ihabe Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 ciekawe jak tam maleńka? Serce moje jest przy tobie maluchu Quote
tayga Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 PODAJĘ INFORMACJE O STANIE ZDROWIA.... Z Mini jest bardzo źle, gorzej niż się na początku wydawało :( Sunia ma silną anemię. Podanie małej ilości znieczulenia spowodowało sytuację zagrażającą życiu. W tym stanie nie ma możliwości podania narkozy, to zabiłoby maleńką, a bez tego nie zrobią RTG. Z kolei bez tego badania nie dowiemy się co się dzieje z główką. Mini ma lekkie zmiany neurologiczne. Coś się dzieje również z przednimi łapk...ami. Jutro będą wyniki badania krwi. Leczenie będzie długie i kosztowne :( Sama karma (jakaś specjalistyczna, ale nazwy nie pamietam) to spory wydatek. POMÓŻMY... :( To nie ONka, ma 8-9 tygodni... Quote
ihabe Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 biedactwo:-( postaram się coś wyskubać dla maleńkiej Quote
oktawia6 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 tayga napisał(a): PODAJĘ INFORMACJE O STANIE ZDROWIA.... Z Mini jest bardzo źle, gorzej niż się na początku wydawało :( Sunia ma silną anemię. Podanie małej ilości znieczulenia spowodowało sytuację zagrażającą życiu. W tym stanie nie ma możliwości podania narkozy, to zabiłoby maleńką, a bez tego nie zrobią RTG. Z kolei bez tego badania nie dowiemy się co się dzieje z główką. Mini ma lekkie zmiany neurologiczne. Coś się dzieje również z przednimi łapk...ami. Jutro będą wyniki badania krwi. Leczenie będzie długie i kosztowne :( Sama karma (jakaś specjalistyczna, ale nazwy nie pamietam) to spory wydatek. POMÓŻMY... :( To nie ONka, ma 8-9 tygodni... ona nie przeżyje....nie chciałam nic pisac...nie chcę nic mówic...wiem to. kur....znam przypadki pobicia w głowę, jako szczeniak tylko większy mały glutek został walony głową o ścianą uratowała go pewna osoba dała na wódke i wzięła go niestety potem mały miał padaczkę pourazową... nie tylko on-to nagminne objawy wychodzą jak nie natychmiast to potem, zmiany neurologiczne do tego dochodzi sytuacja tutaj bardziej poważna: ona jest silnie wyniszczona w stanie kacheksji, z psem dorosłym są większe rokowania przy szczenięciu maleją...do tego zarobaczenie które również wyniszcza organizm, była dręczona od dnia w którym się urodziła. podnoście ten bazarek tam nikogo nie ma - nie możecie kupic licytowac to chociaż zachęcajcie. P.S. co z karmieniem? powinna dostawac co 3 godziny w małych ilościach - dla psów wyniszczonych RC w pasztecie puszka kosztuje 13 zł 140 gr bodajże. RECOVERY co na to wet. co do jej karmienia? żyły nie wytrzymają kroplówki to niemożliwe-jeśli już to ew. podskórnie. podaje się to strzykawką do buzi-z boczku, powoli 2 strzykaweczki mniejsze i co 3 godziny, po jedzeniu masowac brzuszek. To jest dla psów w stanie właśnie kacheksji, po operacjach. Jeśli na cito tego nie macie kupcie Gerberka dla niemowląt do 4 miesiąca życia: królik albo kurczak. Również strzykaweczką. Quote
DORA1020 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Tak sie zastanawiam co sie stalo z pozostalymi szczeniakami,bo przeciez nie urodzil sie jeden. Quote
wellington Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Czy malunia jest pod opieka fundacji Mrunio ? Quote
quatro Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 wellington napisał(a):Czy malunia jest pod opieka fundacji Mrunio ? tak - z tego co wyczytałam na fb Quote
feliksik Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 źle mi sięaż zrobiło, jak to przeczytałam - kochana kruszynko wytrzymaj. tylko jak ją przebadać? Quote
DORA1020 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 [quote name='oktawia6']BAZAREK JUŻ GOTOWY DLA MALUTKIEJ, ZAPRASZAM::) http://www.dogomania.pl/threads/209578-2-lux-pojemniki-na-karmę-rc-dla-skatowanej-przypalonej-mini-ze-śmieci-do-19.06.-!!! Moze nie wszyscy wiedza,jest bazarek dla malutkiej. Quote
