznie z błędów popełnionych przez właściciela :razz:
na każdego psa działa ta sama metoda szkoleniowa

no i gdzie jak nie tu mogłabym się dowiedzieć że mój pies mi nie ufa, boi się mnie i jest nieszczęśliwy a ja sama jestem głupia, okrutna i czerpię satysfakcję ze znęcania się nad zwierzęciem :loveu:

aha naturalnie także przydaje się umiejętność cofania czasu :cool3:
coby osoby, które decydują się na starszego osobnika mogły popracować z nim od małego ;)


Piękny post:loveu:
Podoba mi się zwłaszcza fragment o drzewach:evil_lol:.
Jak się człowiek zaprze i tolkienowsko myśleć zacznie, to i drzewa - na potrzeby szkolenia - ożyją, a co!:eviltong:
Jedna uwaga - dot. agresji wynikającej wyłącznie z błędów popełnionych przez właściciela: no tutaj Iwona się zdecydować nie potrafi:diabloti:. Jak wiatr zawieje: raz to psi charakter/psychika, raz wspomniane błędy...

Iwona tak namieszała, że jakoś w nic co wyklika nie wierzę...:shake:.

Posted

Marta i Maksymilian napisał(a):
Maksiu Od Czasu Do Czasu Chodzi w Kolczatce Wtedy Tak Nie Ciągnie Jak Ma Np.Założoną Obroże :p


Czy ja dobrze myślę, że Maksiu to westik? Westik w kolczatce?

Posted

E tam, dziwisz się, ja już i "ratlerki" w mikrokolczatkach widywałam :evil_lol:

No i sorry, daleko mi do jakiejś fanatycznej niechęci do kolczatek, ale takie sytuacje są po prostu nie do przyjęcia. Pies o wadze 5-10 kg, nawet najgorzej wychowany, to nie jest zagrażająca otoczeniu bestia, której można nie utrzymac na zwykłej obroży. A takie zakładanie kolczatki "bo mniej ciągnie" to po prostu żenujące lenistwo właścicieli jeśli chodzi o wychowanie psa. Zresztą niedługo i tak na kolcach będzie ciągnął jak na zwykłej, bo do kolczatki zakładanej na takiej zasadzie pies bardzo szybko się przyzwyczaja.

Posted

TŻ podobno joraska widział ostatnio w mikrokolcach :cool1:

Czemu u nas sprzedawcy w zoo są tak durni, że kolczatki wciskają jako znakomite remedium na ciągnięcie każdego psa w przedziale 1,5 - 100 kg?

Posted

Mokka napisał(a):
A mogłabym prosić o bliższe wyjaśnienie podkreślonej kwestii? Co to znaczy, że były dobrze tolerowane, bo nie bardzo rozumiem.


No pewnie. Tylko od razu chcę zaznaczyć, że halter był używany jako zabezpieczenie dla osób, które mogły nie dać rady w syt awaryjnych. Czyli np dla ok 60-70 letniego pana z młodym samcem labradora (tego pamiętam bardzo dobrze). Generalnie chodziło o to, że kantar był zakładany i nauka chodzenia na np smaki była prowadzona standardowo, a psy po kilku zajęciach przestawały zwracać uwagę, że coś na głowie mają. Jakby to powiedzieć - nic w ich ruchach nie wskazywało, że kantar im przeszkadza. W razie użycia nie buntowały się ani nie wykazywały objawów, że je to boli czy stresuje. Przynajmniej beagle i malamut, nie pamiętam czy był jeszcze jakiś delikwent wsadzony w kantar. Za to straszny bunt podniósł młody bokser z równie młodą właścicielką. Szarpał się, wyrywał i kładł, ale szczerze mówiąc na obroży też cały czas tańcował. Nie pamiętam, czy zostali przy halterze.
Ja osobiście czasami jestem zmuszona założyć znajomemu goldenowi nie tyle standardowe halti, co "kaganiec" podobny do kantara. Trixie np takie robi, szerokie na kufie i nie zaciska się, ale ma kółko do przypięcia karabinka pod pyskiem. Inaczej nie ma opcji, żebym utrzymała i jego i moją sukę, jak np zaczepi je inny pies. Już raz pojechałam kawałek tyłkiem po betonie, bo smyczy nie puściłam, ale ważę mniej niż one razem. Używam, żeby np przejść spokonie z samochodu do domu. Pies jest strasznie niewychowany, ale jest z tych bardzo goldenich w charakterze goldenów-cudonie radosny, głupawy (nie głupi!) i ma generalnie na wszystko wylane:lol: Po załozeniu kantara nie spuszcza ogona nawet o milimetr, tylko tylnymi nogami pląsa z niecierpliwości. Chyba podałam wszystkie istotne informacje.

Posted

Mam ten szeroki z trixie i niestety w naszym przypadku nic nie daje :roll:
suka idzie jak na skazanie w nim a i tak potrafi wyrwać do innego psa albo człowieka co nie jest bezpieczne dla niej

Posted

Polecam artykuły Susanne Clothier na temat halterów.
:cool1:

Generalnie wydaje mi się, że trzeba być uczciwym do końca - jeśli odradzamy klientom w sklepie wszelkie "abusywne" narzędzia, to niech to będą i kolczatki, i haltery, i relaksy. :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...