sspioszek Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Sprawa pilna... Jesteśmy zmuszeni do oddania Niki przez sytuację życiową w jakiej się znaleźliśmy. Nika ma 3 lata, jest mieszanką husky i najprawdopodobniej goldena. Według pana ze szkoleń ma typowe zachowanie tej drugiej rasy. Kilka dni temu została wysterylizowana jak też posiada wszystkie bieżące szczepienia. Sunia od małego wychowuje się z dziećmi i w kontakcie z innymi psami, dobrze się z nimi dogaduje. Wychowana jest w bloku ale równie dobrze czuje się biegając po podwórku, warunkiem była by możliwość nocowania Niki w domu oraz spędzania w nim brzydkiej pogody. Nie chcemy żeby trafiła na łańcuch. Gdy biega luzem po podwórku sprawdza się jako pies pilnujący, gdyż ludzie boja się jej wielkości. W rzeczywistości jest to kochający, oddany i przyjacielski pies, który kocha czułość. Bardzo prosimy o pomoc z adopcji suni. Niestety nikt z najbliższych Nam osób nie może jej przygarnąć, może Państwo znają kogoś kochającego zwierzęta kto zapewni jej kochający dom. Sunie moglibyśmy oddać gdy dojdzie do siebie po zabiegu. Serce Nam pęka ale nie mamy wyboru :( Link do ogloszenia ze zdjęciami: http://www.dogomania.pl/ogloszenia/id/1215/ Quote
kaszanka Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Mamy pod swoimi skrzydłami ogrom po pierwsze bezpańskich, po drugie chorych, po trzecie cierpiących i potrzebujących natychmiastowej opieki psów i nietylko psów. Wszelkie zabiegi wykonujemy na własny koszt, przetrzymujemy zwierzęta w e własnych mieszkaniach, więc powiem szczerze raczej nikt nie zajmie się twoim przypadkiem. Musisz psa ogłaszać we własnym zakresie, albo ulokować u rodziny a w najlepszym przypadku pomimo trudnośći pozostawić przyjaciela blisko siebie. Quote
Bakteria Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Tu macie listę stron, gdzie możecie ogłaszać psinkę http://www.dogomania.pl/threads/122313-Spis-stron-og%C5%82oszeniowych-post-1-i-2 Jest śliczna i powinna znaleźć dom, trudniejsze i mniej adopcyjne przypadki znajdują domki. Trzeba tylko ogłaszać, spróbujcie papierowe porozwieszać po mieście. Chociaż z drugiej strony teraz ciężki czas na adopcje... Ogłaszajcie ją na portalach ogólnopolskich, a nie tylko w podlaskim. Nawet jak znajdzie się dom z drugiego końca Polski a porządny, można zorganizować jakoś transport. Piszecie, że wg szkoleniowca psina ma charakter goldena. To znaczy, że była na szkoleniu? Jeśli tak, to warto o tym napisać w ogłoszeniu, wielu ludzi to zachęci. Quote
kaszanka Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 jeżeli to żółta ślicznotka z bo - to mało w niej malamuta :D Quote
sspioszek Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 Dziękuję bardzo za informacje i za zamieszczenie jej na adopcji huskych. To że Sunia nie jest w schrnisku nei znaczy, że nie jest w potrzebie, to do kaszanki. nigdy nie oddam jej w nieodpowiednie miejsce ani do schroniska za bardzo ją kochamy. Bakteria masz rację będe musiała popisać na stronach ogolnopolskich, dzisiaj miałam pierwszy tel kto wie. Co do szkoleń tak jedno ukonczyła, drugie niestety nie. Jak każdy psiak czasami ma głeboko gdzieś :) o co się ją prosi ale zna podstawy dobrego zachowania. Quote
