Arabela666 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Witam. Mam w domu tymczasowo terierka znalezionego w lesie. Pies był potwornie wystraszony, z ogromną ilością kleszczy i generalnie obraz nędzy i rozpaczy. Łapie z nim kontakt, już nawet daje się dotknąć. Natomiast nie mam pojęcia jak mu wytłumaczyć że sika się na dworze a nie w domu - robi to cały czas w tym samym miejscu w kuchni. Robi to cichaczem jak nikt nie patrzy, potrafi się wstrzymywać cały dzień (24 godziny nie sikać!) a potem zalać całą kuchnię. Jak go przyłapię nie widzi w tym nic niestosownego, jak się tylko odezwę ucieka (sikając) pod stół i trzęsie się 20 minut. Nie mogę go nawet pochwalić za załatwienie się na dworze, bo jeszcze mu się nie zdarzyło. A to chyba zmniejsza jego szanse na adopcje. Proszę pomóżcie, chciałabym mu pomóc, ale nie wiem jak:( Quote
ewtos Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 To może być długa droga , ale zaczęłabym tak- położyłabym podkłady , gazety w kuchni i jak uda mu się trafić na nie, nagradzałabym. Na razie ważne jest ,że nie sika po całym domu ukradkiem. Potem z tym podkładem wychodziłabym na dwór i kładła na trawie nakierowując psa na podkład, gazetę, cokolwiek z zapachem jego moczu. Jak się uda to nagroda, smaczek głaskanie i takie tam ochy, achy. Quote
agamon Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 do ewtos ja tez skorzystam z tej rady -dziękuję Quote
Martens Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Jak nie pomoże i będą problemy z wykierowaniem sikania na dwór, spróbuj mieć psa przy sobie na smyczy 24 na dobę, o ile jest taka opcja. Regularnie wychodź na dwór kładąc tam zasikany podkład, możesz go wtedy puścić swobodnie - w domu cały czas na smyczy, przy Tobie. To tak na wypadek gdyby nie mozna było nijak znaleźć okazji do pochwały na dworze ;) Quote
Arabela666 Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 Dziękuje, staramy się chociaż cierpliwość się kończy. najgorzej że tych gazet i maty się boi, omija szerokim łukiem. wysmarowałam podłogę octem, tylko mata ładnie pachnie, może to pomoże? Chyba zrobiłam błąd że go wykastrowałam:( Quote
Martens Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Jeśli nie zachowywał czystości już przed zabiegiem to raczej nie w tym problem... Inna kwestia, że wykastrować psa powinniście dopiero kiedy już oswoi się z domem i nowymi ludźmi. Quote
ewtos Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Jeśli boi się gazet czy mat to połóż ręcznik, kawałek szmatki, jak zrobi obok to umocz tą rzecz w moczu i z tym wychodź na dwór. Na spacerze krąż wokół tej szmaty, chodzi o przeniesienie zapachu i kojarzenie ,że mocz oddaje się na trawniku. No i to coś nie ma ładnie pachnieć , to ma być w moczu psa (odrobinę , pies wyczuje a mieszkanie tak nie przejdzie zapachem). Mycie octem podłóg jest dobre jak chcesz zatrzeć zapach wyczuwalny dla psa. Ja bym się starała wytyczyć mu jedno miejsce do toalety zanim załapie w czym rzecz. Może pod Twoją nieobecność dobry były kenel, potem pies na ręce i biegiem na trawnik. Na dogo był wątek Kizi, strasznego lejka (to odnośnie szans na adopcję, bo chyba rad rozwiązania problemu nie było). W tej chwili jest już w DS i nie sika w domu, rodzina rozkochana w Kizi, jednym słowem sielanka . Jak byś miała ochotę przejrzeć tak dla wiary,że szanse na adopcje są. http://www.dogomania.pl/threads/200100-%C5%9Awi%C4%85teczny-prezent-za-mocno-sika%C5%82-KIZI-ma-ju%C5%BC-dom!!!/page18 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.