Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Piszę co wiem...
W klinice jest uszkodzony telefon (juz kiedys tak mieli).
Pani Ela z Fundacji Mrunio próbowała sie dodzwonić na komórkę pani doktor.
Na tę chwilę wiem tylko tyle, ze malutka czuje się dobrze, a nawet bardzo dobrze.
Czekaja na wyznaczenie terminu badania (rezonans), odbędzie się za kilka dni.
Psinka jest już przygotowywana do adopcji. Jeśli po badaniu okaże się, ze operacja jest zbędna to kruszyna pojedzie do Ani :)

Posted

Mam złe wieści... :( Aż boję się pisać :(
Dzisiaj po południu stan Mini się pogorszył nagle.
Nie jest znana przyczyna... czy to nagły wzrost ciśnienia, czy ucisk na mózg :(
Rezonans nie może być wykonany, ponieważ nadal źle znosi znieczulenie. Ta sama sytuacja jest z operacją (ewentualna trepanacja).
Mini doznała szoku neurologicznego. Objawy - oczopląs, "pływajace" ruchy itp.
Dostaje leki przeciwobrzękowe, rozluźniajace i "otumaniające"... by organizm mógł sie wyciszyć.
Cały czas ma opieke, nawet nocą nie zostanie sama choćby przez minutę. W tej chwili leży w objęciach swojej ulubionej pani technik. Ze wzgledu na malutką w pracy została dodatkowa ekipa.
Trzymajcie kciuki!!!

Posted

Wieści są złe, ale ona tyle już przeszła i ten domek czeka, musi byc dobrze
miejmy nadzieję, że wszystko się uspokoi
będę myślami przy odrobince

Posted

W klinice lekko spanikowali. Dostali "zielone światło" od Mrunio - ratować bez względu na koszty.
Pani Ela mówi, ze jak trzeba bedzie to naruszy rezerwę Fundacji... a ja wierzę, ze jak trzeba bedzie to nazbieramy znowu.

Posted

To straszne:(( ale przecież od kilkunastu dni było niebezpiecznie a właściwie od początku!!! miejmy nadzieję,że dzięki Nam wszystkim uda się Mini uratować:)

Posted

Największy problem w tym, że malutka źle reaguje na znieczulenie...
To uniemozliwia przeprowadzenie badań. Do rezonansu trzeba podać narkozę :(

Posted

Byle walczyła i sie nie dawała, kasa, kasa się znajdzie, jak będzie trzeba to wyżebrzę coś u mnie w pracy
kurcze to jest zła sytuacja, wszystko może zaszkodzić, muszą rozważyć co niesie mniej zagrożeń i działać bo nie można już czekać

Posted

Mini czuje się trochę lepiej, zagrożenie minęło. Jej stan określany jest jako stabilny.
Całą noc spędziła w objęciach Pani technik.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...