Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 427
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiecie co? Szuwarek się oblizuje! Moze jest głodny... Lece podgrzać gołąbka- bez kapusty, oczywiście, samo mięsko z ryżem...
Badania mamy zrobić w czwartek, wyniki zależnie od tego, ile pacjentów będzie miał tego dnia wet- być może nawet po 2 godzinach.
Hmmm, chyba wariuje powoli!

Posted

Spokojnie, Ramono,walcz do konca,dokad tylko oboje macie siły.
Dopoty Szuwarek bardzo nie cierpi.

Jak z gołabkiem,zjadł?

Szuwarek nigdy nie mial padaczki...

Jestem ciagle z Wami.

Posted

dziekuje, naprawde :) Czasami potrzebne jest jakies "dobre slowo"...
Wiola, nie, zjesc nie zjadl ale... chyba mial chec, bo sie oblizal i sporo czasu zastanawial.... Moze sie boi, ze znowu zwymiotuje?
Ja tam sie cieszę, że chociaż go powąchał.... :)
Dobranoc, przyjaciele :)

Posted

Szuwarku............

Ramono...........

Wciąz jestem z Wami myślami...
tak bardzo bym chciała żeby z tego wyszedł ...........
Może trzeba skonsultować z innym weterynarzem ?
Może gdzieś do kliniki dużej ?

Jeśli chodzi o pieniążki to zorganizujemy szybciutko zbiórkę , bo przecież takie badania i kroplówki są kosztowne ........
Może jego trzeba zostawić pod ciągła opieką lekarską ...........?
Jreśli o n nie je i nie pije to powinien być nawadniany cały czas .......
boże, już nie wiem ,co można dla niego jeszcze zrobić ........

Szuwarku, walcz !!!!
WALCZ!!!!

Posted

Kochani, bądźcie dzielni.
Przytulam Was mocno.

Ramono, tak jak powyżej wspomniała Tiger, w każdej chwili możemy zrobić zbiórkę pieniężną.
Niech lekarze zadbają o najlepsze leczenie, obfite kroplówki i o środki doraźne, przeciwbólowe, żeby Szuwarek nie cierpiał.

Posted

Dziś Szuwarek ma mieć badanie krwi.... Boję się, bo za dobrze się nie czuje.
Fajnie wiedzieć, że chcecie pomóc mi, nam tez finansowo, ale... nie mogłabym niczego przyjąć.
Zdołowana jestem....... tymi badaniami.

Święty Franciszku, jesli mnie słyszysz, pomóż Szuwarkowi... Proszę.....

Posted

Ramono! nie wstydź się przyjąć pomocy. jeżeli zostanie ogłoszona zbiórka pieniężna to też się dorzucę. ale jaka właściwie jest diagnoza? może trzeba poprosić o konsultację jakiegoś innego weta? są różni i czasami trzeba lepiej poszukać. myślę o was od wczoraj i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

Posted

Ramona, trzymaj się. Można powiedzieć, że sprzątnęłaś mi Szuwara sprzed nosa (naprawdę byłam o krok od decyzji, kiedy się pojawiłaś). On Ci jest przypisany i już. Pewnie, że będzie lepiej. Teraz ma kryzys i dlatego jest różnie, ale kroplówki postawią go w końcu na nogi. I nie rezygnuj z pomocy. To w końcu dla niego.

Posted

Wlasnie wrocilismy od weta.

Mocznik ponad 500 (max mozliwy ok 300), kreatynina 23 (max mozliwy 5). Lekarz nie daje szan. Zadnych.....

Szuwar od nas odchodzi...

Dostal dopamine, moze pomoze, ale... wet powiedzial, ze nadziei dac nie moze.

Juz piszczy, piszczal po drodze, w trajtku. A ja cala droge ryczalam, jak bobr....

Glaskalam jego lepek i ryczalam....

U weta sluchalam, stalam i nagle dostalam mroczkow przed oczami. Podobno strasznie zbladlam i prawie padlam. Az polozyli mnie na podlodze z nogami na krzesle. A Szuwcio lezal na kozetce.....

Tak mi przykro....

Nie umiem powiedziec, jak bardzo....

Moze ta dopamina jeszcze pomoze? Ale... nie ma nadziei.

Gdzie go pochowac, jesli odejdzie?

Przepraszam, musze sie przewietrzyc....

Posted

Ramona wiem jak Ci przykro , smutno i źle.....a może będzie dobrze....wierzmy jeszcze....trzymaj się Kochana..ucałuj Szuwarka-niech się nie poddaje..niech walczy..Boże pomóż IM....

Posted

Boże, Ramona, jak Ci pomóc?!?!? Tak mi Was szkoda :-( :-( :-(
Jesteś przy nim, to najważniejsze, teraz wszystko w rękach Najwyższego...
Robisz dla niego co możesz, to takie trudne chwile są. Większość z nas ma je już za sobą, ale to tak bardzo boli. Jesteśmy z Wami, pamiętaj, że myślimy, modlimy się i wciąż mamy jednak nadzieję...
Trzymaj się dziewczyno, dasz radę!!!! Co by nie było, zrobisz to dla Szuwarka, on o tym wie, bo przecież Cię pokochał. Dałaś mu tę szanansę i to jest piękne!!!

Posted

Szuwarku Kochany.....
Przytulam Cię mocno.......


Ramono, a ja znowu swoje: czy Szuwcio dostaje leki przeciwbólowe?
Cokolwiek miałoby się wydarzyć, warto zadbać, żeby jak najmniej cierpiał...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...