pinczerka_i_Gizmo Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Dobry wieczór :loveu: _ChiQuiTa_ napisał(a):ahhh ja to uwielbiam przekopywać stare zdjęcia... czasem się przerażam jak widzę swoje sprzed kilku lat ale to już swoją drogą :diabloti: Na pewno byłaś taką malutką, słodziutką blondyneczką... :loveu: _ChiQuiTa_ napisał(a):Tooo moja mama:cool3: :evil_lol: hihi bo tylko bosy piją z takich mega kubków :diabloti: Ups... :oops: N baaa 8) _ChiQuiTa_ napisał(a):Nie obraziłam sie dziołchy, ale właśnie Tina miała jakiś atak :shake: Dusiła się jakby no nie wiem co... kaszlała itp... a te duszności takie dziwne miała... jak pójdziemy obcinać pazurki zapytamy weta o ewentualną przyczynę... :roll: Może się przeziębiła? Albo zakrztusiła czymś? Mam nadzieję, że to tak jednorazowo i niegroźnie... :loveu: Quote
Luzia Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Moja Funia też tak czasami ma jak by się dusiła :shake: Quote
_ChiQuiTa_ Posted December 27, 2007 Author Posted December 27, 2007 agaciaaa napisał(a):Ojej :roll: mam nadzieje, że to nic poważnego. Daj znać jak zapytasz weta! Jasne :) pinczerka_i_Gizmo napisał(a): Dobry wieczór :loveu: :buzi: pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Na pewno byłaś taką malutką, słodziutką blondyneczką... :loveu: Tiaaa... poczekaj poszukam jakiś fotek z dzieciństwa:D zeskanuje i będę Was straszyć po galeriach hehehe:razz::diabloti: pinczerka_i_gizmo napisał(a):Ups... :oops: N baaa :cool: no problem :p :evil_lol::evil_lol::evil_lol: pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Może się przeziębiła? Albo zakrztusiła czymś? Mam nadzieję, że to tak jednorazowo i niegroźnie... :loveu: Hmmm no to nie zdarza się 1 raz, ale tak szybko to przeanalizowałam i przeważnie zdarza się jej to po wysiłku, np. jak wracamy ze spaceru, a dzisiaj szalała cały dzień z kością..... no cóż... starość nie radość :D w czerwcu studnie 9 latek :) luzia napisał(a): Moja Funia też tak czasami ma jak by się dusiła :shake: ojj te nasze staruszki Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 _ChiQuiTa_ napisał(a): Tiaaa... poczekaj poszukam jakiś fotek z dzieciństwa:D zeskanuje i będę Was straszyć po galeriach hehehe:razz::diabloti: Wiesz, że ja pamiętliwa jestem? Czekam na fotki :diabloti: _ChiQuiTa_ napisał(a):Hmmm no to nie zdarza się 1 raz, ale tak szybko to przeanalizowałam i przeważnie zdarza się jej to po wysiłku, np. jak wracamy ze spaceru, a dzisiaj szalała cały dzień z kością..... no cóż... starość nie radość :D w czerwcu studnie 9 latek :) Aż dziw, że tak szybko ten czas mija... :) Gizmaty 7 lat... a niedawno biegał taki podrostek... Ja zresztą też ;) Mam nadzieję, że te problemy Tiny to mimo wszystko tylko problemy wieku, nic poważniejszego! Quote
_ChiQuiTa_ Posted December 27, 2007 Author Posted December 27, 2007 [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Wiesz, że ja pamiętliwa jestem? Czekam na fotki :diabloti: Aż dziw, że tak szybko ten czas mija... :) Gizmaty 7 lat... a niedawno biegał taki podrostek... Ja zresztą też ;) Mam nadzieję, że te problemy Tiny to mimo wszystko tylko problemy wieku, nic poważniejszego! O kurde wkopałam się :evil_lol: Ojjj zgadzam się, czas leci jak głupi... masakra, ja pamiętam jak dostałam Tinową takiego knota małego... :loveu: No też mam taką nadzieję :) Już nie ma tyle wigoru co kiedyś, ale i tak jest super poprawiła się strasznie :p I moje wysiłki przyniosły efekty :) Czytam właśnie w internecie na temat starzenia się psów. Przeczytałam artykuł o starzeniu się mózgu, i opisane były objawy które występują już od 8 roku ... no i powiem, ze moja niunia nie ma żadnych z tych objawów :):cool3: Quote
agaciaaa Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 _ChiQuiTa_ napisał(a):Tiaaa... poczekaj poszukam jakiś fotek z dzieciństwa:D zeskanuje i będę Was straszyć po galeriach hehehe:razz::diabloti: taaak tak :multi: :loveu: chcemy mała Edysie :loveu: Quote
