kopra Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 [quote name='AnAn'] http://ale.gratka.pl/ogloszenie/20871511_dobrze_wyszkolonych.html może tłumaczone translatorem :D Quote
Molowe Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 nie chce mi się tego nawet komentować te labki jakaś masakra :( Quote
kopra Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 mnie to po prostu rozwalają takie ogłoszenia i zastanawiam się co ludzie, którzy to robią mają w głowach :O poza chęcią zarobienia oczywiście.. Quote
Maalwi Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Ania, jak Luna ma urojoną, to najgorsze co można zrobic to dawać jej do opieki zabawki. Najlepiej podczas ej ciąży schowac wszystkie, nie pieścić sie z nią i takie tam ;) Wtedy duzo szybciej mija, a nawet powiedziałabym,ze sie nie zaczyna ta ciaza :) Quote
cockermaister Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Maalwi napisał(a):Ania, jak Luna ma urojoną, to najgorsze co można zrobic to dawać jej do opieki zabawki. Najlepiej podczas ej ciąży schowac wszystkie, nie pieścić sie z nią i takie tam ;) Wtedy duzo szybciej mija, a nawet powiedziałabym,ze sie nie zaczyna ta ciaza :) ja jeszcze dodam,że dużo spacerów sie przyda i mniej jedzenia :) Quote
AnAn Posted April 28, 2012 Author Posted April 28, 2012 kopra napisał(a):może tłumaczone translatorem :-D Nie ździwiłabym się^^ Molowe napisał(a):nie chce mi się tego nawet komentować te labki jakaś masakra :( kopra napisał(a):mnie to po prostu rozwalają takie ogłoszenia i zastanawiam się co ludzie, którzy to robią mają w głowach :O poza chęcią zarobienia oczywiście.. Dokładnie -.- Maalwi napisał(a):Ania, jak Luna ma urojoną, to najgorsze co można zrobic to dawać jej do opieki zabawki. Najlepiej podczas ej ciąży schowac wszystkie, nie pieścić sie z nią i takie tam ;) Wtedy duzo szybciej mija, a nawet powiedziałabym,ze sie nie zaczyna ta ciaza :) cockermaister napisał(a):ja jeszcze dodam,że dużo spacerów sie przyda i mniej jedzenia :) Wiem wiem, wszystko wiem :) Zabawek nie ma, jak już to tylko wyjmujemy na chwilę piłkę żeby się z nią pobawić, a potem chowamy spowrotem. Z tym pieszczeniem, to niestety nie przetłumaczę rodzincę -.- Spacery dłuuugie były, ale teraz jak się upały u nas zaczęły, to nie ma jak :< A jedzenie ma ograniczone do minimum :] Quote
AnAn Posted April 29, 2012 Author Posted April 29, 2012 A mój tata dzisiaj znalazł w szafie jakąś maszynkę do strzyżenia (Stahlman) i planuję nią Lunciaka ciachnąć jak trochę zarośnie ]:-> Quote
AnAn Posted May 11, 2012 Author Posted May 11, 2012 Lunciak ma jutro urodzinki drugie :D :) No a poza tym ciąża jej jeszcze nie przeszła, ale już praawie. I całkiem nieźle nam cofanie idzie, przynajmniej w domu :]] Quote
AnAn Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 [quote name='Demowata']Spóźnione wszystkiego najlepszego! :)[/QUOTE] Dzięki :) Wie ktoś gdzie można w miarę tanio kupić plastikowy kaganiec fizjologiczny? Quote
Molowe Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 od nas też troszkę spóźnione ale jak najbardziej szczere wszystkiego najlepszego :loveu: :D Quote
AnAn Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 [quote name='Molowe']od nas też troszkę spóźnione ale jak najbardziej szczere wszystkiego najlepszego :loveu: :D[/QUOTE] Dzięki : ) Wie ktoś gdzie można w miarę tanio kupić plastikowy kaganiec fizjologiczny? Quote
Lucky. Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 [quote name='AnAn']Dzięki : ) Wie ktoś gdzie można w miarę tanio kupić plastikowy kaganiec fizjologiczny?[/QUOTE] nie ma czegoś takiego jak plastykowy kaganiec fizjologiczny. Jedynie jest powlekany gumą, jeśli chodzi o ten, to pewnie na allegro. Quote
AnAn Posted May 14, 2012 Author Posted May 14, 2012 [quote name='Lucky.']nie ma czegoś takiego jak plastykowy kaganiec fizjologiczny. Jedynie jest powlekany gumą, jeśli chodzi o ten, to pewnie na allegro.[/QUOTE] Aa, no to pewnie chodzi mi o ten^^ Quote
AnAn Posted May 14, 2012 Author Posted May 14, 2012 [quote name='Demowata']Będziecie dzisiaj na treningu? :)[/QUOTE] Tak, byłyśmy ;p Z Lu jestem zadowolona, poza drobnymi zrywami z serii "goń mnie!", była baardzo fajna :-) W środę nas nie będzie, więc następny trening dopiero za tydzień :< Quote
