tayga Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Tę maleńką sunię skazano na śmierć przez spalenie... Została znaleziona w worku z odpadami szpitalnymi pod spalarnią. Gdyby nie to, że coś zwróciło uwagę palacza sunia spłonęłaby żywcem. Worek był niebieski, śmieci (głównie pampersy) białe, a pan zauważył coś czarnego. Pomyślał, ze to but, otworzył worek i jego oczom ukazała się półprzytomna kilkutygodniowa psinka. Była oszołomiona, podduszona, nie stała na nózkach. Nie wiem kto ją tak "urządził". Nikt niczego nie widział :( Trafiła do mnie... Myślalam, ze nie przeżyje. Prawa strona główki, między oczkiem a uchem jest wgnieciona. Słabo to widać na zdjęciach :( Oczko też wyglada na uszkodzone, płacze, zakrywa się trzecią powieką i najczęściej wyglada jak "wywrócone" Do tego blizny, rozdęty brzuszek, milion pcheł, chrapliwy oddech i... wszystkie kosteczki można policzyć. Waga... coś koło kilograma :( Musiałam iść do pracy, zostawiłam ją na kilka godzin. Po powrocie zapytałam domowników czy malutka żyje. Okazało się, że odzyskała siły. Zjadła ugotowane mięsko z kaszką manną i marchewką, przetarte jak dla niemowlaka. Wykonałam kilka telefonów w poszukiwaniu pomocy. I znalazłam, ale bez Was kochani nie poradzimy sobie :( Mini trafi już rano (15.06) do kliniki we Wrocławiu. Pozostanie pod opieką fundacji Mrunio. Transport też już jest... ale trzeba za niego zapłacić 100 zł. Uważam, że za trasę ponad 200 km w jedną stronę to baaardzo przystępna kwota. BŁAGAM!!! POMÓŻCIE POKRYĆ KOSZTY TRANSPORTU I LECZENIA KRUSZYNKI. Mini ma dopiero kilka tygodni, a zaznała tak wiele złego, że wystarczy na całe życie... Pokażmy jej, że są dobrzy LUDZIE!!! KONTO DO WPŁAT: Fundacja Mrunio ul. Kościelna 45C/5 60-537 Poznań Bank PEKAO S.A I O. w Kłodzku Pl. B. CHROBREGO 20 rachunek: 85 1240 1965 1111 0010 1171 6801 z dopiskiem "NICK [SIZE=2]z dopiskiem dogomania + DLA MINI" granty zza granicy: SWIFT: PKOPPLPW PL 93 1240 1965 1978 0010 1171 6957 EUR PL 12 1240 1965 1787 0010 1171 7101 USD Wpłaty z innym tytułem oraz z innych źródeł nie będą rozliczone na dogo. Osobom, które nie mają zaufania do Fundacji mogę udostępnić swoje konto, a pieniążki na nim zebrane przeznaczyć na wybrany przez darczyńców cel (karma, leczenie, ewentualny transport lub inny) Allegro cegiełkowe: http://allegro.pl/show_item.php?item=1675513518 Deklaracje: Himba - 50 zł miesięcznie BAZARKI: WPŁYWY: MARRICKMAYFAIR - 80 zł z bazarku BASZON - 30 zł LOTTA - BAZAREK OKTAWII - 55 zł MARMOSIA - 100 zł razem 265 zł PONIŻEJ AKTUALNE WIEŚCI Z KLINIKI 15.06 Z Mini jest bardzo źle, gorzej niż się na początku wydawało Sunia ma silną anemię. Podanie małej ilości znieczulenia spowodowało sytuację zagrażającą życiu. W tym stanie nie ma możliwości podania narkozy, to zabiłoby maleńką, a bez tego nie zrobią RTG. Z kolei bez tego badania nie dowiemy się co się dzieje z główką. Mini ma lekkie zmiany neurologiczne. Coś się dzieje również z przednimi łapk...ami. Jutro będą wyniki badania krwi. Leczenie będzie długie i kosztowne Sama karma (jakaś specjalistyczna, ale nazwy nie pamietam) to spory wydatek. 16.06 Mini ma podwyższone wartości enzymów wątrobowych, podwyższoną fosfazę wątrobową. Niepokojąco wysoki jest też poziom glukozy we krwi. Według Pani doktor mała będzie żyła. Jest bardzo energiczna, łazi luzem po klinice i wszystkich kocha... z wzajemnością. Zmiany neurologiczne nie są wielkie, ale widoczne - "klękanie" i przechylanie główki na prawą stronę. Jutro będą dodatkowe wyniki, podejmą próbę zrobienia RTG. 17.06 Trzykrotnie podwyższony poziom cukru we krwi i nieustająca anemia spowodowały, że podjeto decyzję o przeprowadzeniu transfuzji. Krew już zamówiona, jak tylko dotrze do kliniki będzie podana. Trzymajcie kciuki!!! 19.06 Dodzwoniłam się do kliniki i porozmawiałam z Panią doktor!!! Wczorajsze wyniki Mini nadal wskazywały głęboką anemię, erytrocyty poniżej normy (jeśli dobrze zrozumiałam 3,0). I cukier 400 (przy normie 100). Wczoraj miała przetaczaną krew. Troszkę je, ma dobry humor, tuli się do wszystkich. Utrzymują się zaburzenia neurologiczne - lekki brak koordynacji ruchu. Pani doktor potwierdziła zapaść przy znieczuleniu pierwszego dnia. Jutro lub we wtorek zostanie podjeta próba zdiagnozowania uszkodzeń główki. Według lekarzy te uszkodzenia są mechaniczne, nabyte niedawno (na pewno nie przy porodzie). Po pełnej diagnozie ocenią jakie szanse ma Mini na komfortowe, normalne życie w przyszłości. Ostatnie zdanie jakie usłyszałam... STAN STABILNY! MINI DZIELNIE WALCZY, CHCE ŻYĆ... BARDZO CHCE. BANEREK DO POBRANIA Wydarzenie na Facebooku: http://www.facebook.com/#!/event.php?eid=205858476125966&view=wall¬if_t=event_wall Quote