Bakteria Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 sspioszek napisał(a):Co do szkoleń tak jedno ukonczyła, drugie niestety nie. Jak każdy psiak czasami ma głeboko gdzieś :) o co się ją prosi ale zna podstawy dobrego zachowania. I to jest bardzo istotna informacja. Mnóstwo ludzi szuka psów, że tak powiem odchowanych, które potrafią zachować czystość, zostawać same, a jak jeszcze są po szkoleniu czy brały udział w szkoleniu to w ogóle powinni walić drzwiami i oknami ;) Piszcie o tym w ogłoszeniach. Nie chce jakoś kwestionować potrzeb psów schroniskowych, ale na pewno wiele ludzi mając do wyboru psa ze schroniska, o którym nie wiadomo nic, a psa od właścicieli, którzy są o nim w stanie powiedzieć wszystko, wybierze drugiego. Trzymam kciuki za znalezienie jak najlepszego domu. Nie bójcie się być upierdliwi i pytajcie o wszystko ewentualnych chętncyh, bo niektórzy ludzie bardzo ładnie opowiadają o sobie, a potem wychodzą różne dziwne kwiatki.. Quote
sspioszek Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Postanowiłam wkleić również tutaj troszkę szersze info: Nika ma 3 latka i jak już było napisane jest słodkim mixem husky z goldenem. Sunia jest już wysterylizowana. Jest sprawdzona przy małych dzieciach. Od szczeniaka wychowywała się z małym chłopcem, a od niedawna z noworodkiem. Jak jakiś dzieciaczek ją denerwuje woli się wycofać w kąt niż cokolwiek mu zrobić. Jeżeli chodzi o psy jest tolerancyjna. Oczywiście jak każdy czworonóg broni swojego jedzenia, ale prócz tego nie wykazuje agresji. Bawi się zarówno z dużymi owczarkami jak też ze szczeniakami czy maluchami w typie Shih tzu. Jeżeli chodzi o koty to ciężko mi powiedzieć. Gdy koty naszych sąsiadów wchodziły na Nasz balkon Nika była podekscytowana. Ale gdy tylko wychodziła do nich wąchała je i siadała w drugim kącie balkonu. Od małego wychowana w bloku tak więc potrafi zachować czystość i spędzać sama czas w domu nie demolując go. Nie jje gdzie popadnie wszystkie kostki nauczona jest zanieść na swój dywanik i tam szamkać :) Mimo większego wzrostu to typowy przytulak. Dobry dla osób samotnych. Lubi przyjść położyć głowę i nie tylko :) na kolankach a Ty tylko ją głaszcz. Jeżeli miała by trafić do domu z podwórkiem to nie do kojca, budy czy na łańcuch, to kategorycznie odpada. Nika lubi spędzać długie godziny biegając po ogrodzie ale na noc zajmuje swoje miejsce w domku. Co do pilnowania posesji, hmmm, jeżeli obszczekiwanie każdego kto przejdzie przy ogrodzeniu, albo próbuje wejść a ona go nie zna to tak. Aha skończyłyśmy z Niką jedno szkolenie PT, drugie zaczęłyśmy jednak niestety z braku czasu musiałam zrezygnować. Tak więc zna podstawowe polecenia, tj. siad, łapa, noga, na miejsce. zostań. Quote
sspioszek Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Nie chcemy a musimy, zmuszeni jesteśmy przez sytuacje życiową w której się znaleźliśmy. Quote
kaszanka Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 wybacz ale to tkliwy i znany tekst, jeżeli pies jest tak wspaniały jak piszesz i na dodatek PODWÓJNIE :) rasowy - to nie wiem jaka to musi byc sytuacja życiowa żeby chcieć go oddać. Do dzieci ideał w domu ideał - to co jest nie tak? Powiedz czy kupiliście tego psa za sybloliczna stówkę bo po rasowych rodzicach za friko go otrzymaliście? Quote
sspioszek Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 A co to ma za znaczenie za ile go kupiliśmy i czy wogle kupilismy. A sunia owszem jest wspaniała i kochana dlatego tym trudniej jest Nam sie z nią rozstać, ale nie będę na forum o tym pisała. My nie chcemy za nią pieniążków chcemy kochający, życzliwy dom. Quote