Fantowa Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 Super Ci wczoraj biegała (tzn. patrzyłam od sekwencji tunel + tunel i tunel + hopka + tunel ) Tak super sie "wbijała" w ten tunel, bez zbędnych łuków, po najkrótszej drodze :loveu: Quote
AnAn Posted May 15, 2012 Author Posted May 15, 2012 [quote name='Fantowa']Super Ci wczoraj biegała (tzn. patrzyłam od sekwencji tunel + tunel i tunel + hopka + tunel ) Tak super sie "wbijała" w ten tunel, bez zbędnych łuków, po najkrótszej drodze :loveu:[/QUOTE] Dziękiii <3 A od dzisiejszej nocy Lu się strasznie drapała w ucho. Dzisiaj się wybrałyśmy do "Jamnika", okazało się, że ma infekcję w uchu (typowo dla spanielaśnych), więc do weekendu zapuszczamy Aurizon do uchu, a w weekend na kontrolę, i zobaczymy co to dalej. No i pani wet moją mamę w 100% do sterylki przekonała, więc niemal na pewno zaraz po kursie tniemy ;D Myślicie, że lepiej kupić obrożę antykleszczową Kiltix za 65zł, czy jakąś nowszą (też z Bayera) tyle że nie śmierdzącą za 95zł? Quote
Fantowa Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 Rok temu miałyśmy Kiltixa - działała baardzo dobrze. Tej nowszej nie znam, więc się nie wypowiem - piszę tylko to, że do starego Kiltixa nie mam żadnych "ale". Quote
Misia&Ruby Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 Kiltixa nie znam, ale Foresto działa u Ruby znacznie lepiej niż kropelki;) Ruby od początku tego roku miała może 5 kleszczy, a w poprzednich latach zbierała ich więcej w ciągu jednego miesiąca pomimo zakraplania :roll: Jednak przed zarażeniem się babeszjozą od kleszcza Foresto jej nie uchroniło :shake: Z resztą tak jak Advantix w zeszłym roku... Quote
Fantowa Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 My w tym roku na razie na samych kropelkach i jest bez zarzutu ;) Quote
kopra Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 my mamy już drugiego Kiltixa i jesteśmy bardzo zadowoleni..nasza nie miała jeszcze żadnego kleszcza :) chociaż jeśli miałabym dopłacić nie dużo za taką, która nie śmierdzi to pewnie bym wzięła :) mnie co prawda zapach Kiltixa nie przeszkadza, ale jak jedziemy do rodziców to mama nie może Tosi pogłaskać nawet, bo tak ją ten zapach odrzuca Quote
Misia&Ruby Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 My niestety mieszkamy na najbardziej zakleszczonym terenie w kraju :( Kleszcze są wszędzie, nie tylko w lasach czy w wysokich trawach. Ruby czasem przynosiła te paskudztwa nawet z krótkich spacerów po osiedlu :/ Quote
Jean Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 My też na kropelkach, już drugą sesje zapuściłam Lunie. I jak narazie znalazłam jednego, ale na kocu po spacerze, nie wbił się bo był malutki. Quote
AnAn Posted May 16, 2012 Author Posted May 16, 2012 [quote name='Fantowa']Rok temu miałyśmy Kiltixa - działała baardzo dobrze. Tej nowszej nie znam, więc się nie wypowiem - piszę tylko to, że do starego Kiltixa nie mam żadnych "ale".[/QUOTE] [quote name='kopra']my mamy już drugiego Kiltixa i jesteśmy bardzo zadowoleni..nasza nie miała jeszcze żadnego kleszcza :smile: chociaż jeśli miałabym dopłacić nie dużo za taką, która nie śmierdzi to pewnie bym wzięła :smile: mnie co prawda zapach Kiltixa nie przeszkadza, ale jak jedziemy do rodziców to mama nie może Tosi pogłaskać nawet, bo tak ją ten zapach odrzuca[/QUOTE] My właśnie w tamtym roku miałyśmy Kiltixa i Lu żadnych kleszczy nie miała, tylko ten zapach i wygląd mnie wkurza :p Dlatego się zastanawiam, czy by tej droższej nie wziąć, i jeszcze się zastanawiam, czy może są jakieś przyjemniejsze dla oka ;P [quote name='Fantowa']My w tym roku na razie na samych kropelkach i jest bez zarzutu ;)[/QUOTE] [quote name='Jean']My też na kropelkach, już drugą sesje zapuściłam Lunie. I jak narazie znalazłam jednego, ale na kocu po spacerze, nie wbił się bo był malutki.[/QUOTE] My właśnie w kwietniu zakropliłyśmy, i przez miesiąc był spokój, ale tak co miesiąc to drogo wychodzi za kropelki, dlatego chcę obrożę znowu kupić. [quote name='Misia&Ruby']My niestety mieszkamy na najbardziej zakleszczonym terenie w kraju :( Kleszcze są wszędzie, nie tylko w lasach czy w wysokich trawach. Ruby czasem przynosiła te paskudztwa nawet z krótkich spacerów po osiedlu :/[/QUOTE] Współczuję :/ A, no i przy okazji wizytu u weta Lu została obejrzana z każdej strony, poza uchem jest zdrowa, a ciąża urojona się zaczyna kończyć :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.