Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Klaudia. napisał(a):
Flexi + kolczatka, czyli to, czego NIENAWIDZĘ.
A może by z nim na halterze spróbować?
Sprawa dosyć trudna, szczególnie, że za dużego wpływu na jego wychowywanie nie masz.
Najlepiej byłoby się wybrać do szkoleniowca, którego może by posłuchała kuzynka/wujek...

Też o tym wspomniałam, ale wiadomo, tego też trzeba umieć używać, a kuzynka nie ma pojęcia o szkoleniu, jak jej mówię, to nic do niej nie trafia, a wujek ma gdzieś wychowanie psa -.-
Ja już nawet bym mogła wziąć i spróbować wyuczyć tego psa, ale oni i tak dalej będą z nim chodzić w zaciskowej, za luźnej kolczatce i flexi =.=

  • Replies 264
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ehhh...
Trudna sprawa, może by tak wzić go na spacer, wziąć Flexi, przeciąć ją i powiedzieć, że się urwała? I dać zwykłą smycz. Flexi aż taka tania nie jest, może wujek nie zechce kupić drugiej?

Posted

Paulina516 napisał(a):
Założyć jej kolczatkę i flexi i wyprowadź na spacer, spytaj o odczucia , zobaczysz zmieni zdanie!

Świetny pomysł!
Jeszcze szarpnąc kilka razy można, a co! Jak szalejemy, to na całego ^^

Posted

Klaudia. napisał(a):
Świetny pomysł!
Jeszcze szarpnąc kilka razy można, a co! Jak szalejemy, to na całego ^^

Tylko sęk w tym, że ona twierdzi, że ona nie chce mu zakładać kolczatki, tylko że niby wujek. A wujek kasiasty dosyć jest, więc się dziwię, że na żadne szkolenie go nie zapisze, a jeszcze sobie na kryciach dorabia -.-

  • 2 weeks later...
Posted

No cóż, dziś byłyśmy na zawodach agility (jako widzowie oczywiście), wzięłam Lu, i przy okazji zrobiłam jej kilka fotek. a no i w nowej obroży^^:

Foch forever, bo musiałam jej na chwilę kaganiec włożyć:


I po fochu^^

Posted

Molowe napisał(a):
jaki słodki foch :loveu: ale w końcu to spanielka to coś z księżniczki w sobie ma więc czasami lubi sobie strzelić fochem :D

Haha, no pewnie :D

Posted

O, i jeszcze takie autorstwa koleżanki - Lu skacząca przez koło :)

Na początku się bałam spuścić Lu, bo dużo psów chodziło (tak, wiem, nie skacze się na smyczy):


A potem już w samej obroży:

Posted

Maalwi napisał(a):
A po zawodach psy mogą swobodnie isc na tor poćwiczyc?

raczej nie, po zawodach cały tor jest składany, więc my korzystałyśmy jeśli akurat jakieś przeszkody nie były potrzebne i stały obok toru.

A Luna ma ciążę urojoną -.-
Jutro się wybieramy do weta.

Posted

Jaki golasek :loveu:
A jak Wam idzie agi?
Czekamy na jakiś filmik :)

co do kolczatki- mi rodzice też każą zakładać dla owczarków :roll:
One i tak nie ciągną ani nic ale rodzice są spokojniejsi gdy prowadzę je na kolczatkach...
Choć u nas smyczowe spacery są rzadko, częściej po polach latamy :D

Posted

Aleksandrossa napisał(a):
Jaki golasek :loveu:
A jak Wam idzie agi?
Czekamy na jakiś filmik :)

co do kolczatki- mi rodzice też każą zakładać dla owczarków :roll:
One i tak nie ciągną ani nic ale rodzice są spokojniejsi gdy prowadzę je na kolczatkach...
Choć u nas smyczowe spacery są rzadko, częściej po polach latamy :D

A agi dobrze, szkoda tylko, że Lu nic nie robi za zabawki, tylko za żarełko :p
Filmiku ani zdjęć z treningów na razie nie mamy, bo nie ma chętnych na nagrywanie :<
Ja tam nie lubię kolczatek i tak ^^

Molowe napisał(a):
ale fajnie skacze :D trzymam kciuki za Lunke żebyście szybko wyleczyły tą ciąże zastanawiałaś się nad sterylką ? :)

Dziękujemy :)
Tak, wysterylizować ją chcę w czerwcu, zaraz po kursie :]


Dziś już po kolejnym - szóstym treningu :) Luna na początku nie dawała nam zapomnieć o tym, że rzekomo odchowuje szczeniaki (zabawki) i musi co chwila biegać sprawdzać, czy nadal są w moim plecaku (gniazdku), ale później w końcu się ogarnęła. Najpierw ćwiczyłyśmy sobie ciasny skręt za hopką i tunel, potem zmianę za psem po hopce i tunel, na końcu ciasny skręt po tunelu. A i jeszcze tunel miękki, którego Lu jakoś specjalnie nie lubi. Ale ogólnie było fajnie :)
Jutro idziemy do weta, i zobaczymy co z tą jej "ciążą" będzie dalej.

Posted

Molowe napisał(a):
o to super i Tobie i jej będzie wygodniej :D

:)

Collie napisał(a):
To Lunie coraz lepiej idzie :D.
Trzymamy kciuki i będziemy czekać na wieści.

Dzięki ;)
Wieści dopiero 7 maja, bo w przyszłym tygodniu treningów nie ma :<


Byłyśmy dzisiaj u weta. Lun dostała zastrzyk (Dexafort), teraz ma 24 godziny głodówki, i ograniczoną ilość wody do picia. Mam nadzieję, że jej przejdzie szybko.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...