toyota Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Niestety bardzo często jest tak, że piesek oddawany jest z powodu tego, że właściciele popełnili jakieś tam błędy wychowawcze i np. pies jest agresywny lub niszczy przedmioty gdy zostaje w domu sam itp. Niestety ludzie nie mówią prawdy, żeby tylko pozbyć się psa. Psy oddawane z rąk kochających właścicieli często stwarzają dużo więcej problemów niz psy po przejściach ze schronisk czy z ulicy, bo raczej nikt nie pozbywa się dobrze ułożonego i niekłopotliwego przyjaciela. My tutaj często zajmujemy się psami problematycznymi i dla takich psów także znajdujemy domy, ale zawsze mówimy prawdę jeśli zwierzak stwarza jakieś problemy. Chodzi nam o dobro psa, aby nie został oddany i znajdujemy mu taki dom, który sobie poradzi z danym problemem. Nie bierz tych słów do siebie, chcę tylko usprawiedliwić dlaczego pojawiają się pytania dlaczego chcecie oddać tak niekłopotliwego i dobrze wychowanego psa. Możliwe, że w Waszym przypadku jest inaczej i jakieś nie związane z zachowaniem psa problemy wpłynęły na taką decyzję, ale tak jak napisałam, wiele razy już były przypadki przekazywania psów z DS do DT i dopiero wtedy ujawniały się prawdziwe przyczyny oddania psa. Quote
sspioszek Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 W Naszym przypadku tak nie jest, mogę przysiąc Nika nie stwarza problemów wychowawczych, nie gryzie, czasem popiszczy ale tylko tyle. Nie wiem jak zachowa się w nowym miejscu, wiem że mogę wypowiadać się tylko na temat tego jak jest teraz. Wiem, że możecie myśleć, że ściemniam ale nie naprawdę jest kochaną sunią i za każdym razem płacze jak myślę o oddaniu. Ale niestety jestem do tego zmuszona, nie przez zachowanie psa. Quote
dreag Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 sspioszek napisał(a):Jest sprawdzona przy małych dzieciach. Od szczeniaka wychowywała się z małym chłopcem, a od niedawna z noworodkiem. W domu pojawiło się drugie dziecko, nie ma czasu na psa, czy nie tak? Znam identyczne sytuacje, niestety... Też w obydwu przypadkach "bardzo kochali" swego psa. Na szczęście jedni znaleźli super nowy dom, a drudzy jeszcze się nie zdecydowali całkowicie. Jeżeli to jest TEN powód, to NIGDY nie zrozumiem ludzkiej bezmyślności. Przecież o takich sprawach trzeba myśleć wcześniej... Jeżeli to jest TEN powód, to do końca życia będziesz miała wyrzuty sumienia. Chyba, że nie jesteś z tych... Przepraszam, ja tylko gdybam, ale widywałam to ogłoszenie na BO i bardzo mi było jej żal :(. Musiałam się odezwać. Całe szczęście, że szukacie dobrych ludzi. Oby znalazła cudowny domek już na zawsze - to moje dla niej życzenia. Quote
sspioszek Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 Nie to nie jest powód naszej decyzji. Dzieciaczki są mojej siostry więc nie ma to żadnego wpływu. Są poważniejsze sprawy. Chcemy dla niej znaleźć jak najlepszy dom i kochających wspaniałych ludzi. Quote
dreag Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Napiszcie, jak już będzie w nowym domu, psiarze się martwią KAŻDYM psem;) Quote
sspioszek Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 Niestety sytuacja robi się coraz gorsza :-( Coraz bardziej zalezy Nam na czasie... ale oczywiście dam znać co się dzieje z Niką. Quote
gawronka Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 "Sytuacja robi się coraz gorsza"- czyli co? Napisz konkretnie bo ciągle tak na około piszesz...:roll: Quote
sspioszek Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 Bo nie chcę na forum pisać o mioich sytuacjach życiowych. Robi się gorzej bo Nika jest od jakiegoś czasu u mojej mamy, pomagała mi ile mogła ale jej pomoc już się kończy. Dlatego sprawa staje się coraz pilniejsza. Quote
blanka xd Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Myślę, że jakbyś napisała konkretnie powód oddania, to więcej osób by pomogło. Nikt nie lubi mówienia na okrętke, ani ukrywania czegoś kiedy ma się pomóc. Quote
sspioszek Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 Nasza Nikusia znalazła już kochający dom u pani, która kocha duże pieski z dużym domem i ogrodem w którym będzie mogła sobie dowolnie hasać. Wszystkim życzliwym osobom dziękuję za wsparcie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.