oktawia6 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 podnoście proszę te moje pojemniki na karmę dla Isi-tylko założycielka wątku tam się pojawiła i nikt inny... Ona może miec też obrzęk mózgu-bardzo niebezpieczne i złe w rokowaniach, może byc krwiak pourazowy, ciśnienie śródmózgowe może narastac - może się zdarzyc wszystko... wcześniej wspominałam o RC Recovery (dla psów oraz kotów), oto link: http://www.google.pl/url?sa=t&source=web&cd=6&ved=0CD4QFjAF&url=http%3A%2F%2Fwww.kuchniapupila.pl%2Fkot%2Fzdrowie%2Fdiety_weterynaryjne%2Froyal_canin_recovery_kot%2Cp2146587323&ei=xBb5TdTKFJzk-QbEzfmpDw&usg=AFQjCNHxmIXvxP1hrZ3upEidD0JPaxv_Aw strzykaweczka 3 ml jednorazowo 2 strzykaweczki co 3 godziny podawane po karmieniu masowanie brzuszka okrężnymi ruchami, delikatnie. Quote
oktawia6 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 DORA1020 napisał(a): Moze nie wszyscy wiedza,jest bazarek dla malutkiej. dzięki DORA - bo myślałam, że dzisiejsze zacmienie księżyca i dogo objęło ale zauwarzyłaś chociaż Ty i Tayga, która tam przybyła na zachętę. Quote
quatro Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 oktawia6 napisał(a):dzięki DORA - bo myślałam, że dzisiejsze zacmienie księżyca i dogo objęło ale zauwarzyłaś chociaż Ty i Tayga, która tam przybyła na zachętę. ja tez podrzucilam za zdrowie malej gwiazdeczki Quote
Figanna Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 ja też polecam RC RECOVERY. Zgadzam się z Oktawia6 odnośnie powikłań i tego że ona jest bardzo wycieńczona i jeżeli RECOVERY jej nie podniesie to po prostu jest za słaba na walkę.. a co mówi wet? Quote
arabiansaneta Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Właśnie, to chyba najbardziej wiążące. A swoją droga, co za dranie musieli się znęcać nad takim maleństwem! Quote
Poker Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 biedna malutka. Wcale nie zawsze jest konieczna narkoza do RTG.Weci się przyzwyczaili ,że byle co i usypiają.Ja się nie zgadzam i dajemy radę.Szczególnie jak pies jest mały i nie pogryzie. Róbcie to zdjęcie. Jakie leki ona dostaje? Quote
tayga Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 Jutro będę wiedziała więcej. RTG zrobią, mówili ze za 2-3 dni. Dostaje właśnie RC RECOVERY. Je samodzielnie, apetyt ma doskonały. Żyły wytrzymują kroplówki. Jeśli wyniki krwi będą bardzo złe to może powinni zrobić transfuzję... Klinika jest czynna całą dobę, maleństwo nie zostanie bez opieki. Jeszcze nie wiem jakie dostaje leki. Mini jest wesoła i bardzo pragnie kontaktu z ludźmi. oktawia6 napisał(a):ona nie przeżyje....nie chciałam nic pisac...nie chcę nic mówic...wiem to. Nie "kracz" proszę... Mam nadzieję, że się mylisz Quote
Agnieszka_K Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 jakie maleństwo biedne:( zapisuję strasznie mi szkoda, bardzo trzymam za nią kciuki!!! Quote
oktawia6 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 tayga napisał(a): Nie "kracz" proszę... Mam nadzieję, że się mylisz tak masz rację Tayga nie powinnam, dzięki za podrzucanie bazarku, jak fajnie pójdzie to jeszcze jeden dorzucę. Quote
tayga Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 Banerek cudny! Dziękuję!!! Biorę!!! Wkleiłam link do bazarku na wydarzenie. Juz kiedyś ktoś z fb licytował za moim pośrednictwem bizuterię :) Zbieram fanty, też zrobię sklepik. Quote
oktawia6 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 tayga napisał(a): Banerek cudny! Dziękuję!!! Biorę!!! Wkleiłam link do bazarku na wydarzenie. Juz kiedyś ktoś z fb licytował za moim pośrednictwem bizuterię :) Zbieram fanty, też zrobię sklepik. dzięki w jej imieniu Tayga. ja sobie wstawię jej wątek w banerku "sznurkowym" Quote
kakadu Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 o zesz ja pierdziele, skur.wysyn pewnie walnal w glowe to malenstwo, a potem po prostu wyrzucil bo myslal, ze nie zyje; i ten skur.wiel sie rozmnaza (pampersy w tym samym worku) i przekazuje te swoje kaprawe geny i stosunek do zwierzat dalej :angryy: podrzucilam bazarek... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.