tayga Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 Kruszynka za chwilę będzie już w klinice Quote
ihabe Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Jestem z malutka myslami i mocno trzymam kciuki..... Wszystko będzie dobrze kruszynko. Quote
himba Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Kochana malutka, jestem z Tobą, chce Cię wziąć do siebie ale nie wiem czy trzy koty i pies nie będzie przeszkodą??? czekam niecierpliwie na wieści o Tobie. Quote
ihabe Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 himba napisał(a):Kochana malutka, jestem z Tobą, chce Cię wziąć do siebie ale nie wiem czy trzy koty i pies nie będzie przeszkodą??? czekam niecierpliwie na wieści o Tobie. stado to ich życie, my zreszta przecież też jesteśmy członkami każdego stada tak więc dolicz do 3 kotów i pieska jeszcze siebie itd.... :-) Quote
anka_szklanka Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Przyszłam z FB straszne, już nawet nie mam siły przeklinać tych wszystkich zwyrodnialców. Szczęście w nieszcześciu, że pracownik znalazł malutką :( Posyłam parę groszę, tyle tylko mogę.. Dajcie koniecznie znać co mówią w klinice, co jej sie stało w główkę? :( Quote
beka Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 wyglada ma psa w typie onka. co za sukinsyny. słów brak. Quote
oktawia6 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 koniecznie trzeba zrobic jej RTG GŁOWY !!! Moga byc obrażenia które w sumie już widac na zewnątrz....kości szczeniąt szczególnie głowy są bardzo delikatne. PROSZĘ ZRÓBCIE TO JEJ. na dłuższy transport jest zagrożeniem dla jej życia w stanie obecnym, do kliniki musi-to nie jest odległośc-miasto = miasto inne. Nie zapominajcie o tym, mogłaby zejśc w trakcie odleglejszej trasy. Zrobię dziś bazarek z 2 puszkami na karmę, nowiutkie wypasione RC, ustawcie się w kolejkę bo są piękne. Na malutką ponieważ bardzo chcę jej pomóc i tylko tak mogę się przysłużyc. Quote
oktawia6 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 BAZAREK JUŻ GOTOWY DLA MALUTKIEJ, ZAPRASZAM::) http://www.dogomania.pl/threads/209578-2-lux-pojemniki-na-karmę-rc-dla-skatowanej-przypalonej-mini-ze-śmieci-do-19.06.-!!! Quote
Nadziejka Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 :shake::shake::-(matenko ziemio ..... zatkalo tak serce cale , jak widze te istotke cudna , bezbronna , zyj malenka zyj , cud prawdziwy ciotenki , ze ten facecik znalazl malenunie :modla:coz pisac jak serce placze ..... tylko ,,czlowiek ,, jest potworem na tej ziemi , tylko czlowiek! [FONT=Arial Narrow]Malenka walcz kochana o kazdy dzioneczek zycia , teraz juz bezpieczna:iloveyou::thumbs:[/FONT] Quote
andegawenka Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 [quote name='ewa gonzales']:shake::shake::-(matenko ziemio ..... zatkalo tak serce cale , jak widze te istotke cudna , bezbronna , zyj malenka zyj , cud prawdziwy ciotenki , ze ten facecik znalazl malenunie :modla:coz pisac jak serce placze ..... tylko ,,czlowiek ,, jest potworem na tej ziemi , tylko czlowiek! [FONT=Arial Narrow]Malenka walcz kochana o kazdy dzioneczek zycia , teraz juz bezpieczna:iloveyou::thumbs:[/FONT] nosz k..... gdzie ta ustawa o ochronie zwierząt?!!!!!!! Quote
Figanna Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 podnoszę i czekam (y) na wieści! ktoś ja uderzył w głowę licząc że skutecznie.. i wyrzucił.. Quote
Nadziejka Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Niechaj temu ,,czlekowi ,, na zywca cielsko gnic zacznie .... slow niema postokroc, malenka , wszyscy sercem czekamy!:iloveyou::modla: Quote
DORA1020 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 andegawenka napisał(a):nosz k..... gdzie ta ustawa o ochronie zwierząt?!!!!!!! O tym samym pomyslalam,ile jeszcze bolu i cierpienia beda zwierzeta znosc? Wcale sie z tym nie spiesza,jeden zwierzak w ta,jeden w ta,co za roznica:angryy:przeciez zlozeczenie potworom nic nam nie da,trzeba karac,jak nie zmieni sie ustawa,jeszcze nie raz uslyszymy o takiej tragedii:-(.Biedny maluch,mial duzo szczescia,ze ktos o dobrym sercu uratowal mu zycie. Quote
gryf80 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 ja myśle tak samo jak figanna,jakis kretyn,bo inaczej tego nazwać nie można kopnął i wywalił.kibicuje wam i suni.dziekuję taydze za jej ocalenie. Quote
himba Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Ja mogę zadeklarować stałą kwotę 50 zł, którą będę wpłacać 1-go każdego miesiąca czy to jakoś pomoże malutkiej? Wzięłabym ją do siebie, ale ja mieszkam w Radomiu i chyba teraz transport nie jest wskazany, zwłaszcza tak daleko. Quote
gryf80 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 kurcze,a może to jest szczeniorek onka?no wiecie mało waży bo zachudzona Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.