Czarodziejka Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Wuj ma się przyzwoicie. Zjadł śniadanko wraz z Sako i Daszką, potem psie ciastka i jakoś daje radę. Staram się go nie wypuszczać na chłód, więc prawie cały dzień siedzi w sypialni. Nasiurane wciąż na środku, bo wraz z Daszką nie wytrzymują długo, ale sprzątam, bo co robić. Quote
Martika&Aischa Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 Dużo siły Dianko i wytrwałości :* Pieniążki na tableteczki dla Misia poleciały na konto lecznicy. Quote
Czarodziejka Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Misio dziś dostał pierwszy Trocoxil. W środę będą kolejne po jednej dla Sako i Misia. Azy tabletka czeka na nią oddana z Sakusiowych. Wszystko pod kontrolą 8) Misio zjadł dziś wyjątkowo dużo, trochę pochodził, pogderał i zajął ponton Sako. Akurat wytrzepałam koce i miałam kłaść podkład, ale pojawił się Misiek i jak nie kłapnie zębami, kiedy chciałam go za obrożę usunąć na inne posłanie. Potem się oczywiście rehabilitował i przymilał, ale wygoniić się nie dał. Sako dostał więc inne posłanie. Quote
Beatkaa Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 To dobrze się trzyma nasz staruszek oby jak najdłużej !! :):) Misiek walczący o posłanko,no ładnie ładnie :):):) Quote
Czarodziejka Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Misio jako jedyny w sypialni nie zanieczyścił przez noc posłania. Zlał się na środku pomieszczenia 8) Sako obsiurany, a Homiś z plamą i kupą pod ogonem. Daszka dziś spała w garażu. Kochane suczydło ma wielki problem z chodzeniem, bo toczy ją nowotwór, ale samodzielnie pokuśtykała na swoje dawne miejsce na pontoniku w kącie i łapała mnie delikatnie za rękę, kiedy chciałam ją zabrać z powrotem. Biedactwo jest czyściutkie i samo wychodzi się załatwić. W sypialni nie ma takiej możliwości i sika na środku. Rano zaniosłam ją do sypialni na rękach, bo jest śnieg i bałam się, że się poślizgnie. Misio podreptał troszkę po śniegu i stał pod drzwiami, bo zimno w dupkę. Trochę go stymulowałam do ruchu, bo trzeba dbać o mięśnie. Potem zrobił nalot na kuchnięi jak zawsze spadła jakaś pokrywka, łyżka zmieniła położenie, zniknęły psie ciastka i rozdarła się paczka z mięsem. Znaczy Misiek tu był ;) Quote
Martika&Aischa Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 [quote name='Czarodziejka']Misio jako jedyny w sypialni nie zanieczyścił przez noc posłania. Zlał się na środku pomieszczenia 8) Sako obsiurany, a Homiś z plamą i kupą pod ogonem. Daszka dziś spała w garażu. Kochane suczydło ma wielki problem z chodzeniem, bo toczy ją nowotwór, ale samodzielnie pokuśtykała na swoje dawne miejsce na pontoniku w kącie i łapała mnie delikatnie za rękę, kiedy chciałam ją zabrać z powrotem. Biedactwo jest czyściutkie i samo wychodzi się załatwić. W sypialni nie ma takiej możliwości i sika na środku. Rano zaniosłam ją do sypialni na rękach, bo jest śnieg i bałam się, że się poślizgnie. Misio podreptał troszkę po śniegu i stał pod drzwiami, bo zimno w dupkę. Trochę go stymulowałam do ruchu, bo trzeba dbać o mięśnie. Potem zrobił nalot na kuchnięi jak zawsze spadła jakaś pokrywka, łyżka zmieniła położenie, zniknęły psie ciastka i rozdarła się paczka z mięsem. Znaczy Misiek tu był ;)[/QUOTE] Misio uwielbia zwiedzać kuchnię w poszukiwaniu smakołyków ;) Pewnie się stara staruszek jak najmniej zauważalnie to zrobić ale jakoś nie wychodzi ;) Mój kochany Zgredzik :* Quote
Mysza2 Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Zgredzik, ale jaki obrotny:evil_lol::evil_lol: Quote
Beatkaa Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Misiaczek zostawił oznaki,że w kuchni był :razz: Kochany dziadunio :):):):) Quote
Martika&Aischa Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 Zaglądam do mojego ulubieńca :* i przy okazji zaproszę .... Cioteczki zapraszam na wątek ....wzruszająca historia psiaka który miał odejść a on żyje i wierzy w lepsze jutro. http://www.dogomania.pl/threads/221392-Szarif-konajacy-z-odlezynami-i-dziurami-w-nogach-astek-chudy-jak-szczeniak Quote
Martika&Aischa Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Dobranoc Misiaczku kochany :* Quote
Martika&Aischa Posted January 25, 2012 Author Posted January 25, 2012 Odwiedzam naszego staruszka .......mam nadzieję że Misio wspiera kochaną Daszeńkę ....trzymamy kciuki za kochaną sunieczkę ....zdrowiej nam Daszeńko ... Quote
Beatkaa Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Biedna Daszka...Misiek na pewno wspiera swoją kochaną koleżankę... Quote
Martika&Aischa Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 Dianko kochana jak zdrowie zwierzyńca ??? Moc buziaków i uścisków dla naszych staruszków :* Jesteśmy z Wami!!!! Quote
Czarodziejka Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Misio ma się bardzo dobrze. Znów wszędzie go pełno, wciąż przemyka tu i tam swoim dziadzim truchtem, demoluje mi kuchnię i je za dwóch. Daszeńka żegna się z tym światem... Quote
Martika&Aischa Posted January 29, 2012 Author Posted January 29, 2012 Czarodziejka napisał(a):Misio ma się bardzo dobrze. Znów wszędzie go pełno, wciąż przemyka tu i tam swoim dziadzim truchtem, demoluje mi kuchnię i je za dwóch. Daszeńka żegna się z tym światem... Oby tylko nie cierpiała :(:(:(:( Cieszę się bardzo że Misio zdrowieje i znów dokazuje :) Daszeńko :( Quote
Beatkaa Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Misiaczku dobrze,że chociaż Ty się trzymasz.....! Daszeńko.....jest mi tak przykro :(:(:(:( Quote
Beatkaa Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Doszły dwie stałe wpłaty : 200zł od prywatnego sponsora i od cioci Martika@Aischa - 20zł. Pięknie dziękujemy !!!!! Quote
Beatkaa Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Miśku jak dobrze,że Ty się jeszcze nam trzymasz........ Quote
Beatkaa Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Przelałam dziś 300zł za Misiaczkowy hotelik za luty. :) Quote
Martika&Aischa Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 Beatkaa napisał(a):Przelałam dziś 300zł za Misiaczkowy hotelik za luty. :) Pięknie dziękujemy Beatko :) a Misiaczka całujemy w mokry nochal:* Quote
katarzyna09 Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Wysłałam przed chwilą moją stałą dla psiaczka. Trzymaj się Miśku... Quote
Beatkaa Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 katarzyna09 napisał(a):Wysłałam przed chwilą moją stałą dla psiaczka. Trzymaj się Miśku... Dziękujemy ślicznie ! jak tylko wpłata dojdzie to zapiszę...;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.