esperanza Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Tonik to bezdomny szczeniak z zaawansowaną nużycą i wyłysiałym, pokrytym strupami ciałem. Jego leczenie jest bardzo kosztowne, dlatego prosimy o wsparcie. Oto jego historia: Tonik trafił pod naszą opiekę ze schroniska. Od tego czasu jest w domu tymczasowym. Opiekunka z przerażeniem zauważyła, że maluch zaczyna gwałtownie łysieć. Niestety podczas pierwszej wizyty u weterynarza maluch nie został prawidłowo zdiagnozowany. Dopiero kolejna wizyta i pobrana zeskrobina w innym gabinecie dała nam wynik i potwierdzenie nużycy. Od tego czasu Tonik jest poddawany kąpielom, dostaje środki podnoszące odporność, dostał Stronghold oraz ivermektynę. Niestety maluch mimo leczenia nadal łysieje, dlatego za 2 dni ma wizytę u specjalisty dermatologa. Ten psiak powinien być zdrowym, wesołym, przyciągającym uwagę szczeniakiem, a w tej chwili jest stworem, od którego inni ludzie uciekają. Jego leczenie do tej pory wyniosło ponad 400zł i będzie długotrwałe i niestety kosztowne. Mamy wielu podopiecznych. Ponieważ brakuje nam funduszy musiałam wybrać mniejsze zło i innego psiaka po leczeniu odesłać do schroniska, bo nie stać nas na utrzymanie go w hotelu. Nie możemy przerwać leczenia Tonika, bo całkiem wyłysieje. Jednak bardzo brakuje nam pieniędzy. Dlatego prosimy o wsparcie. Wpłaty dla Tonika można kierować na konto naszej organizacji: Stowarzyszenie na Rzecz Bezpańskich Zwierząt "Niczyje" ul. Sielska 1 07-300 Ostrów Mazowiecka Numer konta: PKO BP 24 1020 1013 0000 0902 0150 0974 Informacje o stanie zdrowia Tonika można uzyskać pod numerem: 607-077-350 Quote
gryf80 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 kurcze wygląda masakrycznie,ten stronghold na co był podany na robale w środku?bo na nużeńca to raczej nie działa Quote
esperanza Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 Stronghold zawiera pochodną ivermektyny i jak najbardziej działa na nużeńca. Dziś była wizyta u dr Dembele. Poszło kolejne 77zl i zmieniono leczenie. Te koszty nas zabiją :-( Quote
esperanza Posted June 18, 2011 Author Posted June 18, 2011 W górę mały. Bardzo, bardzo prosimy o pomoc :-( Quote
beka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 I co zalecił dr? moja sucz dostawała zastrzyk raz na tydzień, i cotygodniowe wcierki z invermektyny. trwało to ok 2 miesięcy, ale pomogła. Była mniej łysa niż Tonik. Moze cos na podniesienie odpornosci by się przydało? Quote
esperanza Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Dostał Zylexis, dostaje Immunodol i chyba jeszcze coś na podniesienie odporności. Jeden zastrzyk z ivermektyny był, ale dr Dembele kazał odstawić. Przepisał tabletki, których nazwy nie pamiętam. Nie wiem, czy mam kupić Preventic- amitraza działa na nużeńca, czy nie. Niby u psiaka powyżej 2 miesięcy można stosować. Opiekunka zapomniała dr zapytać, czy można mu założyć . Łącznie jego leczenie wyniosło już 618,93zł, z czego tylko 100zł mamy na pokrycie :-( Założyłam mu wydarzenie na fb, ale nie cieszy się powodzeniem. Quote
malagos Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 nie mam konta na fb i nie znam sie na tym, ale tam chyba trzeba zapraszac znajomych itp., by wątek byl popularny.............. Quote
beka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Nie pamietam dokładnie ile ale płaciłam ok 30 zł tyg za zastrzyk i wcierkę :( Quote
esperanza Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Niestety weterynarz, który do tej pory leczył Tonika liczył sobie nie dość, że 100% ceny, to jeszcze drogo. Jedna z wizyt kosztowała aż 190zł!!! Czyli mniej więcej tyle, co zabieg chirurgiczny. Quote
esperanza Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 Podnoszę z nadzieją, że ktokolwiek zajrzy i cokolwiek pozytywnego napisze... Quote
beka Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Jak sobie szczylek radzi? Kupiłas mu te obroże ? Quote
esperanza Posted June 23, 2011 Author Posted June 23, 2011 Jutro wstawię nową fotę. Łysienie już nie postępuje, a nawet zaczyna lekko porastać. Quote
beka Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Mleństwo kochane, tyle musi wycierpiec. Dobrze ze juz jest lepiej Quote
Indy Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Ja właśnie skończyłam walkę z rozległą nużycą u mojej suni. Preventic jak najbardziej działa. Po założeniu obroży niemal natychmiast zniknęły rany na pysku (najpierw stan się pogorszył a następnie nastąpiła szybka poprawa). Obroża musi być założona ciasno. Preventica kupowałam na Allegro, zawsze u tego samego allegrowicza http://allegro.pl/preventic-virbac-obroza-z-amitraza-z-francji-i1624988716.html i mogę ręczyć, że obroże są oryginalne. Na nużeńca obroże działają tylko przez 1 miesiąc więc należy je częściej zmieniać. Quote
esperanza Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 Mamy czas na znalezienie domu dla Tonika do 14 lipca. Potem musi zmienić miejsce pobytu. Wczoraj byliśmy na wspólnym, długim spacerze. Tonik był jedynym samcem wśród 4 suk, ale że jest niezgrabnym szczylem, to większość pokazywała mu zęby gdy na nie wpadał w zabawie, czy deptał. Jego ulubiona zabawa to przeciąganie się, szczególnie smyczą ;-) Powolutku zarasta, ale jeszcze długo to będzie trwało. Quote
beam6 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Bazarek dla Tonika: http://www.dogomania.pl/threads/210130-Dzbanuszkowo-dla-szczeniora-Tonika-chorego-na-nu%C5%BCyc%C4%99-do-04.07-do-godz.-13.00?p=17135288#post17135288 Quote
esperanza Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Dzięki Beatko! Dziś dzwoniła pani zainteresowana adopcją, ale gdy jej powiedziałam o chorobie oczywiście się rozmyśliła. Ciężko będzie znaleźć mu dom z takim wyglądem. Quote
beam6 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Damy rade ;-) Drugi namotałam:http://www.dogomania.pl/threads/210134-Do-ozdobienia-otoczenia-dla-Tonika-chorego-na-nu%C5%BCyc%C4%99.-Do-04.07-do-13.00?p=17135583#post17135583 Quote
esperanza Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Wstaw go proszę w pilne adopcje. Mamy tylko 2 tygodnie :-( W ten piątek będzie kolejna wizyta u dt Dembele. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.