Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Kochana a co z Midnightem? Nie zamieszkał jednak u Was? Bo nic na ten temat nie pisałaś, albo ja tak czytam :oops:


Oj niestety nie... nawet już nie wspominałam na ten temat. Po prostu strasznie mnie to boli bo kociak był dla mnie zarezerwowany, i wszystko było ok. A jak już miał do mnie jechać padło jedno wielkie NIE ! a że za mały dom, że to że sramto... i stało sie tak że jest u mojej babci. W sumie dobrze mu tam ale on jakoś bardziej widział mi się w cieplutkiej kanapie w moim domu :-(:-(:-(

Posted

Wiem coś o tym :( Też mam rodzinke która w ostatniej chwili potrafi wszystko zepsuć choć już wszystko jest przygotowane :roll:
Ważne że kociak ma super domek a Ty możesz go odwiedzać, a w środku i tak pewnie uważasz że jest on Twój :loveu: :)

Posted

Ja mam takiego psa u mojej babci :evil_lol: 4 lata temu wiozłam go na kolanach do niej, był małą szara kulką sierści, teraz sięga mi do pasa :evil_lol: Zawsze na dzien dobry pada hasło "gdzie moja psinka" :)

Szkoda że babcia u której ten pies przebywa raczej za psami nie jest :roll: I gdyby nie dziadek to psiak byłby uwiązany do łancucha :roll:

Posted

Ech no niestety mentalność ludzi ze wsi mnie przeraża. Moja babcia jest strasznie za wszelkimi żyjącymi stworzeniami. Natomiast 2 babcia nie za bardzo. Jak dla niej to pies do budy i tylko na łańcuch ;/

Posted

_ChiQuiTa_ napisał(a):
Ech no niestety mentalność ludzi ze wsi mnie przeraża. Moja babcia jest strasznie za wszelkimi żyjącymi stworzeniami. Natomiast 2 babcia nie za bardzo. Jak dla niej to pies do budy i tylko na łańcuch ;/

eh skąd ja to znam...:roll:
moja babcia jednak ma inne podejście (na szczęście), psiak biega luzem i robi co mu sie podoba...:cool3:

Posted

_ChiQuiTa_ napisał(a):
U mojej babci Brubo (ONek) co prawda nie biega luzem ale ma maaaaase przestrzeni :) No i dogaduje się ze Spajkiem wiec razem sobie siedzą na takiej no... hmm... zagrodzie :)))

moja Spajkula kochana:loveu::loveu::loveu:

Posted

A no :) Już wielki bydle z niego:D ja wszystkim wcisnęłam ze będzie malutki a tu rośnie jak na drożdżach :D i do mnie się rzucają że co to za mała psinka miała być :D:D:D hahaha

Posted

_ChiQuiTa_ napisał(a):
A no :) Już wielki bydle z niego:D ja wszystkim wcisnęłam ze będzie malutki a tu rośnie jak na drożdżach :D i do mnie się rzucają że co to za mała psinka miała być :D:D:D hahaha

hehehe to trzeba było powiedzieć że to taki bonus:diabloti:

Posted

_ChiQuiTa_ napisał(a):
Oj niestety nie... nawet już nie wspominałam na ten temat. Po prostu strasznie mnie to boli bo kociak był dla mnie zarezerwowany, i wszystko było ok. A jak już miał do mnie jechać padło jedno wielkie NIE ! a że za mały dom, że to że sramto... i stało sie tak że jest u mojej babci. W sumie dobrze mu tam ale on jakoś bardziej widział mi się w cieplutkiej kanapie w moim domu :-(:-(:-(


Najwazniejsze ze ma kochajacy domek a nie miszka na ulicy:loveu:

Posted

No tak :) Ale i tak wolałabym widzieć go u siebie, no ale cóż...
Jak zamknę oczy to widze moje własne mieszkanko z gromadką psiaków i kociaków.
Widzę też siebie studiujaca weterynarię....

marzenia :)
dobrze, ze za nie nie karają :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...