_ChiQuiTa_ Posted December 27, 2007 Author Posted December 27, 2007 Chyba chcecie mieć koszmary nocne :P Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 [quote name='_ChiQuiTa_'] Ojjj zgadzam się, czas leci jak głupi... masakra, ja pamiętam jak dostałam Tinową takiego knota małego... :loveu: No też mam taką nadzieję :) Już nie ma tyle wigoru co kiedyś, ale i tak jest super poprawiła się strasznie :p I moje wysiłki przyniosły efekty :) Czytam właśnie w internecie na temat starzenia się psów. Przeczytałam artykuł o starzeniu się mózgu, i opisane były objawy które występują już od 8 roku ... no i powiem, ze moja niunia nie ma żadnych z tych objawów :):cool3: No wiesz... dużo nie urosła... :evil_lol: Cieszę się :) Jak to się mówi, wiek nie zależy od roku urodzenia, a od tego, na ile lat się czujemy... :razz: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 agaciaaa napisał(a):nie gadaj tylko szukaj fotek :lol: Monotonni są Ci Dogomaniacy... Tylko jednego chcą :evil_lol: Quote
agaciaaa Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Monotonni są Ci Dogomaniacy... Tylko jednego chcą :evil_lol: W końcu jesteśmy na FOTO-blogu :razz: Quote
Luzia Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Ja też chcę zobaczyć Edytkę kurdupla :evil_lol: Quote
_ChiQuiTa_ Posted December 27, 2007 Author Posted December 27, 2007 [quote name='agaciaaa']nie gadaj tylko szukaj fotek :lol: łoooj ale to nie dzisiaj :diabloti: [quote name='pinczerka_i_Gizmo']No wiesz... dużo nie urosła... :evil_lol: Cieszę się :smile: Jak to się mówi, wiek nie zależy od roku urodzenia, a od tego, na ile lat się czujemy... :razz: hehehe dokładnie :evil_lol: No i ja się bardzo cieszę, że Tinkowa jest w dobrej formie :lol: [quote name='Justyna']Monotonni są Ci Dogomaniacy... Tylko jednego chcą :evil_lol: Jak dobrze, że ty po mojej stronie chwała Ci za to :buzi: [quote name='Luzia&Funia'] Ja też chcę zobaczyć Edytkę kurdupla :evil_lol: :mad::mad::mad: Dziewczyny a tak w ogóle mówiłam Wam, że niestety, ale nie mam już moich dziefcynków ciurków? :-(:-(:placz::placz::placz: Quote
agaciaaa Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 [quote name='_ChiQuiTa_']łoooj ale to nie dzisiaj :diabloti: no dooobra :razz: [quote name='_ChiQuiTa_']Dziewczyny a tak w ogóle mówiłam Wam, że niestety, ale nie mam już moich dziefcynków ciurków? :-(:-(:placz::placz::placz: dlaczego????? Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 A kto powiedział, że ja jestem po Twojej stronie... :evil_lol: Czemu ciurków nie ma? :-( Quote
_ChiQuiTa_ Posted December 27, 2007 Author Posted December 27, 2007 agaciaaa napisał(a): dlaczego????? Sytuacja wynikła nie ciekawa, że aż nie bardzo chce mi się o tym mówić, ogólnie wyszło nie tak jak się spodziewałam. Ciurki odnalazłam w necie przypadkiem i skontaktowałam, się z Anią, która je miała. Rozmawiałyśmy godzinami przez tel. opowiadała mi o tym jak żyją te szczurki, jak je przytrzymują i ile cierpienia je spotyka na co dzień, ze są traktowane jak przedmioty, a są to najinteligentniejsze gryzonie.... Serce się krajało jak słuchałam tych opowieści, stwierdziłam, ze za wszelką cenę muszę uratować kilka z nich. I udało się, po długim czasie ale udało... I nawet Luzia przyczyniła się do lepszego życia tych wspaniałych zwierzątek. I były u mnie dosyć długo, do czasu kiedy mojemu tatusiowi przestało się to podobać i miałam straszną awanturę :shake: nie będę przytaczać slow jakie padły z jego ust bo posypały by się epitety. Miałam kilka życiowych problemów, no i zapewne dlatego nagle wszystko sie zmieniło, po za tym ciągle było wielkie halo o to, ze Tina siedzi 24h/dobę przed klatka jęcząc. Ogólnie wyszły same problemy... a ciurki były tak kochane, ze nie miałam serca oddać je byle komu. Właściwie mogłyby