Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 456
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jaanka napisał(a):
Bardzo smutny i potrzebny wątek , serce boli . W każdym psie jest piękno i potrzeba miłości tylko żeby ludzie o tym wiedzieli :(


właśnie smutne i na dogo nie poruszane tematy jedynie jak to nazywajo adpocyjne psy a o takich bidach mało kto myśli rozsyłajcie inofo gdzie sie da niech wszyscy wiedzo że i takie psy szukajo domów

Posted

W schronisku kolejna bieda, adamo1974 znalazł go w rowie, maleńki, stareńki, ślepy, w ranach zalęgły się larwy much....Jezu co z tymi ludźmi...Mam nadzieje że mały przeżyje ale rokowania są kiepskie :(

Posted

Jako dt miałam wiele takich "niewidzialnych" psiaków - co za radość móc potem obserwować, jak sie otwierają, nabierają pewności, uczą się wszystkiego....Tylko jedna sunia, Zulka, do tej pory (minęły 4 lata) nadal się nie oswoiła i żyje obok nas swoim własnym życiem, szczęśliwa i kochana mimo swej psychicznej ułomności.

Posted

stonka1125 napisał(a):
W schronisku kolejna bieda, adamo1974 znalazł go w rowie, maleńki, stareńki, ślepy, w ranach zalęgły się larwy much....Jezu co z tymi ludźmi...Mam nadzieje że mały przeżyje ale rokowania są kiepskie :(

Masz jego zdjęcia moze ?

Posted

funia napisał(a):
Masz jego zdjęcia moze ?


Jutro od rana jedziemy, będą foty i info, o ile dobrze zrozumiałam adamo to wyglada to tak jakby ktoś go dźgnął czymś bo rany są głębokie, mały jak szynka świąteczna jest naszpikowany czymś co ma zabić te larwy, spuchnięty i ogólnie kiepski :(

Posted

malagos napisał(a):
Tylko jedna sunia, Zulka, do tej pory (minęły 4 lata) nadal się nie oswoiła i żyje obok nas swoim własnym życiem, szczęśliwa i kochana mimo swej psychicznej ułomności.


Obawiam się,ze takich jak Zulka jest niestety więcej :( Jedyną szansą dla nich są dogomaniackie domy, w których będą mogły spokojnie dożyc u boku człowieka.

Posted

zuzolina napisał(a):
nom:( Michu jest strasznie zamknietym w sobie psiakiem...;( aż żal na niego patrzeć gdy tak leży nieruchomo w budzie


on chyba zupełnie stracił nadzieję :(

Posted

tak niestety to wygląda;( miałam raz okazję widzieć jak kojec w którym Michu mieszka był otwarty a onnawet nie spojrzał w stronę wyjścia:( nie pomaga wesołe wołanie, cmokanie, zabawki.nic...;( Michu już nie wierzy..;(

Posted

zuzolina napisał(a):
tak niestety to wygląda;( miałam raz okazję widzieć jak kojec w którym Michu mieszka był otwarty a onnawet nie spojrzał w stronę wyjścia:( nie pomaga wesołe wołanie, cmokanie, zabawki.nic...;( Michu już nie wierzy..;(


Dokładnie tak to wygląda, dla niego my jesteśmy niewidzialni...:-(

Posted

ta dziewczynka żyła od szczeniaka w krotoszynskim schronisku i tam odeszła po 16 latach życia pomyślcie całe swoje życie była niewidzialna raz była kilka dni u ludzi pzed kresem swego podłego życia NIEPOZWÓLCIE TYM ROBAKOM PODZIELIĆ LOSU DOSI

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...