by u mnie zostać ale jak mój ojciec powiedział nie będzie miał w domu SZCZURóW !!! co innego chomik! świnka morska! etc. ale SZCZUR !!! Nie miałam nic do gadania.... Dzięki Bogu znalazł się Pan Damian, wychowawca z domu dziecka w Tarnobrzegu (dziękuję Paulinie, że mnie z nim skontaktowała). Wziął ode mnie dziewczynki i obecnie mieszkają w domu dziecka w pokoju z dwiema dziewczynkami. Maja tam też chomika i papugę, dzieci ślicznie opiekują się zwierzątkami. Okropnie było mi źle się z nimi rozstać, ale mogę je odwiedzać kiedy tylko chcę, ale właściwie czułam się podle, że przygarnęłam je a później musiałam oddać.... :-( Ale trafił w dobre ręce jestem tego pewna, i jeszcze + że mogę je odwiedzać.... Myślę, ze ta historia zakończyła się dobrze, tylko wkurzam się ze ludzie są tacy stereotypowi :angryy::angryy::angryy: A ja nie lubię nie mieć w domu gryzoni... chciałam pomóc... właściwie pomogłam... myślę, ze jest im tam dobrze... prawda? Przepraszam za rozprawkę :oops: Quote
Luzia Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 [quote name='_ChiQuiTa_'] :mad::mad::mad: Dziewczyny a tak w ogóle mówiłam Wam, że niestety, ale nie mam już moich dziefcynków ciurków? :-(:-(:placz::placz::placz: Ała za co :eviltong: :glaszcze: Quote
_ChiQuiTa_ Posted December 27, 2007 Author Posted December 27, 2007 [quote name='pinczerka_i_Gizmo']A kto powiedział, że ja jestem po Twojej stronie... :evil_lol: No weeeeźźźźź :placz: [quote name='Luzia&Funia']Ała za co :eviltong: :glaszcze: dobrze wiesz za co :cool3: :-( Quote
agaciaaa Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Oj.. nieciekawa sytuacja :shake: ale zrobiłaś wszystko co mogłaś, ważne że ciurki mają dobrze!!! :) Nie martw sie tak.. rodzice są jacy są.. nie zawsze rozumieją. A my nie możemy nic z tym zrobić.. :roll: Quote
Luzia Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 _ChiQuiTa_ napisał(a): dobrze wiesz za co :cool3: :-( Nie :siara: Nasze siostrzyczki :-( Quote
_ChiQuiTa_ Posted December 27, 2007 Author Posted December 27, 2007 agaciaaa napisał(a):Oj.. nieciekawa sytuacja :shake: ale zrobiłaś wszystko co mogłaś, ważne że ciurki mają dobrze!!! :) Nie martw sie tak.. rodzice są jacy są.. nie zawsze rozumieją. A my nie możemy nic z tym zrobić.. :roll: No tak... najważniejsze, że nie skończyły jako obiadek dla węża :shake: bo dziewczynek nie wykorzystuje się do badań a przeznacza na co innego :-( Luzia&Funia napisał(a):Nie :siara: Nasze siostrzyczki :-( Przypomnij sobie :mad: zawsze będą siostrzyczkami :loveu: po nowym roku pójdę w odwiedziny :p Quote
Luzia Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 _ChiQuiTa_ napisał(a):Przypomnij sobie :mad: zawsze będą siostrzyczkami :loveu: po nowym roku pójdę w odwiedziny :p Ten problem że mam demencję starczą :evil_lol: A moje kiedy odwiedzisz :diabloti: Quote
agaciaaa Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 _ChiQuiTa_ napisał(a):No tak... najważniejsze, że nie skończyły jako obiadek dla węża :shake: bo dziewczynek nie wykorzystuje się do badań a przeznacza na co innego :-( Tak czy inaczej uchroniłaś je przed tym! :) Quote
_ChiQuiTa_ Posted December 27, 2007 Author Posted December 27, 2007 Luzia&Funia napisał(a):Ten problem że mam demencję starczą :evil_lol: A moje kiedy odwiedzisz :diabloti: :flaming::roflt: A kiedy mnie zapraszasz :razz: agaciaaa napisał(a):Tak czy inaczej uchroniłaś je przed tym! :smile: Właśnie :p Uwielbiam gryzonie, lubię kiedy biegają po domu, tylko, że szczurki u mnie nie przejdą. Raczej coś innego... chomika już nigdy mieć nie będę bo za szybko sie przywiązuję i za szybko mi odchodzą.... :-( Quote
Luzia Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 _ChiQuiTa_ napisał(a)::flaming::roflt: A kiedy mnie zapraszasz :razz: Ale to nie jest śmieszne :-( :diabloti: Teraz? :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.